zapewne niektórzy już wiedzą że od 28 listopada nadchodzą zmiany... a dla tych co nie wiedza to daje linka do poczytania!!! http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/3/wiadomosci/35073/pliki/d2010200132201.pdf "MIŁEJ" lektury!!!
Czy ja dobrze zrozumiałem karta numer 14484 punkt 11a czytajcie, to można używać podrywki do połowu żywca czy nie ? ZOBACZCIE BO SAM SIĘ TROSZKĘ POGUBIŁEM
Czy ja dobrze zrozumiałem karta numer 14484 punkt 11a czytajcie, to można używać podrywki do połowu żywca czy nie ? ZOBACZCIE BO SAM SIĘ TROSZKĘ POGUBIŁEM
kolego nawet trzeba!!!!bo nie wolno już wpuszczać obcych ryb do zbiorników podlega to karze to są główne zmiany dotyczące nas wedkarzy!!!!zresztą powinny już (badz od nowego roku)wchodzić nowe regulaminy!
Czy ja dobrze zrozumiałem karta numer 14484 punkt 11a czytajcie, to można używać podrywki do połowu żywca czy nie ? ZOBACZCIE BO SAM SIĘ TROSZKĘ POGUBIŁEM
kolego nawet trzeba!!!!bo nie wolno już wpuszczać obcych ryb do zbiorników podlega to karze to są główne zmiany dotyczące nas wedkarzy!!!!zresztą powinny już (badz od nowego roku)wchodzić nowe regulaminy!
Witam..:) Ustawa już jest za klepana! wchodzi w życie 28Listopada...powinny już też być przy opłatach nowe regulaminy gdzie te wszystkie zmiany powinny być jasno czarno na białym naniesione,,by każdy z nas wiedział co i jak się ma odnosząc się do zmian!
Przepisy, przepisami; dopiero gdy PZW, wyda opracowany (nowy) RAPR, będziemy się mogli do całości odnieść; obecnie (w Polsce tak się pisze ustawy) interpretowanie co niektórych przepisów, będzie zależało od interpretującego; jednym słowem będziemy mieli szkolne pytanie: co autor (autorzy) chcieli (chciał) przez dany zapis powiedzieć
najgorsze jest to, jak już kolega zauważył - interpretacja zależy od interpretującego - zawsze można odwoływać się do różnych instancji sądu, tylko czy ma to sens w sprawie np podrywki...
Pozwolenia będą wydawać Okręgi - dodatkowy dokument. Na owym zezwoleniu maja być ponoć wypisane wszystkie wody na których możemy łowić w danym okręgu. - czyli wody "ogólnodostępne" PZW w okręgu. Nie wyobrażam sobie zupełnie jak będzie to wyglądało z porozumieniami między okręgami. Wygląda na to że będziemy uraczeni wtedy kilkoma albo nawet kilkunastoma zezwoleniami. W niektórych okręgach dodatkowo rejestr ryb (w moim na szczęście nie) i nad wodę oprócz sprzętu będziemy zabierać tornister z papierami ;)
Nie wyobrażam sobie zupełnie jak będzie to wyglądało z porozumieniami między okręgami.
Nie chcę Cię martwić ale porozumień w tej obecnej formie nie będzie wcale. Chyba nareszcie PZW w prawny sposób poszło po rozum do głowy, że porozumienia darmowe są szkodliwe i prowadza do upadku.
koledzy powoli zaczyna mi sie to wszystko nie podobac . nie dosc im ze wniesli ten rejestr teraz te zasady nowe ze wszystkiego nie wolno wszedzie za wszystko kary a do tego bardzo drogie oplaty i pomyslec sobie czy to wszystko jest warte ryb w polsce . ? nie sadze .
Uwazasz ze to co sie teraz dzieje to przeprowadzanie porzadku od ktorego przybedzie ryb ?. Czy dzieki tym nowym pozwoleniom pojawi sie wiecej profesjonalnej strazy, czy przybedzie w PZW kasy na zarybienia ?. To nie nowe nakazy i ograniczenia przyczynic sie moga do rybnosci wod. To madra polityka i madre gospodarowanie oparte na autentycznym rachunku ekonomicznym moze cokolwiek zrobic. Ale latwiej wprowadzic kolejny papierek ktory sprawia wrazenie ze tam na gorze ciezko sie pracuje, niz podjac niepopularne i dratyczne decyzje i sprowadzic na siebie gromy. Pamietam co sie dzialo na Sanie kiedy Konieczny wprowadzal takie srodki. Ograniczona ilosc wyjsc na wode, ograniczona ilosc zabieranych ryb, podniesione mocno wymiary. Chciano go zlinczowac. Minelo kilka lat, wszystko sie uspokoilo i.... pol Polski gna nad San bo tam sa ryby. Ale to trzeba miec jaja i zapal. A nie pierdziec w stolek i wypisywac jak to sie pracuje, bo przeciez ktos te "nowosci" musial wymyslec. G..o to pomoze, no chyba ze drukarniom i tartakom, bo pare ton papieru sie zmarnuje.
