Co myślicie o nęceniu peczakiem karpi? Chciałem nęcić nim 2 dni od piątku, a w niedziele łowić. Przyjdą mi w łowisko? Pęczak to dobra zanęta na karpie? A jak tak to jak go przygotować, aby byl bardzo atrakcyjny dla karpi?
Pęczak raczej sprawdza sie w przypadku leszcza i płoci ,ale jak ugodujesz go z konopiami to na pewno coś tam karpia zwabi.Bez kombinowania ugotuj kukurydze i regularne nęcenie przyniesie efekt...
A jakby połączyć nęcenie peczakiem z nęceniem ziemniakami? Piątek wieczorem: 1 kg ziemniaków + 0,5 kg pęczakuSobota wieczorem:1 kg ziemniaków + 0,5 kg pęczakuNiedziela wieczorem: nie nęcić, łowić Co myślicie o takim nęceniu? Nęciłbym wieczorem o tej samej porze. Przyjdą do tego karpie i czy w sobotę nie zmniejszyć porcji?
A jakby połączyć nęcenie peczakiem z nęceniem ziemniakami? Piątek wieczorem: 1 kg ziemniaków + 0,5 kg pęczakuSobota wieczorem:1 kg ziemniaków + 0,5 kg pęczakuNiedziela wieczorem: nie nęcić, łowić Co myślicie o takim nęceniu? Nęciłbym wieczorem o tej samej porze. Przyjdą do tego karpie i czy w sobotę nie zmniejszyć porcji?
Dużo zależy od tego jaka jest woda, czy duża presja wędkarska, jaka populacja karpia. Ja osobiście pęczak stosuje na leszcze. Co do karpi to proponuje kuku, groch,konopie. Ale z drugiej strony nigdy nic nie wiadomo więc możesz spróbować i pęczakiem. Jesli nie wejdzie karp to będzie jakaś inna rybka.
Nęcenie samym pęczakiem na karpia to nie najlepszy pomysł. Jeżeli ziarna, to proponuje mieszankę, kukurydza (podstawa, na duże karpie ta z bazaru, na mniejsze ta konserwowa), pęczak i pszenica. Można dosmaczyć konopiami (dość drogie) albo (bardzo skuteczne) grubym pelletem o smaku np truskawka + ryba. Drobnica tego nie ruszy, a gruby białoryb będzie się tam kręcił. To wszystko dobrze jest "dopalić" tanią zanęta karpiową lub leszczową. Po 2-3 dniach nęcenia o kiju nie wrócicie, a i może być , że w 2 godziny swoją - dopuszczalną RAPR-em normę ryb - złowicie.
Nęcenie samym pęczakiem na karpia to nie najlepszy pomysł. Jeżeli ziarna, to proponuje mieszankę, kukurydza (podstawa, na duże karpie ta z bazaru, na mniejsze ta konserwowa), pęczak i pszenica. Można dosmaczyć konopiami (dość drogie) albo (bardzo skuteczne) grubym pelletem o smaku np truskawka + ryba. Drobnica tego nie ruszy, a gruby białoryb będzie się tam kręcił. To wszystko dobrze jest "dopalić" tanią zanęta karpiową lub leszczową. Po 2-3 dniach nęcenia o kiju nie wrócicie, a i może być , że w 2 godziny swoją - dopuszczalną RAPR-em normę ryb - złowicie.
Swojego największego sazana było to w 1983r ( a karpiarz nie jestem ) 4,5 kg w Wiśle koło Jaksic na trzy ziarenka pęcaku 2m od brzegu złapałem na tzw. przystawkę spławikową . Wiadomo że kule proteinowe ,groch to przynęta selsktywna na szczęście w wędkarstwie zwłaszcza rzecznym wszystko zdarzyć się może. Bo tu brak reguł to też reguła .
