Witam mam zamiar kupic sobie kij typowo szczupakowy, chcialbym na tego kija trafic czasami podkreslam czasami sandacza. budzet jaki mam do wydania jest to do 200 zlotych. http://allegro.pl/dragon-millenium-hd-pike-2-70m-10-35g-od-smok24-i2787822492.html http://allegro.pl/catana-cx-spinning-270ml-7-21g-promocja-i2794181211.html http://allegro.pl/dragon-millenium-pike-2-70-10-35g-wysylka-0zl-i2783373684.html
ktory polecacie z tych 3? a moze jakis w ogole inny? prosil bym o konkrety a nie pisanie ze jest mase takich tematow poniewaz przeczytalem je wszystkie i nadal nie moge sie zdecydowac! z gory dzieki!
Witam, z wymienionych przez Ciebie wędek wybrałbym dragona. Dlaczego? Kij ten ma ogromny zapas mocy, jest dość szybkim kijem oraz doskonale trzyma rybe. Łowisz na żwirowni o dużej głebokości gdzie często zachodzi potrzeba zastosowania ciężkiego wabika a kij ten doskonale spełni swoje zadanie. Najlepiej wybierz się do sklepu i pomacaj oba kije. Moim zdaniem jest to wędka godna uwagi w tym przedziale cenowym.
chetnie bym poszedl do sklepu i pomacal oba i sam bym wybral ale nie bardzo w poblizu mam takie sklepy :) jest jeden w ktorym nie ma takich kijkow pozdrowienia dla fanatykow spiningu!
Z zaproponowanych przez Ciebie trzech, wybrałbym ten o cw 7-21. Nie ze względu na markę a na ciężar wyrzutu właśnie.
Utarło się, że idealny cw dla szczupakowego spinningu to właśnie 10-35g. To nieprawda :) ale o tym kiedy indziej ;-)
Połamania.
No Ciekaw jestem dlaczego kolega zaproponował cw 7-21?
Może nie przeczytał uważnie że kolega 19cinu16, ma zamiar też poławiać sandacze?
Dlaczego utarło się cw 10-35g? Bo szczupaka trzeba podciąć w miarę szybko i pewnie, bo szczupaczek ma troszkę twardszy pyszczek, bo trzeba go prowadzić pewnie, bo przynęty na tego drapieżnika mają ciężar przeważnie od 10 (5g główka + guma = 10g min.) do 35 (większe główki i gumy, jak i woblery). Bo wymiarowy szczupak (50cm), ma troszkę siły, i czasami potrafi pokazać na co go stać... Bo proponowane 7-21 to raczej na normalne okonie. Pomijając że kolega też wspomina o wędkowaniu na rzece Bug. Gdzie delikatniejszym kijem nie poprowadził by przynęt szczupakowych. Co do proponowanych kijów nie wypowiem się bo ich nie testowałem. Jedynie szimano, i dla mnie były rewelacyjne, akcja szczytowa, bardzo dynamiczne.
Ja używam spiningów teleskopowych. Są naprawdę poręczne. (Używam 2,4m bo wędkuję głównie z łódki, z brzegu 2,7m proponuję (max 3.0m))
Mikado Wędka Desire Mini 240, cw 15-45g (na grubszą rybkę, szczupak sandacz, i pod jeki dobry)
Witam jak dla mnie to shimano catane ale z wiekszym ciezarem wyrzutu np.14-40 takim kijem mozesz juz powalczyc z duzymi rybkami a na takie glebokosci jak piszesz i na rzeke potrzebny jest mocniejszy kij. Sandacza zeby skutecznie zaciac tez musi byc odpowiednia moc bo ma twardy pysk.
CześćArtur czyżby na sandacza trzeba było używać pały o akcji szczotki?Z ciekawości - ile sandaczy złowiłeś na spina ?To właśnie sandacz ma twardy pysk i ciężko go zaciąć, to własnie sandacz bierze bardzo chimerycznie i delikatnie, to do łowienia sandaczy powinno się używać wędek troszkę innych ;-) niż do szczupaków - ale nie pał !!!Zapewniam Cię, że kij 21 gramy wyrzutu w zupełności styka. W każdym razie np na Bugu na wysokości Popowa mi starczył kij Jaxon Prestige do 22 gramów wyrzutu. Przynęty to gumy na główkach 10-15 g.A wędka obojętne jakiej firmy by nie była ale odpowiedniej klasy da radę. Dobrze byłoby gdyby Marcin określił jaki ten Bug tam jest i coś bliżej na temat stosowanych przynęt. JK
Tak jak napisali Janusz i Piotr, to sandacz ma twardszy pyszczek i trzeba lepiej zaciąć, ale też kij nie może być" pałą" , ja wtej chwili nastawiając się na szczupaki i sandacze jednocześnie, używam kija do 25g, zdecydowanie preferuję kije dłuższe powyżej 2,7- 3m, z brzegu są zdecydowanie wygodniejsze, a z łódki to tylko ewentualnie może trudniej podebrać, ale też wolę dłuższy, łatwiej kontrolować rybę, z łódki też, wędką 25g też 10kg rybę wyciągniesz, kwestia odpowiedniego ustawienia hamulca, dobranie odpowiedniej żyłki lub plecionki a łowienie o wiele przyjemniejsze
na Bugu bede malo lowil poniewaz nie lubie wielkich dzikich rzek ( duzo zaczepow, jestem nieprofesjonalnym wedkarzem i nie wiem jak dobrze tam lowic, oczywiscie sproboje swoich sil i tam bo mam rzut beretem z 20 km) Bug mniej wiecej na odcinku Brok Malkinia Górna, Bojany. Ten kij przede wszystkim bedzie mi sluzyl na glebokie zwirownie ktore maja rozne glebokosci w jednym miejscu moze byc 2 metry zas troche dalej moze byc uskok do 10 metrow. Oczywiscie chce aby mi starczyl na pare sezonow i nie chce Teleskopu!!! Teraz to mnie zakreciliscie;D juz sam nie wiem czy Catanka bedzie dla mnie bardziej odpowiednia czy kij z serii Millenium dragona :) a mam kolowrotek Jaxon Galant GX 3000. Myslicie ze starczy na nieduze okazy;D nie mysle tu o takich metrowych szczupcach :)
