Rozumiem, że zakładasz hak na rekina i pęk 27 rosówek?
Nie mam więcej pytań i żadnych odpowiedzi.
To po co się odzywać, żeby nic konkretnego nie wnieść w temat ? Oczywiście rozumiem, że czasem trzeba się pokazać jako znawca tematu rzucający półsłówkami, cóż...
pierwszy temat w ktorym moge sie wypowiedziec, jestem poczatkowym wedkarzem lecz za sumem na noc juz jezdzilem ohoho... przez 2 sezony nie moglismy zlapac niczego powyzej 1m... lecz ostatnio brat ktory sie brzydki robakow, chcial sprawdzic czy cos wzielo, na haku bylo 6 rosowek, brzydzil sie zdjac to przesuna je na zylke i zalozyl nastepne 5 i po 2 sezonach wkoncu wyjelismy suma 140 centymetrowego! moral prosty, bedziesz zakladal po 2 rosowki to beda ci zjadaly sumiki i krapie, zalozysz 12 to przez godzine ci tego nie zjedza, a wieksza sztuka napewno sie polakomi
Wypadało by powiedzieć,że "koń by się uśmiał" jak czyta się niektóre wypowiedzi.Kolego fazim,w zasadzie wielkość haczyka dobiera się do wielkości przynęty.Wyjątek stanowi połów sumów,gdzie hak musi być mocny.Jeśli chcesz łowić sumy na rosówki ja proponuję haki 1/0lub 2/0.Są wystarczająco mocne i nie zniszczą rosówek.Na te haki możesz założyć jedną lub dwie rosówki.Tyle wystarczy.Nieprawdą jest,że im większy pęczek tym większa ryba.Pięćdziesięcio centymetrowy sum łyknie pęczek 15 rosówek na kotwicy 3/0.Inną istotną rzeczą jest przypon.Radzę stalowy lub z przyponowej, sumowej plecionki.
Dokładnie tak jest, na pocz. sierpnia skisły mi na słońcu rosówy (oh God, już widzę te utyskiwania obrońców zwierząt), porwałem je na strzępy (łapy cuchnęły jak z wylęgarni smoków) i wrzuciłem w spokojne miejsce ze skarpki. Po chwili wyjmuję niewymiarka, około 40 cm, wyciągam hak i patrzę, co on ma w pychu. Okazało się, że miał ze dwie garście wrzuconych niedawno zdechlaków. Żarł jak natchniony, aż mu uszami wychodziły.
Wypadało by powiedzieć,że "koń by się uśmiał" jak czyta się niektóre wypowiedzi.
Kolego fazim,w zasadzie wielkość haczyka dobiera się do wielkości przynęty.Wyjątek stanowi połów sumów,gdzie hak musi być mocny.Jeśli chcesz łowić sumy na rosówki ja proponuję haki 1/0lub 2/0.Są wystarczająco mocne i nie zniszczą rosówek.Na te haki możesz założyć jedną lub dwie rosówki.Tyle wystarczy.Nieprawdą jest,że im większy pęczek tym większa ryba.Pięćdziesięcio centymetrowy sum łyknie pęczek 15 rosówek na kotwicy 3/0.Inną istotną rzeczą jest przypon.Radzę stalowy lub z przyponowej, sumowej plecionki.
A właśnie , że jest istotne ile założymy rosówek na hak . Co z tego , że 15 rosów połknie kurdupel ?
Czym więcej tym lepiej , aż na żyłkę powinno się je naszywać . Wielka kula z rosówek przypominająca mitologiczna meduzę świetnie nęci wielkie sumy i nikt mi nie wmówi , że jest inaczej , NIKT ! . Lepszy jest oczywiście wielki żywiec ale nie o tym mowa .
Z ilu rosówek robicie pęk na suma?
2
7-10 tak żeby było duzo, zeby się na haczyku zmieściło i by go nie było widać.
Może wybiorę się dzisiaj na suma. Użyję kotwicę zamiast haka.
To zależy jakie rosówki. Ja zakładam ok 3 może 4 ale naprawdę ogromne.
Wczoraj wieczorem nazbierałem rosówek i się teraz właśnie zastanawiam ile tego założyć.
dwie, trzy, jedną naciągasz na żyłkę.
załuż tyle ,że haka zabraknie
Nawet nie pytam jakich "wy" haczyków używacie do połowu suma skoro na "waszych" można założyć tylko np.3 sztuki rosówki (nawet niebywałej wielkości).
