Reklama
  • tomeczko12362015-06-27 00:50:42

    Siemka, niedawno zadałem pytanie w jakim tempie holować obrotówki a teraz chciałem zadać pytanie ile czasu trzeba poczekać od zażutu obrotówki czyli jak zażuce i obrotówka już w wodzie będzie to na jaki grunt ma iść czy po dnie czy bardziej płycej i ile trzeba od zażutu poczekać czy jak obrotówka opadnie na dno czy odrazu od zażutu holować. Z góry dzięko za odp. ;)

  • Artur z Ketrzyna 2015-06-27 06:32:54

    Przynętę tam prowadzisz gdzie żeruje ryba.

    Tak wiec jak pod powierzchnią to pod powierzchnią, jak w toni to w toni itd.
    Ile czekać. Tyle by przynęta opadła na pożądaną głębokość.
    A to jak szybko opada zależy od ciężaru, gabarytów jak i kształtu przynęty. Oraz do grubości i rodzaju żyłki, jak też czy jest naprężona czy puszczasz przynętę na luźnej żyłce. Pod czy z prądem.

    A jeśli chodzi o prowadzenie to różnie, porostu musisz nią sprowokować dany gatunek ryby, jak też utrzymać przynętę na pożądanej głębokości.
    Wspominasz o pstrągu, tak więc spin w rzece. A tu prajedność zależna jest też od fazy prowadzenia przynęty. to z znaczy  kiedy ją prowadzisz z nurtem, w poprzek a potem pod prąd. Tak by nie przestała pracować, jak też by nie było za szybko. Najskuteczniejsze jest to na pograniczu jej zatrzymania pracy, choć nie raz bardziej agresywnie.

  • tomeczko1236 2015-06-27 09:55:09

    Ok dzięki za odp. Ok a mam jeszcze te samy pytania tylko o ripperach jak je prowadzic itp i na jakim gruncie.

  • Haryyy5 2015-06-29 15:12:24

    Nikt rozsądny Ci na takie pytania nie odpowie. Raz się złowi rybę na przynętę sunącą wolno po dnie a innym razem na pędzącą tuż pod powierzchnią. Nie ma reguły. Łowić, łowić i jeszcze raz łowić a z czasem sam poznasz odpowiedzi.

  • Reklama
  • Haryyy5 2015-06-29 15:35:41

    Edycja nadal nie działa :(
    Łowiąc na spinning musisz sam wypracować swoją technikę. Obserwować, a może jak coś złowisz to nawet zapisywać co złowiłeś, gdzie, na co, i jak prowadząc, godzina, data pogoda. Wtedy po jakimś czasie będziesz miał obraz co jest skuteczne a co nie. Dochodzą do tego też indywidualne preferencje co do doboru przynęt i metod. No i dodatkowo jak to się często mawia wiara czyni cuda. Jak wierzysz w skuteczność danej przynęty i techniki to pewnie na nią będziesz łowił najwięcej. Ja wierzę w wielkie ciężkie wahadłówki, prowadzone żółwim tempem po dnie i na to mam efekty mimo że nie znam nikogo kto łowiłby podobnie. W pewnych sytuacjach na małą obrotówkę prowadzoną podobnie zdarzało mi się łapać okonia za okoniem. Nie wiem jak, bo ta obrotówka nie ma prawa pracować w takiej sytuacji a jednak jakoś ryby prowokowała. Z kolei na zachwalane przez większość wędkarzy gumy i łowienie z opadu prawie nic nie złowiłem, szybko mi się ta metoda nudzi i ogólnie jak mam na końcu zestawu gumę to łowię bez wiary w sukces co przekłada się na brak brań. Wypracuj swoją technikę i będzie dobrze.

  • ziko123 2015-07-28 08:40:43

    Prowadź małą obrotówkę z prądem powoli...Nie ignoruj miejsca takiego jak spad wody..Tam czają sie małe i duże pstrągi zdj na dowód



Reklama
Reklama