Reklama
  • jakubpor2014-02-28 19:23:03

    Ja tu czegoś nie kapuje. Byłem dziś na rybach i łowiłem na grunt. Za sygnalizator służył mi ten potocznie nazywany przez nas ping-pong czyli kulka ze styropianu bądź z ping-pongiem na plastikowej rurce. A więc kiedy ryba brała on się podnosił na przykład do połowy i jak ryba przestawał to on tak cały czas był w połowie i musiałem przesunąć zestaw żeby na nowo ustawić ping-ponga. A nawet jak on już ustawił się w połowie to wtedy zacinałem i ryby brak. O co tu chodzi?

  • notaki 2014-02-28 19:52:57

    O co chodziło ??
    O fizyke ;-)

    Sygnalizator był zbyt lekki by pokonac opór zyłki w wodzie i swoim ciężarem ją naciągnąc.
    Tyle :-)

    P.S. Przy dalszych rzutach stosuję cięzkie obciązenie bombki by nia naciągnąc dobrze zylkę, a potem przekładam na leciutki wskaźnik ( zwykle po prostu przypinam do bombki dzwonek :D )
    Nie wazne co - ważne by ciężar byl na tyle duzy, by "wyciągnąć" zyłkę z wody

  • jakubpor 2014-02-28 20:47:23

    Mój wybawco.

  • notaki 2014-02-28 21:03:40

    Oczywiście po naciągnięciu zyłki, dodatkowe obciazenie się usuwa.
    Swojego czasu, gdy nie było jeszce takiego wyboru na rynku robiłem bombki z opakowań po kinder niespodziankach. Pozwalały Dosypywac do środka obciazenia idealnie dociążającego bombkę ( ołów, a nawet zwykły piasek) na danym łowisku, a i swietlik sie w nich mieścił. ;-).

    O ile masz ciut zmysłu majsterkowicza, takie pudełeczko, sprężynke od długopisu i chęci, możesz się pobawić ;-)


  • Reklama
  • jakubpor 2014-02-28 22:01:00

    A ten, co robić jeżeli ping-pong podczas brania podniósł się do połowy i tak już dalej zostaje?

  • Forum wedkuje.pl 2014-02-28 22:18:50

    Możliwe że to był uciąg wody skoro ping-pong był taki leciutki :)
    Branie powinno być pod kija :)
    Ale jak tak tylko poszarpuje to też jest branie :) 
    Po jakimś czasie wyczujesz kiedy branie zacinać :D

    Ps. teraz zostawał w miejscu bo był za lekki by naciągnąć żyłkę ponownie teraz będzie podchodził do góry i opadał :)

    Połamania :)

  • jakubpor 2014-03-01 13:55:14

    Ale ja na wodzie stojącej łowiłem.

  • notaki 2014-03-01 15:55:04

    Stało się to, o czym pisałem wczesniej.
    Bombka była zbyt lekka by wyciągnąć żyłkę z wody.
    Jesli bombka nie jest zbyt wysoko podniesiona zostawiłbym zestaw w spokoju.
    Ryba pociągnęła przynętę, ta lezy na dnie i jesli teraz zaczniesz naciagać zyłkę, by opuscić bomke, przynęta przesunie się  po dnie, a to może być koniec szansy na piekna rybę, ktora przymierza sie do powtórnego jej sprobowania.
    Spuść ciut zyłki z kołowrotka tak, by ustawić prawidlowy zwis bombki.

  • Reklama
  • paulik 2014-03-01 16:18:28

    WitamOstatnio zrobiłem takie sygnalizatory które bardzo dobrze się sprawdzają .Może spróbuj coś takiego, drut sprężynowy automatycznie napina żyłkę

  • jakubpor 2014-03-01 16:45:49

    Hehe łatwo powiedzieć, może byś był tak uprzejmy i podał jakąś instrukcje oraz potrzebne materiały.

  • paulik 2014-03-01 17:07:46

    drut sprężynowy ( z wycieraczki samochodowej ) , tulejka z rurki pcv ( śr. otworu około 10 mm)Robimy 2 otwory w pin pongu ważne by drugi otwór był równo z boku ( 90 stopni) tak jak jest to na zdjęciu. gdy już wyprofilujesz drut i przełożysz go przez pin ponga zalewasz otwory klejem ( ja zrobiłem to klejem 2 składnikowym ). Co do połączenia drutu z rurką ( nacinamy rurkę, wkładamy drucik i zalewamy klejem) i gotowe:):)

  • jakubpor 2014-03-01 17:19:30

    Proste a ciekawe moze wreszcie skoncza sie me problemy. Przepraszam za klawiature.

  • Reklama
  • paulik 2014-03-01 18:14:42

    Dokładniejszy opis mam u mnie na blogu tylko nie mogę dodać zdjęć.