Uwazasz ze to co sie teraz dzieje to przeprowadzanie porzadku od ktorego przybedzie ryb ?. Czy dzieki tym nowym pozwoleniom pojawi sie wiecej profesjonalnej strazy, czy przybedzie w PZW kasy na zarybienia ?. To nie nowe nakazy i ograniczenia przyczynic sie moga do rybnosci wod. To madra polityka i madre gospodarowanie oparte na autentycznym rachunku ekonomicznym moze cokolwiek zrobic.
Cokolwiek się zrobi to lepiej niż nic. Ale straży nie przybędzie, bo to nie PZW tylko marszałek a jeśli będzie więcej kasy to kto wie. Jako muszkarz wiesz że to elitarny sport i dlatego trzeba o to walczyć. Problem w tym, że powszechność i bylejakość ida w parze. Rachunek ekonomiczny będzie wtedy jak wieksze pieniadze za zazwolenia przełoża sie na jakość. Jak zarządzać będą ekonomiści fachowcy za pensje a nie amatorzy z wyboru, wybrani z krzykaczy. Tylko, że to będzie niepopularne dla tych obecnych których elektorat bierze wszystko jak leci.
Problem w tym, ze zarybiac tez nie maja z czego. Jesli nic sie nie zmieni, to za pare lat zarybienia beda na praktycznie 0 poziomie. Jesli z Twojej skladki na zarybienia przeznaczone jest 10 zl (okolo) no to sobie policz. Okreg niech ma 20 000 czlonkow. Czyli na caly okreg idzie cale 200 000 zl na zarybienia na rok. Mozna umrzec ze smiechu. Sznasa na podreperowanie funduszy byloby rozwiazanie porozumien. Wtedy mozna by liczyc na dodatkowa kase. Albo realne skladki dostosowane do obecnych przepisow (pozwalajacych na grabierz naszych rzek i jezior). Albo utworzenie w kazdym okregu jakichs OS"ow dla bogatszych klientow, ktore wspomoga "zwykle" odcinki tak jak np. na Sanie. Wazne, zeby to OS"y wspomagaly te "biedniejsze" wody a nie odwrotnie, jak to bylo w ktoryms poscie. OS powinien na siebie zarobic w 100% a nadwyzka powinna byc kierowana na zagospodarowanie normalnych wod. Zreszta, sposobow mozna by wymyslec wiele, ale ktos musialby to zrealizowac. A z tym problem. Dopoki "szefom" PZW nie bedzie zalezalo (nie beda mieli w tym zadnego interesu) na zdrowych finansach stowazyszenia, nie zmieni sie nic
Sznasa na podreperowanie funduszy byloby rozwiazanie porozumien.......OS powinien na siebie zarobic w 100% a nadwyzka powinna byc kierowana na zagospodarowanie normalnych wod. Zreszta, sposobow mozna by wymyslec wiele, ale ktos musialby to zrealizowac. A z tym problem. Dopoki "szefom" PZW nie bedzie zalezalo (nie beda mieli w tym zadnego interesu) na zdrowych finansach stowazyszenia, nie zmieni sie nic
W okręgach są bardzo żywiołowe dyskusje na temat porozumień i na 80% ich nie będzie, a jeśli nawet to odpłatność 50%. Problem w tym, ze "doły" się burzą a to przecież twardy elektorat. I tak źle i tak nie dobrze. A przecież to najlepszy okres na reformy, bo połowa kadencji. Jeśli nie teraz to dopiero po nowych wyborach, bo przed samymi nikt się nie odważy.
zapewne niektórzy już wiedzą że od 28 listopada nadchodzą zmiany...
a dla tych co nie wiedza to daje linka do poczytania!!!
http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/3/wiadomosci/35073/pliki/d2010200132201.pdf
"MIŁEJ" lektury!!!
Może jestem za malo gramotny,ale czy ktoś :mondry: wyjaśni w prostych słowach o co tu chodzi?Oczekuje merytorycznych odpowiedzi bez podtekstów>
acha,przepraszam,ale czytac umiem gorzej z interpretacja(przynajmniej takich zawiłości)
Może jestem za malo gramotny,ale czy ktoś :mondry: wyjaśni w prostych słowach o co tu chodzi?Oczekuje merytorycznych odpowiedzi bez podtekstów>
W najprostszych słowach trzeba jednak przeczytać tą Ustawę aby poznać te zmiany. Prościej się nie da.
