sam zamiezam ją kupic tylko nigdzie nic niema o niej napisane jest to świezy towar i nie posiada opinii na swój temat. jakiej grubości i kolor zakupiłeś co możesz o niej powiedzieć??
Kupiłem 0.18 fluo,gruba ale na zaporówce gdzie łowie jest duzo karczy łatwiej mi odstrzelić.a jak wiadomo gdzie patyki tam wyniki.Czytałem test 0.10 szarej tylko nie pamiętam gdzie,ale jak znajdę to napisze.Jedyny minus po teście to cena ja dałem 100.
Mnie też zaciekawiła ta pleciona, tym bardziej, że musiałem kupić na ten sezon nową, ale znalazłem w domu 0,17 Berkley, co mnie bardzo mile zaskoczyło, więc kupię może za rok, chociaż coś więcej będziemy wiedzieć na jej temat:)
Kupiłem cienką 0.006 mm, grubszej niż 0.10 mm bym nie kupił gdyż za o wiele mniejsze pieniądze można kupić także dobre plecionki. Mam nadzieję , że okaże się warta ceny 188 zł jaką za nią zapłaciłem, ale okaże się to dopiero na jesień.
Cześć. Barkleya nie polecam jeżeli chodzi o fluo.Po sześciu,siedmiu wypadach straciła całkowicie kolor,stała się całkowicie niewidoczna,z fluo zrobił się jasny szary praktycznie nie widoczna.Używałem barkleya whiplash crystal 0,17 byłem zadowolony,ale wtedy brania czułem na kiju,dopiero się uczę,patrzeć na plecionkę.Ale miałem dużo lepsze wyniki.Mój kumpel używa tylko power pro i jej nie zamieni inna.Ja muszę czekać do maja aż przetestuje hm.
Cześć. Barkleya nie polecam jeżeli chodzi o fluo.Po sześciu,siedmiu wypadach straciła całkowicie kolor,stała się całkowicie niewidoczna,z fluo zrobił się jasny szary praktycznie nie widoczna.Używałem barkleya whiplash crystal 0,17 byłem zadowolony,ale wtedy brania czułem na kiju,dopiero się uczę,patrzeć na plecionkę.Ale miałem dużo lepsze wyniki.Mój kumpel używa tylko power pro i jej nie zamieni inna.Ja muszę czekać do maja aż przetestuje hm.
Właśnie taką mam, tj. whiplash crystal 0,17 i od maja będzie walczyła z zębatymi:)
Będę czekał z niecierpliwością na Wasze opinie na temat nowej plecionki Dragona hm8x...:)
Kurde nie kupiłbym plećki Dragona za 150 zeta. Jakoś za bardzo nie wierzę w umiejętności tej firmy na tym polu ( wędki akurat od serii Team Dragon w górę są bardzo dobre) tym bardziej , że miałem już jedną plećkę od nich 0,08mm białą Guide invisible coś tam. Za bardzo mi się nie sprawdziła, niby duża wytrzymałość liniowa ale na węzłach max piędziesiąt parę procent. A za trochę większą cenę ok 2 stów mam zaj...stą Momoi.
Witam mam mały problem z plecionką hm8x czy ktoś może wie jak wiązać węzły na niej próbowałem juz kilku metod i przy sprawdzeniu wytrzymałości nie jestem zbyt zadowolony, węzły wykonywałem na mokro. posiadam grubość 14 producent opisuje ze powinna wytrzymać 14kg ale z węzłem niewiem czy połowe tego wytrzyma. Proszę o poradę
Cześć. Węzeł na plecionce HM8X trzeba nie tylke wiązać na mokro, co jeszcze ściągać go bardzo, bardzo wolno.
Tutaj cytat ze strony fishing-test.pl
"Węzły…tutaj początkowo natrafiliśmy na spory problem. Podczas wiązania węzłów na szybko bardzo często zdarzało się, że plecionka po prostu pękała jak nitka, gdy węzeł został „ściągany” (mówimy o wiązaniu klasycznym palomarem). Co ciekawe – linka pękała nie na węźle tylko na linii po której węzeł był ściągany. Problem został rozwiązany w następujący sposób – węzeł trzeba ściągać bardzo powoli, do tego najlepiej jest zwilżyć plecionkę. Jak już tego dokonamy - wówczas wytrzymałość na węźle jest więcej niż zadowalająca. Naprawdę trzyma niemalże tak mocno jak plecionka na całej linii."
Witam mam mały problem z plecionką hm8x czy ktoś może wie jak wiązać węzły na niej próbowałem juz kilku metod i przy sprawdzeniu wytrzymałości nie jestem zbyt zadowolony, węzły wykonywałem na mokro. posiadam grubość 14 producent opisuje ze powinna wytrzymać 14kg ale z węzłem niewiem czy połowe tego wytrzyma. Proszę o poradę
Kolego ja już kupę lat łapię na plećki i przetestowałem ich sporo a także węzłów do nich. I jak na razie nie znalazłem mocniejszego jak węzeł UNI na mokro. A ten chwalony palomar to zwykły przereklamowany shit. Fakt bardzo prosty ale słabiusi w szczególności na sztywnych plecionkach. A te 14 kg to jest wytrzymałość liniowa a nie na węźle więc jak odjdziesz do 10 kg to i tak będzie sukces bo wszystkie mi znane plecionki mają w najlepszym wypadku na węźle ok 70% wytrzymałości liniowej. Wyjątkiem jest MOMOI TAKUMI JIG LINE. Przy średnicy 0,18 mm i liniowej 11,2 kg osiągnąłem używając UNI prawie 10,5 kg! A inne węzły dawały mi max 9 kg. Więc mogę go z czystym sumieniem Tobie polecić, innym wędkarzom oczywiście też. Podobnie z plećką MOMOI. Pozdrawiam!
Dzięki Tomas81, Tym sposobem nie wiązałem, jest naprawde mocny i o wiele więcej wytrzymuje niz inne moje węzły. Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam
Nie ma za co, przecież od tego jest to forum, aby dzielić się wiedzą. Tylko powinienieś trochę inaczej wiązać niż na tej prezentacji. Po prostu potrzeba dla grubszej plećki 7-8 oplotów, dla cieńszej 8-9 oraz , co bardzo ważne, przepleść linkę DWA RAZY nie raz przez oczko krętlika. O tym zapomniałem wsześniej napisać za co przepraszam. Jeszcze podaje link z podstawowymi węzłami: http://www.animatedknots.com/indexfishing.php?
Dziś reklamowałem tą plecionkę.
Czekam na odpowiedź bezpośredniego dystrybutora,zobaczymy jak podejdą do sprawy???
Kurde widzę, że Kolega nieźle się wkurzył na Dragonka. Ale nie sądzę, że Twoja reklamacja w tym wypadku coś da bo nawet na swojej oficjalnej stronie zamieścili "sprostowanie" dot. testu na www.fishing-test, gdzie jasno twierdzą, iz jest to najlepsza plecionka na rynku co jest oczywistą bzdurą. Wystarczy połapać na Momoi, mam jej 3 różne średnice a wcześniej też miałem jedną plećkę Dragona więc mam porównanie. Poza tym jak już wyżej poisałem nie wydałbym ok 150 zeta na plećkę Dragona. Jeszcze nie ta technologia.
Dziś reklamowałem tą plecionkę.
Czekam na odpowiedź bezpośredniego dystrybutora,zobaczymy jak podejdą do sprawy???
Kurde widzę, że Kolega nieźle się wkurzył na Dragonka. Ale nie sądzę, że Twoja reklamacja w tym wypadku coś da bo nawet na swojej oficjalnej stronie zamieścili "sprostowanie" dot. testu na www.fishing-test, gdzie jasno twierdzą, iz jest to najlepsza plecionka na rynku co jest oczywistą bzdurą. Wystarczy połapać na Momoi, mam jej 3 różne średnice a wcześniej też miałem jedną plećkę Dragona więc mam porównanie. Poza tym jak już wyżej poisałem nie wydałbym ok 150 zeta na plećkę Dragona. Jeszcze nie ta technologia.
No bo się wkur..... nawet całkiem ostro kasa całkiem spora a mogłem wybrać coś innego lub odczekać jeszcze z 1 m-c :) :) i kupić właśnie Momoi.Teraz juz tylko czekać
Dziś reklamowałem tą plecionkę.
Czekam na odpowiedź bezpośredniego dystrybutora,zobaczymy jak podejdą do sprawy???
Kurde widzę, że Kolega nieźle się wkurzył na Dragonka. Ale nie sądzę, że Twoja reklamacja w tym wypadku coś da bo nawet na swojej oficjalnej stronie zamieścili "sprostowanie" dot. testu na www.fishing-test, gdzie jasno twierdzą, iz jest to najlepsza plecionka na rynku co jest oczywistą bzdurą. Wystarczy połapać na Momoi, mam jej 3 różne średnice a wcześniej też miałem jedną plećkę Dragona więc mam porównanie. Poza tym jak już wyżej poisałem nie wydałbym ok 150 zeta na plećkę Dragona. Jeszcze nie ta technologia.
No bo się wkur..... nawet całkiem ostro kasa całkiem spora a mogłem wybrać coś innego lub odczekać jeszcze z 1 m-c :) :) i kupić właśnie Momoi.
Teraz juz tylko czekać
Dlatego pisałem, że ja bym nie kupił za taką kasę plećki Dragona tylko Momoi. Ale cóż... Teraz mogę tylko trzymać kciuki za Kolegę aby Dragon przyjął reklamację.
Witam. Bardzo mnie kolego zasmuciłeś z tą plećką, jeszcze jej nawet nie nawinąłem kupiłem żółtą,lepiej żeby się nie stało to samo co barkleyem,wk...enie na maksa.Jutro ją nawinę i zobaczę co z tym odbarwianiem.