...bo łowiąc w dużych rzekach miejscami prąd jest dosyć silny i używając przynęt, które stawiają duży opór np. obrotówki, woblery często się okazuje że kij jest za miękki więc dobrze jest mieć sztywniejszy kij, a co do żwirowni to są tam spore głębokości i na głębokich zbiornikach używa się najczęściej przynęt o dużej gramaturze. Wiem to z własnego doświadczenia, więc chcę doradzić naszemu forumowiczowi jak najlepiej. Pozdrawiam
Cześć Ze swojego doświadczenia powiem Ci, że na takie łowienie jak piszesz kij do max 25 g wyrzutu w zupełności wystarczy. Nawet jak trafi Ci się metrówka to po to masz hamulec w kołowrotku żeby pomagał w chwilach jak wielka ryba zacznie mocno walczyć. Natomiast kołowrotek o którym piszesz - to wędkarz łowi a nie sprzęt. Jednak do spina ja osobiście wybrałbym kołowrotek lepszej klasy. Powód jest prosty i prozaiczny - w czasie łowienia spinerem to on wykonuje morderczą pracę bo praktycznie cały czas zarzucasz i ściągasz, zarzucasz i ściągasz, zarzucasz i ściągasz i tak dużo razy. Można i zdarza się, że w czasie takiej orki wędkarze przez sezon zarżną przez sezon i kołowrotek dużo, dużo droższy.JK
...bo łowiąc w dużych rzekach miejscami prąd jest dosyć silny i używając przynęt, które stawiają duży opór np. obrotówki, woblery często się okazuje że kij jest za miękki więc dobrze jest mieć sztywniejszy kij, a co do żwirowni to są tam spore głębokości i na głębokich zbiornikach używa się najczęściej przynęt o dużej gramaturze. Wiem to z własnego doświadczenia, więc chcę doradzić naszemu forumowiczowi jak najlepiej. Pozdrawiam
CześćW zasadzie to masz rację. Tylko ja myślę, że kij może mieć do 35 g wyrzutu i będzie kluską a może mieć 25 g wyrzutu i będzie ładną, szybką wędką ;-) I pomimo, że ma 35 g będzie się składał pod byle przynętą a 25 g pod tą samą przynętą będzie idealnie pracował i sygnalizował brania.I tu jest cały problem - :)))JK
shimano beastmaster 7-21g wody stojące, używany od tego sezonu max szczupak 2.6kg bardzo ładna praca wędki dużo mniej spadków ryb polecam a 7-21g śmiało
Nie kupuj catany cx mam ten kij i zaraz wymienie ci jego wszystkie zalety i jedną olbrzymią wade,
zalety:
- jak na shimano kij szybki
- pieknie sie ładuje przy rzucie i jest celny
- posiada oryginalne przelotki SIC
- bardzo mocny dolnik głownie poprzez dużą średnice
wady;
- praktycznie nie wyczuwalne jest branie drapieżnika na tym kiju, mam sporo spinningów a na catanie CX branie było czuć najgorzej, mimo że kij posiada specjalny uchwyt Vibra spot który miał potegować sygnał brania branie czuć słabo, niestety posiadam catane CX 2,70 10-30g i jestem moco zawiedziony tym kijem, posiadam również tyle ze wersje catana BX tam branie jest pieknie czuć mimo że kij jest o wielle bardziej miekki i totalnie paraboliczny
Za te pieniązki polecam ci Dragona millenium "super fast" 5-25g kij ma moc , pieknie sie ładuje podczas rzutu i świetnie czuć branie, bedzie sie nadawł pod szupaka a i dzieki swojej szybkości zatniesz z powodzeniem sandała , dragon millenium pike o którego wymieniłeś jest bardzo sztywny i szybki, mimo nazwy brdziej nadaje sie na sandacze i sumy niż na szupaki, o wiele mniej spadów będziesz maił na kiju troszkę bardziej miekkim, te 2 gatunki jest cięzko ze soba pogodzić. Sprawdź jeszcze kij Dragon Express w tym przedziale cenowym godny uwagi.
http://sklepwedkarz.pl/product.php?id_product=11515 to jest sprawdzona firma przezemnie cena porównywalna maja też wystawione na allegro ale najważniejsze to że sklep istnieje w rzeczywistości w KONINIE i można osobiście u nich odebrać
To prawda utarło się że na szczupaki kij powinien mieć minmum 10-30 cw a nawet 10-40 lub 20-60 ale to raczej na szwedzkie szczupaki i amerykańskie muskie i nawet nie ze względu na to że są większe ale że łowi się je na dużo większe przynęty z którymi nie poradziły by sobie słabsze kije.Ja zaczynają szczupakowanie kilka lat temu kupiłem Shimano Beast Mastera bx 10-40 i to był błąd.Na nasze 50-70cm ,,gluty" kij był za mocny a w Polsce większe sztuki to rzadkość.Teraz łowię kijami max 7-21 i są one więcej niz wystarczające na nasze rybki.Druga sprawa to to że łowiąc na sztywna pałę o dużym cw ryby sredniej wielkości kij mało się ugina tym samym dużo gorzej amortyzuje zrywy ryby a i przyjemnośc z holu jak dla mnie jest o niebo większa kiedy wędka pracuje pod rybą na całej długości niż jak się ciągnie ja jak liścia przy ledwo zgietej szczytówce.
Millenium 10-35 jest fajnym kijem, ale może być troszkę za sztywny. Miałem kij o c.w 10-30 i po roku go zmieniłem, bo raz że był za ciężki a dwa była to po prostu sztywny drąg, a był to kij ze stajni Shimano.