Mniej więcej wszystko jest opisane w ostatnim wydaniu WW .
Czy ja dobrze zrozumiałem karta numer 14484 punkt 11a czytajcie, to można używać podrywki do połowu żywca czy nie ? ZOBACZCIE BO SAM SIĘ TROSZKĘ POGUBIŁEM
Czy ja dobrze zrozumiałem karta numer 14484 punkt 11a czytajcie, to można używać podrywki do połowu żywca czy nie ? ZOBACZCIE BO SAM SIĘ TROSZKĘ POGUBIŁEM
kolego nawet trzeba!!!!bo nie wolno już
wpuszczać obcych ryb do zbiorników podlega to karze
to są główne zmiany dotyczące nas wedkarzy!!!!zresztą powinny już (badz od nowego roku)wchodzić nowe regulaminy!
Czy ja dobrze zrozumiałem karta numer 14484 punkt 11a czytajcie, to można używać podrywki do połowu żywca czy nie ? ZOBACZCIE BO SAM SIĘ TROSZKĘ POGUBIŁEM
kolego nawet trzeba!!!!bo nie wolno już
wpuszczać obcych ryb do zbiorników podlega to karze
to są główne zmiany dotyczące nas wedkarzy!!!!zresztą powinny już (badz od nowego roku)wchodzić nowe regulaminy!
Witam..:) Ustawa już jest za klepana! wchodzi w życie 28Listopada...powinny już też być przy opłatach nowe regulaminy gdzie te wszystkie zmiany powinny być jasno czarno na białym naniesione,,by każdy z nas wiedział co i jak się ma odnosząc się do zmian!
Przepisy, przepisami; dopiero gdy PZW, wyda opracowany (nowy) RAPR, będziemy się mogli do całości odnieść; obecnie (w Polsce tak się pisze ustawy) interpretowanie co niektórych przepisów, będzie zależało od interpretującego; jednym słowem będziemy mieli szkolne pytanie: co autor (autorzy) chcieli (chciał) przez dany zapis powiedzieć
Jeśli w kwietniu będzie się płacić za znaczki to może regulaminy będą ale wcześniej wątpię
najgorsze jest to, jak już kolega zauważył - interpretacja zależy od interpretującego - zawsze można odwoływać się do różnych instancji sądu, tylko czy ma to sens w sprawie np podrywki...
ciekawe po co teraz pozwolenie na połów ryb dodatkowy dokument nad wodą to jakieś chore
panowie jakie pozwolenie??????????????
Pozwolenia będą wydawać Okręgi - dodatkowy dokument. Na owym zezwoleniu maja być ponoć wypisane wszystkie wody na których możemy łowić w danym okręgu. - czyli wody "ogólnodostępne" PZW w okręgu.
Nie wyobrażam sobie zupełnie jak będzie to wyglądało z porozumieniami między okręgami. Wygląda na to że będziemy uraczeni wtedy kilkoma albo nawet kilkunastoma zezwoleniami.
W niektórych okręgach dodatkowo rejestr ryb (w moim na szczęście nie) i nad wodę oprócz sprzętu będziemy zabierać tornister z papierami ;)
Nie wyobrażam sobie zupełnie jak będzie to wyglądało z porozumieniami między okręgami.
Nie chcę Cię martwić ale porozumień w tej obecnej formie nie będzie wcale. Chyba nareszcie PZW w prawny sposób poszło po rozum do głowy, że porozumienia darmowe są szkodliwe i prowadza do upadku.
Wzory zezwoleń obowiązujących zgodnie z nową ustawą możesz znaleźć tutaj patrz link:http://www.pzw.org.pl/home/wiadomosci/37899/60/wzory_zezwolen_na_polow_ryb_na_wodach_uzytkowanych_przez_pzw
koledzy powoli zaczyna mi sie to wszystko nie podobac . nie dosc im ze wniesli ten rejestr teraz te zasady nowe ze wszystkiego nie wolno wszedzie za wszystko kary a do tego bardzo drogie oplaty i pomyslec sobie czy to wszystko jest warte ryb w polsce . ? nie sadze .
czy to wszystko jest warte ryb w polsce . ? nie sadze .
Ale przez to ryby będą jak się zrobi porządek. Zawsze tak jest po malowaniu.
Uwazasz ze to co sie teraz dzieje to przeprowadzanie porzadku od ktorego przybedzie ryb ?.
Czy dzieki tym nowym pozwoleniom pojawi sie wiecej profesjonalnej strazy, czy przybedzie w PZW kasy na zarybienia ?. To nie nowe nakazy i ograniczenia przyczynic sie moga do rybnosci wod.
