Żeby mieć pewny chwyt należy obkleić dookoła polo plastrem tą cieńszą część. Wtedy będzie przyczepność i nie będzie się obracać w dłoni. Robiłem tak kilka razy gdy nie mogłem rozłożyć wędek które zbyt mocno złożyłem. W razie konieczności i tą grubszą.
Łowię tylko teleskopami ze względu na długość transportową. Rozkładam zawsze z ,,wyczuciem " nigdy na siłę . Co jakiś czas kąpiel w wodzie z mydłem . Odkręcam dolnik i wlewam circa 1l potem prysznic w ciepłej wodzie i wycieranie szmatką flanelową suszę w ,,rozłożonej "wędce. Podobnie z podbierakiem . O Uwadze ! na piasek i wszelkiego rodzaju brud nawet nie wspominam .
Pozdrowienia.
Witam kupilem tania wedke i nie moge jej rozlozyc.. co mam zrobic _ jakies porady _
Coś się zaklinowało, albo skleiło, trzeba rozruszać.
Nie ma jak tego za bardzo chwycić bo śliskie jest.
Żeby mieć pewny chwyt należy obkleić dookoła polo plastrem tą cieńszą część. Wtedy będzie przyczepność i nie będzie się obracać w dłoni. Robiłem tak kilka razy gdy nie mogłem rozłożyć wędek które zbyt mocno złożyłem. W razie konieczności i tą grubszą.
Nie ma jak tego za bardzo chwicic bo sliskie jest..
A zimna woda pomoże ?
Nie sądzę ale spróbować możesz wędka nie z cukru.
Plaster pomogli :D dzięki !
Łowię tylko teleskopami ze względu na długość transportową. Rozkładam zawsze z ,,wyczuciem " nigdy na siłę . Co jakiś czas kąpiel w wodzie z mydłem . Odkręcam dolnik i wlewam circa 1l potem prysznic w ciepłej wodzie i wycieranie szmatką flanelową suszę w ,,rozłożonej "wędce. Podobnie z podbierakiem . O Uwadze ! na piasek i wszelkiego rodzaju brud nawet nie wspominam .
Pozdrowienia.