Czy coś zmieni się, to pytanie 😉 czy się polepszy... Mam jakieś przeczucie, że tak 😝
Identyczne nadzieje były po poprzedniej zmianie i co z tego wynikło...?
Trzeba było dać mi znać że jest jakaś "wolna elekcja"! Sam bym kandydował:-) Mam pare pomysłów...Zacząłbym od obowiązkowego ustanowienia łowisk typu "no kill" po jednym na każde koło które ma wodę pod opieką.Tyle w skrócie i trzeba byłoby tego pilnować bez dodatkowej opłaty za tę wodę. Wszystko po to żeby ię można było naocznie i namacalnie przekonać czy wypuszczanie ryby i szczególna dbałość o zbiornik daje efekt w postaci lepszych wyników.Wędkarze nawet z małych miejscowości, małych kół z mizernym potencjałem wód mieliby okazję "dotknąc" takiego eksperymentu choćby po to by zweryfikować swoje a może także i czyjeś poglądy, np kolegów po kiju na temat takiej formy ochrony wód.Walor edukacyjny i wymierny zarazem.Moze potem obraz naszych wód zmieniłby się na lepszy za sprawą pozytywnych doświadczeń i nikt by juz nie narzekał...Takie mam marzenie:-)
Barakuda, a jak nikt z koła nie chce "no kil"? :-D
Narzucić tego nie możesz ;-)
Co do nowego prezesa. Fakt jest że to kolejny nowy prezes. Kto to? Co ma za uszami itd? A jak reszta zarządu?
Bo "ZA" głosuje cały zarząd, nie sam prezes.
Ryby nie mają "opcji", mają na pewno obiekcje do niektórych z wędkujących, nie wędkarzy, bo wędkarz brzmi dumnie i zobowiązuje. Na temat nowego prezesa można poczytać i pooglądać w necie, Y.T. Odniosłem wstępnie pozytywne wrażenie. Dużo zależy od nas samych (i herkules dupa, jak ludzi kupa). Zastanawia mnie tylko jedno i napełnia nadzieją, że jakoś tak mało wybrano ludzi z dotychczasowej "centrali" gospodarsko-sieciowej. link :https://www.youtube.com/watch?v=BK95t6IRb4Q
Trzeba było dać mi znać że jest jakaś "wolna elekcja"! Sam bym kandydował:-) Mam pare pomysłów...Zacząłbym od obowiązkowego ustanowienia łowisk typu "no kill" po jednym na każde koło które ma wodę pod opieką.Tyle w skrócie i trzeba byłoby tego pilnować bez dodatkowej opłaty za tę wodę. Wszystko po to żeby ię można było naocznie i namacalnie przekonać czy wypuszczanie ryby i szczególna dbałość o zbiornik daje efekt w postaci lepszych wyników.Wędkarze nawet z małych miejscowości, małych kół z mizernym potencjałem wód mieliby okazję "dotknąc" takiego eksperymentu choćby po to by zweryfikować swoje a może także i czyjeś poglądy, np kolegów po kiju na temat takiej formy ochrony wód.Walor edukacyjny i wymierny zarazem.Moze potem obraz naszych wód zmieniłby się na lepszy za sprawą pozytywnych doświadczeń i nikt by juz nie narzekał...Takie mam marzenie:-)
Moim zdaniem ZG powinien zostać zlikwidowany. Okręgi powinny same sobą gospodarować. Z pozyskanych składek które muszą odprowadzać do ZG starczyło by na ochronę, zarybienia, sport i zapłacenie odpowiednim osobom które są w stanie prowadzić to jak przedsiębiorstwo (czytaj ludzi z odpowiednim do tego wykształceniem i doświadczeniem).
Artur niestety masz rację - cholerna demokracja...:-) Jak napisałem - to tylko marzenie.
A co ma demokracja do ogolnych przepisow ?. Spytaj Polakow czy chca placic ZUS czy podatki ?.
Co z tego ze czlonkowie nie chca NK ?. Kogo to ma obchodzic ?. Powinno byc odgorne ustalenie o jakims procencie wod NK w okregu i koniec. Wlasnie tak opacznie pojmowana demokracja (kilku baranow nie majacych pojecia o godspodarowaniu decyduje co najlepsze dla wody) powoduje ze mamy to co mamy. Nie decyduja fachowcy a grupka wzajemnej adoracji.
Moze za moment czlonkowie kola stwierdza ze nie maja ochoty placic skladek krajowych, za moment stwierdza ze u nich nie mozna wypuszczac zadnej ryby a na koniec zezwola na odlowy pradem.
Jak sie nie podoba, to zawsze mozna oddac wody do okregu.
Co o nim wiey??? a to że wszyscy wedkarze w słupsku płaczą..... (ze szczęścia) to egocentryk, kłamca i napewno nie jest wazny wędkarz, wedkarz ma tylko płacic i prezesowi walic pokłony a jak ktos mądrzejszy od niego to go zniszczyć wszelkimi dostepnym metodami straż rybacką mówieniem o nim źle itd itd Słupski okreg oceniam po jego prezesowaniu jako dno i metr mułu bez ryb To człowiem małego nawet mikrego formatu z kompleksami bo nic w zyciu nie osiagnął i sobie to tutaj rekompensuje W słupsku strzelaja szampany mamy nadzieje że przeprowadzi się tam i w nastepnych wyborach a może i wcześniej zniknie z materii zwanej Wedkarstwo. On by sie z diabłem zaprzyjaźnił byle by go wsadził na jakiesstanowisko. Tylko knucie spiski niedomówienia etc etc to czeka PZW za jego kadencji jak Pr-sa zarządu Wydaje mu sie że zjadł wszystkie rozumy a to w gruncie rzeczy pustak
Co o nim wiey??? a to że wszyscy wedkarze w słupsku płaczą..... (ze szczęścia) to egocentryk, kłamca i napewno nie jest wazny wędkarz, wedkarz ma tylko płacic i prezesowi walic pokłony a jak ktos mądrzejszy od niego to go zniszczyć wszelkimi dostepnym metodami straż rybacką mówieniem o nim źle itd itd Słupski okreg oceniam po jego prezesowaniu jako dno i metr mułu bez ryb To człowiem małego nawet mikrego formatu z kompleksami bo nic w zyciu nie osiagnął i sobie to tutaj rekompensuje W słupsku strzelaja szampany mamy nadzieje że przeprowadzi się tam i w nastepnych wyborach a może i wcześniej zniknie z materii zwanej Wedkarstwo. On by sie z diabłem zaprzyjaźnił byle by go wsadził na jakiesstanowisko. Tylko knucie spiski niedomówienia etc etc to czeka PZW za jego kadencji jak Pr-sa zarządu Wydaje mu sie że zjadł wszystkie rozumy a to w gruncie rzeczy pustak
No proszę - jeszcze się nie zalogował a już mamy "opis" jakim to złym człowikei jest Pan Prezes. To skąd jesteś - w Warszawy, Poznania bo z tego co wiem te dw okręgi dostały po dupie i nikt się nie załapał do żadnych władz.
