Witam wszystkich i serdecznie pozdrawiam, jako że jestem nowy w społeczności wędkarskiej mam pytanie czy może ktoś mi przybliżyć jakiś informacji na temat łowisk Bolmin i Lipowica ( jakie tam występują gatunki ryb na co najlepiej łowić jaką metodą itp) jedno i drugie obok miejscowości Chęciny. Za wszystkie odpowiedzi serdecznie dziękuje...................Przepraszam za kategorię ale nie wiem do której mam zaliczyć to pytanie.......
Na obu zbiornikach łowiłem więc co niecoś mogę ci powiedzieć na ten temat. Bolim na tym zbiorniku łowiłem około 4 razy i zawsze brały mi tylko wzdręgi nic więcej, choć słyszałem, od miejscowego, że kiedyś złowili tam szczupłego około 6,5 kg. Lipowica tu bywam zdecydowanie częściej przeważają tu małe leszczyki, okoni w brud jest niestety też nie największych, poza tym płotki, szczupak się trafi choć ostatnio już rzadziej, kleń też z rzadka, słyszałem, że też i karasek się trafi choć sam osobiście nigdy go nie złowiłem. Tyle ode mnie pozdrawiam:)
Lipowica zbiornik dzieli się na dwie części
które są przedzielone drogą. Dużym zbiorniku jest od razu na wjeździe
mały pod koniec drogi. Z tego co się orientuje i co na zbiorniku ma
powstać piaskownia i niedługo zniknie pozwolenie na wędkowanie dla
członków PZW ponieważ został wykupiony. A zbiornik został przeczesany
przez kłusowników z siatami. Ale możne troszkę o charakterystyce
zbiorników.
Zaczniemy od mniejszego ponieważ szybciej się go opisze.
Kształtem swoim przypomina literę Z głębokości
średnia to około 1,5 metra; dno w sezonie porasta bujna roślinności.
Woda jest przejrzysta dno zbiornika jest widoczne w każdym miejscu.
Ryba dominująca z biało rybia to płoci, leszcz i karaś lecz nie
wielkich rozmiarów ponieważ występują tam duża populacja drapieżnika:
szczupaka oraz sporadyczne okazy okonia. Biało ryb odławiamy spławikiem
korzystając z przynęt żywych takich jak: pinka, białe robaki, ochotka i
mały czerwony robaczek oraz naturalnych typu ciasto. Drapieżnika zaś
odławiamy z lekkim spiningiem za pomocą małych obrotówek które sobie
świetnie radzą w zielsku i woblerów pływających. Nie ma tam co liczyć
na specjalne okazy.
Na jesieni złapałem tam ok 10-u szczupaków z
których żaden nie przekraczał 40cm, zostały prze zemnie wpuszczone do
większego zbiornika na Lipowicy gdzie będą miały szanse na rozwój.
Ponieważ mają więcej pokarmu i ok 5 razy większy akwen.
To może teraz troszkę o większym braciszku.
Większy zbiornika na Lipowicy charakteryzuje się bardzo zmiennym
dnem średnia głębokości to 1,8 metra. Ale nie wolno się tym sugerować
ponieważ są tak zwane wydmy, to oznacza że w rożnych częściach
zbiornika są znaczne wypłycanie. Mało tego jak ktoś zna drogę to
przejdzie środkiem zbiornika wodą po kostki albo po pas. Dno zbiornika
raczej piaskowo żwirowe gdzie nigdzie cienka warstwa mułu. Dosyć duża
populacja małży trafiają się też raki. Woda nie za czysta dno widać na
40 cm. W sezonie zborni zakwita nie wielka ilością roślinności. Ale
woda za to przekwita wręcz się robi zielona. Ryba dominująca z biało
rybia to leszcz, karp, karaś i płoć trafiały się piękne leszcze i
karpie powyżej 3 kg. Ryba dominująca z drapieżnika zdecydowanie okoń i
sandacz trafiają się również szczupaki. Co do metody to można stosować
każdą od bata po ciężarek karpiówki. Ja osobiście preferuje feedera. Co
do przynęt żywych to takie jak: pinka, białe robaki, ochotka, małża,
pijawka i czerwony robaczek oraz naturalnych typu ciasto, kukurydza,
groch, makaron, pellet, kulki proteinowe i ryż parowany. Drapieżnika
zaś odławiamy z lekkim spiningiem o szybkiej akcji za pomocą obrotówek,
wahadłówek, twisterów, kopytek, woblerów pływających i nisko tonących
max 1 metr i oczywiści żywca stanowczo polecam uklej zabójcza broń na
sandacza.
