Jeśli chodzi o Raków , Wały w okolicy Urazu to raczej minimum 30/40g koszyczek. Stan wody w tym miejscu nigdy nie bywa wysoki tz raczej bywa stały +/- 50cm zazwyczaj przy dłuzszych opadach zwiększa sie tylko nurt (przepływ). Przy uciagu powyżej 300 [m3/s] to kosze minimum 60g. Jesli woda bedzie płynąc brązowa (kawa z mlekiem) to raczej okazów nie połowisz.
Kolor brązowy czyli brudna woda po opadach deszczu. Najlepiej jak woda jest w miare klarowna. Ostatnio woda mocno opadła w Odrze na tym odcinku. Duzego leszcza mozna tam złapac spokojnie juz od maja albo i wczesniej ale moim zdaniem najlepiej biorą od sierpnia do końca wrzesnia. Ja wybieram sie tam własnie na weekend, także napisze jak wygląda sytuacja z wodą jak wróce.
Do Rakowa się wybierasz, czy do innej miejscowości? Ciekawi mnie stan drogi za wałem w miejscowości Raków ( czy jest możliwość dojechania do wody), bo w tym roku drogi nad zbiornikami są zradliwe :D
można spokojnie podjechać pod sama wodę jeśli nie masz niskiego auta.Ja byłem w tamtym tygodniu w poniedziałek na rakowie woda dość normalna nurt dość duży, słabe brania dwa małe leszczyki ale byłem tylko 4godz raczej rozpoznawczo
Byłem z piatku na sobote. Dojazd bez tragedii niestety komary szkoda gadać. Nurt rzeki całkiem znosny. Łowiłem na kosze 40g około 30m od brzegu i nie ciagneło mi zestawu. Brały krąpiki i leszczyki takie do 35 cm.
Wróciłem około 12 z Wałów.Byłem na nocce z kolegą.Brania były częste,dominowały leszczyki 30,35cm...(jeden46cm.)klenie 35cm,jedna jaź 42cm,parę dość ładnych karasi a koledze nawet 38cm karp się uczepił...!W nocy niewymiarowe sumy...Woda dość niska,ale ogólnie nasz pierwszy wypad nad Odrę możemy zaliczyć do udanych.
Witam,
Chciałbym się dowiedzieć, jeśli ktoś wie, jaki jest normalny przepływ wody w tych miejscach.
Z tego co mi wiadomo to praktycznie nie ma tam uciągu i można wędkować koszyczkami 20 g (przy normalnym poziomie).
Obecnie jest około 300 Q*[m3/s]. Słyszałem, że 200 Q*[m3/s] to jest raczej normalnie.
Czy wogóle coś Wam wiadomo na temat brań przy podwyższonym stanie wody, krótko mówiąc można coś złapać? :D
Czy znacie w pobliżu jakieś dobre miejscówki,jeżeli woda na tym zbiorniku będzie nieosiągalna?
Pozdrawiam
witam
Jeśli chodzi o Raków , Wały w okolicy Urazu to raczej minimum 30/40g koszyczek. Stan wody w tym miejscu nigdy nie bywa wysoki tz raczej bywa stały +/- 50cm zazwyczaj przy dłuzszych opadach zwiększa sie tylko nurt (przepływ). Przy uciagu powyżej 300 [m3/s] to kosze minimum 60g. Jesli woda bedzie płynąc brązowa (kawa z mlekiem) to raczej okazów nie połowisz.
Dzięki za odpowiedź.
A o co chodzi z tą brązową wodą?? :D Nie chodzę na Odrę, więc nie wiem :D
Wiecie może jak wygląda sytuacja z tymi dużymi leszczami ( około 60 cm) na tym odcinku rzeki?
Można się spodziewać lepszych brań, czy jeszcze za wcześnie? Mam na myśli podwyższone stany rzek w całej Polsce, dopiero co opadają.
Pozdrawiam
Kolor brązowy czyli brudna woda po opadach deszczu. Najlepiej jak woda jest w miare klarowna. Ostatnio woda mocno opadła w Odrze na tym odcinku. Duzego leszcza mozna tam złapac spokojnie juz od maja albo i wczesniej ale moim zdaniem najlepiej biorą od sierpnia do końca wrzesnia. Ja wybieram sie tam własnie na weekend, także napisze jak wygląda sytuacja z wodą jak wróce.
Do Rakowa się wybierasz, czy do innej miejscowości? Ciekawi mnie stan drogi za wałem w miejscowości Raków ( czy jest możliwość dojechania do wody), bo w tym roku drogi nad zbiornikami są zradliwe :D
można spokojnie podjechać pod sama wodę jeśli nie masz niskiego auta.Ja byłem w tamtym tygodniu w poniedziałek na rakowie woda dość normalna nurt dość duży, słabe brania dwa małe leszczyki ale byłem tylko 4godz raczej rozpoznawczo
Byłem z piatku na sobote. Dojazd bez tragedii niestety komary szkoda gadać. Nurt rzeki całkiem znosny. Łowiłem na kosze 40g około 30m od brzegu i nie ciagneło mi zestawu. Brały krąpiki i leszczyki takie do 35 cm.
Wróciłem około 12 z Wałów.Byłem na nocce z kolegą.Brania były częste,dominowały leszczyki 30,35cm...(jeden46cm.)klenie 35cm,jedna jaź 42cm,parę dość ładnych karasi a koledze nawet 38cm karp się uczepił...!W nocy niewymiarowe sumy...Woda dość niska,ale ogólnie nasz pierwszy wypad nad Odrę możemy zaliczyć do udanych.
byłem na urazie i efekt takie to lechole z nocki :)