Witam kolegów,nie polecam tej plecionki.Mój kolega w Warszawie prowadzi duży sklep wędkarski i ma sporo reklamacji na plecionki Dragona(traci kolor,źle się nawija).Nie jest warta swych pieniędzy.Lepiej dołożyć parę groszy i kupić Takumi Jig line firmy Momoi,jeszcze nie słyszałem o reklamacji tej plecionki,a jeśli nie stać was koledzy, to polecam sprawdzone Power PRO. Za przeproszeniem niech firma Dragon poprzestanie na doskonaleniu swoich wędek,bo w tym są akurat dobrzy.
ps.Ostatnio testowałem koledzy kołowrotek Dragona Fishmaker.Powiem krótko, przerost formy nad treścią.Kołowrotek za prawie 400zł, a taki bubel że szkoda gadać.. W tej cenie można kupić już fajny kręciołek Daiwy,albo Shimano,albo dokładasz 100zł i mamy D.A.M Quick.
Witam kolegów,nie polecam tej plecionki.Mój kolega w Warszawie prowadzi duży sklep wędkarski i ma sporo reklamacji na plecionki Dragona(traci kolor,źle się nawija).Nie jest warta swych pieniędzy.Lepiej dołożyć parę groszy i kupić Takumi Jig line firmy Momoi,jeszcze nie słyszałem o reklamacji tej plecionki,a jeśli nie stać was koledzy, to polecam sprawdzone Power PRO. Za przeproszeniem niech firma Dragon poprzestanie na doskonaleniu swoich wędek,bo w tym są akurat dobrzy.
ps.Ostatnio testowałem koledzy kołowrotek Dragona Fishmaker.Powiem krótko, przerost formy nad treścią.Kołowrotek za prawie 400zł, a taki bubel że szkoda gadać.. W tej cenie można kupić już fajny kręciołek Daiwy,albo Shimano,albo dokładasz 100zł i mamy D.A.M Quick.
Jak ktoś nawija na kiepski kołowrotek i z tego tytułu reklamuje to nie rozumiem o co chodzi? Chyba trzeba reklamować kołowrotek a nie plecionkę.
Chyba jak ktoś prowadzi sklep wędkarski to mniej więcej wie co robi??? Skoro przyjął na reklamację, to widocznie nie była to wina kołowrotka... poza tym to kto przy zdrowych zmysłach nawija plecionkę za 150zł na kołowrotek za 50zł? Naprawdę nie wiem kolego skąd miałeś taki pomysł..
Chyba jak ktoś prowadzi sklep wędkarski to mniej więcej wie co robi??? Skoro przyjął na reklamację, to widocznie nie była to wina kołowrotka... poza tym to kto przy zdrowych zmysłach nawija plecionkę za 150zł na kołowrotek za 50zł? Naprawdę nie wiem kolego skąd miałeś taki pomysł..
Mam ta plecionkę 0.06mm i używam jej i nie mam z nią problemu a tu czytam bzdury na temat tej plecionki. Dla mnie sprzedawca z sklepu nie jest wyznacznikiem jakości ani też obiektywnym autorytetem do wypowiadania się na temat produktów które sprzedaje. Jak się komuś ta plecionka nie podoba to niech jej nie kupuje. A z drugiej strony ta plecionka weszła na rynek nie tak dawno a już wszyscy wiedzą najlepiej czy jest dobra czy nie. Łowię na plecionki od ponad piętnastu lat i różnych producentów i wiem czego oczekuje od plecionki którą kupuję, na wielu się zawiodłem inne sa dla mnie osobiście świetne, ale nie znaczy to że są dobre dla każdego. Słyszałem juz wiele idiotycznych opinii na temat plecionek nawet takie, że szczupak nie przetnie a sprzedawca w sklepie wszystkich naiwniaków przekonywał że tak jest i sprzedawał plecionkę na metry na przypony na szczupaka!! Więc kolego najpierw kup, wypróbuj a później się wypowiadaj na temat jakości.
Pozdrawiam
Fotka plecionki nawiniętej na kołowrotek, chyba będę musiał zareklamować:)!!!! w/g niektórych to powód do reklamacji? (plecionka HM8X)
Kolego Kristoph1 już nie chodzi tylko o ten tylko model plecionki,ale ogólnie o Dragona plecionkę. Nie chodzi o opinie sprzedawcy i że sie kieruje opinią sprzedawcy,tylko miałem czarno na białym pokazane ile jest rklamacji plecionek tej firmy a np. orginalnej Power PRO,albo Momoi Takumi Jig Line.
Jak mam wydać 150zł na plecionkę,to wole dołożyć 50,70zł i kupić Japońskiej firmy Momoi,możesz popytać kolegów wędkarzy,poszukać w necie,na forach o tej plecionce i się przekonasz która jest lepsza.Poza tym używam ją drugi sezon i nadal spisuje się idealnie,a łowie na Wiśle,a Dragon przy intensywnym łowieniu niszczy się dużo szybciej(traci kolor i słabszy jest na węzłach).Wiem co mówię kolego bo też kilkanaście lat łowię plecionką.
Nie bronię plecionek Dragona, używam tylko dwie tą HM8X i HM 69 i jak na razie nie mam zastrzeżeń, powiem tyle niewiele firm produkuje plecionki poniżej 0.10 mm i dobrej jakości. Używam Dragona HM8X i Mo Moi w rozmiarze 0.06 i jedna i druga spełnia moje oczekiwania, ale żadnej z nich bym nie kupił w rozmiarze ponad 0.10 mm, bo po prostu szkoda pieniędzy, tańsze sa plecionki Berkleya, Power Pro czy Spider Wire a nie są wcale gorsze. I nie piszę tu o podróbach tylko oryginalnych, które kupuję w USA.
Chyba jak ktoś prowadzi sklep wędkarski to mniej więcej wie co robi??? Skoro przyjął na reklamację, to widocznie nie była to wina kołowrotka... poza tym to kto przy zdrowych zmysłach nawija plecionkę za 150zł na kołowrotek za 50zł? Naprawdę nie wiem kolego skąd miałeś taki pomysł..
Mam ta plecionkę 0.06mm i używam jej i nie mam z nią problemu a tu czytam bzdury na temat tej plecionki. Dla mnie sprzedawca z sklepu nie jest wyznacznikiem jakości ani też obiektywnym autorytetem do wypowiadania się na temat produktów które sprzedaje. Jak się komuś ta plecionka nie podoba to niech jej nie kupuje. A z drugiej strony ta plecionka weszła na rynek nie tak dawno a już wszyscy wiedzą najlepiej czy jest dobra czy nie. Łowię na plecionki od ponad piętnastu lat i różnych producentów i wiem czego oczekuje od plecionki którą kupuję, na wielu się zawiodłem inne sa dla mnie osobiście świetne, ale nie znaczy to że są dobre dla każdego. Słyszałem juz wiele idiotycznych opinii na temat plecionek nawet takie, że szczupak nie przetnie a sprzedawca w sklepie wszystkich naiwniaków przekonywał że tak jest i sprzedawał plecionkę na metry na przypony na szczupaka!! Więc kolego najpierw kup, wypróbuj a później się wypowiadaj na temat jakości.
Pozdrawiam
Fotka plecionki nawiniętej na kołowrotek, chyba będę musiał zareklamować:)!!!! w/g niektórych to powód do reklamacji? (plecionka HM8XKolego, nie pisz mi żebym wpierw wypróbował a dopiero potem się wypowiadał na temat tej plecionki, bo w ogóle nie zabrałem głosu w tej sprawie. Nie napisałem nawet słowa o tej plecionce.. Chodziło mi tylko o to, że kolega Celkowski napisał jaka jest sytuacja w sklepie wędkarskim (co jest bardzo pomocną informacją przy wyborze takiej linki), a Ty od razu stwierdziłeś że te wszystkie reklamacje z pewnością są z winy czyjegoś nawijania/sprzętu/umiejętności. Skąd możesz to wiedzieć? Byłeś tam, widziałeś? Piszesz, że ja oceniam coś, na co nie łowiłem, a: - po 1 sam nie jesteś w tych wypowiedziach obiektywny (oceniasz zdarzenia, których nie byłeś świadkiem + posiadasz tę plecionkę, a, jak wiadomo, każdy swoje chwali), - po 2 ja nie oceniam nigdzie tej plecionki, więc nie rozumiem o co Ci chodzi.
Osobiście używałem tylko kilku grubości i w zasadzie trzech producentów - Tigrex (jaka cena, taka jakość... totalna klapa), Power Pro, natomiast obecnie przerzuciłem się na Momoi. Dlatego tez nie pisałem akurat nic o HM-ce Dragona. Mam nadzieję, że sprawa jasna :)
Chyba jak ktoś prowadzi sklep wędkarski to mniej więcej wie co robi??? Skoro przyjął na reklamację, to widocznie nie była to wina kołowrotka... poza tym to kto przy zdrowych zmysłach nawija plecionkę za 150zł na kołowrotek za 50zł? Naprawdę nie wiem kolego skąd miałeś taki pomysł..
Mam ta plecionkę 0.06mm i używam jej i nie mam z nią problemu a tu czytam bzdury na temat tej plecionki. Dla mnie sprzedawca z sklepu nie jest wyznacznikiem jakości ani też obiektywnym autorytetem do wypowiadania się na temat produktów które sprzedaje. Jak się komuś ta plecionka nie podoba to niech jej nie kupuje. A z drugiej strony ta plecionka weszła na rynek nie tak dawno a już wszyscy wiedzą najlepiej czy jest dobra czy nie. Łowię na plecionki od ponad piętnastu lat i różnych producentów i wiem czego oczekuje od plecionki którą kupuję, na wielu się zawiodłem inne sa dla mnie osobiście świetne, ale nie znaczy to że są dobre dla każdego. Słyszałem juz wiele idiotycznych opinii na temat plecionek nawet takie, że szczupak nie przetnie a sprzedawca w sklepie wszystkich naiwniaków przekonywał że tak jest i sprzedawał plecionkę na metry na przypony na szczupaka!! Więc kolego najpierw kup, wypróbuj a później się wypowiadaj na temat jakości.