Witam serdecznie
Panowie, chciałaby Was o coś zapytać. W wędkowaniu stawiam tak naprawdę pierwsze kroki i niestety nikt ze znajomych nie bardzo może mi pomóc. Kiedyś wpadłam na zanętę Fiskeri. Konkretnie chodziłoby mi o coś na leszcza- w sumie nie do końca wiem, czy jest to łatwa, czy może "oporna" ryba. Ale do rzeczy. Myślę o zakupiehttps://fiskeri.com.pl/zanety-na-leszcza/. Czy połączenie marcepan - czosnek będzie ok? O może jednak wybrać coś zupełnie innego? Z góry pięknie dziękuje za wszystkie odpowiedzi:)
Sądzę, że ta zanęta będzie dobra na leszcza. Jako dodatki do zanęt na leszcza często stosowane są czosnek oraz marcepan, bo leszcz lubi, aby dosłodzić zanętę. Ja często do takiej zanęty dodaję melasę, konopie oraz pinkę i pęczak. Na haczyk możesz założyć białe robaczki, które są dobrą przynętą na leszcza. Nie wiem na jakiej wodzie będziesz łowić. Jeśli na rzece, to zanętę trzeba obciążyć gliną w ilości adekwatnej do siły pływu rzeki, aby ryby nie popłynęły razem z zanętą. Na wodzie stojącej ten problem odpada. Ważne jest miejsce wrzucenia zanęty. Leszcze lubią przebywać stadnie często przebywając w pobliżu podwodnych górek lub grzbietów. Jeśli wybierzesz takie miejsce, to masz szansę złowić więcej sztuk. Podałem ci podstawowe informacje dotyczące tematu. Ciekawi mnie czy będziesz łowić metodą gruntową czy też na spławik? Pozdrawiam, życząc sukcesów.
Czy będzie skuteczna ciężko powiedzieć, druga sprawa sama zanęta to nie wszystko ważne są dodatki w mieszance ziarno, robaki itp. Łowiąc na rzece sporo przerobiłem mieszanek, w moim przypadku i na wodzie której łowie najlepiej mi się sprawdziła zanęta neutralna bez sztucznych zapachów itp. do tego płatki owsiane, kukurydza, biały pinka , melasa i glina wszystko wymieszane w odpowiednich proporcjach, na innej wodzie ta zanęta mogła już by nie być skuteczna, dlatego trzeba kombinować i wyciągać wnioski. Jeszcze źle dobrane miejsce połowu lub gdy ryba nie żeruje wtedy żadna zanęta nie pomoże np. łowiłem na rzece na bolonkę dwa nęcone miejsca odległość między jednym a drugim ok 20 metrów w pierwszym wiecznie sam drób krąpie itp. a w drugim już były ryby zadowalających rozmiarów i niby tylko kilka metry miedzy jednym a drugim stanowiskiem. pozdrawiam
Co myślicie o nęceniu peczakiem karpi? Chciałem nęcić nim 2 dni od piątku, a w niedziele łowić. Przyjdą mi w łowisko? Pęczak to dobra zanęta na karpie? A jak tak to jak go przygotować, aby byl bardzo atrakcyjny dla karpi?
Pęczak raczej sprawdza sie w przypadku leszcza i płoci ,ale jak ugodujesz go z konopiami to na pewno coś tam karpia zwabi.Bez kombinowania ugotuj kukurydze i regularne nęcenie przyniesie efekt...
peczak jest skuteczny na wszelki bialoryb ktory ma odpowiedni pyszczek aby go polknac
A jakby połączyć nęcenie peczakiem z nęceniem ziemniakami?
Piątek wieczorem: 1 kg ziemniaków + 0,5 kg pęczakuSobota wieczorem:1 kg ziemniaków + 0,5 kg pęczakuNiedziela wieczorem: nie nęcić, łowić
Co myślicie o takim nęceniu? Nęciłbym wieczorem o tej samej porze. Przyjdą do tego karpie i czy w sobotę nie zmniejszyć porcji?
A jakby połączyć nęcenie peczakiem z nęceniem ziemniakami?
Piątek wieczorem: 1 kg ziemniaków + 0,5 kg pęczakuSobota wieczorem:1 kg ziemniaków + 0,5 kg pęczakuNiedziela wieczorem: nie nęcić, łowić
Co myślicie o takim nęceniu? Nęciłbym wieczorem o tej samej porze. Przyjdą do tego karpie i czy w sobotę nie zmniejszyć porcji?
Czekam na podpowiedzi.
weż bez tego pęczaku same ziemniaki i kuku
Dużo zależy od tego jaka jest woda, czy duża presja wędkarska, jaka populacja karpia. Ja osobiście pęczak stosuje na leszcze. Co do karpi to proponuje kuku, groch,konopie. Ale z drugiej strony nigdy nic nie wiadomo więc możesz spróbować i pęczakiem. Jesli nie wejdzie karp to będzie jakaś inna rybka.
