Zamierzam pod koniec kwietnia wybrać się na Wisłę. Nastawiam się na karpie. Czy opłaca się kupować pellet jako przynętę na włos i zanętę? Czy kluki proteinowe otwierane w zeszłym roku nadają się do wędkowania? Czy trzeba dodawać jakichś dipów na wiosnę na karpia? Ile nęcić i czym? Przepraszam za tyle pytań, ale jestem początkująccym wędkarzem.
Zamierzam pod koniec kwietnia wybrać się na Wisłę. Nastawiam się na karpie. Czy opłaca się kupować pellet jako przynętę na włos i zanętę? Czy kluki proteinowe otwierane w zeszłym roku nadają się do wędkowania? Czy trzeba dodawać jakichś dipów na wiosnę na karpia? Ile nęcić i czym? Przepraszam za tyle pytań, ale jestem początkującym wędkarzem.
Pellet to bardzo skuteczna zarówno zanęta jak i przynęta, jeśli kulki z zeszłego roku są kupne ( z konserwantami ) i były odpowiednio przechowywane to myślę że się nie zepsuły.Wiosną zwłaszcza wczesną ja dipy bym sobie darował gdyż w wodzie jest jeszcze mało zapachów i intensywny zapach może odstraszyć karpie choć są wody na których to karpiom nie przeszkadza,wczesną wiosną łów z marszu bez wcześniejszego nęcenia , bardzo dobrze sprawdza się koszyk do tzw. metody lub punktowe necenie z zastosowaniem materiałów pva, ja najczęściej używam drobnego pelletu który nie jest tłusty np. jakiegoś owocowego gdy woda osiągnie już te 12-14 stopni stosuję z powodzeniem typowego śmierdziela, do tego daje pokruszone kulki, konopie i kukurydzę konserwową , czasem tuńczyka i szprot z puszki.
Szprot i tuńczyk z puszki ??? sliwa jak zwykle naczytałeś się za dużo w internecie i wypisujesz bajki jak to masz w zwyczaju . ;-)))))))))))))) i Gdzie Ty to kolego stosowałeś?? w KALOSZEWACH czy na swojej 0,2 ha gliniance ??? zapraszam z tym tuńczykiem i szprotkami na wody PZW i dzierżawione to przekonamy się co warte są te pomysły rodem z internetu??
Zamierzam pod koniec kwietnia wybrać się na Wisłę. Nastawiam się na karpie. Czy opłaca się kupować pellet jako przynętę na włos i zanętę? Czy kluki proteinowe otwierane w zeszłym roku nadają się do wędkowania? Czy trzeba dodawać jakichś dipów na wiosnę na karpia? Ile nęcić i czym? Przepraszam za tyle pytań, ale jestem początkująccym wędkarzem.
Kolego ani pellet ani kulki nie zapewnią Ci brań w takiej wodzie jak Wisła zacznij od zwykłej gotowanej kukurydzy aromatyzowanej czosnkiem może przyprawą MAGGI i na włos zakładaj to samo tyle tylko że przyłóż się do zbalansowania przynęty tzn aby była ona łatwa do zassania przez rybę . Praktyka na całym świecie pokazuje że przynęta "LEKKA dobrze zbalansowana to podstawa nie CUDACZNE KULKI miliony smaków kształtów.
Na duże rzeki trzeba zasypać trochę futru . Duża populacja białorybu szybko wyczyści małe dawki zanęty . Podstawa to kukurydza i to w dużych ilościach, do tego jak najbardziej kulki i pellet które będą dłużej pracować w łowisku i nie zostaną z miejsca wyjedzone przez "płocioleszcze",oczywiście pod warunkiem że będzie to przynęta o wielkosci przynajmniej 20mm . Kulki dobrze wysuszone , słusznych rozmiarów będą dużo bardziej selektywną przynętą niż sama kukurydza . Zęby gardłowe leszczy , są dużo mniej rozwinięte niż u karpia czy amura ,co skutkuje tym że przy pobraniu twardej kulki , leszczyk ją zaraz wypluje . Natomiast jeśli chodzi o przynęty zeszłoroczne , to tak naprawdę jeśli były trzymane w miarę suchym miejscu , to możesz sypać . Prawdę powiedziawszy kupując gotowce nigdy nie masz pewności kiedy były wyprodukowane dlatego łapię na swoje kule między innymi biorąc pod uwagę troskę o brzuchy cyprinusów.
Szprot i tuńczyk z puszki ??? sliwa jak zwykle naczytałeś się za dużo w internecie i wypisujesz bajki jak to masz w zwyczaju . ;-)))))))))))))) i Gdzie Ty to kolego stosowałeś?? w KALOSZEWACH czy na swojej 0,2 ha gliniance ??? zapraszam z tym tuńczykiem i szprotkami na wody PZW i dzierżawione to przekonamy się co warte są te pomysły rodem z internetu?? Panie Jarku jak będę miał kompleksy bo nie będe mógł złowić karpia większego niż 3kg to na wodzie komercyjnej :) to zgłoszę się do Ciebie ale jak na razie tuńczyk i szprot gości już od ładnych paru lat w mojej torbie z zanętami i przynętami. Co do podpatrywania to zastanawia mnie czemu Pan :))))))))) wchodzi non stop na mój profil i ogląda te moje małe karpie i od kogo Pan usłyszał o wielu rzeczach jeśli chodzi o karpiowanie np. od kogo pan sie dowiedział o ledkorze i zaraz napisał że poleci go kupić :))))))))))), szkoda tylko że nauka poszła w las, ucz się ucz bo ja wiecznie żył nie będę . Pozdrawiam łowce potworów na wodzie PZW ;)
sliwa twoje potwory ~5kg łowione w KALOSZEWACH tudzież gliniance 0,2 ha ;-)))) oglądamy dla rozrywki przy wódce ze znajomymi, ubaw jest wtedy po pachy. Tyle co mogę Ci kolego powiedzieć to te wszystkie leadcore i inne bajery kupuję dla zabawy nie będe się podniecał tym zbytnio z teo względu że nie traktuję powaznie tej masy gadżetów które producenci wciskają między innymi takim jak Ty płytko myślącym Karpiarzom przez duże K i zarabiają krocie a jak sam wiesz twoje leaedcory nieraz leżały z tymi magiocznymi kulkami a karpie miały jegłęboko w D... kiedy ty miałes przy tym problem z kamuflażem . Logiczne myślenie u Ciebie nie istnieje jedyne co jestes w stanie robić to papugować wszystko co Ci w internecie napiszą Ci mega karpiarze sprzęciarze którzy zza monitora sami śmieją się z tego co napiszą bo wiedzą że jelenie to KUPIĄ ;-))))
Na duże rzeki trzeba zasypać trochę futru . Duża populacja białorybu szybko wyczyści małe dawki zanęty . Podstawa to kukurydza i to w dużych ilościach, do tego jak najbardziej kulki i pellet które będą dłużej pracować w łowisku i nie zostaną z miejsca wyjedzone przez "płocioleszcze",oczywiście pod warunkiem że będzie to przynęta o wielkosci przynajmniej 20mm . Kulki dobrze wysuszone , słusznych rozmiarów będą dużo bardziej selektywną przynętą niż sama kukurydza . Zęby gardłowe leszczy , są dużo mniej rozwinięte niż u karpia czy amura ,co skutkuje tym że przy pobraniu twardej kulki , leszczyk ją zaraz wypluje . Natomiast jeśli chodzi o przynęty zeszłoroczne , to tak naprawdę jeśli były trzymane w miarę suchym miejscu , to możesz sypać . Prawdę powiedziawszy kupując gotowce nigdy nie masz pewności kiedy były wyprodukowane dlatego łapię na swoje kule między innymi biorąc pod uwagę troskę o brzuchy cyprinusów.
natrętne wmawianie że tylko WIELKIE KULE słusznych rozmiarów są skuteczne na karpie Wiślane to bzdury wierutne , żadne kulki proteinowe bez względu czy kosztują 20 czy 70 zł za kg nie są skuteczne bez odpowiednio zablansowanego zestawu końcowego , wielu moich znajomych którzy łowiąc karpie na duzych dzikich wodach sa zgodni co do tego że rybę nalezy przyzwyczaić do ZANĘTY a to co powiesimy na włosie musi być odpowiednio zbalansowane . jakby tak się przyjrzeć zachodnioeuropejskim karpiarzom sa oni zgodni że na zwykłe sztuczne przynęty mozna złowić dużego karpia a fakty są takie że przynęty te są PERFEKCYJNIE zbalansowane przez co łatwe do zassania poczytaj sobie może coś ci to powie choć wątpię http://jojocarpiste7201.skyrock.com/
Panie Jarosławie Ciemnogrodzie , nie poruszamy tu tematu zbalansowania przynęty , nie jest prawdą ze tylko duże przynęty są skuteczne do łowienia karpi ale ciekawe jak by pan miał wyniki ze swoja sztuczną kukurydzką 5mm w zanęconym łowisko na dużej rzece . Wszystkie płocie pana , no chyba że taki ma pan cel "nie ważne co ważne że szarpie". http://gkkhotrod.blogspot.com/
Panie Jarosławie Ciemnogrodzie , nie poruszamy tu tematu zbalansowania przynęty , nie jest prawdą ze tylko duże przynęty są skuteczne do łowienia karpi ale ciekawe jak by pan miał wyniki ze swoja sztuczną kukurydzką 5mm w zanęconym łowisko na dużej rzece . Wszystkie płocie pana , no chyba że taki ma pan cel "nie ważne co ważne że szarpie". http://gkkhotrod.blogspot.com/ synku jesteś takim typowym Polaczkiem który pisze ŻYCIE przez RZ i smie pouczac innych tudziez krytykowac wyśmiewać tyle tylko że w wirtualu ok. ja na Twoim miejscu schowałbym głowę głeboko w piach po takim blamażu i nie mądrował się zbytnio z jakimkolwiek temacie ale najgorsze jest to że Ty myślisz że cos wiesz ale tak naprawdę w D... byłeś i gó... wiesz ..
