SZUKAM PIERWSZEJ TYCZKI CHODZI MI ŻEBY BYŁA WYTRZYMAŁA NA MOJE POCZĄTKOWE BŁĘDY I I ŻEBY BYŁA LEKKA MAKSYMALNY KOSZT 2000 ZŁ INTERESUJE MNIE 13 M DORADŹCIE CO BĘDZIE NAJLEPSZE?
Wejdź na forum www.wyczyn.fora.pl tam jest wiele ofert sprzedaży w różnych pakach.Ja polecam ci w tej cenie firmy maver,milo,sensas lub colmic np.
http://allegro.pl/show_item.php?item=2165932894
jak na pierwszą tyczke to odradzam Ci wydawania tylu piniędzy proponuje kupić coś używanego i taniego od jakiegoś starszego wędkarza na początku nie warto tyle wydawać potrenuj sezon na gorszym sprzęcie a później myśl o czymś lepszym
Witam. Mavera odradzam bo mimo małej wagi jest kruchy. Polecam cos z colmica, sensasa,garbolino ewentualnie jak sie uda to browning jakies starsze wersje bo wszystkie nowe kije mimo malej wagi sa kruche. Najlepiej tak jak napisal Randal jak nie wezmiesz w reke to nie bedziesz wiedzial a znam to ze swojego przykladu bo mialem do wyboru 2 wedki i wybralem ciezsza w ogolnej wadze jednak w lowieniu okazala sie strzalem w "10". Pozdrawiam
Bardzo dobrze doradza Kolega Randal i do tego zalecam się dostosować, drobna ale cenna rada. Jestem w posiadaniu trzech tyczek dwie Maver-a po 13m i jedna Colmic-a 11m Zdecydowanie polecam Maver-a. Odradzam kupno byle jakiej tyczki na początek.
Na początek polecam poszukanie wędki Maver Jurassic Carp 08. Niestety używki, bo nie jest produkowana, ale części tanie i dostępne, serwis na wysokim poziomie. Sam posiadam tyczki Garbolino, i nie polecam na początek - drogie, delikatne, rynku części używanych brak, serwis śladowy. Drugą z kolei tyczką którą bym polecił to Colmic 307, lub wyżej 407, lub 507,lecz w tej kwocie ciężko wyrwać bogatszy pack. Spory rynek wtórny, serwis niepewny, prawdopodobnie zmieni się przedstawiciel.
w tej cenie jest o klasę wyższy model 811 ja trzymałem w łapkach 911 za prawie 5 tys jest naprawdę dobra ale ta cena nie dla mnie. ja uwielbiam match a tu kij doskonalej klasy kosztuje około 800 zł
Fiume 611 to niska półka, słabo wyważona, i wisi. No i za 2tys golas. Zapomniałem napisać wcześniej - warte rozważenia są tyczki Mivardi. Zajrzyj do sklepu na stronie gorek-gliny.pl.
Szanowny Kolego,niewielu znam wędkarzy którzy nie złamali pierwszej tyczki.Ja też złamałem dość mocnego DAMa.Po prostu z emocji zgniotłem jeden z elementów.Wniosek jest taki;kup używaną tyczkę,żeby nauczyć się nią posługiwać.Tanią!Póżniej jako ...powiedzmy znawca kupisz lepszą.To chyba najrozsądniejsze rozwiązanie.Nie musi to być trzynastka.