To tyle na temat Lipowicy są to moje spostrzeżenia nie koniecznie trafne. Ale łowiłem na tym zbiorniku z pozytywnym skutkiem.
Rzadko się zdarzało czegoś nie złapać. Przestałem uczęszczać na ten
zbiornik z powodów czysto logicznych " kłusownictwo " wyłapali prawie
wszystko co się dało. Ale warto spróbować nigdy nie wiadomo co na kij
wskoczy. Z pod lodu łapie się piękne okonie, wiosna i latem króluje
biało ryb jeżeli chodzi o jesień trzeba zapolować na drapieżnika.
Połamania kija na tym akwenie.
Bolmin osobiście lubię ten zbiornik ma podobną charakterystykę do
Lipowicy. jeżeli chodzi o dno i głębokości. Latem porasta dużą ilością
roślinności ale tylko od strony lasu. Jest do głębszy akwen ale
zdarzają się również wypłycanie. Ale woda nie przekwita w porównaniu do
Lipowicy. Ryba dominująca z biało rybia to leszcz, karp, karaś, płoć,
lin, amur i jaź. Ryba dominująca z drapieżnika to szczupak, okoń,
sandacz i węgorz słyszałem nawet o sumach ale mi się jeszcze nie udało
złapać więc nie wiem czy występują. Co do metody to można stosować
każdą od bata po ciężarek karpiówki. Ja osobiście preferuje karpiówkę.
Co do przynęt żywych to takie jak: pinka, białe robaki, ochotka,
pijawka i czerwony robaczek oraz naturalnych typu ciasto, kukurydza,
groch, makaron, pellet, kulki proteinowe, tatarak, rodzynki, śliwki
mirabelki i ryż parowany. Drapieżnika
zaś odławiamy z ciężkim spiningiem o szybkiej akcji za pomocą
obrotówek,
wahadłówek, twisterów, gumek z własnym obciążeniem ,kopytek, woblerów
tonących, kogutów i oczywiści żywca, donodendron, wątróbka i fileta.
To tyle na temat Bolminu są to moje spostrzeżenia nie koniecznie trafne. Ale łowiłem na tym zbiorniku z pozytywnym skutkiem.
Zarówno Lipowica jak i Bolmin i uwagi które napisałem na tematy tych
zbiorników są tylko moimi spostrzeżeniami na obu zbiornikach na pewno
występują inne gatunki ryb ale ja wymieniłem tylko te które udało mi
się złapać. Przynętą może również być wiele innych rzeczy ale dla mnie
łowne były te które wymieniłem. Mam nadzieje że się przydadzą moje
uwagi i połamania kija w 2010r.
Lipowica zbiornik dzieli się na dwie części
które są przedzielone drogą. Dużym zbiorniku jest od razu na wjeździe
mały pod koniec drogi. Z tego co się orientuje i co na zbiorniku ma
powstać piaskownia i niedługo zniknie pozwolenie na wędkowanie dla
członków PZW ponieważ został wykupiony. A zbiornik został przeczesany
przez kłusowników z siatami. Ale możne troszkę o charakterystyce
zbiorników.
Zaczniemy od mniejszego ponieważ szybciej się go opisze.
Kształtem swoim przypomina literę Z głębokości
średnia to około 1,5 metra; dno w sezonie porasta bujna roślinności.
Woda jest przejrzysta dno zbiornika jest widoczne w każdym miejscu.
Ryba dominująca z biało rybia to płoci, leszcz i karaś lecz nie
wielkich rozmiarów ponieważ występują tam duża populacja drapieżnika:
szczupaka oraz sporadyczne okazy okonia. Biało ryb odławiamy spławikiem
korzystając z przynęt żywych takich jak: pinka, białe robaki, ochotka i
mały czerwony robaczek oraz naturalnych typu ciasto. Drapieżnika zaś
odławiamy z lekkim spiningiem za pomocą małych obrotówek które sobie
świetnie radzą w zielsku i woblerów pływających. Nie ma tam co liczyć
na specjalne okazy.
Na jesieni złapałem tam ok 10-u szczupaków z
których żaden nie przekraczał 40cm, zostały prze zemnie wpuszczone do
większego zbiornika na Lipowicy gdzie będą miały szanse na rozwój.
