Reklama
  • kowal422009-12-13 14:00:48

  • kowal42 2009-12-13 14:09:00

    koledzy plywam na dorsza od kilku lat ,przeważnie z kołobrzegu jak narazie kutry btły takie sobie.  czy ktoś może coś polecić

  • kudamarcin 2009-12-16 20:12:13

    czsc kolego ja pływam juz z poltora rokum prawie co drugi m-c  i zawsze połapie u Pana Czesia na ORKA ONE pływałem na SPINIU lipa i jeszcze opyszała obsłoga i na SOLONIE łajba fajna ale na biesiade i wycieczke z dziecmi .polecam orke zaje.... dobry szyper a i Pan Roman na kutrze daje rade dobry klimat obsługa i szyper do pogadania odpowiedza na wszystko co chcesz wiedziec i zawsze znajda ryby .

     

     

    ps ostatni rekord osobisty to 3,75 kg na orce w listopadzie

  • kowal42 2009-12-20 11:20:25

  • Reklama
  • kowal42 2009-12-20 11:32:06

    sorki kolego że się nie odzywałem od kilku dni.chroniczny brak czasu ,ja ostatnie rejsy miałem na Flamenko ,kuter i załoga pełna kultura ale z rybą bywa różnie , może nie jest tragicznie ,choć mogło by być dużo lepiel. po nowym roku zamierzam poszukać czegoś w Darłowie lub Łebie

  • kowal42 2009-12-20 11:41:53

    Zapomniałem się pochwalić  podczas pierwszego rejsu na Flamenko a było  to pod koniec  lutedo wyciągnołem dorsz  prawie 9 kg.  Ale  puzniej  to już  przeważnie tylko  bolki



  • emi36 2010-01-12 11:15:23

    Kołobrzeg - raz wypływaliśmy na bornholm 2 dni, James Cook - w porządku, kucharz - zna się na robocie, szef kutra wie gdzie są dorsze i obsługa bez uwag.

  • kowal42 2010-01-12 18:41:55

    dzięki kolego za podpowieć ,słyszałem już wcześniej dobre opinie o tej jednostce będę niedługo zamawiał rejsy wiosenne może uda mi się dostać i na JAMESA COOKA jeszcze raz dzięki. pozdro.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-01-12 21:32:06

    Witam!Ostatnio nie pływałem,ale mam dobre wspomnienia z wyprawy na Camelu.Załoga w porządku i ryby były,a to myślę bardzo ważne.Po spłynięciu inne łajby mogły nam tylko zazdrościć!.Pozdrawiam i życzę sukcesów!

  • kowal42 2010-01-14 16:10:24

    CAMEL, SOLON I FLAMENKO to kutry tego samego armatora ja pływałem na flamenko[pełna kultura i załoga O.K. ] o pozostałych jednostkach słyszałem opinię w miarę pozytywne pewnie sprubuje popłynąć na którejś z nich. pozdrawiam.

  • aos 2010-05-14 14:05:46

    Witam , chciałem sie podzielic swoimi wrażeniami z połowu dorsza w kołobrzegu .

    Pierwsza wyprawe zorganizowalismy pod koniec sierpnia 2009 roku z moim ojcem ( zapalonym wedkarzem od lat ) wybralismy firme Ark Charter w kołobrzegu i łajbe Baltic Star (koszt około 130 zł) ze względów estetycznych oraz dobrych opini ( nie chcieliśmy płynać na jakims blaszaku ! firma ta ma naprawde ładne drewniane łodzie  ) ogolne wrażenia bardzo dobre !! oto kilka szczegółów :

    Po pierwsze co bardzo mi sie spodobało Armator sam dzwonił do nas z informacjami czy pogoda pozwoli na rejs czy tez nie , w razie czego informował nas z takim wyprzedzeniem żebyśmy nie jechali na darmo ( jestemy z okolic wrocławia wiec troszke kilometrow jest !! )

    Kolejna istotna rzecz jest taka ze na łodzi zapewnili gorące napoje ( kawa, herbata w opór) plus jeden ciepły posiłek przez 8 godzin rejsu . W naszym wypadku była to grochówka + parówka z bułeczka wiec  przyzwoicie ( jeśli ktoś jest głodomorem tak jak ja polecam wziąć sobie prowiant do plecaka :P)

    A teraz najważniejsze :) na pierwszy połów wybraliśmy się bez szaleństw , wędki wypożyczyliśmy za 30 zł , pilkery dostaliśmy na łodzi odpowiednie do łowiska na jakie nas prowadzono ( poprosiliśmy szypra o takie łowne , i takie tez dostaliśmy :P )
    W dwie osoby udało nam się wyciągnąć 28 rybek + śledzia zupełnie przypadkiem :D:D z czego 24 miały wymiar ( dorsze od 1kg do max 3,5 liczyliśmy na większe ale dobre i to zabawa była i niezła )

    Na łodzi miła atmosfera nie było problemów z pomocą przy wyciąganiu haków  czy patroszeniu ( jest możliwość filetowania ryb odpłatnie ale nam było szkoda mięsa z takich małych sztuk  i braliśmy patroszone rybki)  .

     Z czystym sumieniem mogę polecic tego Armatora! w tym roku wybieramy sie po raz drugi na te sama łódź dokładnie 18 maja mam nadzieje że będzie równie dobrze jak poprzednio, z tym że ojciec zakupił juz swój sprzęt i zaopatrzył się w kombinerki z takim wykrzywionym dzióbkiem co by sobie samemu wyciągać haki i nie ganiać tak szypra :)

    Czekam na wasze opinie i komentarze o tym Armatorze . Pozdrawwiam

  • gusto 2010-05-19 19:47:36

    Pytanko do kolegi Kowal42 możesz powiedziec coś więcej na temat kutra Flamenko wybieram się z nimi w rejs 24.07.2010.A i do bardziej doświadczonych wilków morskich co powinienem zabrać ze sobą(sprzęt wypożyczam na łajbje)jest to mój pierwszy rejs.dzięki pozdrawjam

  • Reklama


Reklama
Reklama