Mogę polecić z czystym sumieniem mój nowy nabytek czyli Dragon Express c.w. 7-30 dł. 275. Kij jest na prawdę mocny, testowany na Bugu tylko, że na innym odcinku niż Kolegi. Myślę że ta gramatura wyrzutowa będzie odpowiednia.
czytam watek z zaciekawieniem Bo również szukam dobrego kija i kołowrotka do Spiningu
szukam sprzętu uniwersalengo; jezioro/rzeka ( WISŁA NA ODCINKU KRAKÓW -SANDOMIERZ) bede lowił z brzegu ale na wiosne chce zapolować z łódki a za jakis czas spełnic marzenie i wyjechac na wyprawe Szwecja?Norwegia?
KOLEDZY DORADZCIE COŚ BO W INTERNECIE JEST MASA OFERT A JA JAKO NIEDOSWIADCZONY NIE WIEM CO WYBRAĆ.SZUKAM JUZ KILKA TYG. I NADAL MAM PUSTKE W GŁOWIEM.JAKO MŁODY CHŁOPAK ŁOWIŁEM NA TO CO BYŁO A ZE NIE BYŁO WYBORU TO NIE BYŁO PROBLEMU ;-)
po waszych wypowiedziach zrozumialem ze millenium pike 10-35 mimo swojej nazwy bardziej pasuje do sumow i sandaczy i dlatego go zamowie;) poniewaz moim zdaniem szczupaki na tym kiju beda sie wieszaly i tak, a wieksze prawdopodobienstwo ze zatne szczupaka suma i sandacza na tym kiju niz na 7-21g. chodzi mi tu bardziej o uniwersalny kij czy dobry wybor? nie zalicze mniej spadkow szczupakow na tym kiju? i najwazniejsze czy bede wyczuwal te 3 rybki na tym kiju? Połamania!
Tylko jeżeli te większe ryby będą rzadkim przyłowem to większość potyczek z rybami będzie dla ciebie mniej przyjemna.Jak juz pisałem nie sugeruj się tym co pisze producent bo jak będą chcieli się pozbyc nadmiaru jakiegoś sprzętu na napiszą że wędka o cw 100-200 to ideał szczupakowy.To sie nazywa marketingowy bełkot aby sprzedaż zwiększyć.
witajcie jak od kiedy łapie szczupaki 2-5kg nigdy nie mailem spiningu ze wzgledu na jego wielkość podczas wedrówki na jezioro. mam zwykły teleskop za 30zł:) i zwracam tylko uwagę na przypon i ewentualnie zyłka mam na swoim koncie sporo szczupaków 1x mi szczupak polamał teleskop ale mam nowy 35zł i pewnie znowu bede nim krecił ladne samiczki:)
Podpisuję się pod słowami JKarp. Są kije, które mają mniejsze CW a w wodzie zachowują się lepiej tzn. dobrze znoszą opór przynęty jak kije o większej gramaturze. Także czasami sugerowanie się samym ciężarem wyrzutowym może być mylne bo nawet pomimo tej samej serii kijaszk zmieniać możne się diametralnie jego akcja wraz ze zmianą CW. Ty na pewno potrzebujesz kija ciętego, czyli z szybką akcją szczytową i na pewno nie spolegliwego, który nie podda się obciążeniu w wodzie. Po co mamy kije o różnym CW? a no po to by łowiąc na głębszych wodach o sporym uciągu komfortowo penetrować głębokie miejsca oraz to, by kij w takich warunkach nie tracił swoich właściwości. Ja poleciłbym Ci kij Okuma Black rock 275cm i CW 7-30. Czemu ten a nie ten większy model 10-35?. Kij ten nie jest pałą i nie jest za miekki, jest ponoć bardzo czuły i doskonale nadaje się na opad. Model wyższy jest nadal tak samo czuły, ale już o mniejszym ugięciu. Ponadto te 7-30g to już uniwersalny kij którym spokojnie będziesz penetrował żwirownie oraz przewertujesz nurt silnej rzeki Bug. Także ja bym się nie zastanawiał i brał tą okumkę, sam zresztą ją kupuję, ale ten najmocniejszy model bo ja lubię sztywne kijki :). Mam pewne doświadczenie w tej sprawie. Posiadam Rona Thompsona Tyran spin 7-25. Kij niesamowicie czuły (nie wiem czy w tej cenie coś go przebija), ale ma dla mnie jedną zasadniczą wadę. Jest za miękki i przy sporych masach wody po prostu zaczyna się poddawać, na jeziora kij jest bombowy na większe rzeki się nie nadaje.
Nawiązując do tego co pisze mik99, wziąłem w niedzielę na Wisłę na głowny nurt OBR 3,05 cw 5-25g, kopyta na głowkach 15g, bez problemu, ale główki 20-25g już wędka uginała się dla mnie już za bardzo, już nie było komfortowo, ale zaznaczam, że w głównym nurcie, ale praca wędki zdecydowanie lepsza niż Mikado Sensei o tej samej gramaturze
Witam ja posiadam Dragon Mystery Turbo Spin 10-30gr i nie mogę nic złego na tego oto kijaszka powiedzieć.Kijek ładnie pracuje pod większymi szczupakami..Szczerze polecam Pozdrawiam;)) Jacek.P
1.Wszystkie parametry kija (cw , akcja i inne tere fere) są drugorzędne !! Dlaczego ? to proste.Spinning to robota fizyczna.Kijek zatem lepiej przed zakupem pomacać , zapiąć kołowrót , zobaczyć wyważenie i ogólne "czucie" kija w łapie , jak się nim manewruje , jak się czujesz z dolnikiem itp . Nie ma nic gorszego jak kupić w ciemno kij o teoretycznie dobrych parametrach a potem , na łowisku, walczyć z dyskomfortem przy robocie a potem , po jakimś czasie , czuć robotę fizyczną w nadgarstku i barku.
2.CW nie czyni kija "szczupakowym". Dla porządku dodam (choć z tymi akurat kijami nie miałem do czynienia ) , że większość wędek na rynku jest źle oszacowana.Zatem istnieje możliwość ,że przedziały cw tych kijków , te prawdziwe , wcale się tak nie różnią jak producent podaje.
