Mam do kolegów pytanie czy ktoś był ostatnio na tym łowisku i jakie efekty mieliście mam zamiar tam pojechać.Dziękuję za odpowiedzi.życzę owocnych połowów i połamania kija byle nie na kolanie..
Dawno tam nie byłem z 4-5 lat temu może ale z karasiami byczymi ponad 40cm to była świetna zabawa,pewnie i teraz tez nawet jak woda już nie jest ciepła tak jak wtedy,trafiało się ładne leszcze,jazie,krąpie karpiki,czasem sumek ładny siadł, szczupak,jedź i zdaj relacje sam jestem ciekaw co tam się dzieje teraz,pozdra i połamania:)
Byłem tam od piątku godz.14.00 do dzisiaj /niedziela/ wraz z kolegą przez ten cały czas źle a nawet bardzo źle piątek sobota bez żadnego brania rasówka,białe,czerwone,kukurydza,wątróbka,proteina różnej naści,żywiec na spławik i trupek w nocy.Dopiero dzisiaj o piątej nad ranem pierwsze branie leszcz na 66 cm.i tyle chyba ślepy był.Pozdrawiam łam kije
przy budzie a ty kolego gdzie wędkujesz bo ja często na stopniu Kościuszko po jednej i drugiej stronie w Tyńcu,Piekary miałem tam kilka ładnych leszczy powyżej 60 cm,parę sumów małych na wątróbkę /bez wymiaru/ kilka kleni też nie rewelacja i jazi.Może kiedyś się stykniemy nad wodą,byłem też na Bagrach kilka węgorzy ładnych na rasówkę i karpie takie ponad 3 kg.
Mam do kolegów pytanie czy ktoś był ostatnio na tym łowisku i jakie efekty mieliście mam zamiar tam pojechać.Dziękuję za odpowiedzi.życzę owocnych połowów i połamania kija byle nie na kolanie..
Dawno tam nie byłem z 4-5 lat temu może ale z karasiami byczymi ponad 40cm to była świetna zabawa,pewnie i teraz tez nawet jak woda już nie jest ciepła tak jak wtedy,trafiało się ładne leszcze,jazie,krąpie karpiki,czasem sumek ładny siadł, szczupak,jedź i zdaj relacje sam jestem ciekaw co tam się dzieje teraz,pozdra i połamania:)
Byłem tam od piątku godz.14.00 do dzisiaj /niedziela/ wraz z kolegą przez ten cały czas źle a nawet bardzo źle piątek sobota bez żadnego brania rasówka,białe,czerwone,kukurydza,wątróbka,proteina różnej naści,żywiec na spławik i trupek w nocy.Dopiero dzisiaj o piątej nad ranem pierwsze branie leszcz na 66 cm.i tyle chyba ślepy był.Pozdrawiam łam kije
To ładna nędza ,a gdzie siedziałeś pod buda,rura czy bliżej Wisły?
przy budzie a ty kolego gdzie wędkujesz bo ja często na stopniu Kościuszko po jednej i drugiej stronie w Tyńcu,Piekary miałem tam kilka ładnych leszczy powyżej 60 cm,parę sumów małych na wątróbkę /bez wymiaru/ kilka kleni też nie rewelacja i jazi.Może kiedyś się stykniemy nad wodą,byłem też na Bagrach kilka węgorzy ładnych na rasówkę i karpie takie ponad 3 kg.
Nie łowiłem na krakowskim od kilku lat,mam myśli opłacić w przyszłym roku zobaczymy czas pokaże:)pozdrawiam