Witam mam pytanie. Łowię nad rzeką Wartą. Chce utrzymać okonia w danym łowisku. Czym mam nęcić lub jak mam utrzymać okonia w tym miejscu co łowię.? Pozdrawiam...
Nie zanęcisz :) Okoń chodzi za drobnicą więc to Ty musisz chodzić za okoniem, a nie on za Tobą :) Czytałem artykuł, o drutach z folią aluminiową. Na druty zakładasz paski foli aluminiowej, zarzucasz to do wody i ściągasz w kierunku spławika, błyszcząca folia przyciąga okonie w okolice spławika. Ale za drapieżnikiem trzeba chodzić, chyba że będzie się cały czas stało w miejscu i czekało aż zacznie żerować akurat w tym miejscu.
A gdyby sypać trochę zanęty luźnej,minimalnie dowilżanej aby ukleje i płocie się przyzwyczaiły do miejsca, o danej porze, może i drapieżnik by się utrzymał :)
Jak już kolega powiedział. Okoń jest drapieżnkiem który pływa za swoją zdobyczą. Owszem ma swoje żerowiska i je często odwiedza. Okonia przyciąga zapach drobnicy, małży, robaków. Okonia możesz zwabić tymi przynętami. Ja tak kiedyś z łódki robiłem jak wędkowałem z dziadkiem. Stawliśmy zawsze nad jedną z podwodnych górek. Do wody wrzucaliśmy kawałki zużytych robaków, jak też te które już się nie nadawały na haczyk. Dzięki tym zabiegom okonie trzymały się tej górki (patrolowały ją w poszukiwaniu swoich przysmaków).
W czasopiśmie "Wędkarski Świat" nr.9/2012 piszą że aby zwabić okonie dobrze jest użyć zanęty pracującej zanęty płociowej koloru ciemnego z dodatkiem jokersa.Dalej piszą że okoniowe zanęty można mieszać z gliną lub ziemią.
Okonie nie jedzą tej zanęty ale to bardzo ciekawskie stworzenia wiedz na pewno (jeśli są i żerują ) podpłyną sprawdzić co się dzieje a my już będziemy na nie czekali :)
Sam nigdy jeszcze nie próbowałem tego sposobu ale na pewno kiedyś spróbuje.
Życzę powodzenia i wielkich garbusów :)
Witam mam pytanie.
Łowię nad rzeką Wartą. Chce utrzymać okonia w danym łowisku.
Czym mam nęcić lub jak mam utrzymać okonia w tym miejscu co łowię.?
Pozdrawiam...
Nie zanęcisz :) Okoń chodzi za drobnicą więc to Ty musisz chodzić za okoniem, a nie on za Tobą :) Czytałem artykuł, o drutach z folią aluminiową. Na druty zakładasz paski foli aluminiowej, zarzucasz to do wody i ściągasz w kierunku spławika, błyszcząca folia przyciąga okonie w okolice spławika. Ale za drapieżnikiem trzeba chodzić, chyba że będzie się cały czas stało w miejscu i czekało aż zacznie żerować akurat w tym miejscu.
Nęć dużą ilością narybku .
A gdyby sypać trochę zanęty luźnej,minimalnie dowilżanej aby ukleje i płocie się przyzwyczaiły do miejsca, o danej porze, może i drapieżnik by się utrzymał :)
Warto Spróbować dzięki za rade. Jak ktoś wie jeszcze coś niech się podzieli informacją bardzo proszę.
Jak już kolega powiedział. Okoń jest drapieżnkiem który pływa za swoją zdobyczą. Owszem ma swoje żerowiska i je często odwiedza.
Okonia przyciąga zapach drobnicy, małży, robaków.
Okonia możesz zwabić tymi przynętami. Ja tak kiedyś z łódki robiłem jak wędkowałem z dziadkiem. Stawliśmy zawsze nad jedną z podwodnych górek. Do wody wrzucaliśmy kawałki zużytych robaków, jak też te które już się nie nadawały na haczyk. Dzięki tym zabiegom okonie trzymały się tej górki (patrolowały ją w poszukiwaniu swoich przysmaków).
Jest takie hasło okoń ale jak nęcić to robakami(białymi,czerwonymi) lub jakimś mięsem nwm.
W końcu do odważnych świat należy. Jak sam załapiesz czym nęcić to będziesz miał swój sposób i nikomu nie powiesz.
W czasopiśmie "Wędkarski Świat" nr.9/2012 piszą że aby zwabić okonie dobrze jest użyć zanęty pracującej zanęty płociowej koloru ciemnego z dodatkiem jokersa.Dalej piszą że okoniowe zanęty można mieszać z gliną lub ziemią. Okonie nie jedzą tej zanęty ale to bardzo ciekawskie stworzenia wiedz na pewno (jeśli są i żerują ) podpłyną sprawdzić co się dzieje a my już będziemy na nie czekali :) Sam nigdy jeszcze nie próbowałem tego sposobu ale na pewno kiedyś spróbuje. Życzę powodzenia i wielkich garbusów :)
:)
ciekawy wspis