Witam dwa tygodnie temu zakupiłem swoja pierwsza łódke za którą zapłaciłem 800zł. Wymiary łódki 265/130 płaskodenna troche do remontu tzn odmalowałem chlorokauczukiem i troche wyprawilem żywicą epoksydowa +mata szklana. Za tą cenę myśle że sie opłacalo bo łódka nie jest cieżka, i nie była w złym stanie a na przyczepke nie stać narazie wiec będę musiał za każdym razem dowozić ją na łowisko na dachu samochodu,a wiosła dostałem w komplecie więc troche też zaoszczędziłem. Podloge zrobilem z palety i zaimpregnowałem również chlorokauczukiem pod kolor. Mam pytanie co sądzicie tej łódce?
a gdzie chcesz nią pływac bo jest trochę mała na większy zbiornik nie chce się grać ojca chrzestnego ale trzeba uważać bo nieraz wiatr potrafi się zebrać raz-dwa
a gdzie chcesz nią pływac bo jest trochę mała na większy zbiornik nie chcę grać ojca chrzestnego ale trzeba uważać bo nieraz wiatr potrafi się zebrać raz-dwa
Witam dwa tygodnie temu zakupiłem swoja pierwsza łódke za którą zapłaciłem 800zł.
Wymiary łódki 265/130 płaskodenna troche do remontu tzn odmalowałem chlorokauczukiem
i troche wyprawilem żywicą epoksydowa +mata szklana. Za tą cenę myśle że sie opłacalo bo łódka nie jest cieżka,
i nie była w złym stanie a na przyczepke nie stać narazie wiec będę musiał za każdym razem dowozić ją na łowisko na dachu samochodu,a wiosła dostałem w komplecie więc troche też zaoszczędziłem. Podloge zrobilem z palety i zaimpregnowałem również chlorokauczukiem pod kolor.
Mam pytanie co sądzicie tej łódce?
a gdzie chcesz nią pływac bo jest trochę mała na większy zbiornik nie chce się grać ojca chrzestnego ale trzeba uważać bo nieraz wiatr potrafi się zebrać raz-dwa
a gdzie chcesz nią pływac bo jest trochę mała na większy zbiornik nie chcę grać ojca chrzestnego ale trzeba uważać bo nieraz wiatr potrafi się zebrać raz-dwa
witam na j.Dolsk