Witam serdecznie Mam problem z moim spiningiem a mianowicie: składa się on z dwóch części a miedzy ostatnia a przedostatnią przelotka (na szczytówce ) nastąpiło rozwarstwienie wędki ogólnie nie jest złamana ale czy można jakoś skleić żeby się nie rozwarstwiała.Podczas łowienia plecionka zahacza się o rozwarstwioną część. Chyba, że był poruszany już taki temat na forum to proszę o link pozdrawiam
Chyba, że był poruszany już taki temat na forum to proszę o link
Jeśli był poruszany to może lepiej poszukać, a nie czekać aż ktoś zrobi to za nas?
Nic nie napisałeś po za tym, że to spin i się rozwarstwia.
Może śmielej jaki to spin może jakaś fotka.
A jakie ma znaczenie marka czy długosć w tym przypadku? Usterka jest usterką.
Każda ingerencja w tworzywo w jakiś sposób wpłynie na wytrzymałość kija. Możesz wziąć i rozdwajający się materiał spróbować zeszlifować, a następnie przejechać lakierem. Najrozsądniej chyba byłoby oddać wędkę w ręce jakiegoś fachowca, który kija nie zepsuje.
Mój brat miał podobny problem z wklejanką, sam nic nie zrobisz, pogadaj w sklepie wędkarskim jak się dogadasz to sprzedawca weżmie i załatwi ci naprawę w serwisie , tak zrobił brat , wędka jest jak nowa.
I tu nie zgodzę się z wypowiedzią ,że sam nic nie zrobi.Kolega Boroboro pyta bo nie wie jak naprawić ,a kolega lin 66 też nie wie jak więc pisze ,że się nie da naprawić. A właśnie , że się da i sposób jest banalnie prosty ( oczywiście rozwarstwienie nie może być zbyt głębokie) Oto sposób ,który stosuje wraz z kumplami od wielu lat.Musisz podkraść ,którejś z domowniczek pończochę lub rajstopy.Wypruwasz z nich nitkę w celu wykonania omotki w miejscu rozwarstwienia, następnie malujesz lakierem bezbarwnym i gotowe.Tym sposobem uratowałem nie jeden kij.Powodzenia Ps. w razie pytań pisz na priv
Oczywiście można i tak ale to nie jest żadna naprawa, naprawa polega na wymienieniu elementu na nowy, to tak samo jakbyś doradził koledze by owinoł szczytówkę taśmą izolacyjną , to mija się z celem.
zależy jeszcze jak drogi to kij jeśli jest to coś już z wyższej półki to polecałbym oddanie do zaprzyjaźnionego sklepu wędkarskiego i za ok 25 zł Ci to zreperują i będziesz miał pewniaka.
Jeśli ktoś ci naprawi za 10-15zł i zrobi to dobrze możesz spróbować...Jeśli sklep załatwi ci nową część w dobrych pieniądzach możesz kupić...Przekalkuluj co się opłaci, widziałem cenę tego kija na allegro i może się nie opłacać, chyba że masz do niego sentyment... Ja np. dużo ładnych ryb wyjąłem właśnie Quantum"em za 70zł z kołowrotkiem za 50zł - nie miałem czasu podjechać do domu po sprzęt po pracy i kupiłem po drodze nad wodę...Po sezonie oddałem "juniorom" w prezencie ;).
I tu nie zgodzę się z wypowiedzią ,że sam nic nie zrobi.Kolega Boroboro pyta bo nie wie jak naprawić ,a kolega lin 66 też nie wie jak więc pisze ,że się nie da naprawić. A właśnie , że się da i sposób jest banalnie prosty ( oczywiście rozwarstwienie nie może być zbyt głębokie) Oto sposób ,który stosuje wraz z kumplami od wielu lat.Musisz podkraść ,którejś z domowniczek pończochę lub rajstopy.Wypruwasz z nich nitkę w celu wykonania omotki w miejscu rozwarstwienia, następnie malujesz lakierem bezbarwnym i gotowe.Tym sposobem uratowałem nie jeden kij.Powodzenia Ps. w razie pytań pisz na priv no i tak chyba zrobię zaraz zaczyna i zobaczymy co wyjdzie
Witam serdecznie
Mam problem z moim spiningiem a mianowicie:
składa się on z dwóch części a miedzy ostatnia a przedostatnią przelotka (na szczytówce ) nastąpiło rozwarstwienie wędki ogólnie nie jest złamana ale czy można jakoś skleić żeby się nie rozwarstwiała.Podczas łowienia plecionka zahacza się o rozwarstwioną część.