Verbal dla mnie masz rację tylko w połowie a czemu?. Skoro dla Ciebie najważniejsze jest to jak kij leży w dłoni i jak ją męczy łapska podczas połowu i tymi aspektami 8określasz miano komfortu to nie do końca mówisz prawdę. Powiedz mi co z tego, że kij jest lekki, super leży w dłoni, nie leci na pysk jak nie możesz nim zaciąć ze sporej odległości ryby, jak co druga ryba się spina a przynęty ze średniego zakresu CW powodują że kij jest bezużyteczny?. To to tak samo jak powiedzieć kupuję audi a8 bo ma spory bagażnik a reszta mnie nie interesuje. nie tedy droga kolego. Ciekawe czemu mamy firmy robiące nie masówki a kije pod właściciela? a no temu bo każdy ma określoną pracę kija, oraz walory wpływające na komfor łowienia stąd Twoje stwierdzenie dla mnie jest bezpodstawne bo zapominamy o innych paramentach, które też decydują o komforcie.
Zaprawdę powiadam Ci , Bracie Mik99 , to droga właściwa , godna i sprawiedliwa. :) Wytłumaczę w skrócie dlaczego. Zastanawiałeś się kiedyś , kolego , dlaczego nie wszyscy lubią kije "lekkie" ? Albo dlaczego w takich wątkach jak ten co i rusz pojawia się post gościa ,który zachwala własny kijek , inny niż te wyjściowo omawiane? Albo dlaczego sporo spinningistów ma na koncie zakup kija teoretycznie znakomitego ,który potem stoi w kącie garażu? Odpowiedź to ergonomia.Dlatego producent kija na zamówienie (co sam poruszyłeś) dostosowuje dolnik do długości przedramienia klienta a rękojeść do wyważenia przy konkretnym kołowrocie.Bo kij ma być przedłużeniem dźwigni złożonej zwanej ogólnie łapą , co to każdy z nas ma ją innej długości i masy :). I tyle. Można to rozpisać przy odrobinie uporu na wzory fizyczne tylko ,że wędkarstwo to rekreacja jest a nie młócka.Więc wszyscy intuicyjnie czują ,który kij "im leży". A jak nie leży to żadnego czucia brań ani czucia przynęty nie będzie - na żadnym dystansie. Nigdzie nie napisałem ,że reszta parametrów jest kompletnie nieważna.Napisałem jedynie ,że drugorzędna.Bo jak kij jest ergonomicznie niedostosowany do naszej łapy (nie leży , męczy łapsko , niewygodnie się rzuca) to wszystko inne traci na znaczeniu. Zwłaszcza ,ze w spinningu nie tyle się liczy , heh , jak daleko rzucisz tylko czy celnie.Finezja znaczy a nie siła. Kolega ma 200 plz budżetu.Na jego miejscu radziłbym kije wziąć do ręki bo szkoda kasy. A cw dobrać z tej serii , która dobrze i wygodnie układa mu się w ręku.
PS. Audi 8 - a kto by chciał taką krowę? PS 2.Nigdy nie miałem kłopotów z przynętami ze środka cw. Ze skrajni tak bo kije są często źle szacowane
A8- oczywisicie, jak naibardziej. w takej * to i za warszawe bunkry moge jechac zobaczyc* ja osobiscie stoje po stronie lzeiszej gramatury, moze dlatego ze w okolicy niema za duzo glebin oceanicznycz. ja tez jestem w trakcie poszukiwan ale postawi na 21-7 260cm dragona. uwazam ze na polskie realia kupowanie kia na potfory z glebin niema sesu. ato dlatego ze w PL niema juz ryb tej wielkosci, na 50-60cm kture jeszcz gdzie niegdzie sie uchowaly wystarczy lzeiszy model. zresztom ostatni naiwieksze esoksy lowilem na male przynety. przy dobrze dobranym zestawie (wedka,kolowrotek,linka+ wedkarz) mozna na okoniowke wycholowac 20ke suma .
Panowie chcę zmienić już dotychczasowy mój zestaw tj.Konger Tiger Cross Max 290 7-25gr.z młynkiem ryobi zauber zestaw służył bardzo dobrze siadło na niego sporo okazów,lecz po kilku latach łowienia czas na zmiany co polecicie na szczupaka chodzi mi o dosyć mocny kij gdyż łapie i tak na wahadła lub większe woblery długość min.2.90 gdyż zależy mi na dalekich rzutach,cena aż tak nie gra roli chodzi o to abym ze sprzętu był zadowolony
Powiedzmy kij do 600zł i kołowrotek który ogarnie spore przynęty i się nie rozsypie po poł roku powiedzmy do 500zł
Witam mam zamiar kupic sobie kij typowo szczupakowy, chcialbym na tego kija trafic czasami podkreslam czasami sandacza. budzet jaki mam do wydania jest to do 200 zlotych. http://allegro.pl/dragon-millenium-hd-pike-2-70m-10-35g-od-smok24-i2787822492.html
http://allegro.pl/catana-cx-spinning-270ml-7-21g-promocja-i2794181211.html
http://allegro.pl/dragon-millenium-pike-2-70-10-35g-wysylka-0zl-i2783373684.html
ktory polecacie z tych 3? a moze jakis w ogole inny? prosil bym o konkrety a nie pisanie ze jest mase takich tematow poniewaz przeczytalem je wszystkie i nadal nie moge sie zdecydowac! z gory dzieki!
chcialbym dodac ze lowie na zwirowniach od 2 do 30 metrow i na rzekach takich jak Bug czy narew.
Z zaproponowanych przez Ciebie trzech, wybrałbym ten o cw 7-21. Nie ze względu na markę a na ciężar wyrzutu właśnie.
Utarło się, że idealny cw dla szczupakowego spinningu to właśnie 10-35g. To nieprawda :) ale o tym kiedy indziej ;-)
Połamania.