"żadne kulki proteinowe bez względu czy kosztują 20 czy 70 zł za kg nie są skuteczne bez odpowiednio zablansowanego zestawu końcowego , " A co to jest ten " odpowiednio zbalansowany zestaw końcowy " ? ;-) Bo ja myślę, że czegoś takiego nie ma. Za to jest oczywiście coś innego - ) JK
Panie Jarosławie Ciemnogrodzie , nie poruszamy tu tematu zbalansowania przynęty , nie jest prawdą ze tylko duże przynęty są skuteczne do łowienia karpi ale ciekawe jak by pan miał wyniki ze swoja sztuczną kukurydzką 5mm w zanęconym łowisko na dużej rzece . Wszystkie płocie pana , no chyba że taki ma pan cel "nie ważne co ważne że szarpie". http://gkkhotrod.blogspot.com/ a jezlei chodzi o sztuczne przynęty to nikt nie mowi o zakładaniu 5mm kukurydzy są różne rozmiary tych przynęt jedyne czego Ty i wielu innych nie może pojąć to fakt , że kulka nie łowi ryb chocby kosztowała milion zł i na każdym prawie filmie czy to kordy czy innych kulka jest zbalansowana sztuczną kukurydzą ale oczywiście gdyby pod tą kukurydzą był kawałek plasteliny to efekt byłby ten sam . Powiedz tylko koleżko jak masz kilkaset rodzajów pop -up różnych firm o tym samym kolorze kształecie smaku jak myślisz który jest lepszy MIANILINE SB DB ... ??? Pewnie trudno to pojąć ale wszytskie są tak samo skuteczne
Panie Jarosławie Ciemnogrodzie , nie poruszamy tu tematu zbalansowania przynęty , nie jest prawdą ze tylko duże przynęty są skuteczne do łowienia karpi ale ciekawe jak by pan miał wyniki ze swoja sztuczną kukurydzką 5mm w zanęconym łowisko na dużej rzece . Wszystkie płocie pana , no chyba że taki ma pan cel "nie ważne co ważne że szarpie". http://gkkhotrod.blogspot.com/ synku jesteś takim typowym Polaczkiem który pisze ŻYCIE przez RZ i smie pouczac innych tudziez krytykowac wyśmiewać tyle tylko że w wirtualu ok. ja na Twoim miejscu schowałbym głowę głeboko w piach po takim blamażu i nie mądrował się zbytnio z jakimkolwiek temacie ale najgorsze jest to że Ty myślisz że cos wiesz ale tak naprawdę w D... byłeś i gó... wiesz ..
Panie Jarosławie Ciemnogrodzie , nie poruszamy tu tematu zbalansowania przynęty , nie jest prawdą ze tylko duże przynęty są skuteczne do łowienia karpi ale ciekawe jak by pan miał wyniki ze swoja sztuczną kukurydzką 5mm w zanęconym łowisko na dużej rzece . Wszystkie płocie pana , no chyba że taki ma pan cel "nie ważne co ważne że szarpie". http://gkkhotrod.blogspot.com/ a jezlei chodzi o sztuczne przynęty to nikt nie mowi o zakładaniu 5mm kukurydzy są różne rozmiary tych przynęt jedyne czego Ty i wielu innych nie może pojąć to fakt , że kulka nie łowi ryb chocby kosztowała milion zł i na każdym prawie filmie czy to kordy czy innych kulka jest zbalansowana sztuczną kukurydzą ale oczywiście gdyby pod tą kukurydzą był kawałek plasteliny to efekt byłby ten sam . Powiedz tylko koleżko jak masz kilkaset rodzajów pop -up różnych firm o tym samym kolorze kształecie smaku jak myślisz który jest lepszy MIANILINE SB DB ... ??? Pewnie trudno to pojąć ale wszytskie są tak samo skuteczne Chętnie podyskutował bym jeszcze ale rozmowa z tobą nie będzie miała końca a mi szkoda psuć oczu na czytanie tych wypocin .
"żadne kulki proteinowe bez względu czy kosztują 20 czy 70 zł za kg nie są skuteczne bez odpowiednio zablansowanego zestawu końcowego , " A co to jest ten " odpowiednio zbalansowany zestaw końcowy " ? ;-) Bo ja myślę, że czegoś takiego nie ma. Za to jest oczywiście coś innego - ) JK Janusz wmawianie komuś że przekombinowane zestawy końcowe są SUPER skuteczne to kolejny mit, ale każdy ma prawo do własnych indywidualnych zestawów i ma prawo uważać je za mega skuteczne na tym polega piękno wędkarstwa że można samemu coś wymyślić a czy to jest skuteczne trzeba samemu się przekonać a nie wierzyć w to co TUTAJ napisze jeden z drugim bo każda woda , sytuacja nad wodą wymaga innej metody rozwiązania i dostosowanie się do tej sytuacji gwarantuje sukces i satysfakcję z wyników. Zestaw do metody włosowej to prostota nie tona krętlików ale jak kto lubi tak łowi
Boże Ty widzisz i nie grzmisz ;-)))))))))) , żal człowieku , że taki kabotyn ma prawo tutaj wypisywać swoje beznadziejne , nędzne kocopoły i to w takim stylu , absolwent UNIWERSYTETU SZCZECIŃSKIEGO ;-))))))))))))))) jak sam się pochwalił
"A co to jest ten " odpowiednio zbalansowany zestaw końcowy " ?" Nie ma czegoś takiego - jest za to odpowiednio zbalansowana przynęta. Rozmawiałem z Kolegami łowiącymi na Odrze w tym z Pawłem Szewcem - używają do nęcenia dużo kukurydzy i duże kulki. Łowią na duże kulki - w przeciwnym razie jazie, klenie i inny drobiazg nie pozwoli na spokojne czekanie na karpia. JK
"A co to jest ten " odpowiednio zbalansowany zestaw końcowy " ?" Nie ma czegoś takiego - jest za to odpowiednio zbalansowana przynęta. Rozmawiałem z Kolegami łowiącymi na Odrze w tym z Pawłem Szewcem - używają do nęcenia dużo kukurydzy i duże kulki. Łowią na duże kulki - w przeciwnym razie jazie, klenie i inny drobiazg nie pozwoli na spokojne czekanie na karpia. JK Najpierw mu biała ryba wpadnie wyje kukurydzę i zostawi kulki a kulek nie rusza tak??? ;-)))jak te kulki są takie zajebiste to po co ta kukurydza w zanęcie?? Jaka w tym logika??? niech karmi samymi kulkami najlepiej po 50 mm i kłopot z głowy. Prawda jest taka że gdyby nie ta kukurydza to karp by olał te kulki a na kulkę bierze jak to już wiemy podaną na talerzu zanęty i to nie kulka jest skuteczna tylko fakt że ryba zasysa wszystko jak leci
tak na marginesie Janusz na dużą kulkę na włosie też może wziąć mniejsza sztuka , dlaczego a no dlatego że próbując dobrać się do dużej przynęty trafia na hak i stąd np te przyłowy leszczyków 20 cm czy krąpi na kulki 20 mm
"A co to jest ten " odpowiednio zbalansowany zestaw końcowy " ?" Nie ma czegoś takiego - jest za to odpowiednio zbalansowana przynęta. Rozmawiałem z Kolegami łowiącymi na Odrze w tym z Pawłem Szewcem - używają do nęcenia dużo kukurydzy i duże kulki. Łowią na duże kulki - w przeciwnym razie jazie, klenie i inny drobiazg nie pozwoli na spokojne czekanie na karpia. JK Najpierw mu biała ryba wpadnie wyje kukurydzę i zostawi kulki a kulek nie rusza tak??? ;-)))jak te kulki są takie zajebiste to po co ta kukurydza w zanęcie?? Jaka w tym logika??? niech karmi samymi kulkami najlepiej po 50 mm i kłopot z głowy. Prawda jest taka że gdyby nie ta kukurydza to karp by olał te kulki a na kulkę bierze jak to już wiemy podaną na talerzu zanęty i to nie kulka jest skuteczna tylko fakt że ryba zasysa wszystko jak leci Karp rusza za drobnicą. To kuku ma za zadanie zrobić tzw zamieszanie w wodzie ale ... dość często taki sposób się nie sprawdza. Ja nęcę SAMYMI KULKAMI. Łowię na kulki 18 mm lub dwie 10 mm. Karp nie zasysa jak leci - obejrzyj film " Karp pod wodą Gosławice ". Zobaczysz wtedy czy jak leci zasysa czy robi to selektywnie. Hm ...widziałem film nagrany zupełnie amatorsko - jak napiszę co widziałem to i tak nie uwierzysz i zanegujesz. JK
"tak na marginesie Janusz na dużą kulkę na włosie też może wziąć mniejsza sztuka , dlaczego a no dlatego że próbując dobrać się do dużej przynęty trafia na hak i stąd np te przyłowy leszczyków 20 cm czy krąpi na kulki 20 mm " Zgadza się - sam miałem brania leszczyków na kulki 18 mm :-(Jak wybrnąć z takiej sytuacji - to zależy od wody. W każdym razie z moich obserwacji wynika, że zakładanie małych przynęt w takich sytuacjach to zły pomysł. Małe przynęty są skuteczne na duże karpie tylko tam gdzie nie ma drobnicy lub drobnica nie żeruje na zanęcie.JK
http://www.youtube.com/watch?v=1Pfq11ESgH0 13 min 25 sek popatrz sobie jak mniejszy karp zacina się nie biorąc kulki do pyska karp nie zasysa jak leci tylko co ??? rozróżnia w dywanie zanęty która to kulka STAR BAITS a która DYNAMIT a która TB ? ;-)))) no uczone te karpie ;-)))) mają receptory i wiedzą co dobre i wiedzą że kulki po 20 zł TB sa beee a po 70 super zajebiste ??? jest kilka filmów gdzie pokazane jest jak karp zauważa sztuczną przynętę z daleka bo ma określony kąt widzenia i to dowodzi że rozróżnia określone barwy najlepiej żółty biały pomarańczowy fluo do tego ...