Chyba, że był poruszany już taki temat na forum to proszę o link
pozdrawiam
Nic nie napisałeś po za tym, że to spin i się rozwarstwia.
Może śmielej jaki to spin może jakaś fotka.
Będzie prościej.
Chyba, że był poruszany już taki temat na forum to proszę o link
Jeśli był poruszany to może lepiej poszukać, a nie czekać aż ktoś zrobi to za nas?
Nic nie napisałeś po za tym, że to spin i się rozwarstwia. Może śmielej jaki to spin może jakaś fotka. A jakie ma znaczenie marka czy długosć w tym przypadku? Usterka jest usterką. Każda ingerencja w tworzywo w jakiś sposób wpłynie na wytrzymałość kija. Możesz wziąć i rozdwajający się materiał spróbować zeszlifować, a następnie przejechać lakierem. Najrozsądniej chyba byłoby oddać wędkę w ręce jakiegoś fachowca, który kija nie zepsuje.
89Krzysztof
jakiego kija ?
Jeśli wiesz to proszę?
Mój brat miał podobny problem z wklejanką, sam nic nie zrobisz, pogadaj w sklepie wędkarskim jak się dogadasz to sprzedawca weżmie i załatwi ci naprawę w serwisie , tak zrobił brat , wędka jest jak nowa.
I tu nie zgodzę się z wypowiedzią ,że sam nic nie zrobi.Kolega Boroboro pyta bo nie wie jak naprawić ,a kolega lin 66 też nie wie jak więc pisze ,że się nie da naprawić. A właśnie , że się da i sposób jest banalnie prosty ( oczywiście rozwarstwienie nie może być zbyt głębokie) Oto sposób ,który stosuje wraz z kumplami od wielu lat.Musisz podkraść ,którejś z domowniczek pończochę lub rajstopy.Wypruwasz z nich nitkę w celu wykonania omotki w miejscu rozwarstwienia, następnie malujesz lakierem bezbarwnym i gotowe.Tym sposobem uratowałem nie jeden kij.Powodzenia Ps. w razie pytań pisz na priv
Oczywiście można i tak ale to nie jest żadna naprawa, naprawa polega na wymienieniu elementu na nowy, to tak samo jakbyś doradził koledze by owinoł szczytówkę taśmą izolacyjną , to mija się z celem.
zależy jeszcze jak drogi to kij jeśli jest to coś już z wyższej półki to polecałbym oddanie do zaprzyjaźnionego sklepu wędkarskiego i za ok 25 zł Ci to zreperują i będziesz miał pewniaka.
witam kijek to 2,7m QUANTUM SMART SPEED SPIN a zaraz zrobię foteczki i pokaże
Jeśli ktoś ci naprawi za 10-15zł i zrobi to dobrze możesz spróbować...Jeśli sklep załatwi ci nową część w dobrych pieniądzach możesz kupić...Przekalkuluj co się opłaci, widziałem cenę tego kija na allegro i może się nie opłacać, chyba że masz do niego sentyment... Ja np. dużo ładnych ryb wyjąłem właśnie Quantum"em za 70zł z kołowrotkiem za 50zł - nie miałem czasu podjechać do domu po sprzęt po pracy i kupiłem po drodze nad wodę...Po sezonie oddałem "juniorom" w prezencie ;).
I tu nie zgodzę się z wypowiedzią ,że sam nic nie zrobi.Kolega Boroboro pyta bo nie wie jak naprawić ,a kolega lin 66 też nie wie jak więc pisze ,że się nie da naprawić. A właśnie , że się da i sposób jest banalnie prosty ( oczywiście rozwarstwienie nie może być zbyt głębokie) Oto sposób ,który stosuje wraz z kumplami od wielu lat.Musisz podkraść ,którejś z domowniczek pończochę lub rajstopy.Wypruwasz z nich nitkę w celu wykonania omotki w miejscu rozwarstwienia, następnie malujesz lakierem bezbarwnym i gotowe.Tym sposobem uratowałem nie jeden kij.Powodzenia Ps. w razie pytań pisz na priv
no i tak chyba zrobię zaraz zaczyna i zobaczymy co wyjdzie
no i się udało kijka sprawdzę w sobotę jak będę nad jeziorkiem
pozdrawiam i dziekuję za pomoc