Tak to jest kij typowo do połowów morskich z plaży. Szczególnie polecany do osiągania dużych odległości, bardzo cieżki(607g). Do połowów splawikowych absolutnie się nie nadaje chyba że na żywca z zestawem 150g., ale to też watpliwa sprawa.
Kija nie widziałem ale po przeczytaniu jego parametrów możesz smiało jechać na rekiny. Tylko musisz kupić odpowiedni kołowrotek, a poważnie na grunt wystarczy kij o cw. od 80 120g i to w zupełności wystarczy. Przy dobrym doborze żyłki i kołowrotka na taki zestaw można wyjmować same rekordowe sztuki
WOW kolego ale kupiłeś PAŁE a nie wędke na jezioro do splawika i do gruntu kompletnie sie nie nadaje bo jest za sztywna. Jedynie do rzucania naprawde ciezkimi ciezarkami powyzej 100 gram. Jak potrzymasz 10 min ta wedke w rece to ją "poczujesz". Na twoim miejscu oddał bym ja jak by byla mozliwosc albo sprzedal i kupil inny kij.
Koledzy mają racje, ta wędka nie nadaje się na spławik. Na grunt może i sie nada ale przy holu jakiejś ryby odczujesz jej wage. Słowem wielka i ciężka.
Kol. Stanley sprzedawca wcisnął Ci wędkę do surfcastingu czyli łowienia z brzegu w morzu. Widocznie w okolicy nie było wędkarzy łowiących na morzu z brzegu tylko sami kutrowi dorszowcy. Od biedy nada się jako ciężka gruntówka z jakimś sygnalizatorem ale to nie jest wędka na jezioro i ciężko będzie nad jeziorem znaleźć tyle wonego miejsca by nią zarzucić. .
Szkoda mi Cie kolego,wcisnęli Ci kijora którym nie połowisz,chyba ,że nastawisz sie na sumy i to tez nie wiem,albo taką zamówiłeś to ci dostarczyli.Na drugi raz uważaj bo szkoda kasy.
Morze takom zamówiłeś to ci przysłali.albo pozbywają się sprzętu który nie mogą sprzedać,od biedy na grunt może być,ale pamiętaj nie kupuj nigdy wędki przez internet czy z jakiejś reklamy.Wędkę kupuje się tylko w sklepie i od kogoś kogo znasz jeżeli chodzi o sprzęt używany,wędkę trzeba wziąć w rękę i poczuć czy nam odpowiada wagowo i będziemy mogli nią bez problemów zarzucić zestaw,to tak jak floreciście dali by miecz i kazali nim władać.No i jeszcze jedno,wędkę i akcesoriów nikomu się nie pożycza.Pozdrawiam
Witam! Podpisuję się pod tym co napisał kol.Bacik65,nie wyobrazam sobie absolutnie kupowania wędki przez internet,wędkę trzeba poczuć i dopasować do ręki a szczególnie do metody połowu,w tym przypadku popełniłeś kolego błąd,no ale cóż na błędach się uczymy...Pozdrawiam
nie do końca się z tym zgodzę - jeśli sprzedawca uczciwie podejdzie do sprawy i zna się na rzeczy, tj. wędkuje daną metodą - można kupować
ja tak kupiłem muchówkę - jedna rozmowa telefoniczna wystarczyła aby opisać jak łowię, co preferuję, i do jakiego łowienia ma być kij - sprzedawca trafił w 100%, choć nie był to super najdroższy kij z jego sklepu
na splawik kapletnie sie nienadaje ten kij raczej ciezki grunt naprawde ciezki choc mam fajna wedke na splawik i chetnie sie jej pozbede bo przechodze na karpiarstwo w tym sezonie i jest mi niepotrzebma a kij to dragon nazwy niepamietam ale gramatyra to 2 - 15 grama i tez 4.20 metra niedrogo raz jej uzywalem i mam ja od czerwca gdzies tak bedzie jesli jestes zainteresowany to napisz dogadamy sie
a z drugiej strony jakis mocniejszy kilowrotek z 250 metrow zylki na nim sygnalizator dwie podpurki jakis koszyk z 30gram i wedka na grunt jak lincuch niema czym sie przejmowac
Witam. Kupiłem sobie niedawno nową wędkę jaxon 4.20m 160g trzyczęściową. Zapłaciłem za nią 180zł. Czy zrobiłem dobry zakup???
A co to za kij?
To jest wędka spławikowa na jeziora, ale podobno też dobrze sprawdza się do połowu morskiego
Podaj dokładną nazwę jak mozesz?
