witam jak jest napisane wszystko na temat CZARNEJ STRUGI W OLEŚNICY 1.Ilu gramowy spławik 2.Bat(jezeli tak to jaka długosc) lub wedka teleskopowa(moze byc wedka 360cm) 3.Jaka żyłka np.0,18mm 4.Jaki haczyk nr. i długosc przeponu 5.Jakie tam ryby biorą 6.kupowac zanete czy nie? 7.I na co rybky biora biały czy czerwony robak a moze pikna
1. nie rozumiem sensu tematu. Wszytko to równocześnie jakie woblery, gumy, blachy itp. 2. Nie da sie zrobić kompendium wiedzy how to złowić rybę w danej rzece bo:a) wielu wędkarzy dochodzi do tego latami, i nie chce zdradzać swoich przepisówb) co miejscówka to inna przyneta i zaneta3. Nawet jeżeli zrobiłbyś tutorial to co? brak przyjemności z łowienia 4. Jak będzie przepis to mogłoby się zdarzyć że ryby wyłapią5. za jakoś okres preferencje ryb się zmienią i wszytsko od nowawędkarstwo polega na podejmowaniu próby przechytrzenia ryby. Jeżeli polujesz dla mięsa i Ci sie nie chce próbować to lepiej nie opłacaj składek a idź do rybnego. Wymiana doświadczeń tak. Ale nie takie coś.
Wszystko jw u przedmówcy,dodatkowo mały OPR-nie używamy tutaj ,w odniesieniu do takich pierdołów słów typu -pomocy.Zmieniłem nieco treść tematu bo przecież ani się nie topisz ani nikt rowera ci nie kradnie....Wędkarstwo w pigułce-dobre...:)
witam jak jest napisane wszystko na temat CZARNEJ STRUGI W OLEŚNICY
1.Ilu gramowy spławik
2.Bat(jezeli tak to jaka długosc) lub wedka teleskopowa(moze byc wedka 360cm)
3.Jaka żyłka np.0,18mm
4.Jaki haczyk nr. i długosc przeponu
5.Jakie tam ryby biorą
6.kupowac zanete czy nie?
7.I na co rybky biora biały czy czerwony robak a moze pikna
1. nie rozumiem sensu tematu. Wszytko to równocześnie jakie woblery, gumy, blachy itp. 2. Nie da sie zrobić kompendium wiedzy how to złowić rybę w danej rzece bo:a) wielu wędkarzy dochodzi do tego latami, i nie chce zdradzać swoich przepisówb) co miejscówka to inna przyneta i zaneta3. Nawet jeżeli zrobiłbyś tutorial to co? brak przyjemności z łowienia 4. Jak będzie przepis to mogłoby się zdarzyć że ryby wyłapią5. za jakoś okres preferencje ryb się zmienią i wszytsko od nowawędkarstwo polega na podejmowaniu próby przechytrzenia ryby. Jeżeli polujesz dla mięsa i Ci sie nie chce próbować to lepiej nie opłacaj składek a idź do rybnego. Wymiana doświadczeń tak. Ale nie takie coś.
Wszystko jw u przedmówcy,dodatkowo mały OPR-nie używamy tutaj ,w odniesieniu do takich pierdołów słów typu -pomocy.Zmieniłem nieco treść tematu bo przecież ani się nie topisz ani nikt rowera ci nie kradnie....Wędkarstwo w pigułce-dobre...:)
Napisz do kolegi @Sniper64, on jest z tych okolic. I nie ma czegoś takiego jak przepon, tylko jest PRZYPON.
koniec postu