Rzecz dotyczy rzeczki o nazwie Orla, która jest dopływem Łobzonki. Czy są odcinki, gdzie można ciekawie połowić? Mam pytanie również odnośnie Łobżonki, chodzi mi o ryby tam występujące. Dziękuję.
jeśli chodzi o Orlą to rzeczka trudno dostępna(spora populacja bobrów co wiąże się z zwaliskami drzew, rozlewiskami i bagnami), ale urocza. płotki, wzdręgi i krąpie sporo ale niewielkich rozmiarów...sporadycznie zaradzają się leszczyki. drapierznik to głównie szczupak ale niewielkich rozmiarów, 60cm....to juz jest cos , głównie 30-50cm, sporadycznie spotkać idzie okonia. słyszałem również że występuje karaś srebrzysty (sztuki takie 0.5 -1 kg) i lin ale to już trzeba dobrze znać rzekę, bo to tylko na pewnych miejscówkach się zdarza.
jeśli chodzi o Orlą to rzeczka trudno dostępna(spora populacja bobrów co wiąże się z zwaliskami drzew, rozlewiskami i bagnami), ale urocza. płotki, wzdręgi i krąpie sporo ale niewielkich rozmiarów...sporadycznie zaradzają się leszczyki. drapierznik to głównie szczupak ale niewielkich rozmiarów, 60cm....to juz jest cos , głównie 30-50cm, sporadycznie spotkać idzie okonia. słyszałem również że występuje karaś srebrzysty (sztuki takie 0.5 -1 kg) i lin ale to już trzeba dobrze znać rzekę, bo to tylko na pewnych miejscówkach się zdarza.
To już coś. Dziękuję za te informacje. W tym sezonie, na pewno zapoznam się lepiej z rzeczką.
Mam jeszcze pytanie dotyczące jeziora Runowskiego Małego. Czy tam można coś złowić? Słyszałem ,że miał tam miejsce incydent związany z gorzelnią co spowodowało śnięcie ryb.
jeśli chodzi o jezioro Runowskie Małe, nie znam akwenu...a jeśi chodzi o Orlą to znam ja od jeziora Rościmińskie duże do ujścia do Łobżonki...szukaj rozlewisk porośniętych grążelem lub trzciną i tam szukaj ryby, czasami idzie naprawdę fajne połowić
jeśli chodzi rokitke to słyszałem ze idzie połowić płocie wzdręgi szczupaki i okonie ale wiem tylko z opowieści sam nigdy tam nie łowiłem...choć mam bardzo blisko :)
jeśli chodzi rokitke to słyszałem ze idzie połowić płocie wzdręgi szczupaki i okonie ale wiem tylko z opowieści sam nigdy tam nie łowiłem...choć mam bardzo blisko :)
Dziękuję. Rokitka jest w wykazie wód OPZW Bydgoszcz, czyli jest to wędkarska woda. Jestem ciekaw co w końcu by się uczepiło wędki.Płotka, wzdręga , okoń, jakiś krąp - to już coś.
Okręg PZW w Pile (Nadnotecki) , udostępnił wędkarzom z OPZW Bydgoszcz rzekę Orlą oraz jakiś odcinek rz. Wełna.Niech sobie wsadzą, przecież tam nic nie ma. Może na Wełnie, można połowić,ale w Orlej? Kajakarze specjalizujący się rzekach zwałkowych narzekają na brak wody w rzece( zdarzały się lata, że koryto było miejscami suche) a co dopiero myśleć o rybach. Dlaczego nie udostępniono nam Łobżonki?Uważam tę decyzję za krzywdzącą , przykrą szczególnie dla osób, które interesują się małymi rzekami nizinnymi.