Ponieważ mają więcej pokarmu i ok 5 razy większy akwen.
To może teraz troszkę o większym braciszku.
Większy zbiornika na Lipowicy charakteryzuje się bardzo zmiennym
dnem średnia głębokości to 1,8 metra. Ale nie wolno się tym sugerować
ponieważ są tak zwane wydmy, to oznacza że w rożnych częściach
zbiornika są znaczne wypłycanie. Mało tego jak ktoś zna drogę to
przejdzie środkiem zbiornika wodą po kostki albo po pas. Dno zbiornika
raczej piaskowo żwirowe gdzie nigdzie cienka warstwa mułu. Dosyć duża
populacja małży trafiają się też raki. Woda nie za czysta dno widać na
40 cm. W sezonie zborni zakwita nie wielka ilością roślinności. Ale
woda za to przekwita wręcz się robi zielona. Ryba dominująca z biało
rybia to leszcz, karp, karaś i płoć trafiały się piękne leszcze i
karpie powyżej 3 kg. Ryba dominująca z drapieżnika zdecydowanie okoń i
sandacz trafiają się również szczupaki. Co do metody to można stosować
każdą od bata po ciężarek karpiówki. Ja osobiście preferuje feedera. Co
do przynęt żywych to takie jak: pinka, białe robaki, ochotka, małża,
pijawka i czerwony robaczek oraz naturalnych typu ciasto, kukurydza,
groch, makaron, pellet, kulki proteinowe i ryż parowany. Drapieżnika
zaś odławiamy z lekkim spiningiem o szybkiej akcji za pomocą obrotówek,
wahadłówek, twisterów, kopytek, woblerów pływających i nisko tonących
max 1 metr i oczywiści żywca stanowczo polecam uklej zabójcza broń na
sandacza.
To tyle na temat Lipowicy są to moje spostrzeżenia nie koniecznie trafne. Ale łowiłem na tym zbiorniku z pozytywnym skutkiem.
Rzadko się zdarzało czegoś nie złapać. Przestałem uczęszczać na ten
zbiornik z powodów czysto logicznych " kłusownictwo " wyłapali prawie
wszystko co się dało. Ale warto spróbować nigdy nie wiadomo co na kij
wskoczy. Z pod lodu łapie się piękne okonie, wiosna i latem króluje
biało ryb jeżeli chodzi o jesień trzeba zapolować na drapieżnika.
Połamania kija na tym akwenie.
Bolmin osobiście lubię ten zbiornik ma podobną charakterystykę do
Lipowicy. jeżeli chodzi o dno i głębokości. Latem porasta dużą ilością
roślinności ale tylko od strony lasu. Jest do głębszy akwen ale
zdarzają się również wypłycanie. Ale woda nie przekwita w porównaniu do
Lipowicy. Ryba dominująca z biało rybia to leszcz, karp, karaś, płoć,
lin, amur i jaź. Ryba dominująca z drapieżnika to szczupak, okoń,
sandacz i węgorz słyszałem nawet o sumach ale mi się jeszcze nie udało
złapać więc nie wiem czy występują. Co do metody to można stosować
każdą od bata po ciężarek karpiówki. Ja osobiście preferuje karpiówkę.
Co do przynęt żywych to takie jak: pinka, białe robaki, ochotka,
pijawka i czerwony robaczek oraz naturalnych typu ciasto, kukurydza,
groch, makaron, pellet, kulki proteinowe, tatarak, rodzynki, śliwki
mirabelki i ryż parowany. Drapieżnika
zaś odławiamy z ciężkim spiningiem o szybkiej akcji za pomocą
obrotówek,
wahadłówek, twisterów, gumek z własnym obciążeniem ,kopytek, woblerów
tonących, kogutów i oczywiści żywca, donodendron, wątróbka i fileta.
To tyle na temat Bolminu są to moje spostrzeżenia nie koniecznie trafne. Ale łowiłem na tym zbiorniku z pozytywnym skutkiem.
Zarówno Lipowica jak i Bolmin i uwagi które napisałem na tematy tych
zbiorników są tylko moimi spostrzeżeniami na obu zbiornikach na pewno
występują inne gatunki ryb ale ja wymieniłem tylko te które udało mi
się złapać. Przynętą może również być wiele innych rzeczy ale dla mnie
łowne były te które wymieniłem. Mam nadzieje że się przydadzą moje
uwagi i połamania kija w 2010r.