http://www.youtube.com/watch?v=1Pfq11ESgH0 13 min 25 sek popatrz sobie jak mniejszy karp zacina się nie biorąc kulki do pyska karp nie zasysa jak leci tylko co ??? rozróżnia w dywanie zanęty która to kulka STAR BAITS a która DYNAMIT a która TB ? ;-)))) no uczone te karpie ;-)))) mają receptory i wiedzą co dobre i wiedzą że kulki po 20 zł TB sa beee a po 70 super zajebiste ??? jest kilka filmów gdzie pokazane jest jak karp zauważa sztuczną przynętę z daleka bo ma określony kąt widzenia i to dowodzi że rozróżnia określone barwy najlepiej żółty biały pomarańczowy fluo do tego ... Ale nie pokazane jest czy zasysa cokolwiek - )Popatrz na film Warmuza i pogadamy jak to jest z tym zasysaniem i czy karp zasysa małe przynęty.Tak - karpie mają receptory i dlatego potrafią rozróżnić smaki.Zalinkuj te filmy a ja zalinkuję Ci filmy jak karpie zasysają kulki ;-)JK
Małe przynęty są skuteczne na duże karpie tylko tam gdzie nie ma drobnicy lub drobnica nie żeruje na zanęcie.JK zgadzam się
Dlatego lepiej nie ryzykować i nie używać małych przynęt - w każdym razie ja zaczynam od kulek jak pisałem 18-20 mm lub dwóch kulek 10 mm tonących. Dopiero jak nie mam brań coś kombinuję. JK
z tymi 10 zgadzam się , nie raz miałem założoną zwykłą tonącą 18 i były pociągnięcia delikatne widać było że przynęta jest jakby za CIĘŻKA do zassania przecież ryba jak poczuje opór to puszcza to pokazuje wiele filmików . Ten film pokazuje że ryba wyjada na początku małe kąski na końcu zabiera się za rozdrabnianie większych i często żerując w zanęcie zacina się za pusty HAK wiszący przy włosie. Kombinowanie tak zgadzam się , i zauważyłem że na płaskim dnie ryba lepiej zasysa BAŁWANKI aniżeli leżącą nieruchomo WIELKĄ KULKĘ i nie zawsze duży karp wyjada tylko wielkie KĄSKI w zimnej wodzie WIOSNĄ PÓŹNĄ JESIENIĄ kiedy metabolizm ryb spada na bank małe przynęty są o niebo lepsze i mam na to dowody że zmieniając na mniejszą po 6 godzinach bezrybia mam brania 2 karpi Może Tobie zależy tylko na wielkich rybach mi nie do końca , wolę mieć dużo brań nawet mniejszych ryb dlatego nie lubię zakładać wielkich KUL żeby czekać dniami i nocami na branie często , bo w miedzy czasie zdarza się że i duża ryba wyjada zanętę a nasze zestawy omija co może byc spowodowane tym co piszę za dużym ciężarem kulek 20 czy 18 , popatrz sobie jak pracuje zanęta i jak tworzy się smuga zanętowa to co pisałeś nawet duża ryba nie będzie się zbytnio schylać i woli wybierać co łatwiejsze kąski stąd POP-UP jest tak potrzebny , na samą tonąca kulkę jest z reguły o wiele mniej brań aniżeli na przynętę LEKKĄ do podniesienia , krytycznie zbalansowaną, bo duża ryba jest bardziej ostrożna i nie zawsze zasysa tylko wielkie przynęty choc mówi się że duża przynęta duża ryba to nie zawsze jest regułą. a Białoryb ??? no cóż wyeliminowanie tego przy zastosowaniu DUZYCH KULEK ??? nie wiem czy to właściwy kierunek bo stosując te wielkie KULE i ciężarki po 100 gr i więcej można czasami siedzieć z jakimś ZDECHNIETYM LESZCZYKIEM 2 doby zacietym tak jak mowa powyżej ...
i kolejna sprawa na długo nęconym łowisku spotkałem się z tym że ryba żerowała w zanęcie a olewała zestawy i wydłużenie włosa do ok 3-4 cm i zmniejszenie przynęty oczywiście pop up np 1 kuleczka CCMOORE HELLRAISER dawało brania , duża kulka duża przynęta w tej fazie kiedy ryba żeruje nieufnie lub słabo a są takie okresy na moich jeziorach że 3 miesiące siedzi w zanęcie a potem 3 miesiące nic zero i nie pomaga żadne kombinowanie po prostu ryba nie żeruje ma prawo i gadanie i wyszukiwanie tysiąca powodów i szukanie błędów kiedy wcześniej wszystko było ok to bezsensowna taktyka
Ale nie pokazane jest czy zasysa cokolwiek - )Popatrz na film Warmuza i pogadamy jak to jest z tym zasysaniem i czy karp zasysa małe przynęty.Tak - karpie mają receptory i dlatego potrafią rozróżnić smaki.Zalinkuj te filmy a ja zalinkuję Ci filmy jak karpie zasysają kulki ;-)JK http://www.youtube.com/watch?v=-CchVIX-RSw jak karp ma receptory do dlaczego z daleka widzi atakuje i zasysa GUMOWĄ kukurydzę??? Co nie czuje tymi receptorami jak jest taki inteligentny ??? to pokazuje że ryba widzi przynęty i pewnie w nocy widzi skoro bierze a często jest tak że nie trafia w przynętę bo może i ZAPACH go wabi choc wątpię w te teorie nie zauważyłem różnicy w braniach zmieniając nutę zapachową BOOSTERA i atraktora w zanęcie kombinowanie tutaj nie ma sensu wg mnie ale kazdy może uważać inaczej i wydawać MILIONY na te chemiczne mikstury wg mnie nic nie warte. Jedyne do czego sie przekonałem do CZOSNEK KOLENDRA olej rybny czyli sama NATURA ale nie zawsze i nie w każdych warunkach , także ten rok zwykła kukurydza pellet 9 aller aqua i uwaga podrożał ze 100 na 130 za 25 kg heheh
Jarek każdy karpiarz przez duże k, intenetowy łowca okazów, sprzedawca z profesjonalnym podejściem do klienta ze sklepu karpiowego i maniak nowinek technicznych wie że John Willson łapał na kanaliku w Londynie na kanapke z mielonką i temu firma Dynamite Baits wymyśliła gotowy taki produkt w puszcze. Mielonka do cięcia w kostki i zakładania na włos albo do siatek nierozpuszczalnych w wodzie. Tylko zapomnieli oni wszyscy wspomnieć o zasadności i specyfice ich wód i wód w Polsce, dlatego teraz nasi kochanie skeprci zakwaszają akweny np komercyjne tonami niepotrzebnych i szybko fermentującymi w wodzie rzeczami. Poza tym nawet tak średnio rozgarnięty człowiek i bajko-pisarz jak nasz Pan Januszek i wtórujący mu średnio inteligetni ludzie jak sliwa_80 wiedzą że super wzrok i węch karpia to mit wtłaczany do krwobiegu przez te wszystkie marketingowe pijawki ludziom w przedziale wiekowym 18-26 lat. Karp ze wględu na swoje pole widzenia i rozróznianie barw pobiera lepiej widoczne przedmioty a co do zassysania nie selekcjonuje on tak jak człowiek na talerzu kawior, kartofle i schabowy na początek tylko wali jak leci. Jeżeli coś wzbudza u niego niepokój patrz waga, kształt przynęty lub zanęty normalnie ją wypluwa i to widać na każdym karpiowym filmie bez wyjątku Januszku. Możesz kupować sobie kulki Imperial Baitsa albo LK Baitsa za 70/80 zł za kg dla mnie to nie ma większego sensu. Jak chce nęcić kulami to wole kupić za 20-30 zł maks kilogram Tandem Baitsa Top Edition albo Anaconda New Formula i efekt mam taki sam. Co innego z kulkami przynętowymi zakładanymi na włos i tu lepiej sprawdzają mi się małe pływaczki np 10-12 mm (patrz Brwinów lub Krzyczki) niż kule tonące o których piszesz 18-20 albo nawet 24 mm. Ja po 13 latach wiem co i gdzie najlepiej sprawdza się. W Halinowie, Ossowie ponad połowa brań moich to pinka na maggot rigu i tyle samo w Okoniu i Żelechowie kuku z puszki lub robak na blowback rigu nie żadne wymyślne zestawy końcowe i kulki proteinowe. Jak karpie nie żerują to możesz sobie tone kulek i pelletu wrzucać i kombinować jak koń pod górke, to tyle w temacie ode mnie Panowie.
