zaczynam przygode z wedkarstwem podlodowym i mam wiele pytan. jak przygotowac sie na zawody podlodowe. miejsce: glinianka 1.7 m głębokosci. ryby- plotka okon leszcz. Czym necic na co łowic. rodzaje mormyszek i ogolne rady. dzieki z gory.
Miło mi Withanight, że podajesz fotki moich mormyszek jako poradę młodemu wędkarzowi. Ja startując na zawodach stosowałem dodatkowy zanętowy trick. Zdradzę go na priv.
panowie wiem co pisze. zawody sa o mistrzostwo koła wiec nie wielka ranga. łowie wyczynowo na splawik, wiec rady typu "idz jako obserwator" sa mi nie potrzebane. potrzebuje konkretów. sklad zanety i kształty mormyszek. no i powiedzcie jak prowokowac ryby do bran. pozdro
Zanęta... http://lowisko.net/?69,zaneta-zima 1:1 z ziemią... http://lowisko.net/?10,ziemia-torfowa-(lekka) Oczywiście dodatkowo jok. Wychodzi jedna z najlepszych gotowych zanęt na lód. Na tak płytką wodę spokojnie można wrzucać kulki bez używania podajnika. Tylko muszą być one jak najbardziej okrągłe. Jedna kulka wielkości mandarynki wystarczy spokojnie na parę h łowienia. Donęcanie przy zaniku brań kuleczkami wielkości orzecha włoskiego(ale to już trzeba sprawdzić na łowisku). Do tego odpowiednie mormy... http://lowisko.net/?52,mormyszka-kulka http://lowisko.net/?53,mormyszka-dyskoteka http://lowisko.net/?54,mormyszka-ikra Najlepiej wszystkich po trochu, stosować zależnie od upodobań ryb na danym zbiorniku. Na hak tylko ochotka. I to by było na tyle.
no bo tak tytul zalozonego tematu "poczatki", no to poradzilem mu moja rada , mysli , ze w wyczynówce jest taki dobry to i na lodzie za pierwszym razem tyle ryb nałapie , ze po wage z wieksza skala bedzie trzeba jechac. Wiec co mu moglem wiecej poradzic? Szczęscia zycze!
Łowienie z lodu tak jak i w całym wędkarstwie wymaga wyobraźni, myślenia, analizy. Dodatkowo trzeba znać akwen bo łowimy w miejscach niedostępnych latem. Na to trzeba poświęcić sporo czasu. Trzeba nawiercić się otworów, jeżeli chce się złowić ryby godne swoich aspiracji. Do tego aura.To sport dla twardzieli...
co do nęcenia to bez przesady - jeśli nastawiasz się na okonie nawet warto odpuścić. jeśli płtoki/krąpie delikatnie jokersem. jokers - z ziemią albo sklejony klejem do zanęt (takim jak np. na rzekę) aha - są specjalne zanęcacze podlodowe - szczególnie przydatne jeśli jest lekki uciąg w wodzie - można opuścić kulkę na samym dnie lub tuż nad nim - wtedy gwarancja, że jokers leży idealnie pod Tobą. jeśli chodzi o kolor mormyszek - moje ukochane na okonia to zielono/żółto - czarne choć łowiłem też na standardowe srebrne, miedziane czy różowe, na płotkę - małe białe lub złotawe (błyszczące) choć trochę zależy też od pogody i rodzaju wody.
aha - gdy masz zawody - ważna jest taktyka - jeśli nie masz szans na wymiarowego okonia lepiej odpuścić sobie łowienie 15 - 17 cm, a skupić się na płotkach. i w ogóle warto zrobić parę dziur, część zanęcić a część nie. z mojego doświadczenia wynika, że przez jakiś czas po zanęceniu diura jest "spalona" - należy wrócić do niej za 15 - 30 minut.
rozwińcie koledzy to troche ja też dopiero zacząłem łowić pod lodem a dokładnie byłem 2 razy ale lipa była jak przygotować sprzęt na jakiej głębokości na moich żwirowniach jest dość głęboko ponad dycha napewno w najgłębszym być może ktoś z was był żwirownia w Międzyrzecu Podl.
zaczynam przygode z wedkarstwem podlodowym i mam wiele pytan. jak przygotowac sie na zawody podlodowe. miejsce: glinianka 1.7 m głębokosci. ryby- plotka okon leszcz. Czym necic na co łowic. rodzaje mormyszek i ogolne rady. dzieki z gory.
nęcic mozna róznymi produktami, zanety gotowe(ciemne, brązowe) peczakiem, bułka tarta, płatkami kukurydzianymi, ochotka, pinka itp... Na haczyk nalepiej ochotke czerwonego robaka lub pinke. Tyle potrafie doradzic
rodzaje mormyszek masz tutaj
Ale jak dopiero zaczynasz to lepiej odpusc sobie zawody lub idz na nie w roli obserwatora... podpatrz jak łowic na mormyszke
W zasadzie to kolega withanight88 ma rację . Natomiast jeśli naprawdę chcesz spróbować
to w żadnym wypadku nie możesz zapomnieć o ochotce zanętowej i haczykowej .
