Witam nie jestem pewny czy jest to płoć,ponieważ nie miałem prędzej styczności z jaziem a jest on ponoć bardzo podobny. Dodam że rybka miała 42cm długości i 1,1kg
bez wątpienia to jest jaź. Od płoci różni się przede wszystkim kolorem oka i płetw. Płoć ma czerwone a jaź srebrno-złociste. Płetwy jazia są krwisto czerwone a u płoci raczej w odcieniu jasnym, czerono-pomarańczowym.
Jaka tam szkoda? Spytajcie czy smakował bo jeśli tak to mi nie jest szkoda. Poza tym nie znacie okoliczności w jakich skończył i ewentualnie dla których do wody nie trafił. Po mojemu to szkoda by było gdyby zdechł po wypuszczeniu.
Tak to zdecydowanie jaź w dodatku ładny. Zapamiętaj sobie kolego że płoć ma czerwone oko i to jest detal chcarakterystyczny odrózniający ją od własnie JAZIA czy wzdręgi.
Dziękuję za rady,na przyszłość już będę wiedział jak odróżnić płoć od jazia. A rybka nie trafiła do wody gdyż byłem pewny że jest to płoć,a jak na płoć 1,1 kg to jest już dużo i wziełem rybkę do domu żeby zdjęcia pamiątkowe zrobić. Bo o takie okazy to coraz ciężej
Kolego "Pawlak" na następny raz proponuje zabierać aparat nad wodę i robić rybkom zdjęcie zaraz po złapaniu i wtedy rybka szybko wróci do wody nie bedzie się meczyć a nam pozostanie piękna pamiątka znad wody:)
Jeśli mogę wtrącić swoje trzy grosze to mam taką radę dla autora artykułu. Łapałem kiedyś jazie na Nysie i Odrze, trafiały się też płocie. Nauczyłem się je rozpoznawać po ogonie ( mam trochę problem z rozróżnianiem barw )Po płetwie ogonowej. Płoć ma bardziej owalny ogon z ostrym wcięciem w środku, jaź zaś spiczaste końcówki z łagodnym zaokrągleniem. Kolega mnie tego nauczył 99 % trafności. Ładna rybka kolego pogratulować. Pozdrawiam i powodzenia na kolejnych łowach.
piekny jazik..połuskach poznaję...ma inny układ niż płoć...grubasek...pewnie wczoraj wieczorkiem jeszcze zajadał siemuszkami i chrząszczami.. :))...a na co się skusił ?
Byłem nastawiony na węgorza i lina,jedną wędkę miałem wyrzuconą na mięsko z raka,a druga na rosówke.Obie na grunt. I około godziny 23 wział. Po pierwszych braniach byłem pewny że to lin,powoli podciągał i popuszczał,aż w końcu szarpnął aż "ping pong" spadł przyczepiony do podpórki. Odczekałem kilka sekund nie przyczepiając go z powrotem i zauważyłem że żyłka się naciąga i natychmiastowe zacięcię i był;) Skusił się na rosówkę dwa razy przekutą przez haczyk
Słabo widać na zdjęciu, rybka złowiona przez jednego z młodych wędkarzy w rzece. Grzbiet pomarańczowy, płetwa grzbietowa pomarańczowa, oczy żółtawe. Rybka wróciła do swego środowiska naturalnego.
Jedna - może durna, ale skuteczna -uwaga do młodych kolegów. Mamy jakiekolwiek - chocby najmniejsze watpliwosci.... po prostu wypuszczamy rybę. Żeby nie obudzic się z reką w nocniku.
Słabo widać na zdjęciu, rybka złowiona przez jednego z młodych wędkarzy w rzece. Grzbiet pomarańczowy, płetwa grzbietowa pomarańczowa, oczy żółtawe. Rybka wróciła do swego środowiska naturalnego.
Tak to orfa, pamiętam jak kilkanaście sztuk zostało wpuszczonych do rzeki podczas zarybiania jaziem kilka lat temu. Nie spodziewałem się że dadzą radę pomimo odmienności i jeszcze ktoś je w ogóle złowi.
Tak to orfa, pamiętam jak kilkanaście sztuk zostało wpuszczonych do rzeki podczas zarybiania jaziem kilka lat temu. Nie spodziewałem się że dadzą radę pomimo odmienności i jeszcze ktoś je w ogóle złowi.
Witam nie jestem pewny czy jest to płoć,ponieważ nie miałem prędzej styczności z jaziem a jest on ponoć bardzo podobny. Dodam że rybka miała 42cm długości i 1,1kg
po linii bocznej to Jaź
bez wątpienia to jest jaź. Od płoci różni się przede wszystkim kolorem oka i płetw. Płoć ma czerwone a jaź srebrno-złociste. Płetwy jazia są krwisto czerwone a u płoci raczej w odcieniu jasnym, czerono-pomarańczowym.
Może dla pewności jeszcze jakieś zdjęcie
jaż, jestem pewien
wygląda na Jażia
Jazisko jak nic i to dosyć ładne!
Jaź
bez wątpienia jaź
Piekny jazik, szkoda, że tak skonczyl
Jaź. Też podobnego w tym roku złowiłem.
Bardzo ładny jaź. Szkoda, że nie wrócił do wody.
Jaka tam szkoda? Spytajcie czy smakował bo jeśli tak to mi nie jest szkoda. Poza tym nie znacie okoliczności w jakich skończył i ewentualnie dla których do wody nie trafił. Po mojemu to szkoda by było gdyby zdechł po wypuszczeniu.
