opłaca się jechać nad wode po roztopach, jest to duży zalew obfity w dużo ładnych płoci. Na jesień stosowałem zanętę Traper Leszcz i nie wiem czemu wchodziły mi w nią płocie 18-25cm z atraktorem leszczowym firmy Dragon. Uważacie czy był to przypadek czy poprostu musiała im ta zanęta przypasować, głębokość gdzie łowiłem to metr coś ;PP a i na haku pinka czerwona ;)
Opłaca się jedź jeśli możesz to właśnie teraz żeruja te największe PŁOTKI.Co do zanety to w zanęcie leszczowej znajduja się grubsze cząstki i płocie chcialy sie najeśc czyms konkretnym i takie ładne brały
tak jest zgadzam sie. ja moge siedzieć nad wodą 6 godzin i nic nie złowić ale i tak mi sie podoba. chyba że wieje bardzo silny wiatr albo leje deszcz to mnie trochę zraża.. :/
Oczywiście że się opłaca. Opłacało by się nawet dla samego odpoczynku nad wodą, a jak dobierzesz odpowiednio delikatny sprzęt to może jakaś płotka podejdzie, albo leszczyk.
tak jest zgadzam sie. ja moge siedzieć nad wodą 6 godzin i nic nie złowić ale i tak mi sie podoba. chyba że wieje bardzo silny wiatr albo leje deszcz to mnie trochę zraża.. :/
Opłaca się wziąść pożyczkę bez zwrotną a na ryby nigdy się nie będzie opłacało no chyba że rybki sprzedajesz? wydatki na sprzęt i inne duperele są większe niż "zysk" więc zostaje przyjemność obcowania z naturą która jest bezcenna. Pozdrawiam
opłaca się jechać nad wode po roztopach, jest to duży zalew obfity w dużo ładnych płoci. Na jesień stosowałem zanętę Traper Leszcz i nie wiem czemu wchodziły mi w nią płocie 18-25cm z atraktorem leszczowym firmy Dragon. Uważacie czy był to przypadek czy poprostu musiała im ta zanęta przypasować, głębokość gdzie łowiłem to metr coś ;PP a i na haku pinka czerwona ;)
Opłaca się jedź jeśli możesz to właśnie teraz żeruja te największe PŁOTKI.Co do zanety to w zanęcie leszczowej znajduja się grubsze cząstki i płocie chcialy sie najeśc czyms konkretnym i takie ładne brały
Najbardziej "opłaca się" siedzieć w domu!To nic nie kosztuje!WĘDKARZE jeżdżą nad wodę dla przyjemności a nie dlatego że się opłaca.
Popieram. Odpocząć, spędzić miło i przyjemnie, na łonie natury, czas.
Najbardziej "opłaca się" siedzieć w domu!To nic nie kosztuje!WĘDKARZE jeżdżą nad wodę dla przyjemności a nie dlatego że się opłaca.
Popieram
tak jest zgadzam sie. ja moge siedzieć nad wodą 6 godzin i nic nie złowić ale i tak mi sie podoba.
chyba że wieje bardzo silny wiatr albo leje deszcz to mnie trochę zraża.. :/
Oczywiście że się opłaca. Opłacało by się nawet dla samego odpoczynku nad wodą, a jak dobierzesz odpowiednio delikatny sprzęt to może jakaś płotka podejdzie, albo leszczyk.
tak jest zgadzam sie. ja moge siedzieć nad wodą 6 godzin i nic nie złowić ale i tak mi sie podoba.
chyba że wieje bardzo silny wiatr albo leje deszcz to mnie trochę zraża.. :/
Mam dokładnie tak samo.
Opłaca się wziąść pożyczkę bez zwrotną a na ryby nigdy się nie będzie opłacało no chyba że rybki sprzedajesz? wydatki na sprzęt i inne duperele są większe niż "zysk" więc zostaje przyjemność obcowania z naturą która jest bezcenna. Pozdrawiam