Normalną rzeczą jest,że w miejscu nęcenia i łowienia wycina się roślinność. Są do tego nawet specjalne kosy.Nie martw się,to nie ma żadnego ujemnego wpływu na ekosystem zbiornika i nie jest to zabronione.
Jeśli nie jest jej za dużo to możesz nęcić i łowić. Ryba znajduje w nich schronienie ale trzeba pamiętać że jest to również schronienie przed nami. Ryba zazwyczaj ucieka w rośliny przy holowaniu.
Jeśli zaś na dnie tworzy się korzuch z glonów a nie roślin, to nie tylko kosa ale i grabie w ruch...i to niemal koniecznie...
Zależy jakie to są rośliny. Jeżeli jest to moczarka i jest jej naprawdę dużo. To radziłbym zrobić takie oczko max.3m średnicy i tam nęcić. Na wieczór linek, leszcz powinien tam podejść.
Panowie łowie właśnie liny w łowisku gdzie całe dno porośnięte jet łąką podwodną. Lin bez problemu znajdzie przynętę w roślinności , jak pewnego roku wyczyściłem miejscówkę o linie mogłem już zapomniec, łowię na spławik z gruntu i wcale nie jest tak że się czepia roślinnośc i nieda się łowic.
Czy można nęcić podając zanęte na gęstą podwodną roślinność czy należy ją najpierw usunąć tak aby zanęta opadła na oczyszczone dno?
ja bym tam nic nie zmieniał osobiście ;) ale pytaj bardziej doświadczonych . Pozdrawiam !
Zanęta powinna być tam gdzie jest przynęta.Nęci się po to ,żeby przyciągnąć i zatrzymać ryby w zasięgu przynęty z haczykiem.Sam oceń!
też wolałbym nic nie zmieniać ale nie wiem czy wtedy dobrze zanęce gdy wszystko położe na roślinności
zanęta powinna opaść , więc nie wiem w czym problem ;) a w roślinności ryby mają schronienie .
Normalną rzeczą jest,że w miejscu nęcenia i łowienia wycina się roślinność. Są do tego nawet specjalne kosy.Nie martw się,to nie ma żadnego ujemnego wpływu na ekosystem zbiornika i nie jest to zabronione.
Jeśli nie jest jej za dużo to możesz nęcić i łowić. Ryba znajduje w nich schronienie ale trzeba pamiętać że jest to również schronienie przed nami. Ryba zazwyczaj ucieka w rośliny przy holowaniu.
Jeśli zaś na dnie tworzy się korzuch z glonów a nie roślin, to nie tylko kosa ale i grabie w ruch...i to niemal koniecznie...
A jeśli nęcę 2 dni to nie można już nic zmieniać w łowisku? Czy można jeszcze troche zielska wygrabić?
Zależy jakie to są rośliny. Jeżeli jest to moczarka i jest jej naprawdę dużo. To radziłbym zrobić takie oczko max.3m średnicy i tam nęcić. Na wieczór linek, leszcz powinien tam podejść.
a chcesz z gruntu łapać?
Jak tak to ciągle zaczepiał bedziesz...
Panowie łowie właśnie liny w łowisku gdzie całe dno porośnięte jet łąką podwodną. Lin bez problemu znajdzie przynętę w roślinności , jak pewnego roku wyczyściłem miejscówkę o linie mogłem już zapomniec, łowię na spławik z gruntu i wcale nie jest tak że się czepia roślinnośc i nieda się łowic.