JKarp
zobacz na mój nick i uwierz mi wiem co mówię, chyba że sam prezes to wypisuje bądź jakiś jego wierny pretorianin co dostał medal z wińcami za dozgonna lojalność i bycie usłużnym, w myśl zasady miska ryżu i po krzyżu...... będę na bieżąco opisywać wyczyny prezesuńcia ze słupska to ciekawe rzeczy .... zaszczytów mu to nie przyniesie to najgorszy wybór jaki mógł być dokonany uwierzcie mi
cdn.................
Proszę, błagam, nie jestem ze Słupska! Oświeć mnie Wodzu, co Ty zrobiłeś dla wędkarstwa?
Ile lat oddałeś swojego wolnego czasu na wychowanie młodzieży wędkarskiej, na weekendy bez rodziny na zawodach wędkarskich? Powiedz, a ja Tobie powiem ile ja. Nie sądź, abyś nie był sądzony.
Pierwsze pytanie brzmi dziwnie, MY, czyli kto? "Dno i metr mułu" zostawił były prezes na Mazurach. Jak chcesz się przekonać, to przyjedź do byłego okręgu suwalskiego, zobaczysz, co zostało z naszych pięknych wód. Jak nazwiesz dziedziczenie stanowiska drektora PGR-u? Nasze ukochane jeziora, to park krajobrazowy, dziedzictwo wielu pokoleń. Czy Ty słyszysz siebie? Piszesz o diable, a ja Ciebie zapraszam do rozmowy z Bogiem. „Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone.” (Ewangelia wg św. Łukasza 6, 37)
hahahahha ty prezesio od siedmiu boleści twój styl wklejania z netu to ja znam i twoje madrości przeczytane w internecie ty konfabulancie zostawiłeś wody słupskie w stanie pożal się ...... i ewangelia to ty nie wyjeżdżaj bo ci bliżsi czerwoni niż Bóg
Wedkarzu z Mazur odpowiedz mi na jedno pytanie: czy znasz nowo wybranego prezesa? gwarantuję Ci, że to jest co najgorsze mogło spotkać PZW mówiąc o tym wyborze, zobaczysz zobaczysz, dno jest w Słupskim, dno jest na mazurach i takie dno juz niedługo wszędzie będzie tam gdzei ten , tórego nazwiska nie wymawiam wepcha swój paluszek ..... zakładam się z Tobą o dobrą whyski, że już za nie długo podzielisz moje zdanie.. obiecuje opisywać wszystkie działania jakie sobie poczynał w naszym okręgu....... mówię Ci w Słupsku wędkarze świętują , wreszcie poodychamy powietrzem bez niego
Wedkarzu z Mazur odpowiedz mi na jedno pytanie: czy znasz nowo wybranego prezesa? gwarantuję Ci, że to jest co najgorsze mogło spotkać PZW mówiąc o tym wyborze, zobaczysz zobaczysz, dno jest w Słupskim, dno jest na mazurach i takie dno juz niedługo wszędzie będzie tam gdzei ten , tórego nazwiska nie wymawiam wepcha swój paluszek ..... zakładam się z Tobą o dobrą whyski, że już za nie długo podzielisz moje zdanie.. obiecuje opisywać wszystkie działania jakie sobie poczynał w naszym okręgu....... mówię Ci w Słupsku wędkarze świętują , wreszcie poodychamy powietrzem bez niego
Chłopie za dużo mam lat i za długo jestem zalogowany na różnych forach inetrnetowych począwszy o Rybiego Oka żeby uwierzyć, po co się zalogowałeś. Nawet słowem nie piknąłeś na moje zapytanie skąd jesteś bo to że jesteś @slupski nie mówi nikomu nic bo ja JKarp mam wg Twojej logiki być z JKarpiowa ?
Daj se spokuj - masz żal że Cie nie wybrali czy Twojego znajomka?
Ja zapraszam nad Zegrze - też powiesz, że wszystko jest w porządku? I co - kormorany czy wędkarze do tego doprowadzili?
JKarp
Proszę, błagam, nie jestem ze Słupska! Oświeć mnie Wodzu, co Ty zrobiłeś dla wędkarstwa?
Ile lat oddałeś swojego wolnego czasu na wychowanie młodzieży wędkarskiej, na weekendy bez rodziny na zawodach wędkarskich? Powiedz, a ja Tobie powiem ile ja. Nie sądź, abyś nie był sądzony.
K..a jak czytam takie teksty, to ziemniaki mi gnija w piwnicy.
Wlasnie dlatego stan naszych wod jest taki jaki jest.
I co z tej Twojej dzialalnosci na przecietny wedkarz w kraju ?.
Nikt nikomu nie kaze wychowywac mlodziezy, spedzac weekendow na zawodach (to najbardziej mnie rozwalilo, zawody - miod na wedkarskie serca). Przecietny wedkarz chce lowic ryby i zaplacic odpowiednie pieniadze za odpowiednia usluge. I tyle. W dupie mam spolecznikow ktorzy moze i zapier.... w pocie czola, tak naprawde g..o przynoszac wodom i wiekszosci wedkarzy.
Ale za to przy kazdej nadarzajacej sie okazji wyrzygaja miw w twarz jak to oni sa biedni i zapracowani a w dodatku niedoceniani.
Za co mam doceniac ich prace jak w wodzie mam wielkie G. W zyciu tak jest ze nie liczy sie praca a jej efekt. Dla mnie to prezesi, dyrektorzy i inni niech nic nie robia, pierdza w stolek, byleby ryby ryby.
A krytykowac i sadzic ma prawo kazdy kto placi za pewna usluge a nie otrzymuje tego za co placi. Sam uwazam ze PZW to SYF, DNO i metr mulu. I najlepiej jakby nowy prezes okazal sie calkowitym nieudacznikiem i dzieki niemu cale to PZW szlag by trafil. Moze cos by sie poprawilo a moze i nie. Gorzej byc juz nie moze. Mimo, a powiedzem wiecej - glownie dzieki pracy spolecznikow, ktorzy w 90% pozniej jecza na forach jacy to oni biedni i bron boze ich krytykowac.