Tak to zdecydowanie jaź w dodatku ładny. Zapamiętaj sobie kolego że płoć ma czerwone oko i to jest detal chcarakterystyczny odrózniający ją od własnie JAZIA czy wzdręgi.
Pozdro:)
Dziękuję za rady,na przyszłość już będę wiedział jak odróżnić płoć od jazia. A rybka nie trafiła do wody gdyż byłem pewny że jest to płoć,a jak na płoć 1,1 kg to jest już dużo i wziełem rybkę do domu żeby zdjęcia pamiątkowe zrobić. Bo o takie okazy to coraz ciężej
Kolego "Pawlak" na następny raz proponuje zabierać aparat nad wodę i robić rybkom zdjęcie zaraz po złapaniu i wtedy rybka szybko wróci do wody nie bedzie się meczyć a nam pozostanie piękna pamiątka znad wody:)
witam - napewno jaż łowię je często na Odrze niektóre nawet nawet pozdrowionka.
Jeśli mogę wtrącić swoje trzy grosze to mam taką radę dla autora artykułu. Łapałem kiedyś jazie na Nysie i Odrze, trafiały się też płocie. Nauczyłem się je rozpoznawać po ogonie ( mam trochę problem z rozróżnianiem barw )Po płetwie ogonowej. Płoć ma bardziej owalny ogon z ostrym wcięciem w środku, jaź zaś spiczaste końcówki z łagodnym zaokrągleniem. Kolega mnie tego nauczył 99 % trafności. Ładna rybka kolego pogratulować. Pozdrawiam i powodzenia na kolejnych łowach.
piekny jazik..połuskach poznaję...ma inny układ niż płoć...grubasek...pewnie wczoraj wieczorkiem jeszcze zajadał siemuszkami i chrząszczami.. :))...a na co się skusił ?
Wszystkie tabelki zaczerpnąłem ze strony Strzegomskiego Serwisu Wędkarskiego.
Byłem nastawiony na węgorza i lina,jedną wędkę miałem wyrzuconą na mięsko z raka,a druga na rosówke.Obie na grunt. I około godziny 23 wział. Po pierwszych braniach byłem pewny że to lin,powoli podciągał i popuszczał,aż w końcu szarpnął aż "ping pong" spadł przyczepiony do podpórki. Odczekałem kilka sekund nie przyczepiając go z powrotem i zauważyłem że żyłka się naciąga i natychmiastowe zacięcię i był;) Skusił się na rosówkę dwa razy przekutą przez haczyk
jaź, na naszym jez. Jeleń trochę się tego łowi od czasu zarybienia jeziora przez PZW tym gatunkiem ryby:)
pozdrowionka
Na pewno jaź i to ładny. Mógł by mi któryś z kolegów polecić jakieś małe woblerki na jazia ewentualnie klenia?
no no!!!!! Bo to trzeba z raaaannnnnnaaaaaa??????????????hehehehhheh zazdroszcze i gratuluje!!!! pozdrawiam kolege ze wspólnej wyprawy.
Jak dla mnie to jaź... i to taki ciekawy :))
barwy mogą być różne, w zależności od środowiska najbardziej niezawodnym sposobem odróżnienia jest policzenie łusek wzdłuż linii bocznej
Moim zdaniem ładny jaź
Czy ta ryba wyglada na jazia? A moze to ploc? Mam watpliwosci...
Albo druga rybka, tez mnie zastanawia. Czy ploc zawsze ma czerwone elementy w barwie oka? Nie trafiaja sie plocie z zoltawa teczowka?
Nie.A jeśli tak to takich nie widziałem.
Słabo widać na zdjęciu, rybka złowiona przez jednego z młodych wędkarzy w rzece. Grzbiet pomarańczowy, płetwa grzbietowa pomarańczowa, oczy żółtawe. Rybka wróciła do swego środowiska naturalnego.
Cześć :) Może taki poglądowy rysunek pomoże w odróżnieniu tych rybek ;)
Jedna - może durna, ale skuteczna -uwaga do młodych kolegów.
Mamy jakiekolwiek - chocby najmniejsze watpliwosci.... po prostu wypuszczamy rybę.
Żeby nie obudzic się z reką w nocniku.
Bardzo ładny jaź. Szkoda, że nie wrócił do wody.
http://www.wedkuje.pl/fotka-wedkarska,leszcze,93341 Ten leszcz chyba też nie wrócił do wody:)
Słabo widać na zdjęciu, rybka złowiona przez jednego z młodych wędkarzy w rzece. Grzbiet pomarańczowy, płetwa grzbietowa pomarańczowa, oczy żółtawe. Rybka wróciła do swego środowiska naturalnego.
słabe zdjęcie, ale to orfa moim zdaniem.
Tak to orfa, pamiętam jak kilkanaście sztuk zostało wpuszczonych do rzeki podczas zarybiania jaziem kilka lat temu. Nie spodziewałem się że dadzą radę pomimo odmienności i jeszcze ktoś je w ogóle złowi.
Tak to orfa, pamiętam jak kilkanaście sztuk zostało wpuszczonych do rzeki podczas zarybiania jaziem kilka lat temu. Nie spodziewałem się że dadzą radę pomimo odmienności i jeszcze ktoś je w ogóle złowi.
fajne szkrabki:) i jak widac żywotne;)