Witam wszystkich i serdecznie pozdrawiam, jako że jestem nowy w społeczności wędkarskiej mam pytanie czy może ktoś mi przybliżyć jakiś informacji na temat łowisk Bolmin i Lipowica ( jakie tam występują gatunki ryb na co najlepiej łowić jaką metodą itp) jedno i drugie obok miejscowości Chęciny. Za wszystkie odpowiedzi serdecznie dziękuje...................Przepraszam za kategorię ale nie wiem do której mam zaliczyć to pytanie.......
Na obu zbiornikach łowiłem więc co niecoś mogę ci powiedzieć na ten temat. Bolim na tym zbiorniku łowiłem około 4 razy i zawsze brały mi tylko wzdręgi nic więcej, choć słyszałem, od miejscowego, że kiedyś złowili tam szczupłego około 6,5 kg. Lipowica tu bywam zdecydowanie częściej przeważają tu małe leszczyki, okoni w brud jest niestety też nie największych, poza tym płotki, szczupak się trafi choć ostatnio już rzadziej, kleń też z rzadka, słyszałem, że też i karasek się trafi choć sam osobiście nigdy go nie złowiłem. Tyle ode mnie pozdrawiam:)
Witam
Lipowica zbiornik dzieli się na dwie części które są przedzielone drogą. Dużym zbiorniku jest od razu na wjeździe mały pod koniec drogi. Z tego co się orientuje i co na zbiorniku ma powstać piaskownia i niedługo zniknie pozwolenie na wędkowanie dla członków PZW ponieważ został wykupiony. A zbiornik został przeczesany przez kłusowników z siatami. Ale możne troszkę o charakterystyce zbiorników.
Zaczniemy od mniejszego ponieważ szybciej się go opisze.
Kształtem swoim przypomina literę Z głębokości średnia to około 1,5 metra; dno w sezonie porasta bujna roślinności. Woda jest przejrzysta dno zbiornika jest widoczne w każdym miejscu. Ryba dominująca z biało rybia to płoci, leszcz i karaś lecz nie wielkich rozmiarów ponieważ występują tam duża populacja drapieżnika: szczupaka oraz sporadyczne okazy okonia. Biało ryb odławiamy spławikiem korzystając z przynęt żywych takich jak: pinka, białe robaki, ochotka i mały czerwony robaczek oraz naturalnych typu ciasto. Drapieżnika zaś odławiamy z lekkim spiningiem za pomocą małych obrotówek które sobie świetnie radzą w zielsku i woblerów pływających. Nie ma tam co liczyć na specjalne okazy.
Na jesieni złapałem tam ok 10-u szczupaków z których żaden nie przekraczał 40cm, zostały prze zemnie wpuszczone do większego zbiornika na Lipowicy gdzie będą miały szanse na rozwój. Ponieważ mają więcej pokarmu i ok 5 razy większy akwen.
To może teraz troszkę o większym braciszku.
Większy zbiornika na Lipowicy charakteryzuje się bardzo zmiennym dnem średnia głębokości to 1,8 metra. Ale nie wolno się tym sugerować ponieważ są tak zwane wydmy, to oznacza że w rożnych częściach zbiornika są znaczne wypłycanie. Mało tego jak ktoś zna drogę to przejdzie środkiem zbiornika wodą po kostki albo po pas. Dno zbiornika raczej piaskowo żwirowe gdzie nigdzie cienka warstwa mułu. Dosyć duża populacja małży trafiają się też raki. Woda nie za czysta dno widać na 40 cm. W sezonie zborni zakwita nie wielka ilością roślinności. Ale woda za to przekwita wręcz się robi zielona. Ryba dominująca z biało rybia to leszcz, karp, karaś i płoć trafiały się piękne leszcze i karpie powyżej 3 kg. Ryba dominująca z drapieżnika zdecydowanie okoń i sandacz trafiają się również szczupaki. Co do metody to można stosować każdą od bata po ciężarek karpiówki. Ja osobiście preferuje feedera. Co do przynęt żywych to takie jak: pinka, białe robaki, ochotka, małża, pijawka i czerwony robaczek oraz naturalnych typu ciasto, kukurydza, groch, makaron, pellet, kulki proteinowe i ryż parowany. Drapieżnika zaś odławiamy z lekkim spiningiem o szybkiej akcji za pomocą obrotówek, wahadłówek, twisterów, kopytek, woblerów pływających i nisko tonących max 1 metr i oczywiści żywca stanowczo polecam uklej zabójcza broń na sandacza.