Po co ta jałowa dyskusja ? Zobaczymy co będzie za cztery lata i wtedy oceniajmy , a i tak znając rodaków , opinie będą jak teraz . Jeszcze się taki nie urodził , co by wszystkim DOGODZIŁ :)
to proste że go wybrali .... słupsk ma dwóch delegatów czyli dwa głosy, więc nic po nich przepadli by ale to człowiek bardzo układowy jeździł po delegatach za nasze pieniądze zapraszał ich tutaj szczególnie poznań i kataowice organizował im imprezy w dolinie szarloty (słynna na cała polske) i ani razu nie zorganizował tych spotkan nad woda PZW??? czemu bo notable z katowic poznania rzeszowa nie połapali by rybek, wszystkie sponsorowane przez wedkarzy z okregu słupska były w Dolinie szarloty on poprostu tymi zabiegami zaskarbił sobie ich głosy... a jak tu zdobywał?? nadawał odznaki z wieńcami (bezpłatne łapanie rybek) i za to głosowali na niego... jeszcze raz powtórze okręg słupski ma dwa głosy więc okręg słupski nie mógł wpłynąc na jego wybór ... a nam na rękę że go tu już nie ma .... wedkarze nad woda robili pikiety przeciwko niemu ale cóż wedkarze nie wybieraja tylko delegaci z odznakami z wiencami
to proste że go wybrali .... słupsk ma dwóch delegatów czyli dwa głosy, więc nic po nich przepadli by ale to człowiek bardzo układowy jeździł po delegatach za nasze pieniądze zapraszał ich tutaj szczególnie poznań i kataowice organizował im imprezy w dolinie szarloty (słynna na cała polske) i ani razu nie zorganizował tych spotkan nad woda PZW??? czemu bo notable z katowic poznania rzeszowa nie połapali by rybek, wszystkie sponsorowane przez wedkarzy z okregu słupska były w Dolinie szarloty on poprostu tymi zabiegami zaskarbił sobie ich głosy... a jak tu zdobywał?? nadawał odznaki z wieńcami (bezpłatne łapanie rybek) i za to głosowali na niego... jeszcze raz powtórze okręg słupski ma dwa głosy więc okręg słupski nie mógł wpłynąc na jego wybór ... a nam na rękę że go tu już nie ma .... wedkarze nad woda robili pikiety przeciwko niemu ale cóż wedkarze nie wybieraja tylko delegaci z odznakami z wiencami
Dowody ?
JKarp
Proszę, błagam, nie jestem ze Słupska! Oświeć mnie Wodzu, co Ty zrobiłeś dla wędkarstwa?
Ile lat oddałeś swojego wolnego czasu na wychowanie młodzieży wędkarskiej, na weekendy bez rodziny na zawodach wędkarskich? Powiedz, a ja Tobie powiem ile ja. Nie sądź, abyś nie był sądzony.
lechol, już Pawez Ci odpisał.
"I co z tej Twojej dzialalnosci na przecietny wedkarz w kraju ?."
Innymi słowami co ma wspólnego opieka nad "kółkiem młodzieżowym", czy organizowanie zawodów wędkarskich z Racjonalną Gospodarką Rybacką i Utrzymaniem Zróżnicowanej Zdrowej Populacji Ryb?
Nie mówię że to jest nie potrzebne.
Ale czego ich uczyłeś? Nie podpowiem Ci o co pytam, byś odpowiadając sam się pogrążył że tak naprawdę nic nie zrobiłeś dla wód. :-D
80% wędkarzy "należących do PZW to zwykli wędkarze, i chcieli by mieć rybne wody, takie jak były kiedyś.
Ich nie obchodzą zawody wędkarskie, a wypoczynek nad wodą i łowienie rybek. Tylko że też nie obchodzi ich walne, wybory w PZW jak i zarządzanie.
Dlatego mamy tak jak mamy. :-(
Witam. Prezes to Prezes , a obecnie Straż SSR w Rożnowie woj. małopolskie 3 / trzy / sieci ściągnęła kłusownicze na zalewie Rożnowskim. To jest działanie , ciekawy jestem kto, im podziękuje może nowy Prezes. Komendant tej Straży nie patrzy na chwały , ale działa. Trzymajcie się i tak dalej.
jak znam życie i od ponad 40-tu lat PZW to nic się nie zmieni . Może być jeszcze śmieszniej.Chciałbym się mylić ale za długo jestem wędkarzem, żeby uwierzyć w poprawę .
jak znam życie i od ponad 40-tu lat PZW to nic się nie zmieni . Może być jeszcze śmieszniej.Chciałbym się mylić ale za długo jestem wędkarzem, żeby uwierzyć w poprawę .
A przez te 40 lat, na ilu wyborach czy walnych byłeś?
bo to jak z totkiem by wygrać trzeba grać.
A do zmian itd też trzeba dążyć, a nie tylko chcieć ...
Artur a Ty byłeś na wszystkich zebraniach i powiedz co się zmieniło ?
Doskonale wiemy, że najlepsza inicjatywa może zostać zablokowana bo głosuje się nie za dobrym pomysłem z przeciw innemu człowiekowi.
JKarp
Do Pawła i do Artura z Kętrzyna: wedłóg Was najlepiej nic nie robić, leżeć w cieniu, rybki łowić, piwko pić. Który z Was był na protestach przeciw gospodarce rybackiej PZW (siatowej-PZW bez siat!) na ul. Twardej, na blokadach? Takich, jak Wy jest najwięcej w PZW idlatego "mamy tak, jak mamy". Dzieci uczymy wedkarstwa w najpiekniejszym tego słowa znaczeniu, poszanowania przyrody, szacunku do każdego nad wodą. A Wy chcecie abym w zamian załatwił wam rybki na wędce? Żałosne.
Słupski: Odpowiem Ci, bo zaciekawiła mnie ta Twoja whyski. Nie znam, ale czy mogło spotkać nas wędkarzy
coś gorszego niż kontynuacja prezesury generała przez odchodzący zarząd? Myślisz, że działając w kole PZW popieram politykę ZG PZW? Chcemy ocalić co się da dla PZW bez siat! Wędkujemy na wodach, którym generał odebrał demokratyczny zarząd okręgu, a narzucił rybackie PGR-y. Siaty stawiane są codziennie przez wynajętych ludzi. W wędkarza, który nie chciał ustąpić stawiającym siaty rzucono cegłą (dociążenie siat!). Dziwisz się, że mam nadzieję na jakieś zmiany?