Pozdrawiam
Fotka plecionki nawiniętej na kołowrotek, chyba będę musiał zareklamować:)!!!! w/g niektórych to powód do reklamacji? (plecionka HM8X)Kolego, nie pisz mi żebym wpierw wypróbował a dopiero potem się wypowiadał na temat tej plecionki, bo w ogóle nie zabrałem głosu w tej sprawie. Nie napisałem nawet słowa o tej plecionce.. Chodziło mi tylko o to, że kolega Celkowski napisał jaka jest sytuacja w sklepie wędkarskim (co jest bardzo pomocną informacją przy wyborze takiej linki), a Ty od razu stwierdziłeś że te wszystkie reklamacje z pewnością są z winy czyjegoś nawijania/sprzętu/umiejętności. Skąd możesz to wiedzieć? Byłeś tam, widziałeś? Piszesz, że ja oceniam coś, na co nie łowiłem, a: - po 1 sam nie jesteś w tych wypowiedziach obiektywny (oceniasz zdarzenia, których nie byłeś świadkiem + posiadasz tę plecionkę, a, jak wiadomo, każdy swoje chwali), - po 2 ja nie oceniam nigdzie tej plecionki, więc nie rozumiem o co Ci chodzi.
Osobiście używałem tylko kilku grubości i w zasadzie trzech producentów - Tigrex (jaka cena, taka jakość... totalna klapa), Power Pro, natomiast obecnie przerzuciłem się na Momoi. Dlatego tez nie pisałem akurat nic o HM-ce Dragona. Mam nadzieję, że sprawa jasna :)
Twierdzenie, że przyjęcie do reklamacji przez sprzedawcę jest wyznacznikiem potwierdzenia słabej jakości tej plecionki jest niezrozumiałe. Sprzedawca przyjmuje tylko reklamacje a nigdy nie rozstrzyga czy jest zasadna czy nie !!! Takim tokiem rozumowania można powiedzieć, że skoro przyjmuje połamane wędki np. firmy Shimano czy Daiwy to znaczy że te wędki są beznadziejne, jest to pomocna informacja ? Tak na zakończenie oceniam to co wypróbowałem a nie opieram się na tylko na jakiś zasłyszanych opiniach że ktoś coś powiedział. Na żywotność plecionki składa się wiele elementów nie tylko kołowrotek ale także wędka, a konkretnie przelotki.
Jasne kolego Kristoph1 i to że HM8 po ok dwóch godzinach nad wodą straciła swój cały kolor "FLUO" to też nie jest zadnym wyznacznikiem???Sam na własnej skórze dosłownie bo kolor lał mi się po dłoniach miałem okazję zaobserwować jaka to wspaniała jest HM8 za 130 zł i jak z "FLUO" za którą zapłaciłem zostaje mi się blado pomarańczowy szajs.Oczywiście reklamowałem ją i czekam na odpowiedź a w duchu mam nadzieje że oddadzą mi kasę i kupię Momoi.
Kolego Kristoph1 składane reklamacje mogą być wyznacznikiem... dlaczego? Z kilku powodów: 1. Zwykły laik rzadko kiedy kupuje plecionki po 130zł - jest to raczej wędkarz z mniejszym lub większym doświadczeniem... czy uważasz więc, że taka osoba składa reklamację "bo sobie źle nawinąłem plecionkę na kołowrotek za 25zł i ta plecionka jest do d*py"??? Nie rób z ludzi idiotów... 2. Nawet jeśli ktoś składa takie reklamacje, to złoży je zarówno na plecionkę HM, jak i na Power Pro oraz każdą inną! Skoro ma kręciołek, który krzywo nawija, to obie plecionki nawinie źle i złoży reklamacje! A skoro na Dragona jest wielokrotnie więcej tych reklamacji to dla mnie jest sprawa jasna i oczywista..
Czy jakby 9/10 osób mówiło Ci, że samochód A jest gorszy od samochodu B, i bo się ciągle psuje w nim jakaś jedna rzecz, to nadal twierdziłbyś, że "ci ludzie co tak twierdzą po prostu nie potrafią jeździć"? Dla mnie to niedorzeczne..
Jestem w stanie uwierzyć w te reklamacje, ponieważ to nowa i słabo sprawdzona plecionka. Myślę, że wady jak schodzący kolor zostaną poprawione, natomiast nie wydaje mi się, żeby ta linka znalazła szerokie grono odbiorców z uwagi na zbyt wysoką cenę - jak wiele osób zauważyło wcześniej wystarczy dołożyć naprawdę niewiele, aby mieć dużo lepszą Momoi.
Jeszcze jedna uwaga - nikt tu nie pisze po to, żeby zdyskredytować czyjeś decyzje czy sprzęt wędkarski, lecz po to, aby inni użytkownicy, którzy robią zakupy, mieli pełną wiedzę na temat danej rzeczy. Zdrowszego podejścia do sprawy życzę!
Kolego Kristoph1,koledzy ci powiedzieli o co co mi chodzi i jednak reklamacje są wyznacznikiem jakości,bo można buble trafić w Dragonie,Shimano,diawa-Cormoran itd. problem jest u niektórych firm z naprawą,i tu są schody.akurat kolega Cytryn74 nie będzie miał problemów,bo Dragon szybko naprawia,albo wymienia towar na nowy,gorzej ze zwrotem gotówki,to może przedłużyć sprawę.Radzę dogadać się ze sprzedawcą i dopłacić parę groszy i wymienić na plecionkę Momoi,bo firma Dragon ściąga te plecionki i ma w swej ofercie sprzedaży i katalogach.
Przeczytałem z uwagą i dochodzę do wniosku, że tak naprawdę nie chodzi tu wcale choć może w pierwszym momencie tak było, plecionkę HM8X lecz wszystkie plecionki ba nawet i kołowrotek Dragona.Z drugiej strony reklamowanie plecionki MoMoi jako jedynej godnej uwagi plecionki na rynku. I nie jest tu krytyka plecionki MoMoi, mam taką w rozmiarze 0.06 jak i w takim samym rozmiarze HM8X w kolorze zielonym i jedna i druga spełnia to czego od nich oczekiwałem, a która jest lepsza będę wiedział na koniec tego roku po sezonie. Nie miałem do czynienia z plecionka HM8X w kolorze fluo więc nic nie wiem czy traci kolor czy nie, tak na zakończenie firma Dragon nie jest producentem tej plecionki. Odniosę się jeszcze do zdania w poście powyżej: Zwykły laik rzadko kiedy kupuje plecionki po 130zł - jest to raczej
wędkarz z mniejszym lub większym doświadczeniem... niezwykła ocena potencjalnych nabywców nabywców plecionek powyżej 130 zł, wędkarz z większym czy mniejszym doświadczeniem wie czego oczekuje od w tym przypadku plecionki. Nie chcę tu nikogo przekonywać do swoich racji bo każdy patrzy subiektywnie na ten temat.
Myślę że powinno sie temat zakończyć ponieważ nie zawsze można ze wszystkimi się dogadać a energię spożytkować w innym temacie :)Pozdrawiam wszystkich zaangażowanych.
Kolego Kristoph1 na początku zaznaczam, że nie chcę się z Tobą kłócić ale piszesz: "Używam Dragona HM8X i Mo Moi w rozmiarze 0.06 i jedna i druga spełnia moje oczekiwania, ale żadnej z nich bym nie kupił w rozmiarze ponad 0.10 mm, bo po prostu szkoda pieniędzy, tańsze sa plecionki Berkleya, Power Pro czy Spider Wire a nie są wcale gorsze. I nie piszę tu o podróbach tylko oryginalnych, które kupuję w USA." I tą swoją wypowiedzią bardzo straciłeś w moich oczach jako wędkarza, który też używa plecionek ok 15 lat. Berkley, Power Pro czy Spider Wire-tej co prawda nie miałem, mają o niebo gorsze plećki niż Momoi a najlepiej to widać właśnie w grubszych średnicach. Takiego gęstego splotu żadna z nich nie ma, a Berkley to największe gówno jakie miałem w ręku w życiu, piszę tu Whiplash oraz Fireline czyli ich sztandarowych produktach. To są zwykłe cienkie płaskie tasiemki które mają średnice o min. 2 razy większą niż na metce. I żeby nie było też miałem Firelina z USA, Whiplash nie wiem. Więc nie zgrywaj takiego znawcy bo niestety nim nie jesteś. A Dragon w plećkach jeszcze nie dorósł do tego aby podważać niezależne testy i pisać sprostowania. Dodatkowo to ich stwierdzenie, iż na rynku nie ma lepszej plecionki. Śmiech na sali.
Kolego Kristoph1 na początku zaznaczam, że nie chcę się z Tobą kłócić ale piszesz: "Używam Dragona HM8X i Mo Moi w rozmiarze 0.06 i jedna i druga spełnia moje oczekiwania, ale żadnej z nich bym nie kupił w rozmiarze ponad 0.10 mm, bo po prostu szkoda pieniędzy, tańsze sa plecionki Berkleya, Power Pro czy Spider Wire a nie są wcale gorsze. I nie piszę tu o podróbach tylko oryginalnych, które kupuję w USA." I tą swoją wypowiedzią bardzo straciłeś w moich oczach jako wędkarza, który też używa plecionek ok 15 lat. Berkley, Power Pro czy Spider Wire-tej co prawda nie miałem, mają o niebo gorsze plećki niż Momoi a najlepiej to widać właśnie w grubszych średnicach. Takiego gęstego splotu żadna z nich nie ma, a Berkley to największe gówno jakie miałem w ręku w życiu, piszę tu Whiplash oraz Fireline czyli ich sztandarowych produktach. To są zwykłe cienkie płaskie tasiemki które mają średnice o min. 2 razy większą niż na metce. I żeby nie było też miałem Firelina z USA, Whiplash nie wiem. Więc nie zgrywaj takiego znawcy bo niestety nim nie jesteś. A Dragon w plećkach jeszcze nie dorósł do tego aby podważać niezależne testy i pisać sprostowania. Dodatkowo to ich stwierdzenie, iż na rynku nie ma lepszej plecionki. Śmiech na sali.