  • notaki 2014-03-01 18:33:13

    Jest jeden problem z tak skonstruowanym wskaźnikiem
    Fizyka niestety :-(

    Siła spręzystości drutu jest proporjconalna do jego ugięcia, co oznacza, że czym wyżej ryba podciągnie wskaźnik, tym wiekszy "opór" będzie on jej stawiał. A to bardzo niedobre , bo sporo ryb zwyczajnie go poczuje i wypluje przynętę.

    Zrób bardzo prosty eksperymet,
    Załóż jakikolwiek ciężarek na zyłkę i trzymaj wedkę poziomo. Szczytówka się ugnie i będzie uginala, az do momentu gdy jej sila spręzystosci zrownoważy siłę ciężkości ciężarka.
    Teraz załóz  wiekszy cięzarek... szczytowka ugnie się bardziej, co oznacza, ze większe ugiecie zrownowazyło większy cięzar, czyli sila spręzystosci dla większego ugięcia jest większa.
    Proste :-)

  • notaki 2014-03-01 18:38:30

    Odwrotna sytuacja jest w przypadku klasycznych bombek, gdzie na rybę oddziaływuje składowa siły ciężkości bombki wzdłuz żyłki.
    Jak sobie rozrysujesz wektory sił , zobaczysz, ze czym bombka wyżej ( kąt jaki tworzy zylka po obu stronach bombki coraz większy ) tym składowa  wzdłuz zyłki jest mniejsza, czyli ryba czuje mniejszy opór .

    I w wędkarstwie podstawy fizyki się przydają ;-)

  • jakubpor 2014-03-01 18:44:49

    Czyli pozostaje mi kupić tylko sygnalizator elektryczny a to z kolei kosztuje.

  • notaki 2014-03-01 19:00:13

    Czyli pozostaje mi kupić tylko sygnalizator elektryczny a to z kolei kosztuje.


    Nic nie rozumiem :-( Napisalem Ci, że jeśli ryba podciągnie Ci bombke , a ta nie wraca , po prostu z kolowrotka spuśc troszkę zyłki , tak żebyś miał zwis jaki lubisz. Po co do tego sygnalizator ???????? Poza tym.. sygnalizator bez bombki/hangera/swingera czy jakiegokolwiek innego sygnalizatora "bombkowego" nie działa , wiec sam zakup sygnałka nawet na 500 zł kompletnie nic nie da ;-) Wciąż popuszcam żyłkę jesli łowię na bombkę, bo przy dalszych rzutach bombka lubi nie wracać i jakoś zyję :D Się nie przejmuj, tylko ryby drzyj :D :D :D

  • Reklama
  • paulik 2014-03-01 19:08:56

  • paulik 2014-03-01 19:11:37

    Powiem Ci że kilka razy go przetestowałem i sprawdza się doskonale. Można go zamontować pod elektronicznym sygnalizatorem i przy dolniku. Według mnie lepiej sie sprawdza przy dolniku wędki

  • jakubpor 2014-03-01 20:46:55

    Co ja bym bez tego forum zrobił?

  • notaki 2014-03-01 20:57:40

    Znalazłbyś inne ??? :D :D :D

    A powaznie.. jak się jakiejś kasy dorobisz kup sobie swingery z przesuwnym obciazeniem. Zarzucasz.. ustwiasz cięzar na maksa... napinasz zyłkę ... ustawisz cięzar na Ci odpowiadający i gotowe ;-)

    Na marginesie.. czego to ja  nie używałem jako sygnalizatora...
    Jak było bardzo krucho swieże kawałki gałązek nadłamywałem i jako bombki uzywalem.
    A że po każdym zacięciu gałązka szła w powietrze, pół drzewa koło siebie trzymałem co by kolejne "sygnałki" na bieżąco robić :D :D :D

  • jakubpor 2014-03-01 21:08:14

    Hehe do czego my wędkarze jesteśmy zmuszani robić w aktach desperacji, aby poczuć ten dreszczyk emocji. I cieszyć się później pięknymi wspomnieniami i zdjęciami.

  • miecz-gaz 2014-03-06 14:46:52

    Szanowny kolego.Wędkując metodą gruntową na tz. pingponga nie czekamy aż się nam rybka sama zatnie, zacinamy podczas pracy pingponga. Nie kiedy są brania gdy pinpong zamiast nam się unosić do góry to nam opada i co kolega by zrobił ?. Trzeba delikatnie zebrać luz w trakcie zacięcia.  Połamania.

  • miecz-gaz 2014-03-06 14:58:39

    C.D. W którym miejscu kolega ma zamontowanego pingponga, twierdzę ze zdjęcia że na pierwszej przelotce bombką ku kołowrotka. Ja zakładam między 1 a 2 lub 2 a 3 przelotka bombkę ku szczytówce . Przy wyrzucie nie ściągam. Jeśli kolega zakłada tak jak napisałem to jest złe posunięcie. Połamania. 

  • Reklama
  • paulik 2014-03-07 20:45:49

    Zakładam pod sygnalizatorem albo pod widełką przy dolniku wędki. Lepiej brania widać przy dolniku

  • paulik 2014-03-07 20:47:31



Reklama
Reklama