ThinkingAngler taki jesteś wygadany, inteligenty i kulturalny że ubliżasz wszystkim jak leci to może pokaż też te swoje piękne karpie które łowisz, choć jedno zdjęcie. Co do rozmowy na Twoim poziomie ........ ;)
"Jarek każdy karpiarz przez duże k, intenetowy łowca okazów, sprzedawca z profesjonalnym podejściem do klienta ze sklepu karpiowego i maniak nowinek technicznych wie że John Willson łapał na kanaliku w Londynie na kanapke z mielonką i temu firma Dynamite Baits wymyśliła gotowy taki produkt w puszcze. Mielonka do cięcia w kostki i zakładania na włos albo do siatek nierozpuszczalnych w wodzie. Tylko zapomnieli oni wszyscy wspomnieć o zasadności i specyfice ich wód i wód w Polsce, dlatego teraz nasi kochanie skeprci zakwaszają akweny np komercyjne tonami niepotrzebnych i szybko fermentującymi w wodzie rzeczami. Poza tym nawet tak średnio rozgarnięty człowiek i bajko-pisarz jak nasz Pan Januszek i wtórujący mu średnio inteligetni ludzie jak sliwa_80 wiedzą że super wzrok i węch karpia to mit wtłaczany do krwobiegu przez te wszystkie marketingowe pijawki ludziom w przedziale wiekowym 18-26 lat. Karp ze wględu na swoje pole widzenia i rozróznianie barw pobiera lepiej widoczne przedmioty a co do zassysania nie selekcjonuje on tak jak człowiek na talerzu kawior, kartofle i schabowy na początek tylko wali jak leci. Jeżeli coś wzbudza u niego niepokój patrz waga, kształt przynęty lub zanęty normalnie ją wypluwa i to widać na każdym karpiowym filmie bez wyjątku Januszku. Możesz kupować sobie kulki Imperial Baitsa albo LK Baitsa za 70/80 zł za kg dla mnie to nie ma większego sensu. Jak chce nęcić kulami to wole kupić za 20-30 zł maks kilogram Tandem Baitsa Top Edition albo Anaconda New Formula i efekt mam taki sam. Co innego z kulkami przynętowymi zakładanymi na włos i tu lepiej sprawdzają mi się małe pływaczki np 10-12 mm (patrz Brwinów lub Krzyczki) niż kule tonące o których piszesz 18-20 albo nawet 24 mm. Ja po 13 latach wiem co i gdzie najlepiej sprawdza się. W Halinowie, Ossowie ponad połowa brań moich to pinka na maggot rigu i tyle samo w Okoniu i Żelechowie kuku z puszki lub robak na blowback rigu nie żadne wymyślne zestawy końcowe i kulki proteinowe. Jak karpie nie żerują to możesz sobie tone kulek i pelletu wrzucać i kombinować jak koń pod górke, to tyle w temacie ode mnie Panowie."
Ależ waść sam łowiłeś na kulki ;-)
Jak chcesz to wkleję Twoje posty z określeniem kulek jakie stosujesz i polecasz.
A z resztą:
"indywiduum
Rejestracja: 04 Lis 2011, 23:01
Posty: 142
Re: Najlepsze kulki
To moje top 5.
1. Imperial Baits - Half "n Half Elite 20 mm
2. Pelzer - Sushi 20 mm
3.Dynamite - Robin Red 20 mm
4.Sanger Anaconda - A1 Liver 20 mm
5.Sanger Anaconda - A3 Fish 20 mm
Od 2001 do 2011 przez 10 lat testowania tysięcy firm i ich produktów moja lista za następne myśle 10 nie zmieni się."
Rafał Szulecki
Rejestracja: 08 Wrz 2012, 12:25
Posty: 46
Re: Najlepsze kulki
P.S wszystkie kulasy Mainline i Roda Hutchinsona ogólnie słabizna jak dla mnie.
Solara Chinese Take A Way jedynie mi sie sprawdziło reszta nie.
SBS Franfrunkter Sousage i Funky Chicken konkretne.
Poza tym mam chęć przetestować nową serie Anacodny Nature Baits i Jet Fisha Biosquid. Jak narazie moje P.B to bałwanek 15 mm z kulasków Pelzer Baits Sushi plus Matrix. Kolejny ukłon w strone kulek proteinowych nowych Pelzera The Element.
Może ktoś testował konkretnie kulaski CC Moore albo Richworth ?"
Rafał Szulecki
Rejestracja: 08 Wrz 2012, 12:25
Posty: 46
Re: Najlepsze kulki
Spoko Sebciu więc jeszcze raz krótko i na temat bo faktycznie umkneły one mojej uwadze. Ranking gotowych kulek proteinowych dostępnych na Naszym Polskim rynku wg mnie, takie moje Top 10 na XX lecie mojego karpiarstwa.
1) Jet Fish
2) LK Baits
3) Imperial Baits
4) Karel Nikl
5) Leon Hoogendijk
6) Star Baits
7) Dynamite Baits
8) Pelzer Baits
9) DD Baits Pro Logic
10) Cyber Quantum Baits
Może ktoś ma inne swoje Top 10 chętnie poczytam i wymienie się doświadczeniami. Może znajdzie się ktoś kto umieści w 10-tce Tandem Baits, Fantazy Baits, Fish Fooda, Fish Pointa, Golden Carp Baits, Carp Life albo Bandit Carp?
Rafał Szulecki
Rejestracja: 08 Wrz 2012, 12:25
Posty: 46
Re: Najlepsze kulki
Wszystkie smaki albo w 99 procentach Dynamite Baits i Star Baitsa. Od 2001 roku aż do teraz, na dzikiej wodzie i na komercji. Wiosną, latem, jesienią a czasem naet jak szron brał już to w namiocie piecyk dogrzewał. CC Moora i Richwortha mam zamiar przetestować konkretnie w następnym roku. To samo Barkley Glup Carp i LK Baits wszystkie smaki. Miałem dwa może trzy razy nad wodą Karela Nikla i Imperial Baitsa i wystarczyło. Co do SK30 simon444 w tym sezonie dużo ludzi na nie łapie i tak na dzikiej wodzie duże leszcze i linki a na komercji rekordowe jesiotry. To tyle w temacie ode mnie Panowie.
Mam dalej cytować ? "maggot rigu"A cóż to takiego ?JK
sliwa Twoje mega potężne karpiszony ~5kg łowione na stawku w KALOSZEWACH to faktycznie wyczyn godny uwiecznienia hahahah i na gliniance 0,2 ha gdzie potnonem wywozisz swoje zajebiste zestawy z mega kulkami na 20 m od brzegu ;-())))))))))))))))))))))
Zamierzam pod koniec kwietnia wybrać się na Wisłę. Nastawiam się na karpie. Czy opłaca się kupować pellet jako przynętę na włos i zanętę? Czy kluki proteinowe otwierane w zeszłym roku nadają się do wędkowania? Czy trzeba dodawać jakichś dipów na wiosnę na karpia? Ile nęcić i czym? Przepraszam za tyle pytań, ale jestem początkująccym wędkarzem.