Witam, z wymienionych przez Ciebie wędek wybrałbym dragona. Dlaczego? Kij ten ma ogromny zapas mocy, jest dość szybkim kijem oraz doskonale trzyma rybe. Łowisz na żwirowni o dużej głebokości gdzie często zachodzi potrzeba zastosowania ciężkiego wabika a kij ten doskonale spełni swoje zadanie. Najlepiej wybierz się do sklepu i pomacaj oba kije. Moim zdaniem jest to wędka godna uwagi w tym przedziale cenowym.
mowisz dragona, ale ktorego bys polecil tego 1 czy 3 ?
chetnie bym poszedl do sklepu i pomacal oba i sam bym wybral ale nie bardzo w poblizu mam takie sklepy :) jest jeden w ktorym nie ma takich kijkow pozdrowienia dla fanatykow spiningu!
Z zaproponowanych przez Ciebie trzech, wybrałbym ten o cw 7-21. Nie ze względu na markę a na ciężar wyrzutu właśnie.
Utarło się, że idealny cw dla szczupakowego spinningu to właśnie 10-35g. To nieprawda :) ale o tym kiedy indziej ;-)
Połamania.
No Ciekaw jestem dlaczego kolega zaproponował cw 7-21?
Może nie przeczytał uważnie że kolega 19cinu16, ma zamiar też poławiać sandacze?
Dlaczego utarło się cw 10-35g?
Bo szczupaka trzeba podciąć w miarę szybko i pewnie, bo szczupaczek ma troszkę twardszy pyszczek, bo trzeba go prowadzić pewnie, bo przynęty na tego drapieżnika mają ciężar przeważnie od 10 (5g główka + guma = 10g min.) do 35 (większe główki i gumy, jak i woblery). Bo wymiarowy szczupak (50cm), ma troszkę siły, i czasami potrafi pokazać na co go stać...
Bo proponowane 7-21 to raczej na normalne okonie.
Pomijając że kolega też wspomina o wędkowaniu na rzece Bug. Gdzie delikatniejszym kijem nie poprowadził by przynęt szczupakowych.
Co do proponowanych kijów nie wypowiem się bo ich nie testowałem. Jedynie szimano, i dla mnie były rewelacyjne, akcja szczytowa, bardzo dynamiczne.
Ja używam spiningów teleskopowych. Są naprawdę poręczne. (Używam 2,4m bo wędkuję głównie z łódki, z brzegu 2,7m proponuję (max 3.0m))
Mikado Wędka Desire Mini 240, cw 15-45g (na grubszą rybkę, szczupak sandacz, i pod jeki dobry)
http://www.wedkarski.com/wedki/4632-wedka-desire-mini-mikado.htmlWędzisko spinningowe Konger Arcus Tele Spin 2,40 m, cw 10-35g. (na szczupaka i okonia, z sandaczem też powinien dać rady)
http://www.szczupak.pl/produkt,5332
Witam jak dla mnie to shimano catane ale z wiekszym ciezarem wyrzutu np.14-40 takim kijem mozesz juz powalczyc z duzymi rybkami a na takie glebokosci jak piszesz i na rzeke potrzebny jest mocniejszy kij. Sandacza zeby skutecznie zaciac tez musi byc odpowiednia moc bo ma twardy pysk.
jeśli będziesz łowił w duzej rzece i żwirowni to tylko i wyłącznie cw 10-35g
CześćArtur czyżby na sandacza trzeba było używać pały o akcji szczotki?Z ciekawości - ile sandaczy złowiłeś na spina ?To właśnie sandacz ma twardy pysk i ciężko go zaciąć, to własnie sandacz bierze bardzo chimerycznie i delikatnie, to do łowienia sandaczy powinno się używać wędek troszkę innych ;-) niż do szczupaków - ale nie pał !!!Zapewniam Cię, że kij 21 gramy wyrzutu w zupełności styka. W każdym razie np na Bugu na wysokości Popowa mi starczył kij Jaxon Prestige do 22 gramów wyrzutu. Przynęty to gumy na główkach 10-15 g.A wędka obojętne jakiej firmy by nie była ale odpowiedniej klasy da radę. Dobrze byłoby gdyby Marcin określił jaki ten Bug tam jest i coś bliżej na temat stosowanych przynęt. JK
jeśli będziesz łowił w duzej rzece i żwirowni to tylko i wyłącznie cw 10-35g
CześćBo: ?????JK
Tak jak napisali Janusz i Piotr, to sandacz ma twardszy pyszczek i trzeba lepiej zaciąć, ale też kij nie może być" pałą" , ja wtej chwili nastawiając się na szczupaki i sandacze jednocześnie, używam kija do 25g, zdecydowanie preferuję kije dłuższe powyżej 2,7- 3m, z brzegu są zdecydowanie wygodniejsze, a z łódki to tylko ewentualnie może trudniej podebrać, ale też wolę dłuższy, łatwiej kontrolować rybę, z łódki też, wędką 25g też 10kg rybę wyciągniesz, kwestia odpowiedniego ustawienia hamulca, dobranie odpowiedniej żyłki lub plecionki a łowienie o wiele przyjemniejsze
na Bugu bede malo lowil poniewaz nie lubie wielkich dzikich rzek ( duzo zaczepow, jestem nieprofesjonalnym wedkarzem i nie wiem jak dobrze tam lowic, oczywiscie sproboje swoich sil i tam bo mam rzut beretem z 20 km) Bug mniej wiecej na odcinku Brok Malkinia Górna, Bojany. Ten kij przede wszystkim bedzie mi sluzyl na glebokie zwirownie ktore maja rozne glebokosci w jednym miejscu moze byc 2 metry zas troche dalej moze byc uskok do 10 metrow. Oczywiscie chce aby mi starczyl na pare sezonow i nie chce Teleskopu!!! Teraz to mnie zakreciliscie;D juz sam nie wiem czy Catanka bedzie dla mnie bardziej odpowiednia czy kij z serii Millenium dragona :) a mam kolowrotek Jaxon Galant GX 3000. Myslicie ze starczy na nieduze okazy;D nie mysle tu o takich metrowych szczupcach :)