Nęcenie samym pęczakiem na karpia to nie najlepszy pomysł. Jeżeli ziarna, to proponuje mieszankę, kukurydza (podstawa, na duże karpie ta z bazaru, na mniejsze ta konserwowa), pęczak i pszenica. Można dosmaczyć konopiami (dość drogie) albo (bardzo skuteczne) grubym pelletem o smaku np truskawka + ryba. Drobnica tego nie ruszy, a gruby białoryb będzie się tam kręcił. To wszystko dobrze jest "dopalić" tanią zanęta karpiową lub leszczową. Po 2-3 dniach nęcenia o kiju nie wrócicie, a i może być , że w 2 godziny swoją - dopuszczalną RAPR-em normę ryb - złowicie.
Nęcenie samym pęczakiem na karpia to nie najlepszy pomysł. Jeżeli ziarna, to proponuje mieszankę, kukurydza (podstawa, na duże karpie ta z bazaru, na mniejsze ta konserwowa), pęczak i pszenica. Można dosmaczyć konopiami (dość drogie) albo (bardzo skuteczne) grubym pelletem o smaku np truskawka + ryba. Drobnica tego nie ruszy, a gruby białoryb będzie się tam kręcił. To wszystko dobrze jest "dopalić" tanią zanęta karpiową lub leszczową. Po 2-3 dniach nęcenia o kiju nie wrócicie, a i może być , że w 2 godziny swoją - dopuszczalną RAPR-em normę ryb - złowicie.
.
Swojego największego sazana było to w 1983r ( a karpiarz nie jestem ) 4,5 kg w Wiśle koło Jaksic na trzy ziarenka pęcaku 2m od brzegu złapałem na tzw. przystawkę spławikową . Wiadomo że kule proteinowe ,groch to przynęta selsktywna na szczęście w wędkarstwie zwłaszcza rzecznym wszystko zdarzyć się może. Bo tu brak reguł to też reguła .
Witam serdecznie
Panowie, chciałaby Was o coś zapytać. W wędkowaniu stawiam tak naprawdę pierwsze kroki i niestety nikt ze znajomych nie bardzo może mi pomóc. Kiedyś wpadłam na zanętę Fiskeri. Konkretnie chodziłoby mi o coś na leszcza- w sumie nie do końca wiem, czy jest to łatwa, czy może "oporna" ryba. Ale do rzeczy. Myślę o zakupiehttps://fiskeri.com.pl/zanety-na-leszcza/. Czy połączenie marcepan - czosnek będzie ok? O może jednak wybrać coś zupełnie innego? Z góry pięknie dziękuje za wszystkie odpowiedzi:)
A w marketingu dlugo już robisz ?
Sądzę, że ta zanęta będzie dobra na leszcza. Jako dodatki do zanęt na leszcza często stosowane są czosnek oraz marcepan, bo leszcz lubi, aby dosłodzić zanętę. Ja często do takiej zanęty dodaję melasę, konopie oraz pinkę i pęczak. Na haczyk możesz założyć białe robaczki, które są dobrą przynętą na leszcza. Nie wiem na jakiej wodzie będziesz łowić. Jeśli na rzece, to zanętę trzeba obciążyć gliną w ilości adekwatnej do siły pływu rzeki, aby ryby nie popłynęły razem z zanętą. Na wodzie stojącej ten problem odpada. Ważne jest miejsce wrzucenia zanęty. Leszcze lubią przebywać stadnie często przebywając w pobliżu podwodnych górek lub grzbietów. Jeśli wybierzesz takie miejsce, to masz szansę złowić więcej sztuk. Podałem ci podstawowe informacje dotyczące tematu. Ciekawi mnie czy będziesz łowić metodą gruntową czy też na spławik? Pozdrawiam, życząc sukcesów.
Czy będzie skuteczna ciężko powiedzieć, druga sprawa sama zanęta to nie wszystko ważne są dodatki w mieszance ziarno, robaki itp. Łowiąc na rzece sporo przerobiłem mieszanek, w moim przypadku i na wodzie której łowie najlepiej mi się sprawdziła zanęta neutralna bez sztucznych zapachów itp. do tego płatki owsiane, kukurydza, biały pinka , melasa i glina wszystko wymieszane w odpowiednich proporcjach, na innej wodzie ta zanęta mogła już by nie być skuteczna, dlatego trzeba kombinować i wyciągać wnioski. Jeszcze źle dobrane miejsce połowu lub gdy ryba nie żeruje wtedy żadna zanęta nie pomoże np. łowiłem na rzece na bolonkę dwa nęcone miejsca odległość między jednym a drugim ok 20 metrów w pierwszym wiecznie sam drób krąpie itp. a w drugim już były ryby zadowalających rozmiarów i niby tylko kilka metry miedzy jednym a drugim stanowiskiem. pozdrawiam