Zamierzam pod koniec kwietnia wybrać się na Wisłę. Nastawiam się na karpie. Czy opłaca się kupować pellet jako przynętę na włos i zanętę? Czy kluki proteinowe otwierane w zeszłym roku nadają się do wędkowania? Czy trzeba dodawać jakichś dipów na wiosnę na karpia? Ile nęcić i czym? Przepraszam za tyle pytań, ale jestem początkującym wędkarzem.
Pellet to bardzo skuteczna zarówno zanęta jak i przynęta, jeśli kulki z zeszłego roku są kupne ( z konserwantami ) i były odpowiednio przechowywane to myślę że się nie zepsuły.Wiosną zwłaszcza wczesną ja dipy bym sobie darował gdyż w wodzie jest jeszcze mało zapachów i intensywny zapach może odstraszyć karpie choć są wody na których to karpiom nie przeszkadza,wczesną wiosną łów z marszu bez wcześniejszego nęcenia , bardzo dobrze sprawdza się koszyk do tzw. metody lub punktowe necenie z zastosowaniem materiałów pva, ja najczęściej używam drobnego pelletu który nie jest tłusty np. jakiegoś owocowego gdy woda osiągnie już te 12-14 stopni stosuję z powodzeniem typowego śmierdziela, do tego daje pokruszone kulki, konopie i kukurydzę konserwową , czasem tuńczyka i szprot z puszki.
Tyle się naczytałem o tym tuńczyku z puszki, ze w tym roku sam muszę to wypróbować.
Tyle się naczytałem o tym tuńczyku z puszki, ze w tym roku sam muszę to wypróbować.
Witam. No trochę ludzi stosuje :)
Szprot i tuńczyk z puszki ???
sliwa jak zwykle naczytałeś się za dużo w internecie i wypisujesz bajki jak to masz w zwyczaju . ;-)))))))))))))) i Gdzie Ty to kolego stosowałeś?? w KALOSZEWACH czy na swojej 0,2 ha gliniance ??? zapraszam z tym tuńczykiem i szprotkami na wody PZW i dzierżawione to przekonamy się co warte są te pomysły rodem z internetu??
Zamierzam pod koniec kwietnia wybrać się na Wisłę. Nastawiam się na karpie. Czy opłaca się kupować pellet jako przynętę na włos i zanętę? Czy kluki proteinowe otwierane w zeszłym roku nadają się do wędkowania? Czy trzeba dodawać jakichś dipów na wiosnę na karpia? Ile nęcić i czym? Przepraszam za tyle pytań, ale jestem początkująccym wędkarzem.
Kolego ani pellet ani kulki nie zapewnią Ci brań w takiej wodzie jak Wisła zacznij od zwykłej gotowanej kukurydzy aromatyzowanej czosnkiem może przyprawą MAGGI i na włos zakładaj to samo tyle tylko że przyłóż się do zbalansowania przynęty tzn aby była ona łatwa do zassania przez rybę . Praktyka na całym świecie pokazuje że przynęta "LEKKA dobrze zbalansowana to podstawa nie CUDACZNE KULKI miliony smaków kształtów.
Na duże rzeki trzeba zasypać trochę futru . Duża populacja białorybu szybko wyczyści małe dawki zanęty . Podstawa to kukurydza i to w dużych ilościach, do tego jak najbardziej kulki i pellet które będą dłużej pracować w łowisku i nie zostaną z miejsca wyjedzone przez "płocioleszcze",oczywiście pod warunkiem że będzie to przynęta o wielkosci przynajmniej 20mm . Kulki dobrze wysuszone , słusznych rozmiarów będą dużo bardziej selektywną przynętą niż sama kukurydza . Zęby gardłowe leszczy , są dużo mniej rozwinięte niż u karpia czy amura ,co skutkuje tym że przy pobraniu twardej kulki , leszczyk ją zaraz wypluje . Natomiast jeśli chodzi o przynęty zeszłoroczne , to tak naprawdę jeśli były trzymane w miarę suchym miejscu , to możesz sypać . Prawdę powiedziawszy kupując gotowce nigdy nie masz pewności kiedy były wyprodukowane dlatego łapię na swoje kule między innymi biorąc pod uwagę troskę o brzuchy cyprinusów.
http://gkkhotrod.blogspot.com/
Szprot i tuńczyk z puszki ???
sliwa jak zwykle naczytałeś się za dużo w internecie i wypisujesz bajki jak to masz w zwyczaju . ;-)))))))))))))) i Gdzie Ty to kolego stosowałeś?? w KALOSZEWACH czy na swojej 0,2 ha gliniance ??? zapraszam z tym tuńczykiem i szprotkami na wody PZW i dzierżawione to przekonamy się co warte są te pomysły rodem z internetu??
Panie Jarku jak będę miał kompleksy bo nie będe mógł złowić karpia większego niż 3kg to na wodzie komercyjnej :) to zgłoszę się do Ciebie ale jak na razie tuńczyk i szprot gości już od ładnych paru lat w mojej torbie z zanętami i przynętami. Co do podpatrywania to zastanawia mnie czemu Pan :))))))))) wchodzi non stop na mój profil i ogląda te moje małe karpie i od kogo Pan usłyszał o wielu rzeczach jeśli chodzi o karpiowanie np. od kogo pan sie dowiedział o ledkorze i zaraz napisał że poleci go kupić :))))))))))), szkoda tylko że nauka poszła w las, ucz się ucz bo ja wiecznie żył nie będę . Pozdrawiam łowce potworów na wodzie PZW ;)
sliwa twoje potwory ~5kg łowione w KALOSZEWACH tudzież gliniance 0,2 ha ;-)))) oglądamy dla rozrywki przy wódce ze znajomymi, ubaw jest wtedy po pachy. Tyle co mogę Ci kolego powiedzieć to te wszystkie leadcore i inne bajery kupuję dla zabawy nie będe się podniecał tym zbytnio z teo względu że nie traktuję powaznie tej masy gadżetów które producenci wciskają między innymi takim jak Ty płytko myślącym Karpiarzom przez duże K i zarabiają krocie a jak sam wiesz twoje leaedcory nieraz leżały z tymi magiocznymi kulkami a karpie miały jegłęboko w D... kiedy ty miałes przy tym problem z kamuflażem . Logiczne myślenie u Ciebie nie istnieje jedyne co jestes w stanie robić to papugować wszystko co Ci w internecie napiszą Ci mega karpiarze sprzęciarze którzy zza monitora sami śmieją się z tego co napiszą bo wiedzą że jelenie to KUPIĄ ;-))))
Na duże rzeki trzeba zasypać trochę futru . Duża populacja białorybu szybko wyczyści małe dawki zanęty . Podstawa to kukurydza i to w dużych ilościach, do tego jak najbardziej kulki i pellet które będą dłużej pracować w łowisku i nie zostaną z miejsca wyjedzone przez "płocioleszcze",oczywiście pod warunkiem że będzie to przynęta o wielkosci przynajmniej 20mm . Kulki dobrze wysuszone , słusznych rozmiarów będą dużo bardziej selektywną przynętą niż sama kukurydza . Zęby gardłowe leszczy , są dużo mniej rozwinięte niż u karpia czy amura ,co skutkuje tym że przy pobraniu twardej kulki , leszczyk ją zaraz wypluje . Natomiast jeśli chodzi o przynęty zeszłoroczne , to tak naprawdę jeśli były trzymane w miarę suchym miejscu , to możesz sypać . Prawdę powiedziawszy kupując gotowce nigdy nie masz pewności kiedy były wyprodukowane dlatego łapię na swoje kule między innymi biorąc pod uwagę troskę o brzuchy cyprinusów.
http://gkkhotrod.blogspot.com/
natrętne wmawianie że tylko WIELKIE KULE słusznych rozmiarów są skuteczne na karpie Wiślane to bzdury wierutne , żadne kulki proteinowe bez względu czy kosztują 20 czy 70 zł za kg nie są skuteczne bez odpowiednio zablansowanego zestawu końcowego , wielu moich znajomych którzy łowiąc karpie na duzych dzikich wodach sa zgodni co do tego że rybę nalezy przyzwyczaić do ZANĘTY a to co powiesimy na włosie musi być odpowiednio zbalansowane . jakby tak się przyjrzeć zachodnioeuropejskim karpiarzom sa oni zgodni że na zwykłe sztuczne przynęty mozna złowić dużego karpia a fakty są takie że przynęty te są PERFEKCYJNIE zbalansowane przez co łatwe do zassania
poczytaj sobie może coś ci to powie choć wątpię
http://jojocarpiste7201.skyrock.com/
Panie Jarosławie Ciemnogrodzie , nie poruszamy tu tematu zbalansowania przynęty , nie jest prawdą ze tylko duże przynęty są skuteczne do łowienia karpi ale ciekawe jak by pan miał wyniki ze swoja sztuczną kukurydzką 5mm w zanęconym łowisko na dużej rzece . Wszystkie płocie pana , no chyba że taki ma pan cel "nie ważne co ważne że szarpie".
http://gkkhotrod.blogspot.com/
Panie Jarosławie Ciemnogrodzie , nie poruszamy tu tematu zbalansowania przynęty , nie jest prawdą ze tylko duże przynęty są skuteczne do łowienia karpi ale ciekawe jak by pan miał wyniki ze swoja sztuczną kukurydzką 5mm w zanęconym łowisko na dużej rzece . Wszystkie płocie pana , no chyba że taki ma pan cel "nie ważne co ważne że szarpie".
http://gkkhotrod.blogspot.com/
synku jesteś takim typowym Polaczkiem który pisze ŻYCIE przez RZ i smie pouczac innych tudziez krytykowac wyśmiewać tyle tylko że w wirtualu ok. ja na Twoim miejscu schowałbym głowę głeboko w piach po takim blamażu i nie mądrował się zbytnio z jakimkolwiek temacie ale najgorsze jest to że Ty myślisz że cos wiesz ale tak naprawdę w D... byłeś i gó... wiesz ..