Do Pawlz: Czy ktoś Cię zmusza do płacenia składki PZW? Idź precz! Płać jako niezrzeszony. Na prywatnej wodzie. Jedź do Skandynawi. A ja nie jęczę. ja walę łbem w mur aby skruszyć stare struktury PZW. Jeżdżę na protesty, blokady, a Ty? Ty jęczysz o te parę ostatnich rybek. Smacznego!
Ludzie różnie o nim gadają :( Jest wielu, co cieszy się na ten wybór, wielu też psioczy. W wędkarskim świadku jest zła atmosfera, ryb brakuje i wszyscy narzekają. Głównie łapę do tego przyłożyły poprzednie władze, które pilnowały własnych interesów, melanży i rybaków.
Nowemu prezesowi należy dać czas i szansę, poczekać aż zacznie działać. Widać gołym okiem, że chłop wie co to internet i potrafi obsługiwać komputer, a to już olbrzymi krok naprzód, bo można szybko do niego dotrzeć i pokrzyczeć, lub pochwalić jak zasłuży.
Nie wiem Panowie, czy może być gorzej z naszymi wodami? Na śląsku jeszcze nie ma katastrofy, ale wokół stolicy jest tragedia, najgorsze, że zniszczono Zegrze, nie wspomnę o Mazurach i Suwałkach i wielu innych regionach.
Wiem, że nadzieja matką głupich, ale w tym przypadku, ja ją mam :)
zobaczysz ten san schemat działania przez nowego prezesa, nie może być tak że tam gdzie jest wybór kończy się demokracja... a taki jest model działania Prezesa Teodora R.
Jeszcze raz powtórzę on ma gdzieś wedkarzy to egocentryk i niespełnioy człowiek porzedniej epoki który swoją kariera dydaktyka zaczynał w OHP i innych modnych wtedy organizacjach jakich to chyba wiesz, dla niego liczy sie tylko stanowisko. Jesli umiesz słuchac i analizować a z tego co widze ze robisz to doskonale posłuchaj jego wywiadu w prt radio koszalin. Zobaczysz jak sie wije i usłyszysz jego merytoryczność znawcy ryb, mówiąc np o gniazdach lęgowych łososia w Słupi, pieknej rzeki która nie wytrzymała prób pseudoznawców bawiących sie w boga na czele których stał T.R. ryby chorują a oni zganiają na ocieplenie klimatu . Tylko zapominają o innych krajach gdzie ryby mają się dobrze.On powinien dostać nagrode Jobla za odkrycie zjawiska ocieplenia klimatu tylko na terenach polskiego pomorza.... A moje pytanie brzmi skad brał narybek do zarybiania rzeki????????? z jakich źródeł? czy były one wolne od róznego rodzaju chorób??. Dalej w wywiadzie możesz usłyszeć że ci co łapia na spławik to w jego ocenie kłusownicy i że każdy kto bierze rybe to jest zły człowiek a ja zapytam czy tylko w polsce biorą rybę która złowią??? przecież ludzie płaca składki na zarybianie.. Ja sam osobiscie przebywam w Ustce gdzie dosteponośc do ryb jest myslę dużo większa niż w innych rejonach karaju i sam osobiście nie zabieram ryb z łowiska ale nie można mówić w ten sposób o ludziach którzy wymiarowe ryby złapane wg Regulaminu sobie biora... A on co nie żarł ryb ze Słupi???
zobaczysz ten san schemat działania przez nowego prezesa, nie może być tak że tam gdzie jest wybór kończy się demokracja... a taki jest model działania Prezesa Teodora R.
Jeszcze raz powtórzę on ma gdzieś wedkarzy to egocentryk i niespełnioy człowiek porzedniej epoki który swoją kariera dydaktyka zaczynał w OHP i innych modnych wtedy organizacjach jakich to chyba wiesz, dla niego liczy sie tylko stanowisko. Jesli umiesz słuchac i analizować a z tego co widze ze robisz to doskonale posłuchaj jego wywiadu w prt radio koszalin. Zobaczysz jak sie wije i usłyszysz jego merytoryczność znawcy ryb, mówiąc np o gniazdach lęgowych łososia w Słupi, pieknej rzeki która nie wytrzymała prób pseudoznawców bawiących sie w boga na czele których stał T.R. ryby chorują a oni zganiają na ocieplenie klimatu . Tylko zapominają o innych krajach gdzie ryby mają się dobrze.On powinien dostać nagrode Jobla za odkrycie zjawiska ocieplenia klimatu tylko na terenach polskiego pomorza.... A moje pytanie brzmi skad brał narybek do zarybiania rzeki????????? z jakich źródeł? czy były one wolne od róznego rodzaju chorób??. Dalej w wywiadzie możesz usłyszeć że ci co łapia na spławik to w jego ocenie kłusownicy i że każdy kto bierze rybe to jest zły człowiek a ja zapytam czy tylko w polsce biorą rybę która złowią??? przecież ludzie płaca składki na zarybianie.. Ja sam osobiscie przebywam w Ustce gdzie dosteponośc do ryb jest myslę dużo większa niż w innych rejonach karaju i sam osobiście nie zabieram ryb z łowiska ale nie można mówić w ten sposób o ludziach którzy wymiarowe ryby złapane wg Regulaminu sobie biora... A on co nie żarł ryb ze Słupi???
Słupski ja Ci powiem wprost - skończ Ty pendolić !!!
Soro to wszystko jest niby prawdą to podaj swoje imię i nazwisko. Zlikwidu swoje trolowe konto i załóż prawdziwe.
Wiadomość z ostatniej chwili-
Nowym prezesem ZG PZW został prezes okręgu Słupsk Teodor Rudnik.
Co o nim wiemy ???
Czy coś zmieni się, to pytanie 😉 czy się polepszy... Mam jakieś przeczucie, że tak 😝
Może to taki Boniek PZW :)
.
Czy coś zmieni się, to pytanie 😉 czy się polepszy... Mam jakieś przeczucie, że tak 😝 Identyczne nadzieje były po poprzedniej zmianie i co z tego wynikło...?
Może to taki Boniek PZW :) Krzysztofie, oby Twoje słowa były prorocze.
A ja tam w jakieś zmiany "na lepsze" poprostu już nie wierzę...
Nowy kapitan usiadł za sterami starej,dziurawej łodzi...