Rozumiem, że zakładasz hak na rekina i pęk 27 rosówek?
7-10 ale zależy jaki hak stosujesz najważniejsze aby go nie było za bardzo widać
Rozumiem, że zakładasz hak na rekina i pęk 27 rosówek?
Nie mam więcej pytań i żadnych odpowiedzi.
Rozumiem, że zakładasz hak na rekina i pęk 27 rosówek?
Nie mam więcej pytań i żadnych odpowiedzi.
To po co się odzywać, żeby nic konkretnego nie wnieść w temat ? Oczywiście rozumiem, że czasem trzeba się pokazać jako znawca tematu rzucający półsłówkami, cóż...
pierwszy temat w ktorym moge sie wypowiedziec, jestem poczatkowym wedkarzem lecz za sumem na noc juz jezdzilem ohoho... przez 2 sezony nie moglismy zlapac niczego powyzej 1m... lecz ostatnio brat ktory sie brzydki robakow, chcial sprawdzic czy cos wzielo, na haku bylo 6 rosowek, brzydzil sie zdjac to przesuna je na zylke i zalozyl nastepne 5 i po 2 sezonach wkoncu wyjelismy suma 140 centymetrowego! moral prosty, bedziesz zakladal po 2 rosowki to beda ci zjadaly sumiki i krapie, zalozysz 12 to przez godzine ci tego nie zjedza, a wieksza sztuka napewno sie polakomi
Wypadało by powiedzieć,że "koń by się uśmiał" jak czyta się niektóre wypowiedzi.Kolego fazim,w zasadzie wielkość haczyka dobiera się do wielkości przynęty.Wyjątek stanowi połów sumów,gdzie hak musi być mocny.Jeśli chcesz łowić sumy na rosówki ja proponuję haki 1/0lub 2/0.Są wystarczająco mocne i nie zniszczą rosówek.Na te haki możesz założyć jedną lub dwie rosówki.Tyle wystarczy.Nieprawdą jest,że im większy pęczek tym większa ryba.Pięćdziesięcio centymetrowy sum łyknie pęczek 15 rosówek na kotwicy 3/0.Inną istotną rzeczą jest przypon.Radzę stalowy lub z przyponowej, sumowej plecionki.
Dokładnie tak jest, na pocz. sierpnia skisły mi na słońcu rosówy (oh God, już widzę te utyskiwania obrońców zwierząt), porwałem je na strzępy (łapy cuchnęły jak z wylęgarni smoków) i wrzuciłem w spokojne miejsce ze skarpki. Po chwili wyjmuję niewymiarka, około 40 cm, wyciągam hak i patrzę, co on ma w pychu. Okazało się, że miał ze dwie garście wrzuconych niedawno zdechlaków. Żarł jak natchniony, aż mu uszami wychodziły.
Wypadało by powiedzieć,że "koń by się uśmiał" jak czyta się niektóre wypowiedzi. Kolego fazim,w zasadzie wielkość haczyka dobiera się do wielkości przynęty.Wyjątek stanowi połów sumów,gdzie hak musi być mocny.Jeśli chcesz łowić sumy na rosówki ja proponuję haki 1/0lub 2/0.Są wystarczająco mocne i nie zniszczą rosówek.Na te haki możesz założyć jedną lub dwie rosówki.Tyle wystarczy.Nieprawdą jest,że im większy pęczek tym większa ryba.Pięćdziesięcio centymetrowy sum łyknie pęczek 15 rosówek na kotwicy 3/0.Inną istotną rzeczą jest przypon.Radzę stalowy lub z przyponowej, sumowej plecionki.
A właśnie , że jest istotne ile założymy rosówek na hak . Co z tego , że 15 rosów połknie kurdupel ?
Czym więcej tym lepiej , aż na żyłkę powinno się je naszywać . Wielka kula z rosówek przypominająca mitologiczna meduzę świetnie nęci wielkie sumy i nikt mi nie wmówi , że jest inaczej , NIKT ! . Lepszy jest oczywiście wielki żywiec ale nie o tym mowa .
jak zakladac kilka rosówek na hak
Sprzęt Żyłki - Haczyki na forum
utworzono: 2011/09/18 21:31pocisk22ma ktos jakies foto lub szceolowo mi opisze metode zakladania kilku rosowek na hak
zalerzy mi na polowie sandacza, wegorza i suma