...bo łowiąc w dużych rzekach miejscami prąd jest dosyć silny i używając przynęt, które stawiają duży opór np. obrotówki, woblery często się okazuje że kij jest za miękki więc dobrze jest mieć sztywniejszy kij, a co do żwirowni to są tam spore głębokości i na głębokich zbiornikach używa się najczęściej przynęt o dużej gramaturze. Wiem to z własnego doświadczenia, więc chcę doradzić naszemu forumowiczowi jak najlepiej. Pozdrawiam
Cześć Ze swojego doświadczenia powiem Ci, że na takie łowienie jak piszesz kij do max 25 g wyrzutu w zupełności wystarczy. Nawet jak trafi Ci się metrówka to po to masz hamulec w kołowrotku żeby pomagał w chwilach jak wielka ryba zacznie mocno walczyć. Natomiast kołowrotek o którym piszesz - to wędkarz łowi a nie sprzęt. Jednak do spina ja osobiście wybrałbym kołowrotek lepszej klasy. Powód jest prosty i prozaiczny - w czasie łowienia spinerem to on wykonuje morderczą pracę bo praktycznie cały czas zarzucasz i ściągasz, zarzucasz i ściągasz, zarzucasz i ściągasz i tak dużo razy. Można i zdarza się, że w czasie takiej orki wędkarze przez sezon zarżną przez sezon i kołowrotek dużo, dużo droższy.JK
...bo łowiąc w dużych rzekach miejscami prąd jest dosyć silny i używając przynęt, które stawiają duży opór np. obrotówki, woblery często się okazuje że kij jest za miękki więc dobrze jest mieć sztywniejszy kij, a co do żwirowni to są tam spore głębokości i na głębokich zbiornikach używa się najczęściej przynęt o dużej gramaturze. Wiem to z własnego doświadczenia, więc chcę doradzić naszemu forumowiczowi jak najlepiej. Pozdrawiam
CześćW zasadzie to masz rację. Tylko ja myślę, że kij może mieć do 35 g wyrzutu i będzie kluską a może mieć 25 g wyrzutu i będzie ładną, szybką wędką ;-) I pomimo, że ma 35 g będzie się składał pod byle przynętą a 25 g pod tą samą przynętą będzie idealnie pracował i sygnalizował brania.I tu jest cały problem - :)))JK
shimano beastmaster 7-21g wody stojące, używany od tego sezonu max szczupak 2.6kg bardzo ładna praca wędki dużo mniej spadków ryb polecam a 7-21g śmiało
Nie kupuj catany cx mam ten kij i zaraz wymienie ci jego wszystkie zalety i jedną olbrzymią wade,
zalety:
- jak na shimano kij szybki
- pieknie sie ładuje przy rzucie i jest celny
- posiada oryginalne przelotki SIC
- bardzo mocny dolnik głownie poprzez dużą średnice
wady;
- praktycznie nie wyczuwalne jest branie drapieżnika na tym kiju, mam sporo spinningów a na catanie CX branie było czuć najgorzej, mimo że kij posiada specjalny uchwyt Vibra spot który miał potegować sygnał brania branie czuć słabo, niestety posiadam catane CX 2,70 10-30g i jestem moco zawiedziony tym kijem, posiadam również tyle ze wersje catana BX tam branie jest pieknie czuć mimo że kij jest o wielle bardziej miekki i totalnie paraboliczny
Za te pieniązki polecam ci Dragona millenium "super fast" 5-25g kij ma moc , pieknie sie ładuje podczas rzutu i świetnie czuć branie, bedzie sie nadawł pod szupaka a i dzieki swojej szybkości zatniesz z powodzeniem sandała , dragon millenium pike o którego wymieniłeś jest bardzo sztywny i szybki, mimo nazwy brdziej nadaje sie na sandacze i sumy niż na szupaki, o wiele mniej spadów będziesz maił na kiju troszkę bardziej miekkim, te 2 gatunki jest cięzko ze soba pogodzić. Sprawdź jeszcze kij Dragon Express w tym przedziale cenowym godny uwagi.
mam catane 3m 10-30g i powiem to nie jest kij o jakim marzyłem chyba powinienem wziąć 7-14g byłby bardziej czuły
http://sklepwedkarz.pl/product.php?id_product=11515
to jest sprawdzona firma przezemnie cena porównywalna maja też wystawione na allegro ale najważniejsze to że sklep istnieje w rzeczywistości w KONINIE i można osobiście u nich odebrać
To prawda utarło się że na szczupaki kij powinien mieć minmum 10-30 cw a nawet 10-40 lub 20-60 ale to raczej na szwedzkie szczupaki i amerykańskie muskie i nawet nie ze względu na to że są większe ale że łowi się je na dużo większe przynęty z którymi nie poradziły by sobie słabsze kije.Ja zaczynają szczupakowanie kilka lat temu kupiłem Shimano Beast Mastera bx 10-40 i to był błąd.Na nasze 50-70cm ,,gluty" kij był za mocny a w Polsce większe sztuki to rzadkość.Teraz łowię kijami max 7-21 i są one więcej niz wystarczające na nasze rybki.Druga sprawa to to że łowiąc na sztywna pałę o dużym cw ryby sredniej wielkości kij mało się ugina tym samym dużo gorzej amortyzuje zrywy ryby a i przyjemnośc z holu jak dla mnie jest o niebo większa kiedy wędka pracuje pod rybą na całej długości niż jak się ciągnie ja jak liścia przy ledwo zgietej szczytówce.
Z przedstawionych przez Ciebie propozycji wybrałbym kij Dragon pike 10-35g. Jestem
w jego posiadaniu i sprawuje się bardzo dobrze zarówno na rzekach jak i jeziorach.
Pozwala użyc większych woblerów,blach itp.Pozniej mozesz dokupić sobie np. Dragona super fast 5-25g do lżejszego spiningowania.
Pozdro
mam kijek o cw.5-25. jestem z niego zadowolony.liczą się umiejętności czytania wody . marka kija drugi plan.