Trzeba było dać mi znać że jest jakaś "wolna elekcja"! Sam bym kandydował:-) Mam pare pomysłów...Zacząłbym od obowiązkowego ustanowienia łowisk typu "no kill" po jednym na każde koło które ma wodę pod opieką.Tyle w skrócie i trzeba byłoby tego pilnować bez dodatkowej opłaty za tę wodę. Wszystko po to żeby ię można było naocznie i namacalnie przekonać czy wypuszczanie ryby i szczególna dbałość o zbiornik daje efekt w postaci lepszych wyników.Wędkarze nawet z małych miejscowości, małych kół z mizernym potencjałem wód mieliby okazję "dotknąc" takiego eksperymentu choćby po to by zweryfikować swoje a może także i czyjeś poglądy, np kolegów po kiju na temat takiej formy ochrony wód.Walor edukacyjny i wymierny zarazem.Moze potem obraz naszych wód zmieniłby się na lepszy za sprawą pozytywnych doświadczeń i nikt by juz nie narzekał...Takie mam marzenie:-)
Super ze SŁUPSKA ok
Barakuda, a jak nikt z koła nie chce "no kil"? :-D
Narzucić tego nie możesz ;-)
Co do nowego prezesa. Fakt jest że to kolejny nowy prezes. Kto to? Co ma za uszami itd? A jak reszta zarządu?
Bo "ZA" głosuje cały zarząd, nie sam prezes.
Super ze SŁUPSKA ok Czyżby tam żyli lepsi, mądrzejsi ludzie? Ostatecznie mogą brać przykład z prezydenta Słupska... :)))
Jakkolwiek by nie było,pozytywem jest to,że nie jest się już "przywiązanym" do stołka.
Artur niestety masz rację - cholerna demokracja...:-) Jak napisałem - to tylko marzenie.
Wittam. Ciekawy jestem z jakiej obcji .
Opcja obojętna, ma zreformować PZW, a nie obijać boki w sejmie! Tam już dość obijboków i nienażartych pasożytów... ;>
Ryby nie mają "opcji", mają na pewno obiekcje do niektórych z wędkujących, nie wędkarzy, bo wędkarz brzmi dumnie i zobowiązuje. Na temat nowego prezesa można poczytać i pooglądać w necie, Y.T. Odniosłem wstępnie pozytywne wrażenie. Dużo zależy od nas samych (i herkules dupa, jak ludzi kupa). Zastanawia mnie tylko jedno i napełnia nadzieją, że jakoś tak mało wybrano ludzi z dotychczasowej "centrali" gospodarsko-sieciowej. link :https://www.youtube.com/watch?v=BK95t6IRb4Q
Trzeba było dać mi znać że jest jakaś "wolna elekcja"! Sam bym kandydował:-) Mam pare pomysłów...Zacząłbym od obowiązkowego ustanowienia łowisk typu "no kill" po jednym na każde koło które ma wodę pod opieką.Tyle w skrócie i trzeba byłoby tego pilnować bez dodatkowej opłaty za tę wodę. Wszystko po to żeby ię można było naocznie i namacalnie przekonać czy wypuszczanie ryby i szczególna dbałość o zbiornik daje efekt w postaci lepszych wyników.Wędkarze nawet z małych miejscowości, małych kół z mizernym potencjałem wód mieliby okazję "dotknąc" takiego eksperymentu choćby po to by zweryfikować swoje a może także i czyjeś poglądy, np kolegów po kiju na temat takiej formy ochrony wód.Walor edukacyjny i wymierny zarazem.Moze potem obraz naszych wód zmieniłby się na lepszy za sprawą pozytywnych doświadczeń i nikt by juz nie narzekał...Takie mam marzenie:-)
Moim zdaniem ZG powinien zostać zlikwidowany. Okręgi powinny same sobą gospodarować. Z pozyskanych składek które muszą odprowadzać do ZG starczyło by na ochronę, zarybienia, sport i zapłacenie odpowiednim osobom które są w stanie prowadzić to jak przedsiębiorstwo (czytaj ludzi z odpowiednim do tego wykształceniem i doświadczeniem).
Artur niestety masz rację - cholerna demokracja...:-) Jak napisałem - to tylko marzenie.
A co ma demokracja do ogolnych przepisow ?. Spytaj Polakow czy chca placic ZUS czy podatki ?.
Co z tego ze czlonkowie nie chca NK ?. Kogo to ma obchodzic ?. Powinno byc odgorne ustalenie o jakims procencie wod NK w okregu i koniec. Wlasnie tak opacznie pojmowana demokracja (kilku baranow nie majacych pojecia o godspodarowaniu decyduje co najlepsze dla wody) powoduje ze mamy to co mamy. Nie decyduja fachowcy a grupka wzajemnej adoracji.
Moze za moment czlonkowie kola stwierdza ze nie maja ochoty placic skladek krajowych, za moment stwierdza ze u nich nie mozna wypuszczac zadnej ryby a na koniec zezwola na odlowy pradem.
Jak sie nie podoba, to zawsze mozna oddac wody do okregu.
Co o nim wiey??? a to że wszyscy wedkarze w słupsku płaczą..... (ze szczęścia) to egocentryk, kłamca i napewno nie jest wazny wędkarz, wedkarz ma tylko płacic i prezesowi walic pokłony a jak ktos mądrzejszy od niego to go zniszczyć wszelkimi dostepnym metodami straż rybacką mówieniem o nim źle itd itd Słupski okreg oceniam po jego prezesowaniu jako dno i metr mułu bez ryb To człowiem małego nawet mikrego formatu z kompleksami bo nic w zyciu nie osiagnął i sobie to tutaj rekompensuje W słupsku strzelaja szampany mamy nadzieje że przeprowadzi się tam i w nastepnych wyborach a może i wcześniej zniknie z materii zwanej Wedkarstwo. On by sie z diabłem zaprzyjaźnił byle by go wsadził na jakiesstanowisko. Tylko knucie spiski niedomówienia etc etc to czeka PZW za jego kadencji jak Pr-sa zarządu Wydaje mu sie że zjadł wszystkie rozumy a to w gruncie rzeczy pustak
To kolejny talent na stołku...