Nie napisałem nigdzie, że znam się najlepiej na plecionkach, a kolega sam napisał w innym poście że się na plecionkach zna, ja tego nie podważam znasz się i basta. Więc pokaż mi plecionkę o idealnie okrągłym przekroju, żadna taka nie jest choć każdy producent o swoim produkcie tak pisze, dla mnie osobiście jest to bez znaczenia. Jeszcze nie tak dawno plecionki MoMoi nie można było kupić w naszym kraju, więc na co koledzy wtedy łowili? i co tak zachwalali? Zapomniano chyba, że to firma Dragon wprowadziła plecionkę MoMoi na Polski rynek. Dodam, że uważam tą plecionkę za bardzo dobrą i cieszę się że taką można kupić choć nie jest tania. Ale też nie uważam, że nikt więcej nie potrafi produkować prócz tylko tej firmy. Plecionkę HM8X nie produkuje firma Dragon, tylko o czym koledzy nie chcą pamiętać firma Toray International Inc. Japan.
Kolego mi chodziło o to , iż stracznie przegiąłeś porównując Momoi w szczególności do Berkleya bo to dla mnie nie jest plecionka tylko wyrób plecionkopodobny. Z tym iż na rynku nie ma plecki o idealnie okrągłym przekroju też sie zgodzę ale najblizsza jest temu właśnie Momoi. Zresztą pod innymi względami tez bije wszystko co jest na rynku. Obecnie używam 3 średnic: 0.14 , 0.18 i 0.20 mmi wszystkie one mimo katowania ich na Wiśle, Drwęcy czy jeziorach dalej mają te same właściwości co na samym początku. Co do Dragona który faktycznie jest jedynym dystrybutorem tej plećki to masz równiez rację. Ale on tylko sprowadza ją a produkuje samo Momoi. Z ich plećkami jest inaczej bo Dragon zamawia ją u Toraya i ci produkują je ze swoich półproduktów ale z "know-how" Dragona czyli jeszcze nie najwyższą technologią. Sprawa identycznie ma się z wędkami. Na Torayu "jedzie" cały wędkarski świat a produkty znacząco się przecież różnią. Półprodukt to nie wszystko, jest jeszcze technologia i kasa za jej użyczenie. A wcześniej łowiłem na Power Pro oraz Techrona Kamatsu, oczywiście pisze o tych plećkach, które najlepiej mi się sprawdziły. Swoją drogą, gdyby Techron nie był przegrubiony to bym uznał go za lepszą plecionkę niż Power Pro bo na urazy mechaniczne jest bardziej wytrzymały i ma gęstszy splot, w szczególności przy większych średnicach, czyli tak od 0,16 mm. I jeśli chodzi o plećki to jestem przeciwnikiem Dragona bo łowiłem na jego 2 plećki: Invisible Braid wersja 1 i fluo Guide coś tam. Obie miały problem ze schodzącym kolorem i wytrzymałością na węzłach, która dla nich wynosi max 60 procent a to jest za mało, bo dobra placka powinna mieć ponad 70%. A używałem bardzo wielu węzłów. Z Momoi wycisnłąłem 93%!!! Liniowa 0,18 mm ma być 11,2 kg a ja na węźle miałem prawie 10,5 kg. I ciekawe co by Dragon na to odpowiedział. Również pozdrawiam Kolegę!
Mam plecionkę HM8X, kolor grafitowy, średnica 0,10mm. Wykonałem z nią ponad 1000 rzutów, ani razu nie powstała broda. Kolor schodzi może tylko z tych barwionych, moja trzyma bardzo dobrze. Wytrzymałość jest spoko, ale na początku miałem problem z węzłami. Już jest dobrze.
Jak czytam bzdury na temat tego, że ktoś się sugeruje opinią sprzedawcy w sklepie to aż ręce opadają. Dlaczego nie zachwala produktów dragona ? Bo np. chce się pozbyć innych śmieci które nie schodzą tak jak powinny. Jestem z plecionki bardzo zadowolony. Powiem nawet więcej - miałem możliwość przez tydzień czasu zaopiekować się Fishmakerem. Niech NIKT się źle o tym kołowrotku nie wypowiada jak go nie używał. Daiwy, Shimano, itp. można sobie wsadzić w dupę. Już się wielokrotnie dałem nabrać na MARKĘ - już z tego wyrosłem.
Moim zamiarem nie było przekonanie kogoś do plecionek dragona, każdy ma swoje subiektywne doświadczenia lub zasłyszane opinie i tym się kieruje. Patrząc obiektywnie kto mi powie jak by się zachowywała plecionka Jig Line w kolorze fluo? czy by nie puszczała farby? tego nikt nie wie. Nie chcę by to zabrzmiało jak krytyka tej plecionki, uważam że jest bardzo dobra, ale twierdzenie że wszystkie plecionki Dragona są do niczego, bo się używało dwóch w cenie 60-70 zł i porównując je do plecionki dwukrotnie droższej jest chyba nieporozumieniem. Zdziwiony jestem także mówieniem, że o ile dobrze zrozumiałem wędki Dragona są także kiepskie to już chyba przesada albo ogólna niechęć do wszystkiego co produkuje ta firma.
Kolego spinningista80 nie mów że firma Shimano i Daiwa jest do dupy.Ma większe doświadczenie w produkcji kołołowrotków niż Dragon.A model który opisałem Dragona kosztuje prawie 400zł i szczeże mówiąc wole dołożyć 180zł i kupić Shimano Stradic FC ( 580zł)
Albo w cenie Fishmakera sto razy lepszy jest Spro Red Arc ,albo Ryobi Zauber i tonie jest tylko moja opinia.
P.S nie testowałem go tydzień,a miesiąc i porównując kulture pracy,nawuj do Shimano,Spro Red Arc albo Ryobi Zauber wypada dużo gorzej. I napewno nie jeden wędkarz sie podpisze pod tymi kołowrotkami że są leprze.
Kupiłem plecionkę HM8x grafitową 0,14 mm na alegro 125zł z przysyłką. Kolor nie schodzi. Żuty znacznie dłuższe w porównaniu do żyłki o połowe mniejszych parametrach wytrzymałości.
Wszyscy robią nagonkę na Dragona? A to ciekawe! I sprzedawcy chcą się pozbyć innego sprzętu? Hah, z pewnością. Nikt tu nie krytykował kijków ani kołowrotków Dragona, bo te robią naprawdę dobre - moim zdaniem wędki są jedne z najlepszych w przedziale cenowym ~400zł (serie Team Dragon oraz Guide Select). Ale trzeba pamiętać jednocześnie, że jest to firma, która ma bardzo rozbudowany marketing oraz reklamę i stąd jej dobry wizerunek koledzy. Myślicie że czemu tak szybko stała się czołową firmą na rynku? Z pewnością nie przez samą jakość sprzętu... natomiast co do tego tekstu, że Daiwy czy Shimmano można sobie wsadzić... to się uśmiałem. Nie pogrążaj się kolego spinningista80, nie zgrywaj wszystko wiedzącego cwaniaczka. Daiwa z górnej półki czy Shimmano japońskiej produkcji nie jest gorszy od Dragona, powiem więcej - w 80% przypadków będzie on lepszy. Być może ten jeden model, który podałeś, jest dobry, ale to tylko jeden model, a firmy które zdyskredytowałeś takich świetnych modeli wypuściły po kilkadziesiąt, jeśli nie po kilkaset..
Co do plecionki to nie wiem, może i jest dobra, ale pytanie jest tu inne - czy jest warta swej ceny? Sami widzicie, że opinie na jej temat są kontrowersyjne... natomiast na Takumi Jig Line nie słyszałem jeszcze złego słowa, a kosztuje niewiele więcej od tego Dragona.. jeśli ktoś chce wydać akurat te 130zł, to może i jest to najlepsza opcja, ale ja bym wolał zdecydowanie dołożyć 30zł i kupić lepszą. Tak też z resztą zrobiłem - zastanawiałem się nad Powerką, Dragonem i Momoi, wybrałem pewną jakość, czyli Momoi za 165zł. Czy dobrze zrobiłem? Się okaże, myślę że tak i nie ma żadnych przesłanek, żeby było inaczej.
Kolego spinningista80 nie mów że firma Shimano i Daiwa jest do dupy.Ma większe doświadczenie w produkcji kołołowrotków niż Dragon.A model który opisałem Dragona kosztuje prawie 400zł i szczeże mówiąc wole dołożyć 180zł i kupić Shimano Stradic FC ( 580zł)
Albo w cenie Fishmakera sto razy lepszy jest Spro Red Arc ,albo Ryobi Zauber i tonie jest tylko moja opinia.
P.S nie testowałem go tydzień,a miesiąc i porównując kulture pracy,nawuj do Shimano,Spro Red Arc albo Ryobi Zauber wypada dużo gorzej. I napewno nie jeden wędkarz sie podpisze pod tymi kołowrotkami że są leprze.
Warto chyba wiedzieć, że firma Dragon nie produkuje kołowrotków jeżeli już to zlecają produkcję w fabrykach, które się w tym specjalizują np. w Ryobi Engineering.
Miałeś w ręku kołowrotek Dragona i go testowałeś nad wodą? To tak jak bym miał shimano catane porównać z shimano stradicem,taka jest róznica w pracy i jakości kolego.Co z tego że ta sama fabryka. kołowrotek Dragona ,jak wiele rzeczy tej firmy jest przereklamowana i duzo wędkarzy opiera sie tylko na opisach katalogowych,z czasopism i nic więcej.
Witam,co sądzicie o hm8x właśnie ją zakupiłem.
sam zamiezam ją kupic tylko nigdzie nic niema o niej napisane jest to świezy towar i nie posiada opinii na swój temat. jakiej grubości i kolor zakupiłeś co możesz o niej powiedzieć??
http://fishing-test.pl/yki-i-plecionki/25-yki-i-plecionki/309-plecionka-dragon-hm8x
Kupiłem 0.18 fluo,gruba ale na zaporówce gdzie łowie jest duzo karczy łatwiej mi odstrzelić.a jak wiadomo gdzie patyki tam wyniki.Czytałem test 0.10 szarej tylko nie pamiętam gdzie,ale jak znajdę to napisze.Jedyny minus po teście to cena ja dałem 100.
Mnie też zaciekawiła ta pleciona, tym bardziej, że musiałem kupić na ten sezon nową, ale znalazłem w domu 0,17 Berkley, co mnie bardzo mile zaskoczyło, więc kupię może za rok, chociaż coś więcej będziemy wiedzieć na jej temat:)
Właśnie też mam zamiar ja kupić,choć cały czas się waham czy Berkley nie jest lepsza a co wy sądzicie?