Rzecz dotyczy rzeczki o nazwie Orla, która jest dopływem Łobzonki. Czy są odcinki, gdzie można ciekawie połowić? Mam pytanie również odnośnie Łobżonki, chodzi mi o ryby tam występujące. Dziękuję.
jeśli chodzi o Orlą to rzeczka trudno dostępna(spora populacja bobrów co wiąże się z zwaliskami drzew, rozlewiskami i bagnami), ale urocza. płotki, wzdręgi i krąpie sporo ale niewielkich rozmiarów...sporadycznie zaradzają się leszczyki. drapierznik to głównie szczupak ale niewielkich rozmiarów, 60cm....to juz jest cos , głównie 30-50cm, sporadycznie spotkać idzie okonia. słyszałem również że występuje karaś srebrzysty (sztuki takie 0.5 -1 kg) i lin ale to już trzeba dobrze znać rzekę, bo to tylko na pewnych miejscówkach się zdarza.
jeśli chodzi o Orlą to rzeczka trudno dostępna(spora populacja bobrów co wiąże się z zwaliskami drzew, rozlewiskami i bagnami), ale urocza. płotki, wzdręgi i krąpie sporo ale niewielkich rozmiarów...sporadycznie zaradzają się leszczyki. drapierznik to głównie szczupak ale niewielkich rozmiarów, 60cm....to juz jest cos , głównie 30-50cm, sporadycznie spotkać idzie okonia. słyszałem również że występuje karaś srebrzysty (sztuki takie 0.5 -1 kg) i lin ale to już trzeba dobrze znać rzekę, bo to tylko na pewnych miejscówkach się zdarza.
To już coś. Dziękuję za te informacje. W tym sezonie, na pewno zapoznam się lepiej z rzeczką.
po "zapoznaniu" napisz parę słów jak ci poszło
połamania
po "zapoznaniu" napisz parę słów jak ci poszło
połamania
A jakieś ciekawe odcinki, gdzie wody jest trochę więcej choćby i 50 -1 m głębokości są?
We wsi Runowo czy dalej?
Mam jeszcze pytanie dotyczące jeziora Runowskiego Małego. Czy tam można coś złowić? Słyszałem ,że miał tam miejsce incydent związany z gorzelnią co spowodowało śnięcie ryb.
jeśli chodzi o jezioro Runowskie Małe, nie znam akwenu...a jeśi chodzi o Orlą to znam ja od jeziora Rościmińskie duże do ujścia do Łobżonki...szukaj rozlewisk porośniętych grążelem lub trzciną i tam szukaj ryby, czasami idzie naprawdę fajne połowić
Dziękuję za podpowiedzi.Pozdrawiam.
I jeszcze Rokitka oraz Lubcza mnie interesuje. Czy tam są w ogóle jakieś ryby?
jeśli chodzi rokitke to słyszałem ze idzie połowić płocie wzdręgi szczupaki i okonie ale wiem tylko z opowieści sam nigdy tam nie łowiłem...choć mam bardzo blisko :)
jeśli chodzi rokitke to słyszałem ze idzie połowić płocie wzdręgi szczupaki i okonie ale wiem tylko z opowieści sam nigdy tam nie łowiłem...choć mam bardzo blisko :)
Dziękuję. Rokitka jest w wykazie wód OPZW Bydgoszcz, czyli jest to wędkarska woda. Jestem ciekaw co w końcu by się uczepiło wędki.Płotka, wzdręga , okoń, jakiś krąp - to już coś.
Okręg PZW w Pile (Nadnotecki) , udostępnił wędkarzom z OPZW Bydgoszcz rzekę Orlą oraz jakiś odcinek rz. Wełna.Niech sobie wsadzą, przecież tam nic nie ma. Może na Wełnie, można połowić,ale w Orlej? Kajakarze specjalizujący się rzekach zwałkowych narzekają na brak wody w rzece( zdarzały się lata, że koryto było miejscami suche) a co dopiero myśleć o rybach. Dlaczego nie udostępniono nam Łobżonki?Uważam tę decyzję za krzywdzącą , przykrą szczególnie dla osób, które interesują się małymi rzekami nizinnymi.