Co o nim wiey??? a to że wszyscy wedkarze w słupsku płaczą..... (ze szczęścia) to egocentryk, kłamca i napewno nie jest wazny wędkarz, wedkarz ma tylko płacic i prezesowi walic pokłony a jak ktos mądrzejszy od niego to go zniszczyć wszelkimi dostepnym metodami straż rybacką mówieniem o nim źle itd itd Słupski okreg oceniam po jego prezesowaniu jako dno i metr mułu bez ryb To człowiem małego nawet mikrego formatu z kompleksami bo nic w zyciu nie osiagnął i sobie to tutaj rekompensuje W słupsku strzelaja szampany mamy nadzieje że przeprowadzi się tam i w nastepnych wyborach a może i wcześniej zniknie z materii zwanej Wedkarstwo. On by sie z diabłem zaprzyjaźnił byle by go wsadził na jakiesstanowisko. Tylko knucie spiski niedomówienia etc etc to czeka PZW za jego kadencji jak Pr-sa zarządu Wydaje mu sie że zjadł wszystkie rozumy a to w gruncie rzeczy pustak
No proszę - jeszcze się nie zalogował a już mamy "opis" jakim to złym człowikei jest Pan Prezes. To skąd jesteś - w Warszawy, Poznania bo z tego co wiem te dw okręgi dostały po dupie i nikt się nie załapał do żadnych władz.
JKarp
To kolejny talent na stołku...
To jest jakiś niespełniony działacz opisujący tak "przyjaźnie"prezesa...
JKarp
zobacz na mój nick i uwierz mi wiem co mówię, chyba że sam prezes to wypisuje bądź jakiś jego wierny pretorianin co dostał medal z wińcami za dozgonna lojalność i bycie usłużnym, w myśl zasady miska ryżu i po krzyżu...... będę na bieżąco opisywać wyczyny prezesuńcia ze słupska to ciekawe rzeczy .... zaszczytów mu to nie przyniesie to najgorszy wybór jaki mógł być dokonany uwierzcie mi
cdn.................
Proszę, błagam, nie jestem ze Słupska! Oświeć mnie Wodzu, co Ty zrobiłeś dla wędkarstwa?
Ile lat oddałeś swojego wolnego czasu na wychowanie młodzieży wędkarskiej, na weekendy bez rodziny na zawodach wędkarskich? Powiedz, a ja Tobie powiem ile ja. Nie sądź, abyś nie był sądzony.
Pierwsze pytanie brzmi dziwnie, MY, czyli kto? "Dno i metr mułu" zostawił były prezes na Mazurach. Jak chcesz się przekonać, to przyjedź do byłego okręgu suwalskiego, zobaczysz, co zostało z naszych pięknych wód. Jak nazwiesz dziedziczenie stanowiska drektora PGR-u? Nasze ukochane jeziora, to park krajobrazowy, dziedzictwo wielu pokoleń. Czy Ty słyszysz siebie? Piszesz o diable, a ja Ciebie zapraszam do rozmowy z Bogiem. „Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone.” (Ewangelia wg św. Łukasza 6, 37)
hahahahha ty prezesio od siedmiu boleści twój styl wklejania z netu to ja znam i twoje madrości przeczytane w internecie ty konfabulancie zostawiłeś wody słupskie w stanie pożal się ...... i ewangelia to ty nie wyjeżdżaj bo ci bliżsi czerwoni niż Bóg
Co dzisiaj brałeś? Jestem z Mazur. Jeszcze kumasz?
Wedkarzu z Mazur odpowiedz mi na jedno pytanie: czy znasz nowo wybranego prezesa? gwarantuję Ci, że to jest co najgorsze mogło spotkać PZW mówiąc o tym wyborze, zobaczysz zobaczysz, dno jest w Słupskim, dno jest na mazurach i takie dno juz niedługo wszędzie będzie tam gdzei ten , tórego nazwiska nie wymawiam wepcha swój paluszek ..... zakładam się z Tobą o dobrą whyski, że już za nie długo podzielisz moje zdanie.. obiecuje opisywać wszystkie działania jakie sobie poczynał w naszym okręgu....... mówię Ci w Słupsku wędkarze świętują , wreszcie poodychamy powietrzem bez niego
Wedkarzu z Mazur odpowiedz mi na jedno pytanie: czy znasz nowo wybranego prezesa? gwarantuję Ci, że to jest co najgorsze mogło spotkać PZW mówiąc o tym wyborze, zobaczysz zobaczysz, dno jest w Słupskim, dno jest na mazurach i takie dno juz niedługo wszędzie będzie tam gdzei ten , tórego nazwiska nie wymawiam wepcha swój paluszek ..... zakładam się z Tobą o dobrą whyski, że już za nie długo podzielisz moje zdanie.. obiecuje opisywać wszystkie działania jakie sobie poczynał w naszym okręgu....... mówię Ci w Słupsku wędkarze świętują , wreszcie poodychamy powietrzem bez niego
Chłopie za dużo mam lat i za długo jestem zalogowany na różnych forach inetrnetowych począwszy o Rybiego Oka żeby uwierzyć, po co się zalogowałeś. Nawet słowem nie piknąłeś na moje zapytanie skąd jesteś bo to że jesteś @slupski nie mówi nikomu nic bo ja JKarp mam wg Twojej logiki być z JKarpiowa ?
Daj se spokuj - masz żal że Cie nie wybrali czy Twojego znajomka?
Ja zapraszam nad Zegrze - też powiesz, że wszystko jest w porządku? I co - kormorany czy wędkarze do tego doprowadzili?
JKarp
Proszę, błagam, nie jestem ze Słupska! Oświeć mnie Wodzu, co Ty zrobiłeś dla wędkarstwa?
Ile lat oddałeś swojego wolnego czasu na wychowanie młodzieży wędkarskiej, na weekendy bez rodziny na zawodach wędkarskich? Powiedz, a ja Tobie powiem ile ja. Nie sądź, abyś nie był sądzony.
K..a jak czytam takie teksty, to ziemniaki mi gnija w piwnicy.
Wlasnie dlatego stan naszych wod jest taki jaki jest.
I co z tej Twojej dzialalnosci na przecietny wedkarz w kraju ?.
Nikt nikomu nie kaze wychowywac mlodziezy, spedzac weekendow na zawodach (to najbardziej mnie rozwalilo, zawody - miod na wedkarskie serca). Przecietny wedkarz chce lowic ryby i zaplacic odpowiednie pieniadze za odpowiednia usluge. I tyle. W dupie mam spolecznikow ktorzy moze i zapier.... w pocie czola, tak naprawde g..o przynoszac wodom i wiekszosci wedkarzy.
Ale za to przy kazdej nadarzajacej sie okazji wyrzygaja miw w twarz jak to oni sa biedni i zapracowani a w dodatku niedoceniani.
Za co mam doceniac ich prace jak w wodzie mam wielkie G. W zyciu tak jest ze nie liczy sie praca a jej efekt. Dla mnie to prezesi, dyrektorzy i inni niech nic nie robia, pierdza w stolek, byleby ryby ryby.