Kupiłem cienką 0.006 mm, grubszej niż 0.10 mm bym nie kupił gdyż za o wiele mniejsze pieniądze można kupić także dobre plecionki. Mam nadzieję , że okaże się warta ceny 188 zł jaką za nią zapłaciłem, ale okaże się to dopiero na jesień.
pozdrawiam
Z tą ceną jest akurat jak dla mnie dobrze! Im hm8x grubsza tym tańsza :))) Kupiłem 0,14 za 120 zł.
Na pewno bym kupił ale fundusze nie pozwalają
Cześć.
Barkleya nie polecam jeżeli chodzi o fluo.Po sześciu,siedmiu wypadach straciła całkowicie kolor,stała się całkowicie niewidoczna,z fluo zrobił się jasny szary praktycznie nie widoczna.Używałem barkleya whiplash crystal 0,17 byłem zadowolony,ale wtedy brania czułem na kiju,dopiero się uczę,patrzeć na plecionkę.Ale miałem dużo lepsze wyniki.Mój kumpel używa tylko power pro i jej nie zamieni inna.Ja muszę czekać do maja aż przetestuje hm.
Dzisiaj kupiłem Hm8X test w Niedzielę na Warcie.Napiszę co i jak jak już ją przetestuję.
Cześć.
Barkleya nie polecam jeżeli chodzi o fluo.Po sześciu,siedmiu wypadach straciła całkowicie kolor,stała się całkowicie niewidoczna,z fluo zrobił się jasny szary praktycznie nie widoczna.Używałem barkleya whiplash crystal 0,17 byłem zadowolony,ale wtedy brania czułem na kiju,dopiero się uczę,patrzeć na plecionkę.Ale miałem dużo lepsze wyniki.Mój kumpel używa tylko power pro i jej nie zamieni inna.Ja muszę czekać do maja aż przetestuje hm.
Właśnie taką mam, tj. whiplash crystal 0,17 i od maja będzie walczyła z zębatymi:)
Będę czekał z niecierpliwością na Wasze opinie na temat nowej plecionki Dragona hm8x...:)
Kurde nie kupiłbym plećki Dragona za 150 zeta. Jakoś za bardzo nie wierzę w umiejętności tej firmy na tym polu ( wędki akurat od serii Team Dragon w górę są bardzo dobre) tym bardziej , że miałem już jedną plećkę od nich 0,08mm białą Guide invisible coś tam. Za bardzo mi się nie sprawdziła, niby duża wytrzymałość liniowa ale na węzłach max piędziesiąt parę procent. A za trochę większą cenę ok 2 stów mam zaj...stą Momoi.
witam również zakupiłem hm8x 0,14 czekam do maja i pierwsze testy. Na pierwszy żut oka robi wrazenie zobaczymy jak nad wodą.
Pdopno na tej plecionce trzeba OSTROŻNIE wiązać węzły na nieco zwilżonej lince i powoli z wyczuciem je zaciskać potem powinno być dobrze
Witam mam mały problem z plecionką hm8x czy ktoś może wie jak wiązać węzły na niej próbowałem juz kilku metod i przy sprawdzeniu wytrzymałości nie jestem zbyt zadowolony, węzły wykonywałem na mokro. posiadam grubość 14 producent opisuje ze powinna wytrzymać 14kg ale z węzłem niewiem czy połowe tego wytrzyma. Proszę o poradę
Cześć. Węzeł na plecionce HM8X trzeba nie tylke wiązać na mokro, co jeszcze ściągać go bardzo, bardzo wolno.
Tutaj cytat ze strony fishing-test.pl
"Węzły…tutaj początkowo natrafiliśmy na spory problem. Podczas wiązania węzłów na szybko bardzo często zdarzało się, że plecionka po prostu pękała jak nitka, gdy węzeł został „ściągany” (mówimy o wiązaniu klasycznym palomarem). Co ciekawe – linka pękała nie na węźle tylko na linii po której węzeł był ściągany. Problem został rozwiązany w następujący sposób – węzeł trzeba ściągać bardzo powoli, do tego najlepiej jest zwilżyć plecionkę. Jak już tego dokonamy - wówczas wytrzymałość na węźle jest więcej niż zadowalająca. Naprawdę trzyma niemalże tak mocno jak plecionka na całej linii."
Jak widzisz, można sobi z tym poradzić
Pozdrawiam
Testowałem tą plecionkę w tym temacie.http://forum.wedkuje.pl/post/jaka-plecionka-do-opadu/255923/0
Witam mam mały problem z plecionką hm8x czy ktoś może wie jak wiązać węzły na niej próbowałem juz kilku metod i przy sprawdzeniu wytrzymałości nie jestem zbyt zadowolony, węzły wykonywałem na mokro. posiadam grubość 14 producent opisuje ze powinna wytrzymać 14kg ale z węzłem niewiem czy połowe tego wytrzyma. Proszę o poradę
Kolego ja już kupę lat łapię na plećki i przetestowałem ich sporo a także węzłów do nich. I jak na razie nie znalazłem mocniejszego jak węzeł UNI na mokro. A ten chwalony palomar to zwykły przereklamowany shit. Fakt bardzo prosty ale słabiusi w szczególności na sztywnych plecionkach. A te 14 kg to jest wytrzymałość liniowa a nie na węźle więc jak odjdziesz do 10 kg to i tak będzie sukces bo wszystkie mi znane plecionki mają w najlepszym wypadku na węźle ok 70% wytrzymałości liniowej. Wyjątkiem jest MOMOI TAKUMI JIG LINE. Przy średnicy 0,18 mm i liniowej 11,2 kg osiągnąłem używając UNI prawie 10,5 kg! A inne węzły dawały mi max 9 kg. Więc mogę go z czystym sumieniem Tobie polecić, innym wędkarzom oczywiście też. Podobnie z plećką MOMOI. Pozdrawiam!
Dzięki Tomas81, Tym sposobem nie wiązałem, jest naprawde mocny i o wiele więcej wytrzymuje niz inne moje węzły. Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam
Dziś reklamowałem tą plecionkę.Czekam na odpowiedź bezpośredniego dystrybutora,zobaczymy jak podejdą do sprawy???
Dzięki Tomas81, Tym sposobem nie wiązałem, jest naprawde mocny i o wiele więcej wytrzymuje niz inne moje węzły. Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam
Nie ma za co, przecież od tego jest to forum, aby dzielić się wiedzą. Tylko powinienieś trochę inaczej wiązać niż na tej prezentacji. Po prostu potrzeba dla grubszej plećki 7-8 oplotów, dla cieńszej 8-9 oraz , co bardzo ważne, przepleść linkę DWA RAZY nie raz przez oczko krętlika. O tym zapomniałem wsześniej napisać za co przepraszam. Jeszcze podaje link z podstawowymi węzłami: http://www.animatedknots.com/indexfishing.php?
Dziś reklamowałem tą plecionkę. Czekam na odpowiedź bezpośredniego dystrybutora,zobaczymy jak podejdą do sprawy???
Kurde widzę, że Kolega nieźle się wkurzył na Dragonka. Ale nie sądzę, że Twoja reklamacja w tym wypadku coś da bo nawet na swojej oficjalnej stronie zamieścili "sprostowanie" dot. testu na www.fishing-test, gdzie jasno twierdzą, iz jest to najlepsza plecionka na rynku co jest oczywistą bzdurą. Wystarczy połapać na Momoi, mam jej 3 różne średnice a wcześniej też miałem jedną plećkę Dragona więc mam porównanie. Poza tym jak już wyżej poisałem nie wydałbym ok 150 zeta na plećkę Dragona. Jeszcze nie ta technologia.
Dziś reklamowałem tą plecionkę. Czekam na odpowiedź bezpośredniego dystrybutora,zobaczymy jak podejdą do sprawy???
Kurde widzę, że Kolega nieźle się wkurzył na Dragonka. Ale nie sądzę, że Twoja reklamacja w tym wypadku coś da bo nawet na swojej oficjalnej stronie zamieścili "sprostowanie" dot. testu na www.fishing-test, gdzie jasno twierdzą, iz jest to najlepsza plecionka na rynku co jest oczywistą bzdurą. Wystarczy połapać na Momoi, mam jej 3 różne średnice a wcześniej też miałem jedną plećkę Dragona więc mam porównanie. Poza tym jak już wyżej poisałem nie wydałbym ok 150 zeta na plećkę Dragona. Jeszcze nie ta technologia.
No bo się wkur..... nawet całkiem ostro kasa całkiem spora a mogłem wybrać coś innego lub odczekać jeszcze z 1 m-c :) :) i kupić właśnie Momoi.Teraz juz tylko czekać
Dziś reklamowałem tą plecionkę. Czekam na odpowiedź bezpośredniego dystrybutora,zobaczymy jak podejdą do sprawy???
Kurde widzę, że Kolega nieźle się wkurzył na Dragonka. Ale nie sądzę, że Twoja reklamacja w tym wypadku coś da bo nawet na swojej oficjalnej stronie zamieścili "sprostowanie" dot. testu na www.fishing-test, gdzie jasno twierdzą, iz jest to najlepsza plecionka na rynku co jest oczywistą bzdurą. Wystarczy połapać na Momoi, mam jej 3 różne średnice a wcześniej też miałem jedną plećkę Dragona więc mam porównanie. Poza tym jak już wyżej poisałem nie wydałbym ok 150 zeta na plećkę Dragona. Jeszcze nie ta technologia.
No bo się wkur..... nawet całkiem ostro kasa całkiem spora a mogłem wybrać coś innego lub odczekać jeszcze z 1 m-c :) :) i kupić właśnie Momoi. Teraz juz tylko czekać
Dlatego pisałem, że ja bym nie kupił za taką kasę plećki Dragona tylko Momoi. Ale cóż... Teraz mogę tylko trzymać kciuki za Kolegę aby Dragon przyjął reklamację.
Oczywiście napiszę jak się sprawy potoczyły.Pozdrawiam
Witam.
