Byłem 2 tygodnie temu w Dojutrowie ale na wylewie.Kilka płotek i wzrążek.nic specjalnego.Chcę się wybrać w dyngusa. Mam nadzieję że może chociaż słoneczko błyśnie
wiesz co ci powiem ze jak woda opadnie a spadnie jeszcze napewno to juz nic nie da sie zlowic.obecnie stan jest juz bardzo zblizony do letniego praktycznie wszedzie da sie wejsc w woderach,widac wszedzie dno(chodzi mi o miejsce zaraz za tama)stawidla sa wszystkie zamkniete i ryba sie cofa zamiast isc w gore.tej wiosny juz nie bedzie lowienia.chyba ze sie jakis cud stanie.z reszta jak ryba ma podejsc pod ten lodolamacz?(ten próg tam dalej co jest wiesz o co chodzi) jak woda tam rwie jak szalona i ryba musi podskoczyc okolo metra?to miejsce juz jest spalone na tegoroczna wiosne.mysle ze trzeba troszke poczekac az sie jeszcze noce ociepla i udezyc nizej na Kwilen lub gdzies niewiem sam.
Panowie ,co słychać na Prośnie?Rybka skubie?
haha ale ci sie udal ten zart :)gdzie tam skubie predzej chyba raka sie zlowi niz cokolwiek.okolice jastrzebnic-dojutrow zero nic.
Byłem 2 tygodnie temu w Dojutrowie ale na wylewie.Kilka płotek i wzrążek.nic specjalnego.Chcę się wybrać w dyngusa. Mam nadzieję że może chociaż słoneczko błyśnie
tegoroczna wiosna jest tragiczna tyle moge narazie powiedziec.
2 razy bylem na jastrzębnikach i jedo trącenie przynęty pewnie jakaś mikro płoteczka :/ poczekam jak jeszcze woda opadnie :)
wiesz co ci powiem ze jak woda opadnie a spadnie jeszcze napewno to juz nic nie da sie zlowic.obecnie stan jest juz bardzo zblizony do letniego praktycznie wszedzie da sie wejsc w woderach,widac wszedzie dno(chodzi mi o miejsce zaraz za tama)stawidla sa wszystkie zamkniete i ryba sie cofa zamiast isc w gore.tej wiosny juz nie bedzie lowienia.chyba ze sie jakis cud stanie.z reszta jak ryba ma podejsc pod ten lodolamacz?(ten próg tam dalej co jest wiesz o co chodzi) jak woda tam rwie jak szalona i ryba musi podskoczyc okolo metra?to miejsce juz jest spalone na tegoroczna wiosne.mysle ze trzeba troszke poczekac az sie jeszcze noce ociepla i udezyc nizej na Kwilen lub gdzies niewiem sam.
Ja ostatnio byłem na rybkach złapałem okonia 15 cm na spining okolice Kalisza. :0