Witam ja szukam okoni w rynnach i na spadach wszędzie tam gdzie kręci się drobnica. Jeżeli nie znasz łowiska to proponuje wiercić otwory co trzy cztery metry od siebie aż trafisz na stado . A co do brania to okonie biorą różnie, raz walą aż wędka z ręki wypada a raz delikatnie naginają kiwok . Ja osobiście opuszczam blaszke lub mormyszke na dno i podrywam tak ,żeby delikatnie pukała o dno jak to nie pomaga to próbuje troszkę wyżej i tak do samej góry.
kurde panowie, 4 dzień pod rząd i nie udało mi się ładnego garbuska złapać..W pierwszych 2óch dniach złowiłem po 1 szczupaku,a dziś i wczoraj pusto.Szukam na górkach,niedaleko brzegu,sprawdzałem również głębiny i nic:/ Proszę pomocy!:)
ostatnio pare razy wybralem sie na okonia i mimo paru prob znalazlem go przy trzcinie na glebokosci ok.2 m na glebszej wodzie nic sie nie dzialo i tak mam zamiar jutro wyruszyc i znowu rusze w okolice brzegu i wodnych gorek porosnietych wodorostami jak wroce to napisze co sie dzialo.pozdrawiam,i zycze wynikow................
Gdzie szukać okonia pod lodem? tam gdzie jest głeboko czy tam gdzie sa wodorsty???i jak czuc branie na blaszke??
Witam ja szukam okoni w rynnach i na spadach wszędzie tam gdzie kręci się drobnica. Jeżeli nie znasz łowiska to proponuje wiercić otwory co trzy cztery metry od siebie aż trafisz na stado . A co do brania to okonie biorą różnie, raz walą aż wędka z ręki wypada a raz delikatnie naginają kiwok . Ja osobiście opuszczam blaszke lub mormyszke na dno i podrywam tak ,żeby delikatnie pukała o dno jak to nie pomaga to próbuje troszkę wyżej i tak do samej góry.
kurde panowie, 4 dzień pod rząd i nie udało mi się ładnego garbuska złapać..W pierwszych 2óch dniach złowiłem po 1 szczupaku,a dziś i wczoraj pusto.Szukam na górkach,niedaleko brzegu,sprawdzałem również głębiny i nic:/
Proszę pomocy!:)
ostatnio pare razy wybralem sie na okonia i mimo paru prob znalazlem go przy trzcinie na glebokosci ok.2 m na glebszej wodzie nic sie nie dzialo i tak mam zamiar jutro wyruszyc i znowu rusze w okolice brzegu i wodnych gorek porosnietych wodorostami jak wroce to napisze co sie dzialo.pozdrawiam,i zycze wynikow................