To tyle na temat Lipowicy są to moje spostrzeżenia nie koniecznie trafne. Ale łowiłem na tym zbiorniku z pozytywnym skutkiem. Rzadko się zdarzało czegoś nie złapać. Przestałem uczęszczać na ten zbiornik z powodów czysto logicznych " kłusownictwo " wyłapali prawie wszystko co się dało. Ale warto spróbować nigdy nie wiadomo co na kij wskoczy. Z pod lodu łapie się piękne okonie, wiosna i latem króluje biało ryb jeżeli chodzi o jesień trzeba zapolować na drapieżnika. Połamania kija na tym akwenie.
Bolmin osobiście lubię ten zbiornik ma podobną charakterystykę do Lipowicy. jeżeli chodzi o dno i głębokości. Latem porasta dużą ilością roślinności ale tylko od strony lasu. Jest do głębszy akwen ale zdarzają się również wypłycanie. Ale woda nie przekwita w porównaniu do Lipowicy. Ryba dominująca z biało rybia to leszcz, karp, karaś, płoć, lin, amur i jaź. Ryba dominująca z drapieżnika to szczupak, okoń, sandacz i węgorz słyszałem nawet o sumach ale mi się jeszcze nie udało złapać więc nie wiem czy występują. Co do metody to można stosować każdą od bata po ciężarek karpiówki. Ja osobiście preferuje karpiówkę. Co do przynęt żywych to takie jak: pinka, białe robaki, ochotka, pijawka i czerwony robaczek oraz naturalnych typu ciasto, kukurydza, groch, makaron, pellet, kulki proteinowe, tatarak, rodzynki, śliwki mirabelki i ryż parowany. Drapieżnika zaś odławiamy z ciężkim spiningiem o szybkiej akcji za pomocą obrotówek, wahadłówek, twisterów, gumek z własnym obciążeniem ,kopytek, woblerów tonących, kogutów i oczywiści żywca, donodendron, wątróbka i fileta.
To tyle na temat Bolminu są to moje spostrzeżenia nie koniecznie trafne. Ale łowiłem na tym zbiorniku z pozytywnym skutkiem. Zarówno Lipowica jak i Bolmin i uwagi które napisałem na tematy tych zbiorników są tylko moimi spostrzeżeniami na obu zbiornikach na pewno występują inne gatunki ryb ale ja wymieniłem tylko te które udało mi się złapać. Przynętą może również być wiele innych rzeczy ale dla mnie łowne były te które wymieniłem. Mam nadzieje że się przydadzą moje uwagi i połamania kija w 2010r.
Witam
Lipowica zbiornik dzieli się na dwie części które są przedzielone drogą. Dużym zbiorniku jest od razu na wjeździe mały pod koniec drogi. Z tego co się orientuje i co na zbiorniku ma powstać piaskownia i niedługo zniknie pozwolenie na wędkowanie dla członków PZW ponieważ został wykupiony. A zbiornik został przeczesany przez kłusowników z siatami. Ale możne troszkę o charakterystyce zbiorników.
Zaczniemy od mniejszego ponieważ szybciej się go opisze.
Kształtem swoim przypomina literę Z głębokości średnia to około 1,5 metra; dno w sezonie porasta bujna roślinności. Woda jest przejrzysta dno zbiornika jest widoczne w każdym miejscu. Ryba dominująca z biało rybia to płoci, leszcz i karaś lecz nie wielkich rozmiarów ponieważ występują tam duża populacja drapieżnika: szczupaka oraz sporadyczne okazy okonia. Biało ryb odławiamy spławikiem korzystając z przynęt żywych takich jak: pinka, białe robaki, ochotka i mały czerwony robaczek oraz naturalnych typu ciasto. Drapieżnika zaś odławiamy z lekkim spiningiem za pomocą małych obrotówek które sobie świetnie radzą w zielsku i woblerów pływających. Nie ma tam co liczyć na specjalne okazy.