Millenium 10-35 jest fajnym kijem, ale może być troszkę za sztywny. Miałem kij o c.w 10-30 i po roku go zmieniłem, bo raz że był za ciężki a dwa była to po prostu sztywny drąg, a był to kij ze stajni Shimano.
Mogę polecić z czystym sumieniem mój nowy nabytek czyli Dragon Express c.w. 7-30 dł. 275. Kij jest na prawdę mocny, testowany na Bugu tylko, że na innym odcinku niż Kolegi. Myślę że ta gramatura wyrzutowa będzie odpowiednia.
WITAM
czytam watek z zaciekawieniem Bo również szukam dobrego kija i kołowrotka do Spiningu
szukam sprzętu uniwersalengo; jezioro/rzeka ( WISŁA NA ODCINKU KRAKÓW -SANDOMIERZ)
bede lowił z brzegu ale na wiosne chce zapolować z łódki a za jakis czas spełnic marzenie i wyjechac na wyprawe Szwecja?Norwegia?
KOLEDZY DORADZCIE COŚ BO W INTERNECIE JEST MASA OFERT A JA JAKO NIEDOSWIADCZONY NIE WIEM CO WYBRAĆ.SZUKAM JUZ KILKA TYG. I NADAL MAM PUSTKE W GŁOWIEM.JAKO MŁODY CHŁOPAK ŁOWIŁEM NA TO CO BYŁO A ZE NIE BYŁO WYBORU TO NIE BYŁO PROBLEMU ;-)
WEDKA 150-200ZL KOLOWROTEK 150-200ZŁ.
po waszych wypowiedziach zrozumialem ze millenium pike 10-35 mimo swojej nazwy bardziej pasuje do sumow i sandaczy i dlatego go zamowie;) poniewaz moim zdaniem szczupaki na tym kiju beda sie wieszaly i tak, a wieksze prawdopodobienstwo ze zatne szczupaka suma i sandacza na tym kiju niz na 7-21g. chodzi mi tu bardziej o uniwersalny kij czy dobry wybor? nie zalicze mniej spadkow szczupakow na tym kiju? i najwazniejsze czy bede wyczuwal te 3 rybki na tym kiju? Połamania!
Tylko jeżeli te większe ryby będą rzadkim przyłowem to większość potyczek z rybami będzie dla ciebie mniej przyjemna.Jak juz pisałem nie sugeruj się tym co pisze producent bo jak będą chcieli się pozbyc nadmiaru jakiegoś sprzętu na napiszą że wędka o cw 100-200 to ideał szczupakowy.To sie nazywa marketingowy bełkot aby sprzedaż zwiększyć.
witajcie jak od kiedy łapie szczupaki 2-5kg nigdy nie mailem spiningu ze wzgledu na jego wielkość podczas wedrówki na jezioro. mam zwykły teleskop za 30zł:) i zwracam tylko uwagę na przypon i ewentualnie zyłka mam na swoim koncie sporo szczupaków 1x mi szczupak polamał teleskop ale mam nowy 35zł i pewnie znowu bede nim krecił ladne samiczki:)
Podpisuję się pod słowami JKarp. Są kije, które mają mniejsze CW a w wodzie zachowują się lepiej tzn. dobrze znoszą opór przynęty jak kije o większej gramaturze. Także czasami sugerowanie się samym ciężarem wyrzutowym może być mylne bo nawet pomimo tej samej serii kijaszk zmieniać możne się diametralnie jego akcja wraz ze zmianą CW.
Ty na pewno potrzebujesz kija ciętego, czyli z szybką akcją szczytową i na pewno nie spolegliwego, który nie podda się obciążeniu w wodzie. Po co mamy kije o różnym CW? a no po to by łowiąc na głębszych wodach o sporym uciągu komfortowo penetrować głębokie miejsca oraz to, by kij w takich warunkach nie tracił swoich właściwości. Ja poleciłbym Ci kij Okuma Black rock 275cm i CW 7-30. Czemu ten a nie ten większy model 10-35?. Kij ten nie jest pałą i nie jest za miekki, jest ponoć bardzo czuły i doskonale nadaje się na opad. Model wyższy jest nadal tak samo czuły, ale już o mniejszym ugięciu. Ponadto te 7-30g to już uniwersalny kij którym spokojnie będziesz penetrował żwirownie oraz przewertujesz nurt silnej rzeki Bug. Także ja bym się nie zastanawiał i brał tą okumkę, sam zresztą ją kupuję, ale ten najmocniejszy model bo ja lubię sztywne kijki :). Mam pewne doświadczenie w tej sprawie. Posiadam Rona Thompsona Tyran spin 7-25. Kij niesamowicie czuły (nie wiem czy w tej cenie coś go przebija), ale ma dla mnie jedną zasadniczą wadę. Jest za miękki i przy sporych masach wody po prostu zaczyna się poddawać, na jeziora kij jest bombowy na większe rzeki się nie nadaje.
Nawiązując do tego co pisze mik99, wziąłem w niedzielę na Wisłę na głowny nurt OBR 3,05 cw 5-25g, kopyta na głowkach 15g, bez problemu, ale główki 20-25g już wędka uginała się dla mnie już za bardzo, już nie było komfortowo, ale zaznaczam, że w głównym nurcie, ale praca wędki zdecydowanie lepsza niż Mikado Sensei o tej samej gramaturze
Witam ja posiadam Dragon Mystery Turbo Spin 10-30gr i nie mogę nic złego na tego oto kijaszka powiedzieć.Kijek ładnie pracuje pod większymi szczupakami..Szczerze polecam
Pozdrawiam;))
Jacek.P
Swoje dorzucę :)
1.Wszystkie parametry kija (cw , akcja i inne tere fere) są drugorzędne !! Dlaczego ? to proste.Spinning to robota fizyczna.Kijek zatem lepiej przed zakupem pomacać , zapiąć kołowrót , zobaczyć wyważenie i ogólne "czucie" kija w łapie , jak się nim manewruje , jak się czujesz z dolnikiem itp . Nie ma nic gorszego jak kupić w ciemno kij o teoretycznie dobrych parametrach a potem , na łowisku, walczyć z dyskomfortem przy robocie a potem , po jakimś czasie , czuć robotę fizyczną w nadgarstku i barku.