Bardzo mnie kolego zasmuciłeś z tą plećką, jeszcze jej nawet nie nawinąłem kupiłem żółtą,lepiej żeby się nie stało to samo co barkleyem,wk...enie na maksa.Jutro ją nawinę i zobaczę co z tym odbarwianiem.
Witam kolegów,nie polecam tej plecionki.Mój kolega w Warszawie prowadzi duży sklep wędkarski i ma sporo reklamacji na plecionki Dragona(traci kolor,źle się nawija).Nie jest warta swych pieniędzy.Lepiej dołożyć parę groszy i kupić Takumi Jig line firmy Momoi,jeszcze nie słyszałem o reklamacji tej plecionki,a jeśli nie stać was koledzy, to polecam sprawdzone Power PRO.
Za przeproszeniem niech firma Dragon poprzestanie na doskonaleniu swoich wędek,bo w tym są akurat dobrzy.
ps.Ostatnio testowałem koledzy kołowrotek Dragona Fishmaker.Powiem krótko,
przerost formy nad treścią.Kołowrotek za prawie 400zł, a taki bubel że szkoda gadać..
W tej cenie można kupić już fajny kręciołek Daiwy,albo Shimano,albo dokładasz 100zł
i mamy D.A.M Quick.
Witam kolegów,nie polecam tej plecionki.Mój kolega w Warszawie prowadzi duży sklep wędkarski i ma sporo reklamacji na plecionki Dragona(traci kolor,źle się nawija).Nie jest warta swych pieniędzy.Lepiej dołożyć parę groszy i kupić Takumi Jig line firmy Momoi,jeszcze nie słyszałem o reklamacji tej plecionki,a jeśli nie stać was koledzy, to polecam sprawdzone Power PRO.
Za przeproszeniem niech firma Dragon poprzestanie na doskonaleniu swoich wędek,bo w tym są akurat dobrzy.
ps.Ostatnio testowałem koledzy kołowrotek Dragona Fishmaker.Powiem krótko,
przerost formy nad treścią.Kołowrotek za prawie 400zł, a taki bubel że szkoda gadać..
W tej cenie można kupić już fajny kręciołek Daiwy,albo Shimano,albo dokładasz 100zł
i mamy D.A.M Quick.
Jak ktoś nawija na kiepski kołowrotek i z tego tytułu reklamuje to nie rozumiem o co chodzi? Chyba trzeba reklamować kołowrotek a nie plecionkę.
^up
Chyba jak ktoś prowadzi sklep wędkarski to mniej więcej wie co robi??? Skoro przyjął na reklamację, to widocznie nie była to wina kołowrotka... poza tym to kto przy zdrowych zmysłach nawija plecionkę za 150zł na kołowrotek za 50zł? Naprawdę nie wiem kolego skąd miałeś taki pomysł..
^up
Chyba jak ktoś prowadzi sklep wędkarski to mniej więcej wie co robi??? Skoro przyjął na reklamację, to widocznie nie była to wina kołowrotka... poza tym to kto przy zdrowych zmysłach nawija plecionkę za 150zł na kołowrotek za 50zł? Naprawdę nie wiem kolego skąd miałeś taki pomysł..
Mam ta plecionkę 0.06mm i używam jej i nie mam z nią problemu a tu czytam bzdury na temat tej plecionki. Dla mnie sprzedawca z sklepu nie jest wyznacznikiem jakości ani też obiektywnym autorytetem do wypowiadania się na temat produktów które sprzedaje. Jak się komuś ta plecionka nie podoba to niech jej nie kupuje. A z drugiej strony ta plecionka weszła na rynek nie tak dawno a już wszyscy wiedzą najlepiej czy jest dobra czy nie. Łowię na plecionki od ponad piętnastu lat i różnych producentów i wiem czego oczekuje od plecionki którą kupuję, na wielu się zawiodłem inne sa dla mnie osobiście świetne, ale nie znaczy to że są dobre dla każdego. Słyszałem juz wiele idiotycznych opinii na temat plecionek nawet takie, że szczupak nie przetnie a sprzedawca w sklepie wszystkich naiwniaków przekonywał że tak jest i sprzedawał plecionkę na metry na przypony na szczupaka!! Więc kolego najpierw kup, wypróbuj a później się wypowiadaj na temat jakości.
Pozdrawiam
Fotka plecionki nawiniętej na kołowrotek, chyba będę musiał zareklamować:)!!!! w/g niektórych to powód do reklamacji?
(plecionka HM8X)
Kolego Kristoph1 już nie chodzi tylko o ten tylko model plecionki,ale ogólnie o Dragona plecionkę.
Nie chodzi o opinie sprzedawcy i że sie kieruje opinią sprzedawcy,tylko miałem czarno na białym pokazane ile jest rklamacji plecionek tej firmy a np. orginalnej Power PRO,albo Momoi Takumi Jig Line.
Jak mam wydać 150zł na plecionkę,to wole dołożyć 50,70zł i kupić Japońskiej firmy Momoi,możesz popytać kolegów wędkarzy,poszukać w necie,na forach o tej plecionce i się przekonasz która jest lepsza.Poza tym używam ją drugi sezon i nadal spisuje się idealnie,a łowie na Wiśle,a Dragon przy intensywnym łowieniu niszczy się dużo szybciej(traci kolor i słabszy jest na węzłach).Wiem co mówię kolego bo też kilkanaście lat łowię plecionką.
Nie bronię plecionek Dragona, używam tylko dwie tą HM8X i HM 69 i jak na razie nie mam zastrzeżeń, powiem tyle niewiele firm produkuje plecionki poniżej 0.10 mm i dobrej jakości. Używam Dragona HM8X i Mo Moi w rozmiarze 0.06 i jedna i druga spełnia moje oczekiwania, ale żadnej z nich bym nie kupił w rozmiarze ponad 0.10 mm, bo po prostu szkoda pieniędzy, tańsze sa plecionki Berkleya, Power Pro czy Spider Wire a nie są wcale gorsze. I nie piszę tu o podróbach tylko oryginalnych, które kupuję w USA.
^up
Chyba jak ktoś prowadzi sklep wędkarski to mniej więcej wie co robi??? Skoro przyjął na reklamację, to widocznie nie była to wina kołowrotka... poza tym to kto przy zdrowych zmysłach nawija plecionkę za 150zł na kołowrotek za 50zł? Naprawdę nie wiem kolego skąd miałeś taki pomysł..
Mam ta plecionkę 0.06mm i używam jej i nie mam z nią problemu a tu czytam bzdury na temat tej plecionki. Dla mnie sprzedawca z sklepu nie jest wyznacznikiem jakości ani też obiektywnym autorytetem do wypowiadania się na temat produktów które sprzedaje. Jak się komuś ta plecionka nie podoba to niech jej nie kupuje. A z drugiej strony ta plecionka weszła na rynek nie tak dawno a już wszyscy wiedzą najlepiej czy jest dobra czy nie. Łowię na plecionki od ponad piętnastu lat i różnych producentów i wiem czego oczekuje od plecionki którą kupuję, na wielu się zawiodłem inne sa dla mnie osobiście świetne, ale nie znaczy to że są dobre dla każdego. Słyszałem juz wiele idiotycznych opinii na temat plecionek nawet takie, że szczupak nie przetnie a sprzedawca w sklepie wszystkich naiwniaków przekonywał że tak jest i sprzedawał plecionkę na metry na przypony na szczupaka!! Więc kolego najpierw kup, wypróbuj a później się wypowiadaj na temat jakości.
Pozdrawiam
Fotka plecionki nawiniętej na kołowrotek, chyba będę musiał zareklamować:)!!!! w/g niektórych to powód do reklamacji?
(plecionka HM8XKolego, nie pisz mi żebym wpierw wypróbował a dopiero potem się wypowiadał na temat tej plecionki, bo w ogóle nie zabrałem głosu w tej sprawie. Nie napisałem nawet słowa o tej plecionce.. Chodziło mi tylko o to, że kolega Celkowski napisał jaka jest sytuacja w sklepie wędkarskim (co jest bardzo pomocną informacją przy wyborze takiej linki), a Ty od razu stwierdziłeś że te wszystkie reklamacje z pewnością są z winy czyjegoś nawijania/sprzętu/umiejętności. Skąd możesz to wiedzieć? Byłeś tam, widziałeś? Piszesz, że ja oceniam coś, na co nie łowiłem, a:
- po 1 sam nie jesteś w tych wypowiedziach obiektywny (oceniasz zdarzenia, których nie byłeś świadkiem + posiadasz tę plecionkę, a, jak wiadomo, każdy swoje chwali),
- po 2 ja nie oceniam nigdzie tej plecionki, więc nie rozumiem o co Ci chodzi.
Osobiście używałem tylko kilku grubości i w zasadzie trzech producentów - Tigrex (jaka cena, taka jakość... totalna klapa), Power Pro, natomiast obecnie przerzuciłem się na Momoi. Dlatego tez nie pisałem akurat nic o HM-ce Dragona. Mam nadzieję, że sprawa jasna :)
^up
Chyba jak ktoś prowadzi sklep wędkarski to mniej więcej wie co robi??? Skoro przyjął na reklamację, to widocznie nie była to wina kołowrotka... poza tym to kto przy zdrowych zmysłach nawija plecionkę za 150zł na kołowrotek za 50zł? Naprawdę nie wiem kolego skąd miałeś taki pomysł..
Mam ta plecionkę 0.06mm i używam jej i nie mam z nią problemu a tu czytam bzdury na temat tej plecionki. Dla mnie sprzedawca z sklepu nie jest wyznacznikiem jakości ani też obiektywnym autorytetem do wypowiadania się na temat produktów które sprzedaje. Jak się komuś ta plecionka nie podoba to niech jej nie kupuje. A z drugiej strony ta plecionka weszła na rynek nie tak dawno a już wszyscy wiedzą najlepiej czy jest dobra czy nie. Łowię na plecionki od ponad piętnastu lat i różnych producentów i wiem czego oczekuje od plecionki którą kupuję, na wielu się zawiodłem inne sa dla mnie osobiście świetne, ale nie znaczy to że są dobre dla każdego. Słyszałem juz wiele idiotycznych opinii na temat plecionek nawet takie, że szczupak nie przetnie a sprzedawca w sklepie wszystkich naiwniaków przekonywał że tak jest i sprzedawał plecionkę na metry na przypony na szczupaka!! Więc kolego najpierw kup, wypróbuj a później się wypowiadaj na temat jakości.