To madra polityka i madre gospodarowanie oparte na autentycznym rachunku ekonomicznym moze cokolwiek zrobic. Ale latwiej wprowadzic kolejny papierek ktory sprawia wrazenie ze tam na gorze ciezko sie pracuje, niz podjac niepopularne i dratyczne decyzje i sprowadzic na siebie gromy.
Pamietam co sie dzialo na Sanie kiedy Konieczny wprowadzal takie srodki. Ograniczona ilosc wyjsc na wode, ograniczona ilosc zabieranych ryb, podniesione mocno wymiary. Chciano go zlinczowac. Minelo kilka lat, wszystko sie uspokoilo i.... pol Polski gna nad San bo tam sa ryby.
Ale to trzeba miec jaja i zapal. A nie pierdziec w stolek i wypisywac jak to sie pracuje, bo przeciez ktos te "nowosci" musial wymyslec. G..o to pomoze, no chyba ze drukarniom i tartakom, bo pare ton papieru sie zmarnuje.
Uwazasz ze to co sie teraz dzieje to przeprowadzanie porzadku od ktorego przybedzie ryb ?.
Czy dzieki tym nowym pozwoleniom pojawi sie wiecej profesjonalnej strazy, czy przybedzie w PZW kasy na zarybienia ?. To nie nowe nakazy i ograniczenia przyczynic sie moga do rybnosci wod.
To madra polityka i madre gospodarowanie oparte na autentycznym rachunku ekonomicznym moze cokolwiek zrobic.
Cokolwiek się zrobi to lepiej niż nic. Ale straży nie przybędzie, bo to nie PZW tylko marszałek a jeśli będzie więcej kasy to kto wie. Jako muszkarz wiesz że to elitarny sport i dlatego trzeba o to walczyć. Problem w tym, że powszechność i bylejakość ida w parze. Rachunek ekonomiczny będzie wtedy jak wieksze pieniadze za zazwolenia przełoża sie na jakość. Jak zarządzać będą ekonomiści fachowcy za pensje a nie amatorzy z wyboru, wybrani z krzykaczy. Tylko, że to będzie niepopularne dla tych obecnych których elektorat bierze wszystko jak leci.
zasrana biurokracja.niemaja tam co robic tylko pozwolenia jakieś wymyślaja.Wzieli by sie lepiej za zarybianie!!! bo ryb coraz mniej.
Problem w tym, ze zarybiac tez nie maja z czego.
Jesli nic sie nie zmieni, to za pare lat zarybienia beda na praktycznie 0 poziomie.
Jesli z Twojej skladki na zarybienia przeznaczone jest 10 zl (okolo) no to sobie policz.
Okreg niech ma 20 000 czlonkow. Czyli na caly okreg idzie cale 200 000 zl na zarybienia na rok.
Mozna umrzec ze smiechu. Sznasa na podreperowanie funduszy byloby rozwiazanie porozumien. Wtedy mozna by liczyc na dodatkowa kase. Albo realne skladki dostosowane do obecnych przepisow (pozwalajacych na grabierz naszych rzek i jezior). Albo utworzenie w kazdym okregu jakichs OS"ow dla bogatszych klientow, ktore wspomoga "zwykle" odcinki tak jak np. na Sanie. Wazne, zeby to OS"y wspomagaly te "biedniejsze" wody a nie odwrotnie, jak to bylo w ktoryms poscie. OS powinien na siebie zarobic w 100% a nadwyzka powinna byc kierowana na zagospodarowanie normalnych wod.
Zreszta, sposobow mozna by wymyslec wiele, ale ktos musialby to zrealizowac. A z tym problem.
Dopoki "szefom" PZW nie bedzie zalezalo (nie beda mieli w tym zadnego interesu) na zdrowych finansach stowazyszenia, nie zmieni sie nic
Sznasa na podreperowanie funduszy byloby rozwiazanie porozumien.......OS powinien na siebie zarobic w 100% a nadwyzka powinna byc kierowana na zagospodarowanie normalnych wod.
Zreszta, sposobow mozna by wymyslec wiele, ale ktos musialby to zrealizowac. A z tym problem.
Dopoki "szefom" PZW nie bedzie zalezalo (nie beda mieli w tym zadnego interesu) na zdrowych finansach stowazyszenia, nie zmieni sie nic
W okręgach są bardzo żywiołowe dyskusje na temat porozumień i na 80% ich nie będzie, a jeśli nawet to odpłatność 50%.
Problem w tym, ze "doły" się burzą a to przecież twardy elektorat. I tak źle i tak nie dobrze. A przecież to najlepszy okres na reformy, bo połowa kadencji. Jeśli nie teraz to dopiero po nowych wyborach, bo przed samymi nikt się nie odważy.
to na co idzie reszta skladek??????
to na co idzie reszta skladek??????
W statucie pisze wszystko.