Dodaj pocięte czerwone robaki najlepiej gnojaki z kompostowników :) bardzo dobrze się sprawdzają np. u mnie na jeziorze nie mogłem złapać ani jednego leszcza bądź leszczyka bo do zanęty wchodziła płotka. Po dodaniu gnojaków do zanęty i rosówek pociętych płotki nie było za dużo a pojawił się leszcz ;)
Ja właśnie wróciłem ze stawów , robiłem sobie miejsce i od dzisiaj nęcę właśnie taką mieszanką : pocięte rosówki tak na 5 cm , ziemniaki na wpół ugotowane , kukurydza konserwowa , pinki , zanęta Lin , Karaś , aromat waniliowy . W sobotę ruszam na noc , oczywiście jeżeli pogoda pozwoli i jestem pewien że Leszcze się tym zainteresują .- eksperymentowanie przez lata :--)Ale nastawiam się głównie na Lina .
Jak myslicie czy pokrojone rosowki dodane do zanety zwabia leszcza??
A jak ty myślisz??
Bo ja sądzę że tak>
Rosówki zwabią prawie wszystko, od Leszcza po okonia .
Napewno tak
Sumik bardzo lubi rosówki :)
Dodaj pocięte czerwone robaki najlepiej gnojaki z kompostowników :) bardzo dobrze się sprawdzają np. u mnie na jeziorze nie mogłem złapać ani jednego leszcza bądź leszczyka bo do zanęty wchodziła płotka. Po dodaniu gnojaków do zanęty i rosówek pociętych płotki nie było za dużo a pojawił się leszcz ;)
Ja właśnie wróciłem ze stawów , robiłem sobie miejsce i od dzisiaj nęcę właśnie taką mieszanką : pocięte rosówki tak na 5 cm , ziemniaki na wpół ugotowane , kukurydza konserwowa , pinki , zanęta Lin , Karaś , aromat waniliowy . W sobotę ruszam na noc , oczywiście jeżeli pogoda pozwoli i jestem pewien że Leszcze się tym zainteresują .- eksperymentowanie przez lata :--)Ale nastawiam się głównie na Lina .