"żadne kulki proteinowe bez względu czy kosztują 20 czy 70 zł za kg nie są skuteczne bez odpowiednio zablansowanego zestawu końcowego , "
A co to jest ten " odpowiednio zbalansowany zestaw końcowy " ? ;-) Bo ja myślę, że czegoś takiego nie ma. Za to jest oczywiście coś innego - ) JK
Tak jest jak mówisz , gratuluje wyobraźni . Mówiłem ci już kiedyś że nie jestem anonimowy , moje dane zamieszczone na forum są prawdziwe chłopczyku.
Panie Jarosławie Ciemnogrodzie , nie poruszamy tu tematu zbalansowania przynęty , nie jest prawdą ze tylko duże przynęty są skuteczne do łowienia karpi ale ciekawe jak by pan miał wyniki ze swoja sztuczną kukurydzką 5mm w zanęconym łowisko na dużej rzece . Wszystkie płocie pana , no chyba że taki ma pan cel "nie ważne co ważne że szarpie".
http://gkkhotrod.blogspot.com/
a jezlei chodzi o sztuczne przynęty to nikt nie mowi o zakładaniu 5mm kukurydzy są różne rozmiary tych przynęt jedyne czego Ty i wielu innych nie może pojąć to fakt , że kulka nie łowi ryb chocby kosztowała milion zł i na każdym prawie filmie czy to kordy czy innych kulka jest zbalansowana sztuczną kukurydzą ale oczywiście gdyby pod tą kukurydzą był kawałek plasteliny to efekt byłby ten sam .
Powiedz tylko koleżko jak masz kilkaset rodzajów pop -up różnych firm o tym samym kolorze kształecie smaku jak myślisz który jest lepszy MIANILINE SB DB ... ??? Pewnie trudno to pojąć ale wszytskie są tak samo skuteczne
Panie Jarosławie Ciemnogrodzie , nie poruszamy tu tematu zbalansowania przynęty , nie jest prawdą ze tylko duże przynęty są skuteczne do łowienia karpi ale ciekawe jak by pan miał wyniki ze swoja sztuczną kukurydzką 5mm w zanęconym łowisko na dużej rzece . Wszystkie płocie pana , no chyba że taki ma pan cel "nie ważne co ważne że szarpie".
http://gkkhotrod.blogspot.com/
synku jesteś takim typowym Polaczkiem który pisze ŻYCIE przez RZ i smie pouczac innych tudziez krytykowac wyśmiewać tyle tylko że w wirtualu ok. ja na Twoim miejscu schowałbym głowę głeboko w piach po takim blamażu i nie mądrował się zbytnio z jakimkolwiek temacie ale najgorsze jest to że Ty myślisz że cos wiesz ale tak naprawdę w D... byłeś i gó... wiesz ..
Inteligent pożal się Borze
Panie Jarosławie Ciemnogrodzie , nie poruszamy tu tematu zbalansowania przynęty , nie jest prawdą ze tylko duże przynęty są skuteczne do łowienia karpi ale ciekawe jak by pan miał wyniki ze swoja sztuczną kukurydzką 5mm w zanęconym łowisko na dużej rzece . Wszystkie płocie pana , no chyba że taki ma pan cel "nie ważne co ważne że szarpie".
http://gkkhotrod.blogspot.com/
a jezlei chodzi o sztuczne przynęty to nikt nie mowi o zakładaniu 5mm kukurydzy są różne rozmiary tych przynęt jedyne czego Ty i wielu innych nie może pojąć to fakt , że kulka nie łowi ryb chocby kosztowała milion zł i na każdym prawie filmie czy to kordy czy innych kulka jest zbalansowana sztuczną kukurydzą ale oczywiście gdyby pod tą kukurydzą był kawałek plasteliny to efekt byłby ten sam .
Powiedz tylko koleżko jak masz kilkaset rodzajów pop -up różnych firm o tym samym kolorze kształecie smaku jak myślisz który jest lepszy MIANILINE SB DB ... ??? Pewnie trudno to pojąć ale wszytskie są tak samo skuteczne
Chętnie podyskutował bym jeszcze ale rozmowa z tobą nie będzie miała końca a mi szkoda psuć oczu na czytanie tych wypocin .
"żadne kulki proteinowe bez względu czy kosztują 20 czy 70 zł za kg nie są skuteczne bez odpowiednio zablansowanego zestawu końcowego , "
A co to jest ten " odpowiednio zbalansowany zestaw końcowy " ? ;-) Bo ja myślę, że czegoś takiego nie ma. Za to jest oczywiście coś innego - ) JK
Janusz wmawianie komuś że przekombinowane zestawy końcowe są SUPER skuteczne to kolejny mit, ale każdy ma prawo do własnych indywidualnych zestawów i ma prawo uważać je za mega skuteczne na tym polega piękno wędkarstwa że można samemu coś wymyślić a czy to jest skuteczne trzeba samemu się przekonać a nie wierzyć w to co TUTAJ napisze jeden z drugim bo każda woda , sytuacja nad wodą wymaga innej metody rozwiązania i dostosowanie się do tej sytuacji gwarantuje sukces i satysfakcję z wyników. Zestaw do metody włosowej to prostota nie tona krętlików ale jak kto lubi tak łowi
Inteligent pPożal się Borze
Boże Ty widzisz i nie grzmisz ;-)))))))))) , żal człowieku , że taki kabotyn ma prawo tutaj wypisywać swoje beznadziejne , nędzne kocopoły i to w takim stylu , absolwent UNIWERSYTETU SZCZECIŃSKIEGO ;-))))))))))))))) jak sam się pochwalił
"A co to jest ten " odpowiednio zbalansowany zestaw końcowy " ?" Nie ma czegoś takiego - jest za to odpowiednio zbalansowana przynęta. Rozmawiałem z Kolegami łowiącymi na Odrze w tym z Pawłem Szewcem - używają do nęcenia dużo kukurydzy i duże kulki. Łowią na duże kulki - w przeciwnym razie jazie, klenie i inny drobiazg nie pozwoli na spokojne czekanie na karpia. JK
"A co to jest ten " odpowiednio zbalansowany zestaw końcowy " ?" Nie ma czegoś takiego - jest za to odpowiednio zbalansowana przynęta. Rozmawiałem z Kolegami łowiącymi na Odrze w tym z Pawłem Szewcem - używają do nęcenia dużo kukurydzy i duże kulki. Łowią na duże kulki - w przeciwnym razie jazie, klenie i inny drobiazg nie pozwoli na spokojne czekanie na karpia. JK
Najpierw mu biała ryba wpadnie wyje kukurydzę i zostawi kulki a kulek nie rusza tak??? ;-)))jak te kulki są takie zajebiste to po co ta kukurydza w zanęcie?? Jaka w tym logika??? niech karmi samymi kulkami najlepiej po 50 mm i kłopot z głowy. Prawda jest taka że gdyby nie ta kukurydza to karp by olał te kulki a na kulkę bierze jak to już wiemy podaną na talerzu zanęty i to nie kulka jest skuteczna tylko fakt że ryba zasysa wszystko jak leci
tak na marginesie Janusz na dużą kulkę na włosie też może wziąć mniejsza sztuka , dlaczego a no dlatego że próbując dobrać się do dużej przynęty trafia na hak i stąd np te przyłowy leszczyków 20 cm czy krąpi na kulki 20 mm
"A co to jest ten " odpowiednio zbalansowany zestaw końcowy " ?" Nie ma czegoś takiego - jest za to odpowiednio zbalansowana przynęta. Rozmawiałem z Kolegami łowiącymi na Odrze w tym z Pawłem Szewcem - używają do nęcenia dużo kukurydzy i duże kulki. Łowią na duże kulki - w przeciwnym razie jazie, klenie i inny drobiazg nie pozwoli na spokojne czekanie na karpia. JK
Najpierw mu biała ryba wpadnie wyje kukurydzę i zostawi kulki a kulek nie rusza tak??? ;-)))jak te kulki są takie zajebiste to po co ta kukurydza w zanęcie?? Jaka w tym logika??? niech karmi samymi kulkami najlepiej po 50 mm i kłopot z głowy. Prawda jest taka że gdyby nie ta kukurydza to karp by olał te kulki a na kulkę bierze jak to już wiemy podaną na talerzu zanęty i to nie kulka jest skuteczna tylko fakt że ryba zasysa wszystko jak leci
Karp rusza za drobnicą. To kuku ma za zadanie zrobić tzw zamieszanie w wodzie ale ... dość często taki sposób się nie sprawdza. Ja nęcę SAMYMI KULKAMI. Łowię na kulki 18 mm lub dwie 10 mm. Karp nie zasysa jak leci - obejrzyj film " Karp pod wodą Gosławice ". Zobaczysz wtedy czy jak leci zasysa czy robi to selektywnie. Hm ...widziałem film nagrany zupełnie amatorsko - jak napiszę co widziałem to i tak nie uwierzysz i zanegujesz. JK
"tak na marginesie Janusz na dużą kulkę na włosie też może wziąć mniejsza sztuka , dlaczego a no dlatego że próbując dobrać się do dużej przynęty trafia na hak i stąd np te przyłowy leszczyków 20 cm czy krąpi na kulki 20 mm "
Zgadza się - sam miałem brania leszczyków na kulki 18 mm :-(Jak wybrnąć z takiej sytuacji - to zależy od wody. W każdym razie z moich obserwacji wynika, że zakładanie małych przynęt w takich sytuacjach to zły pomysł.