Pozdrawiam
Fotka plecionki nawiniętej na kołowrotek, chyba będę musiał zareklamować:)!!!! w/g niektórych to powód do reklamacji?
(plecionka HM8X)Kolego, nie pisz mi żebym wpierw wypróbował a dopiero potem się wypowiadał na temat tej plecionki, bo w ogóle nie zabrałem głosu w tej sprawie. Nie napisałem nawet słowa o tej plecionce.. Chodziło mi tylko o to, że kolega Celkowski napisał jaka jest sytuacja w sklepie wędkarskim (co jest bardzo pomocną informacją przy wyborze takiej linki), a Ty od razu stwierdziłeś że te wszystkie reklamacje z pewnością są z winy czyjegoś nawijania/sprzętu/umiejętności. Skąd możesz to wiedzieć? Byłeś tam, widziałeś? Piszesz, że ja oceniam coś, na co nie łowiłem, a:
- po 1 sam nie jesteś w tych wypowiedziach obiektywny (oceniasz zdarzenia, których nie byłeś świadkiem + posiadasz tę plecionkę, a, jak wiadomo, każdy swoje chwali),
- po 2 ja nie oceniam nigdzie tej plecionki, więc nie rozumiem o co Ci chodzi.
Osobiście używałem tylko kilku grubości i w zasadzie trzech producentów - Tigrex (jaka cena, taka jakość... totalna klapa), Power Pro, natomiast obecnie przerzuciłem się na Momoi. Dlatego tez nie pisałem akurat nic o HM-ce Dragona. Mam nadzieję, że sprawa jasna :)
Twierdzenie, że przyjęcie do reklamacji przez sprzedawcę jest wyznacznikiem potwierdzenia słabej jakości tej plecionki jest niezrozumiałe. Sprzedawca przyjmuje tylko reklamacje a nigdy nie rozstrzyga czy jest zasadna czy nie !!! Takim tokiem rozumowania można powiedzieć, że skoro przyjmuje połamane wędki np. firmy Shimano czy Daiwy to znaczy że te wędki są beznadziejne, jest to pomocna informacja ? Tak na zakończenie oceniam to co wypróbowałem a nie opieram się na tylko na jakiś zasłyszanych opiniach że ktoś coś powiedział. Na żywotność plecionki składa się wiele elementów nie tylko kołowrotek ale także wędka, a konkretnie przelotki.
Jasne kolego Kristoph1 i to że HM8 po ok dwóch godzinach nad wodą straciła swój cały kolor "FLUO" to też nie jest zadnym wyznacznikiem???Sam na własnej skórze dosłownie bo kolor lał mi się po dłoniach miałem okazję zaobserwować jaka to wspaniała jest HM8 za 130 zł i jak z "FLUO" za którą zapłaciłem zostaje mi się blado pomarańczowy szajs.Oczywiście reklamowałem ją i czekam na odpowiedź a w duchu mam nadzieje że oddadzą mi kasę i kupię Momoi.
Kolego Kristoph1 składane reklamacje mogą być wyznacznikiem... dlaczego? Z kilku powodów:
1. Zwykły laik rzadko kiedy kupuje plecionki po 130zł - jest to raczej wędkarz z mniejszym lub większym doświadczeniem... czy uważasz więc, że taka osoba składa reklamację "bo sobie źle nawinąłem plecionkę na kołowrotek za 25zł i ta plecionka jest do d*py"??? Nie rób z ludzi idiotów...
2. Nawet jeśli ktoś składa takie reklamacje, to złoży je zarówno na plecionkę HM, jak i na Power Pro oraz każdą inną! Skoro ma kręciołek, który krzywo nawija, to obie plecionki nawinie źle i złoży reklamacje! A skoro na Dragona jest wielokrotnie więcej tych reklamacji to dla mnie jest sprawa jasna i oczywista..
Czy jakby 9/10 osób mówiło Ci, że samochód A jest gorszy od samochodu B, i bo się ciągle psuje w nim jakaś jedna rzecz, to nadal twierdziłbyś, że "ci ludzie co tak twierdzą po prostu nie potrafią jeździć"? Dla mnie to niedorzeczne..
Jestem w stanie uwierzyć w te reklamacje, ponieważ to nowa i słabo sprawdzona plecionka. Myślę, że wady jak schodzący kolor zostaną poprawione, natomiast nie wydaje mi się, żeby ta linka znalazła szerokie grono odbiorców z uwagi na zbyt wysoką cenę - jak wiele osób zauważyło wcześniej wystarczy dołożyć naprawdę niewiele, aby mieć dużo lepszą Momoi.
Jeszcze jedna uwaga - nikt tu nie pisze po to, żeby zdyskredytować czyjeś decyzje czy sprzęt wędkarski, lecz po to, aby inni użytkownicy, którzy robią zakupy, mieli pełną wiedzę na temat danej rzeczy. Zdrowszego podejścia do sprawy życzę!
Kolego Kristoph1,koledzy ci powiedzieli o co co mi chodzi i jednak reklamacje są wyznacznikiem jakości,bo można buble trafić w Dragonie,Shimano,diawa-Cormoran itd. problem jest u niektórych firm z naprawą,i tu są schody.akurat kolega Cytryn74 nie będzie miał problemów,bo Dragon szybko naprawia,albo wymienia towar na nowy,gorzej ze zwrotem gotówki,to może przedłużyć sprawę.Radzę dogadać się ze sprzedawcą i dopłacić parę groszy i wymienić na plecionkę Momoi,bo firma Dragon ściąga te plecionki i ma w swej ofercie sprzedaży i katalogach.
Przeczytałem z uwagą i dochodzę do wniosku, że tak naprawdę nie chodzi tu wcale choć może w pierwszym momencie tak było, plecionkę HM8X lecz wszystkie plecionki ba nawet i kołowrotek Dragona.Z drugiej strony reklamowanie plecionki MoMoi jako jedynej godnej uwagi plecionki na rynku. I nie jest tu krytyka plecionki MoMoi, mam taką w rozmiarze 0.06 jak i w takim samym rozmiarze HM8X w kolorze zielonym i jedna i druga spełnia to czego od nich oczekiwałem, a która jest lepsza będę wiedział na koniec tego roku po sezonie. Nie miałem do czynienia z plecionka HM8X w kolorze fluo więc nic nie wiem czy traci kolor czy nie, tak na zakończenie firma Dragon nie jest producentem tej plecionki. Odniosę się jeszcze do zdania w poście powyżej: Zwykły laik rzadko kiedy kupuje plecionki po 130zł - jest to raczej wędkarz z mniejszym lub większym doświadczeniem...
niezwykła ocena potencjalnych nabywców nabywców plecionek powyżej 130 zł, wędkarz z większym czy mniejszym doświadczeniem wie czego oczekuje od w tym przypadku plecionki.
Nie chcę tu nikogo przekonywać do swoich racji bo każdy patrzy subiektywnie na ten temat.
Pozdrawiam
Myślę że powinno sie temat zakończyć ponieważ nie zawsze można ze wszystkimi się dogadać a energię spożytkować w innym temacie :)Pozdrawiam wszystkich zaangażowanych.
Kolego Kristoph1 na początku zaznaczam, że nie chcę się z Tobą kłócić ale piszesz: "Używam Dragona HM8X i Mo Moi w rozmiarze 0.06 i jedna i druga spełnia moje oczekiwania, ale żadnej z nich bym nie kupił w rozmiarze ponad 0.10 mm, bo po prostu szkoda pieniędzy, tańsze sa plecionki Berkleya, Power Pro czy Spider Wire a nie są wcale gorsze. I nie piszę tu o podróbach tylko oryginalnych, które kupuję w USA." I tą swoją wypowiedzią bardzo straciłeś w moich oczach jako wędkarza, który też używa plecionek ok 15 lat. Berkley, Power Pro czy Spider Wire-tej co prawda nie miałem, mają o niebo gorsze plećki niż Momoi a najlepiej to widać właśnie w grubszych średnicach. Takiego gęstego splotu żadna z nich nie ma, a Berkley to największe gówno jakie miałem w ręku w życiu, piszę tu Whiplash oraz Fireline czyli ich sztandarowych produktach. To są zwykłe cienkie płaskie tasiemki które mają średnice o min. 2 razy większą niż na metce. I żeby nie było też miałem Firelina z USA, Whiplash nie wiem. Więc nie zgrywaj takiego znawcy bo niestety nim nie jesteś. A Dragon w plećkach jeszcze nie dorósł do tego aby podważać niezależne testy i pisać sprostowania. Dodatkowo to ich stwierdzenie, iż na rynku nie ma lepszej plecionki. Śmiech na sali.
Kolego Kristoph1 na początku zaznaczam, że nie chcę się z Tobą kłócić ale piszesz: "Używam Dragona HM8X i Mo Moi w rozmiarze 0.06 i jedna i druga spełnia moje oczekiwania, ale żadnej z nich bym nie kupił w rozmiarze ponad 0.10 mm, bo po prostu szkoda pieniędzy, tańsze sa plecionki Berkleya, Power Pro czy Spider Wire a nie są wcale gorsze. I nie piszę tu o podróbach tylko oryginalnych, które kupuję w USA." I tą swoją wypowiedzią bardzo straciłeś w moich oczach jako wędkarza, który też używa plecionek ok 15 lat. Berkley, Power Pro czy Spider Wire-tej co prawda nie miałem, mają o niebo gorsze plećki niż Momoi a najlepiej to widać właśnie w grubszych średnicach. Takiego gęstego splotu żadna z nich nie ma, a Berkley to największe gówno jakie miałem w ręku w życiu, piszę tu Whiplash oraz Fireline czyli ich sztandarowych produktach. To są zwykłe cienkie płaskie tasiemki które mają średnice o min. 2 razy większą niż na metce. I żeby nie było też miałem Firelina z USA, Whiplash nie wiem. Więc nie zgrywaj takiego znawcy bo niestety nim nie jesteś. A Dragon w plećkach jeszcze nie dorósł do tego aby podważać niezależne testy i pisać sprostowania. Dodatkowo to ich stwierdzenie, iż na rynku nie ma lepszej plecionki. Śmiech na sali.
