Siemaostatnio oglądałem uwalniacz przynęt spinningowych i jest takie coś np. uwalniacz grom 35go co chodzi z tym 35g. a jak ja mam wędkę 5-25g. to jak go będę używał to nic wędce się nie stanie ???? nie chce ryzykować.Przypuszczalnie bym rzucał sprzętem o wadze 40-45g. bo jeszcze dochodzi przynęta.Plis o odpowiedzi PS dobry ten uwalniacz??? http://allegro.pl/uwalniacz-odczepiacz-przynet-snagaway-kanada-i2073285450.html bo łowie gdzie jest dużo zaczepów i się pytam o sprzęt
35 g to najprawdopodobniej obciążenie odczepiacza ,pewności nie mam bo nie znam tego modelu "grom". Ja mam odczepiacz Demon 170 g i odczepiałem nim wobki na kiju 18 g. Waga odczepiacza nie ma się nijak do cw. kija.
Nazwa odczepiacza GROM, a DEMON to chyba firma go produkująca. Mam go kilka ładnych lat - niezastąpiony i niezbędny. Mój ma ciężar 170 gram a przypuszczam, że na rzekę może być cięższy, aby był skuteczniejszy. Tak jak napisał Krzysiek, jego ciężar nie ma wpływu na ciężar wyrzutu wędziska, tylko trzeba ostrożnie operować. Nie wiem skąd na opisywanym przez Ciebie 35 gram, może 135 ?
a dobry jest on???(ten uwalniacz co w linku)i ten co podałeś???)
Tego uwalniacza z linku nie używałem i nie wiem czy jest dobry. Jednak jak patrze na zdjęcie z zasadą jego działania to widzę niechybny koniec woblera.:)
hefeed8 miałem i gdzieś jeszcze mam taki odczepiacz ale nie byłem zadowolony, po pierwsze skuteczny tylko na dość bliskie odległości a po drugie w ogóle nie skuteczny na zaczepy w kamieniach.
hefeed8 miałem i gdzieś jeszcze mam taki odczepiacz ale nie byłem zadowolony, po pierwsze skuteczny tylko na dość bliskie odległości a po drugie w ogóle nie skuteczny na zaczepy w kamieniach.
Tak jest z odczepiaczami.:) Jeszcze nie widziałem takiego który jest skuteczny na 50 m,bo takiego nie ma. Większość wypowiedzi jakie tu czytałem to pochwała odczepiacza jak napłynie się nad zaczep łódką.W tym tkwi skuteczność jego działania żyłka jak najbardziej zbliżona do pionu,na kilkudziesięciu metrach niemożliwe. Lub tak jak ja używam gdy przynęta zaczepi przy brzegu.Oczywiście i tu nie ma stu procentowej skuteczności.
Siemaostatnio oglądałem uwalniacz przynęt spinningowych i jest takie coś np. uwalniacz grom 35go co chodzi z tym 35g. a jak ja mam wędkę 5-25g. to jak go będę używał to nic wędce się nie stanie ???? nie chce ryzykować.Przypuszczalnie bym rzucał sprzętem o wadze 40-45g. bo jeszcze dochodzi przynęta.Plis o odpowiedzi
PS dobry ten uwalniacz???
http://allegro.pl/uwalniacz-odczepiacz-przynet-snagaway-kanada-i2073285450.html
bo łowie gdzie jest dużo zaczepów i się pytam o sprzęt
35 g to najprawdopodobniej obciążenie odczepiacza ,pewności nie mam bo nie znam tego modelu "grom".
Ja mam odczepiacz Demon 170 g i odczepiałem nim wobki na kiju 18 g.
Waga odczepiacza nie ma się nijak do cw. kija.
a dobry jest on???(ten uwalniacz co w linku)i ten co podałeś???)
Nazwa odczepiacza GROM, a DEMON to chyba firma go produkująca. Mam go kilka ładnych lat - niezastąpiony i niezbędny. Mój ma ciężar 170 gram a przypuszczam, że na rzekę może być cięższy, aby był skuteczniejszy. Tak jak napisał Krzysiek, jego ciężar nie ma wpływu na ciężar wyrzutu wędziska, tylko trzeba ostrożnie operować. Nie wiem skąd na opisywanym przez Ciebie 35 gram, może 135 ?
Przy takim mocowaniu wobler z pewnością nie wytrzyma i złamie się
gdzie możńa kupić taki jak na zdjęciu? nie mogę nigdzie znaleźć
a dobry jest on???(ten uwalniacz co w linku)i ten co podałeś???)
Tego uwalniacza z linku nie używałem i nie wiem czy jest dobry.
Jednak jak patrze na zdjęcie z zasadą jego działania to widzę niechybny koniec woblera.:)
Ja mam taki jest sprawdzony i dobry.
http://allegro.pl/odczepiacz-demon-uwalniacz-przynet-grom-long-dist-i2051419149.html
Rzeczywiście jak zauważył Zbyszek Grom/ Demon model i firma to jest to samo.Nie zwróciłem uwagi że na moim też jest małymi literami słowo Grom.
gdzie możńa kupić taki jak na zdjęciu? nie mogę nigdzie znaleźć
http://allegro.pl/listing.php/search?sg=0&string=uwalniacz+przyn%C4%99t
Tu .:)
bardzo dziękuje :)
Proszę.:)
hefeed8 miałem i gdzieś jeszcze mam taki odczepiacz ale nie byłem zadowolony, po pierwsze skuteczny tylko na dość bliskie odległości a po drugie w ogóle nie skuteczny na zaczepy w kamieniach.
hefeed8 miałem i gdzieś jeszcze mam taki odczepiacz ale nie byłem zadowolony, po pierwsze skuteczny tylko na dość bliskie odległości a po drugie w ogóle nie skuteczny na zaczepy w kamieniach.
Tak jest z odczepiaczami.:)
Jeszcze nie widziałem takiego który jest skuteczny na 50 m,bo takiego nie ma.
Większość wypowiedzi jakie tu czytałem to pochwała odczepiacza jak napłynie się nad zaczep łódką.W tym tkwi skuteczność jego działania żyłka jak najbardziej zbliżona do pionu,na kilkudziesięciu metrach niemożliwe.
Lub tak jak ja używam gdy przynęta zaczepi przy brzegu.Oczywiście i tu nie ma stu procentowej skuteczności.
Racja, ja łowię głównie z brzegu i tam testowałem odczepiacz, z łodzi na pewno jest skuteczniejszy :-)