Małe przynęty są skuteczne na duże karpie tylko tam gdzie nie ma drobnicy lub drobnica nie żeruje na zanęcie.JK
http://www.youtube.com/watch?v=1Pfq11ESgH0
13 min 25 sek popatrz sobie jak mniejszy karp zacina się nie biorąc kulki do pyska
karp nie zasysa jak leci tylko co ??? rozróżnia w dywanie zanęty która to kulka STAR BAITS a która DYNAMIT a która TB ? ;-)))) no uczone te karpie ;-)))) mają receptory i wiedzą co dobre i wiedzą że kulki po 20 zł TB sa beee a po 70 super zajebiste ???
jest kilka filmów gdzie pokazane jest jak karp zauważa sztuczną przynętę z daleka bo ma określony kąt widzenia i to dowodzi że rozróżnia określone barwy najlepiej żółty biały pomarańczowy fluo do tego ...
Małe przynęty są skuteczne na duże karpie tylko tam gdzie nie ma drobnicy lub drobnica nie żeruje na zanęcie.JK
zgadzam się
http://www.youtube.com/watch?v=1Pfq11ESgH0
13 min 25 sek popatrz sobie jak mniejszy karp zacina się nie biorąc kulki do pyska
karp nie zasysa jak leci tylko co ??? rozróżnia w dywanie zanęty która to kulka STAR BAITS a która DYNAMIT a która TB ? ;-)))) no uczone te karpie ;-)))) mają receptory i wiedzą co dobre i wiedzą że kulki po 20 zł TB sa beee a po 70 super zajebiste ???
jest kilka filmów gdzie pokazane jest jak karp zauważa sztuczną przynętę z daleka bo ma określony kąt widzenia i to dowodzi że rozróżnia określone barwy najlepiej żółty biały pomarańczowy fluo do tego ...
Ale nie pokazane jest czy zasysa cokolwiek - )Popatrz na film Warmuza i pogadamy jak to jest z tym zasysaniem i czy karp zasysa małe przynęty.Tak - karpie mają receptory i dlatego potrafią rozróżnić smaki.Zalinkuj te filmy a ja zalinkuję Ci filmy jak karpie zasysają kulki ;-)JK
Małe przynęty są skuteczne na duże karpie tylko tam gdzie nie ma drobnicy lub drobnica nie żeruje na zanęcie.JK
zgadzam się
Dlatego lepiej nie ryzykować i nie używać małych przynęt - w każdym razie ja zaczynam od kulek jak pisałem 18-20 mm lub dwóch kulek 10 mm tonących. Dopiero jak nie mam brań coś kombinuję. JK
z tymi 10 zgadzam się , nie raz miałem założoną zwykłą tonącą 18 i były pociągnięcia delikatne widać było że przynęta jest jakby za CIĘŻKA do zassania przecież ryba jak poczuje opór to puszcza to pokazuje wiele filmików . Ten film pokazuje że ryba wyjada na początku małe kąski na końcu zabiera się za rozdrabnianie większych i często żerując w zanęcie zacina się za pusty HAK wiszący przy włosie. Kombinowanie tak zgadzam się , i zauważyłem że na płaskim dnie ryba lepiej zasysa BAŁWANKI aniżeli leżącą nieruchomo WIELKĄ KULKĘ i nie zawsze duży karp wyjada tylko wielkie KĄSKI w zimnej wodzie WIOSNĄ PÓŹNĄ JESIENIĄ kiedy metabolizm ryb spada na bank małe przynęty są o niebo lepsze i mam na to dowody że zmieniając na mniejszą po 6 godzinach bezrybia mam brania 2 karpi
Może Tobie zależy tylko na wielkich rybach mi nie do końca , wolę mieć dużo brań nawet mniejszych ryb dlatego nie lubię zakładać wielkich KUL żeby czekać dniami i nocami na branie często , bo w miedzy czasie zdarza się że i duża ryba wyjada zanętę a nasze zestawy omija co może byc spowodowane tym co piszę za dużym ciężarem kulek 20 czy 18 , popatrz sobie jak pracuje zanęta i jak tworzy się smuga zanętowa to co pisałeś nawet duża ryba nie będzie się zbytnio schylać i woli wybierać co łatwiejsze kąski stąd POP-UP jest tak potrzebny , na samą tonąca kulkę jest z reguły o wiele mniej brań aniżeli na przynętę LEKKĄ do podniesienia , krytycznie zbalansowaną, bo duża ryba jest bardziej ostrożna i nie zawsze zasysa tylko wielkie przynęty choc mówi się że duża przynęta duża ryba to nie zawsze jest regułą.
a Białoryb ??? no cóż wyeliminowanie tego przy zastosowaniu DUZYCH KULEK ??? nie wiem czy to właściwy kierunek bo stosując te wielkie KULE i ciężarki po 100 gr i więcej można czasami siedzieć z jakimś ZDECHNIETYM LESZCZYKIEM 2 doby zacietym tak jak mowa powyżej ...
i kolejna sprawa na długo nęconym łowisku spotkałem się z tym że ryba żerowała w zanęcie a olewała zestawy i wydłużenie włosa do ok 3-4 cm i zmniejszenie przynęty oczywiście pop up np 1 kuleczka CCMOORE HELLRAISER dawało brania , duża kulka duża przynęta w tej fazie kiedy ryba żeruje nieufnie lub słabo a są takie okresy na moich jeziorach że 3 miesiące siedzi w zanęcie a potem 3 miesiące nic zero i nie pomaga żadne kombinowanie po prostu ryba nie żeruje ma prawo i gadanie i wyszukiwanie tysiąca powodów i szukanie błędów kiedy wcześniej wszystko było ok to bezsensowna taktyka
Ale nie pokazane jest czy zasysa cokolwiek - )Popatrz na film Warmuza i pogadamy jak to jest z tym zasysaniem i czy karp zasysa małe przynęty.Tak - karpie mają receptory i dlatego potrafią rozróżnić smaki.Zalinkuj te filmy a ja zalinkuję Ci filmy jak karpie zasysają kulki ;-)JK
http://www.youtube.com/watch?v=-CchVIX-RSw
jak karp ma receptory do dlaczego z daleka widzi atakuje i zasysa GUMOWĄ kukurydzę??? Co nie czuje tymi receptorami jak jest taki inteligentny ??? to pokazuje że ryba widzi przynęty i pewnie w nocy widzi skoro bierze a często jest tak że nie trafia w przynętę bo może i ZAPACH go wabi choc wątpię w te teorie nie zauważyłem różnicy w braniach zmieniając nutę zapachową BOOSTERA i atraktora w zanęcie kombinowanie tutaj nie ma sensu wg mnie ale kazdy może uważać inaczej i wydawać MILIONY na te chemiczne mikstury wg mnie nic nie warte.