Miło mi Withanight, że podajesz fotki moich mormyszek jako poradę młodemu wędkarzowi. Ja startując na zawodach stosowałem dodatkowy zanętowy trick. Zdradzę go na priv.
trzeba brac przyklad z osob ktore maja wieksze pojęcie:)
jesli mozna prosic to równiez chcialbym znac ten trick:)
Ta wiedza przeznaczona jest tylko dla moich znajomych. Zapytaj na priv i obiecaj, że tego sekretu nie zdradzisz...
panowie wiem co pisze. zawody sa o mistrzostwo koła wiec nie wielka ranga. łowie wyczynowo na splawik, wiec rady typu "idz jako obserwator" sa mi nie potrzebane. potrzebuje konkretów. sklad zanety i kształty mormyszek. no i powiedzcie jak prowokowac ryby do bran. pozdro
Zanęta...
http://lowisko.net/?69,zaneta-zima
1:1 z ziemią...
http://lowisko.net/?10,ziemia-torfowa-(lekka)
Oczywiście dodatkowo jok.
Wychodzi jedna z najlepszych gotowych zanęt na lód. Na tak płytką wodę spokojnie można wrzucać kulki bez używania podajnika. Tylko muszą być one jak najbardziej okrągłe. Jedna kulka wielkości mandarynki wystarczy spokojnie na parę h łowienia. Donęcanie przy zaniku brań kuleczkami wielkości orzecha włoskiego(ale to już trzeba sprawdzić na łowisku).
Do tego odpowiednie mormy...
http://lowisko.net/?52,mormyszka-kulka
http://lowisko.net/?53,mormyszka-dyskoteka
http://lowisko.net/?54,mormyszka-ikra
Najlepiej wszystkich po trochu, stosować zależnie od upodobań ryb na danym zbiorniku. Na hak tylko ochotka. I to by było na tyle.
wydaje mi sie , ze troche za pewny siebie jestes...
Mógłbyś trochę jaśniej?
Nuterr spokojnie kolega withanight88 skierowal swa wypowiedz do Naszego specjalisty :)
od wyczynowego lowienia na splawik "kamilek"
Panowie dobre rady dajecie ciesze sie ze forum aktywne i ludzie nie skapia rad:)
nutter to nie do Ciebie
no bo tak tytul zalozonego tematu "poczatki", no to poradzilem mu moja rada , mysli , ze w wyczynówce jest taki dobry to i na lodzie za pierwszym razem tyle ryb nałapie , ze po wage z wieksza skala bedzie trzeba jechac. Wiec co mu moglem wiecej poradzic? Szczęscia zycze!
Łowienie z lodu tak jak i w całym wędkarstwie wymaga wyobraźni, myślenia, analizy. Dodatkowo trzeba znać akwen bo łowimy w miejscach niedostępnych latem. Na to trzeba poświęcić sporo czasu. Trzeba nawiercić się otworów, jeżeli chce się złowić ryby godne swoich aspiracji. Do tego aura.To sport dla twardzieli...
co do nęcenia to bez przesady - jeśli nastawiasz się na okonie nawet warto odpuścić. jeśli płtoki/krąpie delikatnie jokersem. jokers - z ziemią albo sklejony klejem do zanęt (takim jak np. na rzekę) aha - są specjalne zanęcacze podlodowe - szczególnie przydatne jeśli jest lekki uciąg w wodzie - można opuścić kulkę na samym dnie lub tuż nad nim - wtedy gwarancja, że jokers leży idealnie pod Tobą. jeśli chodzi o kolor mormyszek - moje ukochane na okonia to zielono/żółto - czarne choć łowiłem też na standardowe srebrne, miedziane czy różowe, na płotkę - małe białe lub złotawe (błyszczące) choć trochę zależy też od pogody i rodzaju wody.
aha - gdy masz zawody - ważna jest taktyka - jeśli nie masz szans na wymiarowego okonia lepiej odpuścić sobie łowienie 15 - 17 cm, a skupić się na płotkach. i w ogóle warto zrobić parę dziur, część zanęcić a część nie. z mojego doświadczenia wynika, że przez jakiś czas po zanęceniu diura jest "spalona" - należy wrócić do niej za 15 - 30 minut.
rozwińcie koledzy to troche ja też dopiero zacząłem łowić pod lodem a dokładnie byłem 2 razy ale lipa była jak przygotować sprzęt na jakiej głębokości na moich żwirowniach jest dość głęboko ponad dycha napewno w najgłębszym być może ktoś z was był żwirownia w Międzyrzecu Podl.
http://forum.wedkuje.pl/pokoj,wedkarstwo-podlodowe,325
cała masa informacji- lektura na bite 3 dni:)