w piwnicy lezy mi kilka kijkow, wiec moge cos powiedziec osobiscie do lowienia na zawodach posiadam mavera 271 "plus" i naprawde fajny kijek. co prawda chyba z 2007 roku, byl kupiony jako nowy, ale teraz w cenie okolo 2000 idzie go kupic. czesci uzywanych jest na peczki i w ciagu jednego dnia z takich czesci skladasz w zasadzie kompletnego kija z tej serii. nie zgodze sie, ze jest to slaby kij, kruchy itp. po pol roku obcowania z tyczka za 200 zl kupilem tego wlasnie mavera i dopiero w ubieglym roku udalo mi sie go zlamac... upuscilem na niego wiadro z zaneta na 10 minut przed zawodami, a ze byl wlozony w siateczke... musialo strzelic ;) serwis jak dziala - wiadomo jeden z lepszych w polsce Nie mam, ale lowilem kilka razy Robinsonem Primera TX i naprawde super kij za taka kase. bardzo wytrzymaly, niezle wywazony. nawet zastanawialem sie nad zmiana mavera na ten kij
do naprawde hardcorowego lowienia mam starego jaxona (tego za 200zl) i temu nie sa straszne zadne wyzwania :)podbieranie karpi na pelnym kiju nie jest zadnym wyczynem i nawet nie jeknie. serwisu brak. jesli chodzi o nowe jaxony - xt pro jest nienajgorszy. dla nowych jaxonow serwis oczywiscie jest shimano nexave - jeszcze nie testowany na pelnej dlugosci, ale mlodzi mi sie na nim ucza operowac tyka i jak na razie bezszkodowo. na 11m jest bardzo przyzwoicie jesli chodzi o sztywnosc i jest porownywalnie z maverem. serwis - nie mam pojecia York rapid pro - ciezkawe, wiszace, dosyc tepa powierzchnia no i na sloncu jak smola... ale wytrzymalosciowo podobnie jak jaxon No i silverstone 9,5m - tylko doa mlodych jako kij treningowy. jak sie nie chcesz wkurzac, szukaj czegos innego. lowic tym za bardzo nie idzie ;) ogolnie jak juz bylo powiedziane - sensas, maver, colmic, daiwa, garbolino i jeszcze kilka to marki, ktore na ogol nie wypuszczaja bubli i warto sie nad nimi zastanowic. firmom takim jak robinson, jaxon tez zdarzaja sie dobre kije.
SZUKAM PIERWSZEJ TYCZKI CHODZI MI ŻEBY BYŁA WYTRZYMAŁA NA MOJE POCZĄTKOWE BŁĘDY I I ŻEBY BYŁA LEKKA MAKSYMALNY KOSZT 2000 ZŁ INTERESUJE MNIE 13 M DORADŹCIE CO BĘDZIE NAJLEPSZE?
Wejdź na forum www.wyczyn.fora.pl tam jest wiele ofert sprzedaży w różnych pakach.Ja polecam ci w tej cenie firmy maver,milo,sensas lub colmic np. http://allegro.pl/show_item.php?item=2165932894
Ostatnio widzialem fajne tyczki sensansa na allegro; )
Nie kupuj tyczki bez wzięcia jaj do ręki. To co jest dobre dla jednego wędkarza może drugiemu nie odpowiadać.
czekam na dalsze propozycje
jak na pierwszą tyczke to odradzam Ci wydawania tylu piniędzy
proponuje kupić coś używanego i taniego od jakiegoś starszego wędkarza
na początku nie warto tyle wydawać
potrenuj sezon na gorszym sprzęcie a później myśl o czymś lepszym
Witam. Mavera odradzam bo mimo małej wagi jest kruchy. Polecam cos z colmica, sensasa,garbolino ewentualnie jak sie uda to browning jakies starsze wersje bo wszystkie nowe kije mimo malej wagi sa kruche. Najlepiej tak jak napisal Randal jak nie wezmiesz w reke to nie bedziesz wiedzial a znam to ze swojego przykladu bo mialem do wyboru 2 wedki i wybralem ciezsza w ogolnej wadze jednak w lowieniu okazala sie strzalem w "10". Pozdrawiam
Bardzo dobrze doradza Kolega Randal i do tego zalecam się dostosować, drobna ale cenna rada.
Jestem w posiadaniu trzech tyczek dwie Maver-a po 13m i jedna Colmic-a 11m
Zdecydowanie polecam Maver-a.
Odradzam kupno byle jakiej tyczki na początek.
