Reklama
  • 86daniel862013-04-17 16:50:20

    witam
    niedawno kupiłem kołowrotek taki jak w tytule niestety upadł mi z wysokości ok 1m na beton pękł plastik na dole kołowrotka (ten czerwony - sama zaślepka, skleiłem go) jednak po kilku wypadach na rybki okazało się że z kołowrotka dobiega niepokojący stukot ( sama praca bez zarzutu). W związku z czym mam 2 pytania:
    1 Czy możliwe jest że podczas upadku coś się w nim uszkodziło ?     
    2 Czy klejenie plastiku jest powodem utraty gwarancji ?

  • jezier 2013-04-17 15:55:10

    Odpowiedz na pytanie:
    1. Tak, bardzo możliwe że coś się uszkodziło.
    2. Tak, jest to podstawa do utraty gwarancji.
    najlepiej jakbyś rozebrał, sprawdził co się dzieje w środku, może jakieś odłamki plastiku gdzieś powpadały, może ważne bebechy są sprawne.

  • esox61 2013-04-17 23:21:09

    mało prawdopodobne by się coś od takiego upadku wewnątrz mechanizmów wydarzyło. Stuki podczas pracy (najczęściej w górnym i dolnym położeniu szpuli) są spowodowane taką właśnie (stukającą) konstrukcją danego modelu. Bardzo wiele tanich kołowrotków ma te stuki i działa dalej. Stuki te nasilają się wraz z oporem zwijanej linki. Eliminacja ich jest na początku eksploatacji kołowrotka niecelowa natomiast po kilku sezonach gdy widać niedowijanie żyłki przy którejś z krawędzi szpuli trzeba je usunąć. Jednak nie jest to zadanie dla zwykłego zjadacza wedkarskiego chleba. Trzeba mieć mały warsztacik i opracowane technologie. Jednak przy cenie za kołowrotek 40-140zł nie warto się trudzić i szukać specjalisty bo sama przesyłka przekroczy wartość sprzętu. 

  • 86daniel86 2013-04-18 15:02:47

    nie ma możliwości żeby odłamki plastiku gdzieś powpadały bo pękła tylko osłonka która nie ma kontaktu z mechanizmem

  • Reklama


Reklama
Reklama