Hmm nie wiem jak to na Odrze wygląda ale na Wiśle z węgorzem jest pięknie.w okolicznych jeziorach jest ciężej złapać węgorza niż w Wiśle a co do rozmiarów to te z dwie różne ligi :))
Zawsze zatoczka.Jeden zestaw z wirki tworzące się w zatoczce a drugi blisko brzegu w miarę spokojna wodę.Znowu kolega troszkę inaczej , jeden zestaw ląduje blisko warkocza a drugi blisko brzegu na spokojnej wodzie.
Powiem tak. Jak padają pierwsze dwa z tych wirków to od razu przerzucam zestaw drugi tez w wirki, i kolega automatycznie tak robią.Jeżeli jest odwrotnie to wszystkie zastawy lądują blisko brzegu.Kwestia wyczucia jak rybka chodzi.Nie sugeruj się tylko tym że jak jednego wyciągniesz blisko brzegu to następne tez :))
Aha na jeziorkach zauważyłem że nie ma co daleko rzucać tylko zaraz za linię trzcin, ciężko jest tak ulokować zestaw ale naprawdę tam sa wyniki i zabawa :))
ja węgorze w odrze łapałem tak filecik z okonia i rosówka a właściwie to 3 i na wędki w pionie sztywno napoczątku brania są delikatne ale jak ruszy to chyba nic nie musze pisać aha i tak rzucałem w zdłóż brzegu tak ok 7-10m
ja węgorze w odrze łapałem tak filecik z okonia i rosówka a właściwie to 3 i na wędki w pionie sztywno napoczątku brania są delikatne ale jak ruszy to chyba nic nie musze pisać aha i tak rzucałem w zdłóż brzegu tak ok 7-10m
siemka chcialbym ci powiedziec ze na ten temat to ja troche wiem kiedys bylem na rybach na takiej małej rzecze (Wielopolka) sa tam w niektórych miejschach głębokie doły i tam siedli my se tak po 25min ugielo mi wedke w polowie ale nic wczesniej nie ruszalo i na moją korzysc sam sie zaciol :D mial 67cm :D
czy lowienie wegorza w odrze ma sens?czy lepiej na stawach lub malych rzeczkach probowac go lowic bo szybciej sie zlowi ?
Hmm nie wiem jak to na Odrze wygląda ale na Wiśle z węgorzem jest pięknie.w okolicznych jeziorach jest ciężej złapać węgorza niż w Wiśle a co do rozmiarów to te z dwie różne ligi :))
kolego a lowiac na wisle to w jakie miejsca zarzucasz zestaw?
Zawsze zatoczka.Jeden zestaw z wirki tworzące się w zatoczce a drugi blisko brzegu w miarę spokojna wodę.Znowu kolega troszkę inaczej , jeden zestaw ląduje blisko warkocza a drugi blisko brzegu na spokojnej wodzie.
czyli trzeba kombinowac i probowac:)
Powiem tak. Jak padają pierwsze dwa z tych wirków to od razu przerzucam zestaw drugi tez w wirki, i kolega automatycznie tak robią.Jeżeli jest odwrotnie to wszystkie zastawy lądują blisko brzegu.Kwestia wyczucia jak rybka chodzi.Nie sugeruj się tylko tym że jak jednego wyciągniesz blisko brzegu to następne tez :))
Aha na jeziorkach zauważyłem że nie ma co daleko rzucać tylko zaraz za linię trzcin, ciężko jest tak ulokować zestaw ale naprawdę tam sa wyniki i zabawa :))
czyli trzeba kombinowac i probowac:)
Kolego jak z każdą rybką trzeba próbować i kombinować :-) a tu masz lekture na długi zimowy wieczór :-)czyli trzeba kombinowac i probowac:)
Kolego jak z każdą rybką trzeba próbować i kombinować :-) a tu masz lekture na długi zimowy wieczór :-)Węgorz
czy lowienie wegorza w odrze ma sens?czy lepiej na stawach lub malych rzeczkach probowac go lowic bo szybciej sie zlowi ?
Oczywiście, że ma sens. Wisła, Orda, Warta, to rzeki, w których są prawie wszystkie ryby, w tym także węgorz.
ja węgorze w odrze łapałem tak filecik z okonia i rosówka a właściwie to 3 i na wędki w pionie sztywno napoczątku brania są delikatne ale jak ruszy to chyba nic nie musze pisać aha i tak rzucałem w zdłóż brzegu tak ok 7-10m
ja węgorze w odrze łapałem tak filecik z okonia i rosówka a właściwie to 3 i na wędki w pionie sztywno napoczątku brania są delikatne ale jak ruszy to chyba nic nie musze pisać aha i tak rzucałem w zdłóż brzegu tak ok 7-10m
wzdłóż brzegu opaski
siemka chcialbym ci powiedziec ze na ten temat to ja troche wiem kiedys bylem na rybach na takiej małej rzecze (Wielopolka) sa tam w niektórych miejschach głębokie doły i tam siedli my se tak po 25min ugielo mi wedke w polowie ale nic wczesniej nie ruszalo i na moją korzysc sam sie zaciol :D mial 67cm :D