Wędka Jaxon CHARISMA SURF 4,20M / 60-160g
Wędka Jaxon CHARISMA SURF 4,20M / 60-160g
kupiłem ją na allegro tu jest link do tej aukcji http://allegro.pl/item899231810_wedka_jaxon_charisma_surf_4_20m_160g_najtaniej.html
Tak to jest kij typowo do połowów morskich z plaży. Szczególnie polecany do osiągania dużych odległości, bardzo cieżki(607g). Do połowów splawikowych absolutnie się nie nadaje chyba że na żywca z zestawem 150g., ale to też watpliwa sprawa.
ale na jezioro na grunt będzie dobra? ja się pytałem sprzedającego powiedział że ta wędka jest dobra na grunt ale na spławik też pójdzie
Na upartego się nada ale nie wiem czy to dobry pomysł. Podejrzewam że ten kij jest sztywny jak trzonek od miotły.
Kija nie widziałem ale po przeczytaniu jego parametrów możesz smiało jechać na rekiny. Tylko musisz kupić odpowiedni kołowrotek, a poważnie na grunt wystarczy kij o cw. od 80 120g i to w zupełności wystarczy. Przy dobrym doborze żyłki i kołowrotka na taki zestaw można wyjmować same rekordowe sztuki
Przykro mi ale sprzedawca wcisnął Ci kit to jest kij na wieloryba a nie do slawika jeziorowego.
Jak sama nazwa wskazuje z ang surf znaczy fale przybrzeżne
WOW kolego ale kupiłeś PAŁE a nie wędke na jezioro do splawika i do gruntu kompletnie sie nie nadaje bo jest za sztywna. Jedynie do rzucania naprawde ciezkimi ciezarkami powyzej 100 gram. Jak potrzymasz 10 min ta wedke w rece to ją "poczujesz". Na twoim miejscu oddał bym ja jak by byla mozliwosc albo sprzedal i kupil inny kij.
Koledzy mają racje, ta wędka nie nadaje się na spławik. Na grunt może i sie nada ale przy holu jakiejś ryby odczujesz jej wage. Słowem wielka i ciężka.
Kol. Stanley sprzedawca wcisnął Ci wędkę do surfcastingu czyli łowienia z brzegu w morzu. Widocznie w okolicy nie było wędkarzy łowiących na morzu z brzegu tylko sami kutrowi dorszowcy. Od biedy nada się jako ciężka gruntówka z jakimś sygnalizatorem ale to nie jest wędka na jezioro i ciężko będzie nad jeziorem znaleźć tyle wonego miejsca by nią zarzucić. .
Szkoda mi Cie kolego,wcisnęli Ci kijora którym nie połowisz,chyba ,że nastawisz sie na sumy i to tez nie wiem,albo taką zamówiłeś to ci dostarczyli.Na drugi raz uważaj bo szkoda kasy.
Morze takom zamówiłeś to ci przysłali.albo pozbywają się sprzętu który nie mogą sprzedać,od biedy na grunt może być,ale pamiętaj nie kupuj nigdy wędki przez internet czy z jakiejś reklamy.Wędkę kupuje się tylko w sklepie i od kogoś kogo znasz jeżeli chodzi o sprzęt używany,wędkę trzeba wziąć w rękę i poczuć czy nam odpowiada wagowo i będziemy mogli nią bez problemów zarzucić zestaw,to tak jak floreciście dali by miecz i kazali nim władać.No i jeszcze jedno,wędkę i akcesoriów nikomu się nie pożycza.Pozdrawiam
Witam!
Podpisuję się pod tym co napisał kol.Bacik65,nie wyobrazam sobie absolutnie kupowania wędki przez internet,wędkę trzeba poczuć i dopasować do ręki a szczególnie do metody połowu,w tym przypadku popełniłeś kolego błąd,no ale cóż na błędach się uczymy...Pozdrawiam
nie do końca się z tym zgodzę - jeśli sprzedawca uczciwie podejdzie do sprawy i zna się na rzeczy, tj. wędkuje daną metodą - można kupować
ja tak kupiłem muchówkę - jedna rozmowa telefoniczna wystarczyła aby opisać jak łowię, co preferuję, i do jakiego łowienia ma być kij - sprzedawca trafił w 100%, choć nie był to super najdroższy kij z jego sklepu
na splawik kapletnie sie nienadaje ten kij raczej ciezki grunt naprawde ciezki choc mam fajna wedke na splawik i chetnie sie jej pozbede bo przechodze na karpiarstwo w tym sezonie i jest mi niepotrzebma a kij to dragon nazwy niepamietam ale gramatyra to 2 - 15 grama i tez 4.20 metra niedrogo raz jej uzywalem i mam ja od czerwca gdzies tak bedzie jesli jestes zainteresowany to napisz dogadamy sie
a z drugiej strony jakis mocniejszy kilowrotek z 250 metrow zylki na nim sygnalizator dwie podpurki jakis koszyk z 30gram i wedka na grunt jak lincuch niema czym sie przejmowac