Na jesieni złapałem tam ok 10-u szczupaków z których żaden nie przekraczał 40cm, zostały prze zemnie wpuszczone do większego zbiornika na Lipowicy gdzie będą miały szanse na rozwój. Ponieważ mają więcej pokarmu i ok 5 razy większy akwen.
To może teraz troszkę o większym braciszku.
Większy zbiornika na Lipowicy charakteryzuje się bardzo zmiennym dnem średnia głębokości to 1,8 metra. Ale nie wolno się tym sugerować ponieważ są tak zwane wydmy, to oznacza że w rożnych częściach zbiornika są znaczne wypłycanie. Mało tego jak ktoś zna drogę to przejdzie środkiem zbiornika wodą po kostki albo po pas. Dno zbiornika raczej piaskowo żwirowe gdzie nigdzie cienka warstwa mułu. Dosyć duża populacja małży trafiają się też raki. Woda nie za czysta dno widać na 40 cm. W sezonie zborni zakwita nie wielka ilością roślinności. Ale woda za to przekwita wręcz się robi zielona. Ryba dominująca z biało rybia to leszcz, karp, karaś i płoć trafiały się piękne leszcze i karpie powyżej 3 kg. Ryba dominująca z drapieżnika zdecydowanie okoń i sandacz trafiają się również szczupaki. Co do metody to można stosować każdą od bata po ciężarek karpiówki. Ja osobiście preferuje feedera. Co do przynęt żywych to takie jak: pinka, białe robaki, ochotka, małża, pijawka i czerwony robaczek oraz naturalnych typu ciasto, kukurydza, groch, makaron, pellet, kulki proteinowe i ryż parowany. Drapieżnika zaś odławiamy z lekkim spiningiem o szybkiej akcji za pomocą obrotówek, wahadłówek, twisterów, kopytek, woblerów pływających i nisko tonących max 1 metr i oczywiści żywca stanowczo polecam uklej zabójcza broń na sandacza.
To tyle na temat Lipowicy są to moje spostrzeżenia nie koniecznie trafne. Ale łowiłem na tym zbiorniku z pozytywnym skutkiem. Rzadko się zdarzało czegoś nie złapać. Przestałem uczęszczać na ten zbiornik z powodów czysto logicznych " kłusownictwo " wyłapali prawie wszystko co się dało. Ale warto spróbować nigdy nie wiadomo co na kij wskoczy. Z pod lodu łapie się piękne okonie, wiosna i latem króluje biało ryb jeżeli chodzi o jesień trzeba zapolować na drapieżnika. Połamania kija na tym akwenie.
Bolmin osobiście lubię ten zbiornik ma podobną charakterystykę do Lipowicy. jeżeli chodzi o dno i głębokości. Latem porasta dużą ilością roślinności ale tylko od strony lasu. Jest do głębszy akwen ale zdarzają się również wypłycanie. Ale woda nie przekwita w porównaniu do Lipowicy. Ryba dominująca z biało rybia to leszcz, karp, karaś, płoć, lin, amur i jaź. Ryba dominująca z drapieżnika to szczupak, okoń, sandacz i węgorz słyszałem nawet o sumach ale mi się jeszcze nie udało złapać więc nie wiem czy występują. Co do metody to można stosować każdą od bata po ciężarek karpiówki. Ja osobiście preferuje karpiówkę. Co do przynęt żywych to takie jak: pinka, białe robaki, ochotka, pijawka i czerwony robaczek oraz naturalnych typu ciasto, kukurydza, groch, makaron, pellet, kulki proteinowe, tatarak, rodzynki, śliwki mirabelki i ryż parowany. Drapieżnika zaś odławiamy z ciężkim spiningiem o szybkiej akcji za pomocą obrotówek, wahadłówek, twisterów, gumek z własnym obciążeniem ,kopytek, woblerów tonących, kogutów i oczywiści żywca, donodendron, wątróbka i fileta.
To tyle na temat Bolminu są to moje spostrzeżenia nie koniecznie trafne. Ale łowiłem na tym zbiorniku z pozytywnym skutkiem. Zarówno Lipowica jak i Bolmin i uwagi które napisałem na tematy tych zbiorników są tylko moimi spostrzeżeniami na obu zbiornikach na pewno występują inne gatunki ryb ale ja wymieniłem tylko te które udało mi się złapać. Przynętą może również być wiele innych rzeczy ale dla mnie łowne były te które wymieniłem. Mam nadzieje że się przydadzą moje uwagi i połamania kija w 2010r.