A krytykowac i sadzic ma prawo kazdy kto placi za pewna usluge a nie otrzymuje tego za co placi. Sam uwazam ze PZW to SYF, DNO i metr mulu. I najlepiej jakby nowy prezes okazal sie calkowitym nieudacznikiem i dzieki niemu cale to PZW szlag by trafil. Moze cos by sie poprawilo a moze i nie. Gorzej byc juz nie moze. Mimo, a powiedzem wiecej - glownie dzieki pracy spolecznikow, ktorzy w 90% pozniej jecza na forach jacy to oni biedni i bron boze ich krytykowac.
Po co ta jałowa dyskusja ? Zobaczymy co będzie za cztery lata i wtedy oceniajmy , a i tak znając rodaków , opinie będą jak teraz . Jeszcze się taki nie urodził , co by wszystkim DOGODZIŁ :)
slupski - wytłumacz mi , jak to się stało , że wybrano Rudnika na prezesa okręgu słupskiego , jezeli w Słupsku tak go nie lubią ?
to proste że go wybrali .... słupsk ma dwóch delegatów czyli dwa głosy, więc nic po nich przepadli by ale to człowiek bardzo układowy jeździł po delegatach za nasze pieniądze zapraszał ich tutaj szczególnie poznań i kataowice organizował im imprezy w dolinie szarloty (słynna na cała polske) i ani razu nie zorganizował tych spotkan nad woda PZW??? czemu bo notable z katowic poznania rzeszowa nie połapali by rybek, wszystkie sponsorowane przez wedkarzy z okregu słupska były w Dolinie szarloty on poprostu tymi zabiegami zaskarbił sobie ich głosy... a jak tu zdobywał?? nadawał odznaki z wieńcami (bezpłatne łapanie rybek) i za to głosowali na niego... jeszcze raz powtórze okręg słupski ma dwa głosy więc okręg słupski nie mógł wpłynąc na jego wybór ... a nam na rękę że go tu już nie ma .... wedkarze nad woda robili pikiety przeciwko niemu ale cóż wedkarze nie wybieraja tylko delegaci z odznakami z wiencami
to proste że go wybrali .... słupsk ma dwóch delegatów czyli dwa głosy, więc nic po nich przepadli by ale to człowiek bardzo układowy jeździł po delegatach za nasze pieniądze zapraszał ich tutaj szczególnie poznań i kataowice organizował im imprezy w dolinie szarloty (słynna na cała polske) i ani razu nie zorganizował tych spotkan nad woda PZW??? czemu bo notable z katowic poznania rzeszowa nie połapali by rybek, wszystkie sponsorowane przez wedkarzy z okregu słupska były w Dolinie szarloty on poprostu tymi zabiegami zaskarbił sobie ich głosy... a jak tu zdobywał?? nadawał odznaki z wieńcami (bezpłatne łapanie rybek) i za to głosowali na niego... jeszcze raz powtórze okręg słupski ma dwa głosy więc okręg słupski nie mógł wpłynąc na jego wybór ... a nam na rękę że go tu już nie ma .... wedkarze nad woda robili pikiety przeciwko niemu ale cóż wedkarze nie wybieraja tylko delegaci z odznakami z wiencami
Dowody ?
JKarp
Proszę, błagam, nie jestem ze Słupska! Oświeć mnie Wodzu, co Ty zrobiłeś dla wędkarstwa?
Ile lat oddałeś swojego wolnego czasu na wychowanie młodzieży wędkarskiej, na weekendy bez rodziny na zawodach wędkarskich? Powiedz, a ja Tobie powiem ile ja. Nie sądź, abyś nie był sądzony.
lechol, już Pawez Ci odpisał.
"I co z tej Twojej dzialalnosci na przecietny wedkarz w kraju ?."
Innymi słowami co ma wspólnego opieka nad "kółkiem młodzieżowym", czy organizowanie zawodów wędkarskich z Racjonalną Gospodarką Rybacką i Utrzymaniem Zróżnicowanej Zdrowej Populacji Ryb?
Nie mówię że to jest nie potrzebne.
Ale czego ich uczyłeś? Nie podpowiem Ci o co pytam, byś odpowiadając sam się pogrążył że tak naprawdę nic nie zrobiłeś dla wód. :-D
80% wędkarzy "należących do PZW to zwykli wędkarze, i chcieli by mieć rybne wody, takie jak były kiedyś.
Ich nie obchodzą zawody wędkarskie, a wypoczynek nad wodą i łowienie rybek. Tylko że też nie obchodzi ich walne, wybory w PZW jak i zarządzanie.
Dlatego mamy tak jak mamy. :-(
Witam. Kochani koledzy dajcie mu szansę. Pamiętajcie o jednym każdy normalny człowiek ma swoich wrogów i zwolenników. Czas pokaże.
Witam. Prezes to Prezes , a obecnie Straż SSR w Rożnowie woj. małopolskie 3 / trzy / sieci ściągnęła kłusownicze na zalewie Rożnowskim. To jest działanie , ciekawy jestem kto, im podziękuje może nowy Prezes. Komendant tej Straży nie patrzy na chwały , ale działa. Trzymajcie się i tak dalej.
jak znam życie i od ponad 40-tu lat PZW to nic się nie zmieni . Może być jeszcze śmieszniej.Chciałbym się mylić ale za długo jestem wędkarzem, żeby uwierzyć w poprawę .
jak znam życie i od ponad 40-tu lat PZW to nic się nie zmieni . Może być jeszcze śmieszniej.Chciałbym się mylić ale za długo jestem wędkarzem, żeby uwierzyć w poprawę . A przez te 40 lat, na ilu wyborach czy walnych byłeś?
bo to jak z totkiem by wygrać trzeba grać.
A do zmian itd też trzeba dążyć, a nie tylko chcieć ...
Artur a Ty byłeś na wszystkich zebraniach i powiedz co się zmieniło ?
Doskonale wiemy, że najlepsza inicjatywa może zostać zablokowana bo głosuje się nie za dobrym pomysłem z przeciw innemu człowiekowi.
JKarp
Do Pawła i do Artura z Kętrzyna: wedłóg Was najlepiej nic nie robić, leżeć w cieniu, rybki łowić, piwko pić. Który z Was był na protestach przeciw gospodarce rybackiej PZW (siatowej-PZW bez siat!) na ul. Twardej, na blokadach? Takich, jak Wy jest najwięcej w PZW idlatego "mamy tak, jak mamy". Dzieci uczymy wedkarstwa w najpiekniejszym tego słowa znaczeniu, poszanowania przyrody, szacunku do każdego nad wodą. A Wy chcecie abym w zamian załatwił wam rybki na wędce? Żałosne.