Nie napisałem nigdzie, że znam się najlepiej na plecionkach, a kolega sam napisał w innym poście że się na plecionkach zna, ja tego nie podważam znasz się i basta. Więc pokaż mi plecionkę o idealnie okrągłym przekroju, żadna taka nie jest choć każdy producent o swoim produkcie tak pisze, dla mnie osobiście jest to bez znaczenia. Jeszcze nie tak dawno plecionki MoMoi nie można było kupić w naszym kraju, więc na co koledzy wtedy łowili? i co tak zachwalali? Zapomniano chyba, że to firma Dragon wprowadziła plecionkę MoMoi na Polski rynek. Dodam, że uważam tą plecionkę za bardzo dobrą i cieszę się że taką można kupić choć nie jest tania. Ale też nie uważam, że nikt więcej nie potrafi produkować prócz tylko tej firmy.
Plecionkę HM8X nie produkuje firma Dragon, tylko o czym koledzy nie chcą pamiętać firma Toray International Inc. Japan.
Pozdrawiam
Witam!
Kolego mi chodziło o to , iż stracznie przegiąłeś porównując Momoi w szczególności do Berkleya bo to dla mnie nie jest plecionka tylko wyrób plecionkopodobny. Z tym iż na rynku nie ma plecki o idealnie okrągłym przekroju też sie zgodzę ale najblizsza jest temu właśnie Momoi. Zresztą pod innymi względami tez bije wszystko co jest na rynku. Obecnie używam 3 średnic: 0.14 , 0.18 i 0.20 mmi wszystkie one mimo katowania ich na Wiśle, Drwęcy czy jeziorach dalej mają te same właściwości co na samym początku. Co do Dragona który faktycznie jest jedynym dystrybutorem tej plećki to masz równiez rację. Ale on tylko sprowadza ją a produkuje samo Momoi. Z ich plećkami jest inaczej bo Dragon zamawia ją u Toraya i ci produkują je ze swoich półproduktów ale z "know-how" Dragona czyli jeszcze nie najwyższą technologią. Sprawa identycznie ma się z wędkami. Na Torayu "jedzie" cały wędkarski świat a produkty znacząco się przecież różnią. Półprodukt to nie wszystko, jest jeszcze technologia i kasa za jej użyczenie. A wcześniej łowiłem na Power Pro oraz Techrona Kamatsu, oczywiście pisze o tych plećkach, które najlepiej mi się sprawdziły. Swoją drogą, gdyby Techron nie był przegrubiony to bym uznał go za lepszą plecionkę niż Power Pro bo na urazy mechaniczne jest bardziej wytrzymały i ma gęstszy splot, w szczególności przy większych średnicach, czyli tak od 0,16 mm. I jeśli chodzi o plećki to jestem przeciwnikiem Dragona bo łowiłem na jego 2 plećki: Invisible Braid wersja 1 i fluo Guide coś tam. Obie miały problem ze schodzącym kolorem i wytrzymałością na węzłach, która dla nich wynosi max 60 procent a to jest za mało, bo dobra placka powinna mieć ponad 70%. A używałem bardzo wielu węzłów. Z Momoi wycisnłąłem 93%!!! Liniowa 0,18 mm ma być 11,2 kg a ja na węźle miałem prawie 10,5 kg. I ciekawe co by Dragon na to odpowiedział. Również pozdrawiam Kolegę!
Mam plecionkę HM8X, kolor grafitowy, średnica 0,10mm. Wykonałem z nią ponad 1000 rzutów, ani razu nie powstała broda. Kolor schodzi może tylko z tych barwionych, moja trzyma bardzo dobrze. Wytrzymałość jest spoko, ale na początku miałem problem z węzłami. Już jest dobrze.
Jak czytam bzdury na temat tego, że ktoś się sugeruje opinią sprzedawcy w sklepie to aż ręce opadają. Dlaczego nie zachwala produktów dragona ? Bo np. chce się pozbyć innych śmieci które nie schodzą tak jak powinny. Jestem z plecionki bardzo zadowolony. Powiem nawet więcej - miałem możliwość przez tydzień czasu zaopiekować się Fishmakerem. Niech NIKT się źle o tym kołowrotku nie wypowiada jak go nie używał. Daiwy, Shimano, itp. można sobie wsadzić w dupę. Już się wielokrotnie dałem nabrać na MARKĘ - już z tego wyrosłem.
Moim zamiarem nie było przekonanie kogoś do plecionek dragona, każdy ma swoje subiektywne doświadczenia lub zasłyszane opinie i tym się kieruje. Patrząc obiektywnie kto mi powie jak by się zachowywała plecionka Jig Line w kolorze fluo? czy by nie puszczała farby? tego nikt nie wie. Nie chcę by to zabrzmiało jak krytyka tej plecionki, uważam że jest bardzo dobra, ale twierdzenie że wszystkie plecionki Dragona są do niczego, bo się używało dwóch w cenie 60-70 zł i porównując je do plecionki dwukrotnie droższej jest chyba nieporozumieniem.
Zdziwiony jestem także mówieniem, że o ile dobrze zrozumiałem wędki Dragona są także kiepskie to już chyba przesada albo ogólna niechęć do wszystkiego co produkuje ta firma.
Pozdrawiam
Kolego spinningista80 nie mów że firma Shimano i Daiwa jest do dupy.Ma większe doświadczenie w produkcji kołołowrotków niż Dragon.A model który opisałem Dragona kosztuje prawie 400zł i szczeże mówiąc wole dołożyć 180zł i kupić Shimano Stradic FC ( 580zł)
http://www.askari.pl/product/shimano_stradic_fc/268/
Albo w cenie Fishmakera sto razy lepszy jest Spro Red Arc ,albo Ryobi Zauber i tonie jest tylko moja opinia.
P.S nie testowałem go tydzień,a miesiąc i porównując kulture pracy,nawuj do Shimano,Spro Red Arc albo Ryobi Zauber wypada dużo gorzej. I napewno nie jeden wędkarz sie podpisze pod tymi kołowrotkami że są leprze.
To kup sobie Stradica i nie płacz publicznie na inny sprzęt
Kupiłem plecionkę HM8x grafitową 0,14 mm na alegro 125zł z przysyłką. Kolor nie schodzi. Żuty znacznie dłuższe w porównaniu do żyłki o połowe mniejszych parametrach wytrzymałości.
Wszyscy robią nagonkę na Dragona? A to ciekawe! I sprzedawcy chcą się pozbyć innego sprzętu? Hah, z pewnością. Nikt tu nie krytykował kijków ani kołowrotków Dragona, bo te robią naprawdę dobre - moim zdaniem wędki są jedne z najlepszych w przedziale cenowym ~400zł (serie Team Dragon oraz Guide Select). Ale trzeba pamiętać jednocześnie, że jest to firma, która ma bardzo rozbudowany marketing oraz reklamę i stąd jej dobry wizerunek koledzy. Myślicie że czemu tak szybko stała się czołową firmą na rynku? Z pewnością nie przez samą jakość sprzętu... natomiast co do tego tekstu, że Daiwy czy Shimmano można sobie wsadzić... to się uśmiałem. Nie pogrążaj się kolego spinningista80, nie zgrywaj wszystko wiedzącego cwaniaczka. Daiwa z górnej półki czy Shimmano japońskiej produkcji nie jest gorszy od Dragona, powiem więcej - w 80% przypadków będzie on lepszy. Być może ten jeden model, który podałeś, jest dobry, ale to tylko jeden model, a firmy które zdyskredytowałeś takich świetnych modeli wypuściły po kilkadziesiąt, jeśli nie po kilkaset..
Co do plecionki to nie wiem, może i jest dobra, ale pytanie jest tu inne - czy jest warta swej ceny? Sami widzicie, że opinie na jej temat są kontrowersyjne... natomiast na Takumi Jig Line nie słyszałem jeszcze złego słowa, a kosztuje niewiele więcej od tego Dragona.. jeśli ktoś chce wydać akurat te 130zł, to może i jest to najlepsza opcja, ale ja bym wolał zdecydowanie dołożyć 30zł i kupić lepszą. Tak też z resztą zrobiłem - zastanawiałem się nad Powerką, Dragonem i Momoi, wybrałem pewną jakość, czyli Momoi za 165zł. Czy dobrze zrobiłem? Się okaże, myślę że tak i nie ma żadnych przesłanek, żeby było inaczej.
Kolego spinningista80 nie mów że firma Shimano i Daiwa jest do dupy.Ma większe doświadczenie w produkcji kołołowrotków niż Dragon.A model który opisałem Dragona kosztuje prawie 400zł i szczeże mówiąc wole dołożyć 180zł i kupić Shimano Stradic FC ( 580zł)
http://www.askari.pl/product/shimano_stradic_fc/268/
Albo w cenie Fishmakera sto razy lepszy jest Spro Red Arc ,albo Ryobi Zauber i tonie jest tylko moja opinia.
P.S nie testowałem go tydzień,a miesiąc i porównując kulture pracy,nawuj do Shimano,Spro Red Arc albo Ryobi Zauber wypada dużo gorzej. I napewno nie jeden wędkarz sie podpisze pod tymi kołowrotkami że są leprze.
Warto chyba wiedzieć, że firma Dragon nie produkuje kołowrotków jeżeli już to zlecają produkcję w fabrykach, które się w tym specjalizują np. w Ryobi Engineering.
Pozdrawiam
Miałeś w ręku kołowrotek Dragona i go testowałeś nad wodą?
To tak jak bym miał shimano catane porównać z shimano stradicem,taka jest róznica w pracy i jakości kolego.Co z tego że ta sama fabryka. kołowrotek Dragona ,jak wiele rzeczy tej firmy jest przereklamowana i duzo wędkarzy opiera sie tylko na opisach katalogowych,z czasopism i nic więcej.