Jedyne do czego sie przekonałem do CZOSNEK KOLENDRA olej rybny czyli sama NATURA ale nie zawsze i nie w każdych warunkach , także ten rok zwykła kukurydza pellet 9 aller aqua i uwaga podrożał ze 100 na 130 za 25 kg heheh
Jarek każdy karpiarz przez duże k, intenetowy łowca okazów, sprzedawca z profesjonalnym podejściem do klienta ze sklepu karpiowego i maniak nowinek technicznych wie że John Willson łapał na kanaliku w Londynie na kanapke z mielonką i temu firma Dynamite Baits wymyśliła gotowy taki produkt w puszcze. Mielonka do cięcia w kostki i zakładania na włos albo do siatek nierozpuszczalnych w wodzie. Tylko zapomnieli oni wszyscy wspomnieć o zasadności i specyfice ich wód i wód w Polsce, dlatego teraz nasi kochanie skeprci zakwaszają akweny np komercyjne tonami niepotrzebnych i szybko fermentującymi w wodzie rzeczami. Poza tym nawet tak średnio rozgarnięty człowiek i bajko-pisarz jak nasz Pan Januszek i wtórujący mu średnio inteligetni ludzie jak sliwa_80 wiedzą że super wzrok i węch karpia to mit wtłaczany do krwobiegu przez te wszystkie marketingowe pijawki ludziom w przedziale wiekowym 18-26 lat. Karp ze wględu na swoje pole widzenia i rozróznianie barw pobiera lepiej widoczne przedmioty a co do zassysania nie selekcjonuje on tak jak człowiek na talerzu kawior, kartofle i schabowy na początek tylko wali jak leci. Jeżeli coś wzbudza u niego niepokój patrz waga, kształt przynęty lub zanęty normalnie ją wypluwa i to widać na każdym karpiowym filmie bez wyjątku Januszku. Możesz kupować sobie kulki Imperial Baitsa albo LK Baitsa za 70/80 zł za kg dla mnie to nie ma większego sensu. Jak chce nęcić kulami to wole kupić za 20-30 zł maks kilogram Tandem Baitsa Top Edition albo Anaconda New Formula i efekt mam taki sam. Co innego z kulkami przynętowymi zakładanymi na włos i tu lepiej sprawdzają mi się małe pływaczki np 10-12 mm (patrz Brwinów lub Krzyczki) niż kule tonące o których piszesz 18-20 albo nawet 24 mm. Ja po 13 latach wiem co i gdzie najlepiej sprawdza się. W Halinowie, Ossowie ponad połowa brań moich to pinka na maggot rigu i tyle samo w Okoniu i Żelechowie kuku z puszki lub robak na blowback rigu nie żadne wymyślne zestawy końcowe i kulki proteinowe. Jak karpie nie żerują to możesz sobie tone kulek i pelletu wrzucać i kombinować jak koń pod górke, to tyle w temacie ode mnie Panowie.
ThinkingAngler taki jesteś wygadany, inteligenty i kulturalny że ubliżasz wszystkim jak leci to może pokaż też te swoje piękne karpie które łowisz, choć jedno zdjęcie. Co do rozmowy na Twoim poziomie ........ ;)
"Jarek każdy karpiarz przez duże k, intenetowy łowca okazów, sprzedawca z profesjonalnym podejściem do klienta ze sklepu karpiowego i maniak nowinek technicznych wie że John Willson łapał na kanaliku w Londynie na kanapke z mielonką i temu firma Dynamite Baits wymyśliła gotowy taki produkt w puszcze. Mielonka do cięcia w kostki i zakładania na włos albo do siatek nierozpuszczalnych w wodzie. Tylko zapomnieli oni wszyscy wspomnieć o zasadności i specyfice ich wód i wód w Polsce, dlatego teraz nasi kochanie skeprci zakwaszają akweny np komercyjne tonami niepotrzebnych i szybko fermentującymi w wodzie rzeczami. Poza tym nawet tak średnio rozgarnięty człowiek i bajko-pisarz jak nasz Pan Januszek i wtórujący mu średnio inteligetni ludzie jak sliwa_80 wiedzą że super wzrok i węch karpia to mit wtłaczany do krwobiegu przez te wszystkie marketingowe pijawki ludziom w przedziale wiekowym 18-26 lat. Karp ze wględu na swoje pole widzenia i rozróznianie barw pobiera lepiej widoczne przedmioty a co do zassysania nie selekcjonuje on tak jak człowiek na talerzu kawior, kartofle i schabowy na początek tylko wali jak leci. Jeżeli coś wzbudza u niego niepokój patrz waga, kształt przynęty lub zanęty normalnie ją wypluwa i to widać na każdym karpiowym filmie bez wyjątku Januszku. Możesz kupować sobie kulki Imperial Baitsa albo LK Baitsa za 70/80 zł za kg dla mnie to nie ma większego sensu. Jak chce nęcić kulami to wole kupić za 20-30 zł maks kilogram Tandem Baitsa Top Edition albo Anaconda New Formula i efekt mam taki sam. Co innego z kulkami przynętowymi zakładanymi na włos i tu lepiej sprawdzają mi się małe pływaczki np 10-12 mm (patrz Brwinów lub Krzyczki) niż kule tonące o których piszesz 18-20 albo nawet 24 mm. Ja po 13 latach wiem co i gdzie najlepiej sprawdza się. W Halinowie, Ossowie ponad połowa brań moich to pinka na maggot rigu i tyle samo w Okoniu i Żelechowie kuku z puszki lub robak na blowback rigu nie żadne wymyślne zestawy końcowe i kulki proteinowe. Jak karpie nie żerują to możesz sobie tone kulek i pelletu wrzucać i kombinować jak koń pod górke, to tyle w temacie ode mnie Panowie."
Ależ waść sam łowiłeś na kulki ;-)
Jak chcesz to wkleję Twoje posty z określeniem kulek jakie stosujesz i polecasz.
A z resztą:
"indywiduum
Rejestracja: 04 Lis 2011, 23:01
Posty: 142
Re: Najlepsze kulki
To moje top 5.
1. Imperial Baits - Half "n Half Elite 20 mm
2. Pelzer - Sushi 20 mm
3.Dynamite - Robin Red 20 mm
4.Sanger Anaconda - A1 Liver 20 mm
5.Sanger Anaconda - A3 Fish 20 mm
Od 2001 do 2011 przez 10 lat testowania tysięcy firm i ich produktów moja lista za następne myśle 10 nie zmieni się."
Rafał Szulecki
Rejestracja: 08 Wrz 2012, 12:25
Posty: 46
Re: Najlepsze kulki
P.S wszystkie kulasy Mainline i Roda Hutchinsona ogólnie słabizna jak dla mnie.
Solara Chinese Take A Way jedynie mi sie sprawdziło reszta nie.
SBS Franfrunkter Sousage i Funky Chicken konkretne.
Poza tym mam chęć przetestować nową serie Anacodny Nature Baits i Jet Fisha Biosquid. Jak narazie moje P.B to bałwanek 15 mm z kulasków Pelzer Baits Sushi plus Matrix. Kolejny ukłon w strone kulek proteinowych nowych Pelzera The Element.
Może ktoś testował konkretnie kulaski CC Moore albo Richworth ?"
Rafał Szulecki
Rejestracja: 08 Wrz 2012, 12:25
Posty: 46
Re: Najlepsze kulki
Spoko Sebciu więc jeszcze raz krótko i na temat bo faktycznie umkneły one mojej uwadze. Ranking gotowych kulek proteinowych dostępnych na Naszym Polskim rynku wg mnie, takie moje Top 10 na XX lecie mojego karpiarstwa.
1) Jet Fish
2) LK Baits
3) Imperial Baits
4) Karel Nikl
5) Leon Hoogendijk
6) Star Baits
7) Dynamite Baits
8) Pelzer Baits
9) DD Baits Pro Logic
10) Cyber Quantum Baits
Może ktoś ma inne swoje Top 10 chętnie poczytam i wymienie się doświadczeniami. Może znajdzie się ktoś kto umieści w 10-tce Tandem Baits, Fantazy Baits, Fish Fooda, Fish Pointa, Golden Carp Baits, Carp Life albo Bandit Carp?
Rafał Szulecki
Rejestracja: 08 Wrz 2012, 12:25
Posty: 46
Re: Najlepsze kulki
Wszystkie smaki albo w 99 procentach Dynamite Baits i Star Baitsa. Od 2001 roku aż do teraz, na dzikiej wodzie i na komercji. Wiosną, latem, jesienią a czasem naet jak szron brał już to w namiocie piecyk dogrzewał. CC Moora i Richwortha mam zamiar przetestować konkretnie w następnym roku. To samo Barkley Glup Carp i LK Baits wszystkie smaki. Miałem dwa może trzy razy nad wodą Karela Nikla i Imperial Baitsa i wystarczyło. Co do SK30 simon444 w tym sezonie dużo ludzi na nie łapie i tak na dzikiej wodzie duże leszcze i linki a na komercji rekordowe jesiotry. To tyle w temacie ode mnie Panowie.
Mam dalej cytować ?"maggot rigu"A cóż to takiego ?JK
sliwa Twoje mega potężne karpiszony ~5kg łowione na stawku w KALOSZEWACH to faktycznie wyczyn godny uwiecznienia hahahah i na gliniance 0,2 ha gdzie potnonem wywozisz swoje zajebiste zestawy z mega kulkami na 20 m od brzegu ;-())))))))))))))))))))))
O! Jarosław znowu dzisiaj lekarstw nie zażył.