Słupski: Odpowiem Ci, bo zaciekawiła mnie ta Twoja whyski. Nie znam, ale czy mogło spotkać nas wędkarzy
coś gorszego niż kontynuacja prezesury generała przez odchodzący zarząd? Myślisz, że działając w kole PZW popieram politykę ZG PZW? Chcemy ocalić co się da dla PZW bez siat! Wędkujemy na wodach, którym generał odebrał demokratyczny zarząd okręgu, a narzucił rybackie PGR-y. Siaty stawiane są codziennie przez wynajętych ludzi. W wędkarza, który nie chciał ustąpić stawiającym siaty rzucono cegłą (dociążenie siat!). Dziwisz się, że mam nadzieję na jakieś zmiany?
Do Pawlz: Czy ktoś Cię zmusza do płacenia składki PZW? Idź precz! Płać jako niezrzeszony. Na prywatnej wodzie. Jedź do Skandynawi. A ja nie jęczę. ja walę łbem w mur aby skruszyć stare struktury PZW. Jeżdżę na protesty, blokady, a Ty? Ty jęczysz o te parę ostatnich rybek. Smacznego!
Wita. Faktycznie z pierwszych ust od kolegi słyszałem, że jak był na Mazurach , to pozostała piękna woda, jeżeli chodzi o rybki to pustka .
Ludzie różnie o nim gadają :( Jest wielu, co cieszy się na ten wybór, wielu też psioczy. W wędkarskim świadku jest zła atmosfera, ryb brakuje i wszyscy narzekają. Głównie łapę do tego przyłożyły poprzednie władze, które pilnowały własnych interesów, melanży i rybaków.
Nowemu prezesowi należy dać czas i szansę, poczekać aż zacznie działać. Widać gołym okiem, że chłop wie co to internet i potrafi obsługiwać komputer, a to już olbrzymi krok naprzód, bo można szybko do niego dotrzeć i pokrzyczeć, lub pochwalić jak zasłuży.
Nie wiem Panowie, czy może być gorzej z naszymi wodami? Na śląsku jeszcze nie ma katastrofy, ale wokół stolicy jest tragedia, najgorsze, że zniszczono Zegrze, nie wspomnę o Mazurach i Suwałkach i wielu innych regionach.
Wiem, że nadzieja matką głupich, ale w tym przypadku, ja ją mam :)
zobaczysz ten san schemat działania przez nowego prezesa, nie może być tak że tam gdzie jest wybór kończy się demokracja... a taki jest model działania Prezesa Teodora R.
Jeszcze raz powtórzę on ma gdzieś wedkarzy to egocentryk i niespełnioy człowiek porzedniej epoki który swoją kariera dydaktyka zaczynał w OHP i innych modnych wtedy organizacjach jakich to chyba wiesz, dla niego liczy sie tylko stanowisko. Jesli umiesz słuchac i analizować a z tego co widze ze robisz to doskonale posłuchaj jego wywiadu w prt radio koszalin. Zobaczysz jak sie wije i usłyszysz jego merytoryczność znawcy ryb, mówiąc np o gniazdach lęgowych łososia w Słupi, pieknej rzeki która nie wytrzymała prób pseudoznawców bawiących sie w boga na czele których stał T.R. ryby chorują a oni zganiają na ocieplenie klimatu . Tylko zapominają o innych krajach gdzie ryby mają się dobrze.On powinien dostać nagrode Jobla za odkrycie zjawiska ocieplenia klimatu tylko na terenach polskiego pomorza.... A moje pytanie brzmi skad brał narybek do zarybiania rzeki????????? z jakich źródeł? czy były one wolne od róznego rodzaju chorób??. Dalej w wywiadzie możesz usłyszeć że ci co łapia na spławik to w jego ocenie kłusownicy i że każdy kto bierze rybe to jest zły człowiek a ja zapytam czy tylko w polsce biorą rybę która złowią??? przecież ludzie płaca składki na zarybianie.. Ja sam osobiscie przebywam w Ustce gdzie dosteponośc do ryb jest myslę dużo większa niż w innych rejonach karaju i sam osobiście nie zabieram ryb z łowiska ale nie można mówić w ten sposób o ludziach którzy wymiarowe ryby złapane wg Regulaminu sobie biora... A on co nie żarł ryb ze Słupi???
zobaczysz ten san schemat działania przez nowego prezesa, nie może być tak że tam gdzie jest wybór kończy się demokracja... a taki jest model działania Prezesa Teodora R.
Jeszcze raz powtórzę on ma gdzieś wedkarzy to egocentryk i niespełnioy człowiek porzedniej epoki który swoją kariera dydaktyka zaczynał w OHP i innych modnych wtedy organizacjach jakich to chyba wiesz, dla niego liczy sie tylko stanowisko. Jesli umiesz słuchac i analizować a z tego co widze ze robisz to doskonale posłuchaj jego wywiadu w prt radio koszalin. Zobaczysz jak sie wije i usłyszysz jego merytoryczność znawcy ryb, mówiąc np o gniazdach lęgowych łososia w Słupi, pieknej rzeki która nie wytrzymała prób pseudoznawców bawiących sie w boga na czele których stał T.R. ryby chorują a oni zganiają na ocieplenie klimatu . Tylko zapominają o innych krajach gdzie ryby mają się dobrze.On powinien dostać nagrode Jobla za odkrycie zjawiska ocieplenia klimatu tylko na terenach polskiego pomorza.... A moje pytanie brzmi skad brał narybek do zarybiania rzeki????????? z jakich źródeł? czy były one wolne od róznego rodzaju chorób??. Dalej w wywiadzie możesz usłyszeć że ci co łapia na spławik to w jego ocenie kłusownicy i że każdy kto bierze rybe to jest zły człowiek a ja zapytam czy tylko w polsce biorą rybę która złowią??? przecież ludzie płaca składki na zarybianie.. Ja sam osobiscie przebywam w Ustce gdzie dosteponośc do ryb jest myslę dużo większa niż w innych rejonach karaju i sam osobiście nie zabieram ryb z łowiska ale nie można mówić w ten sposób o ludziach którzy wymiarowe ryby złapane wg Regulaminu sobie biora... A on co nie żarł ryb ze Słupi???
Słupski ja Ci powiem wprost - skończ Ty pendolić !!!
Soro to wszystko jest niby prawdą to podaj swoje imię i nazwisko. Zlikwidu swoje trolowe konto i załóż prawdziwe.
JKarp