Na początek polecam poszukanie wędki Maver Jurassic Carp 08. Niestety używki, bo nie jest produkowana, ale części tanie i dostępne, serwis na wysokim poziomie. Sam posiadam tyczki Garbolino, i nie polecam na początek - drogie, delikatne, rynku części używanych brak, serwis śladowy. Drugą z kolei tyczką którą bym polecił to Colmic 307, lub wyżej 407, lub 507,lecz w tej kwocie ciężko wyrwać bogatszy pack. Spory rynek wtórny, serwis niepewny, prawdopodobnie zmieni się przedstawiciel.
A myśleliście o FIUME CHALLENGE 611, koszt nowej około 2 tys a parametry całkiem przyzwoite.
Słyszałam bardzo pozytywne opinie o FIUME CHALLENGE... ale jej cena była 3.500zł w zeszłym roku.
w tej cenie jest o klasę wyższy model 811
ja trzymałem w łapkach 911 za prawie 5 tys jest naprawdę dobra ale ta cena nie dla mnie. ja uwielbiam match a tu kij doskonalej klasy kosztuje około 800 zł
Fiume 611 to niska półka, słabo wyważona, i wisi. No i za 2tys golas. Zapomniałem napisać wcześniej - warte rozważenia są tyczki Mivardi. Zajrzyj do sklepu na stronie gorek-gliny.pl.
Szanowny Kolego,niewielu znam wędkarzy którzy nie złamali pierwszej tyczki.Ja też złamałem dość mocnego DAMa.Po prostu z emocji zgniotłem jeden z elementów.Wniosek jest taki;kup używaną tyczkę,żeby nauczyć się nią posługiwać.Tanią!Póżniej jako ...powiedzmy znawca kupisz lepszą.To chyba najrozsądniejsze rozwiązanie.Nie musi to być trzynastka.
w piwnicy lezy mi kilka kijkow, wiec moge cos powiedziec
osobiscie do lowienia na zawodach posiadam mavera 271 "plus" i naprawde fajny kijek. co prawda chyba z 2007 roku, byl kupiony jako nowy, ale teraz w cenie okolo 2000 idzie go kupic. czesci uzywanych jest na peczki i w ciagu jednego dnia z takich czesci skladasz w zasadzie kompletnego kija z tej serii. nie zgodze sie, ze jest to slaby kij, kruchy itp. po pol roku obcowania z tyczka za 200 zl kupilem tego wlasnie mavera i dopiero w ubieglym roku udalo mi sie go zlamac... upuscilem na niego wiadro z zaneta na 10 minut przed zawodami, a ze byl wlozony w siateczke... musialo strzelic ;) serwis jak dziala - wiadomo jeden z lepszych w polsce
Nie mam, ale lowilem kilka razy Robinsonem Primera TX i naprawde super kij za taka kase. bardzo wytrzymaly, niezle wywazony. nawet zastanawialem sie nad zmiana mavera na ten kij
do naprawde hardcorowego lowienia mam starego jaxona (tego za 200zl) i temu nie sa straszne zadne wyzwania :)podbieranie karpi na pelnym kiju nie jest zadnym wyczynem i nawet nie jeknie. serwisu brak. jesli chodzi o nowe jaxony - xt pro jest nienajgorszy. dla nowych jaxonow serwis oczywiscie jest
shimano nexave - jeszcze nie testowany na pelnej dlugosci, ale mlodzi mi sie na nim ucza operowac tyka i jak na razie bezszkodowo. na 11m jest bardzo przyzwoicie jesli chodzi o sztywnosc i jest porownywalnie z maverem. serwis - nie mam pojecia
York rapid pro - ciezkawe, wiszace, dosyc tepa powierzchnia no i na sloncu jak smola... ale wytrzymalosciowo podobnie jak jaxon
No i silverstone 9,5m - tylko doa mlodych jako kij treningowy. jak sie nie chcesz wkurzac, szukaj czegos innego. lowic tym za bardzo nie idzie ;)
ogolnie jak juz bylo powiedziane - sensas, maver, colmic, daiwa, garbolino i jeszcze kilka to marki, ktore na ogol nie wypuszczaja bubli i warto sie nad nimi zastanowic. firmom takim jak robinson, jaxon tez zdarzaja sie dobre kije.