2.CW nie czyni kija "szczupakowym". Dla porządku dodam (choć z tymi akurat kijami nie miałem do czynienia ) , że większość wędek na rynku jest źle oszacowana.Zatem istnieje możliwość ,że przedziały cw tych kijków , te prawdziwe , wcale się tak nie różnią jak producent podaje.
witamJa mam shimano catana 2.70 m 10-30 c.w i jest idealna do połowu szczupłych takich od 5-10 kg
pozdrawiam
Verbal dla mnie masz rację tylko w połowie a czemu?. Skoro dla Ciebie najważniejsze jest to jak kij leży w dłoni i jak ją męczy łapska podczas połowu i tymi aspektami 8określasz miano komfortu to nie do końca mówisz prawdę. Powiedz mi co z tego, że kij jest lekki, super leży w dłoni, nie leci na pysk jak nie możesz nim zaciąć ze sporej odległości ryby, jak co druga ryba się spina a przynęty ze średniego zakresu CW powodują że kij jest bezużyteczny?. To to tak samo jak powiedzieć kupuję audi a8 bo ma spory bagażnik a reszta mnie nie interesuje. nie tedy droga kolego. Ciekawe czemu mamy firmy robiące nie masówki a kije pod właściciela? a no temu bo każdy ma określoną pracę kija, oraz walory wpływające na komfor łowienia stąd Twoje stwierdzenie dla mnie jest bezpodstawne bo zapominamy o innych paramentach, które też decydują o komforcie.
W tej cenie tylko daiwa sweepfire :):)
c.w. dobierz sobie sam
"nie tedy droga kolego."
Zaprawdę powiadam Ci , Bracie Mik99 , to droga właściwa , godna i sprawiedliwa. :) Wytłumaczę w skrócie dlaczego.
Zastanawiałeś się kiedyś , kolego , dlaczego nie wszyscy lubią kije "lekkie" ? Albo dlaczego w takich wątkach jak ten co i rusz pojawia się post gościa ,który zachwala własny kijek , inny niż te wyjściowo omawiane? Albo dlaczego sporo spinningistów ma na koncie zakup kija teoretycznie znakomitego ,który potem stoi w kącie garażu? Odpowiedź to ergonomia.Dlatego producent kija na zamówienie (co sam poruszyłeś) dostosowuje dolnik do długości przedramienia klienta a rękojeść do wyważenia przy konkretnym kołowrocie.Bo kij ma być przedłużeniem dźwigni złożonej zwanej ogólnie łapą , co to każdy z nas ma ją innej długości i masy :). I tyle. Można to rozpisać przy odrobinie uporu na wzory fizyczne tylko ,że wędkarstwo to rekreacja jest a nie młócka.Więc wszyscy intuicyjnie czują ,który kij "im leży". A jak nie leży to żadnego czucia brań ani czucia przynęty nie będzie - na żadnym dystansie.
Nigdzie nie napisałem ,że reszta parametrów jest kompletnie nieważna.Napisałem jedynie ,że drugorzędna.Bo jak kij jest ergonomicznie niedostosowany do naszej łapy (nie leży , męczy łapsko , niewygodnie się rzuca) to wszystko inne traci na znaczeniu. Zwłaszcza ,ze w spinningu nie tyle się liczy , heh , jak daleko rzucisz tylko czy celnie.Finezja znaczy a nie siła.
Kolega ma 200 plz budżetu.Na jego miejscu radziłbym kije wziąć do ręki bo szkoda kasy. A cw dobrać z tej serii , która dobrze i wygodnie układa mu się w ręku.
PS. Audi 8 - a kto by chciał taką krowę?
PS 2.Nigdy nie miałem kłopotów z przynętami ze środka cw. Ze skrajni tak bo kije są często źle szacowane
A8- oczywisicie, jak naibardziej. w takej * to i za warszawe bunkry moge jechac zobaczyc*
ja osobiscie stoje po stronie lzeiszej gramatury, moze dlatego ze w okolicy niema za duzo glebin oceanicznycz. ja tez jestem w trakcie poszukiwan ale postawi na 21-7 260cm dragona. uwazam ze na polskie realia kupowanie kia na potfory z glebin niema sesu. ato dlatego ze w PL niema juz ryb tej wielkosci, na 50-60cm kture jeszcz gdzie niegdzie sie uchowaly wystarczy lzeiszy model. zresztom ostatni naiwieksze esoksy lowilem na male przynety. przy dobrze dobranym zestawie (wedka,kolowrotek,linka+ wedkarz) mozna na okoniowke wycholowac 20ke suma .
to drugie dragona
Panowie chcę zmienić już dotychczasowy mój zestaw tj.Konger Tiger Cross Max 290 7-25gr.z młynkiem ryobi zauber zestaw służył bardzo dobrze siadło na niego sporo okazów,lecz po kilku latach łowienia czas na zmiany co polecicie na szczupaka chodzi mi o dosyć mocny kij gdyż łapie i tak na wahadła lub większe woblery długość min.2.90 gdyż zależy mi na dalekich rzutach,cena aż tak nie gra roli chodzi o to abym ze sprzętu był zadowolony
Powiedzmy kij do 600zł i kołowrotek który ogarnie spore przynęty i się nie rozsypie po poł roku powiedzmy do 500zł
Bardzo dobry kijek na szczupaka.
https://allegro.pl/wedka-team-dragon-z-series-spinn-2-90m-14-35g-i7221096608.html
.
black rock 2.70 gramatura do wyboru cena ok 220 nie do zajechania
szacunek dla artura
Witam jaką akcje ma kij?Chodzi o to żeby nie była to żadna parabola jak np.Sawage gear które są dla mnie nieporozumieniem