W tą zimę 2013/2014 najpewniej w styczniu skradziono mi łódkę wędkarską. Łódka była przymocowana do brzegu na jeziorze Wikaryjskie przy działkach rekracyjnych na tzw.cyplu,pomoście koła PZW nr. 1 we Włocławku.
Parametry łódki długość 3,2 m, szerokość 1,25 m. Kolor: czerwono-różowe burty i dno łódki w kolorze żółtym. Numer rejestracyjny naklejony był naklejkami (kolor czarny) KP-WLG-0729-A. Łódka ma 8 lat.Charakterystyczne są dulki wykonane przeze mnie z kwasówki (rurki przyspawane do blachy w trzech punktach z każdej strony (rurki) i poskręcane na śruby imbusowe M6 z obydwu stron).Tak że mocowanie łodzi z przodu jest ze stali kwasoodpornej i przykręcone od środka nakrętkami M8.Cała była oblistwowana czarną listwą z wyjątkiem tyłu i miała 3 czarne plastikowe knagi do mocowania linek 1 z przodu i 2 na tyle burt.
Każdemu, kto mógłby mi w jakikolwiek sposób pomóc w ustaleniu biegu wydarzeń, odzyskaniu łódki będę bardzo wdzięczny. Łódka była pierwszy rok cumowana nad tym jeziorem i dawała mi oraz moim dzieciakom wiele radości. Straciłem mój wymarzony sprzęt wędkarski,nadmienię że zgłosiłem kradzież Policji ,która standardowo po miesiącu umorzyła dochodzenie.
Linia brzegowa jeziora została sprawdzona, niestety bez skutku,sprawdzałem też pobliskie jeziora i też nic. Dlatego bardzo liczę na każdego kto pomoże mi w odzyskaniu skradzionej łódki.Za informacje przyczyniające się do odnalezienia sprzętu uczciwie obiecuję nagrodę pieniężną!
Trochę późno o tym informujesz, ale oczywiście warto coś napisać niż nic nie robić.Sezon się rozpoczyna i jeśli ktoś zobaczy lub skojarzy ???Szanse małe, ale nie są zerowe. Pozdrawiam.
Trochę późno o tym informujesz, ale oczywiście warto coś napisać niż nic nie robić.Sezon się rozpoczyna i jeśli ktoś zobaczy lub skojarzy ???Szanse małe, ale nie są zerowe. Pozdrawiam. Dokładnie do tego fota by tu się przydała. Bo może i faktycznie ktoś z forumowiczów może ja widzieć, albo ktoś będzie chciał ją wcisnąć...
Najlepiej kolego jak byś kolego przejrzał ogłoszenia okolicznych miast .. a Nóż może jakiś kretyn wystawił .. pamiętaj ,że mogli ją w jakiś kolwiek sposób przerobić :)
Może zatonęła ? na spinning jak wędkowałem to złapało łódke , jak podszedłem patrze tam łódka z paroma blachami gumkami woblerami było co zbierać :) wiem co to za ból ja straciłem łódkę , na drugi dzień jak zwodowałem nie było jej
Szanowni koledzy proszę o pomoc!
W tą zimę 2013/2014 najpewniej w styczniu skradziono mi łódkę wędkarską. Łódka była przymocowana do brzegu na jeziorze Wikaryjskie przy działkach rekracyjnych na tzw.cyplu,pomoście koła PZW nr. 1 we Włocławku.
Parametry łódki długość 3,2 m, szerokość 1,25 m. Kolor: czerwono-różowe burty i dno łódki w kolorze żółtym. Numer rejestracyjny naklejony był naklejkami (kolor czarny) KP-WLG-0729-A. Łódka ma 8 lat.Charakterystyczne są dulki wykonane przeze mnie z kwasówki (rurki przyspawane do blachy w trzech punktach z każdej strony (rurki) i poskręcane na śruby imbusowe M6 z obydwu stron).Tak że mocowanie łodzi z przodu jest ze stali kwasoodpornej i przykręcone od środka nakrętkami M8.Cała była oblistwowana czarną listwą z wyjątkiem tyłu i miała 3 czarne plastikowe knagi do mocowania linek 1 z przodu i 2 na tyle burt.
Każdemu, kto mógłby mi w jakikolwiek sposób pomóc w ustaleniu biegu wydarzeń, odzyskaniu łódki będę bardzo wdzięczny. Łódka była pierwszy rok cumowana nad tym jeziorem i dawała mi oraz moim dzieciakom wiele radości. Straciłem mój wymarzony sprzęt wędkarski,nadmienię że zgłosiłem kradzież Policji ,która standardowo po miesiącu umorzyła dochodzenie.
Linia brzegowa jeziora została sprawdzona, niestety bez skutku,sprawdzałem też pobliskie jeziora i też nic. Dlatego bardzo liczę na każdego kto pomoże mi w odzyskaniu skradzionej łódki.Za informacje przyczyniające się do odnalezienia sprzętu uczciwie obiecuję nagrodę pieniężną!
Kontakt do mnie: Zbyszek nr. tel. 660-734-793
poszukaj jej wokół jeziora w trzcinach. Jak nie ma to nie ma mowy by ja znaleźć. Dawno przemalowana i przerobiona by nie było można ją poznać.
Nie chcę cie pogrążać ale tak jest. Jedynie latem kłusol w trzcinkach schowa. A ten co ma zamiar ją pchnąć przerabia na pniu
Dzięki,zdaję sobie sprawę raczej na sprzedaż bo zgineły też inne 2 łodzie,może liczę na głupotę i lenistwo złodzieja:)pozdrawiam
poszukaj na allegro
Trochę późno o tym informujesz, ale oczywiście warto coś napisać niż nic nie robić.Sezon się rozpoczyna i jeśli ktoś zobaczy lub skojarzy ???Szanse małe, ale nie są zerowe.
Pozdrawiam.
Trochę późno o tym informujesz, ale oczywiście warto coś napisać niż nic nie robić.Sezon się rozpoczyna i jeśli ktoś zobaczy lub skojarzy ???Szanse małe, ale nie są zerowe.
Pozdrawiam.
Dokładnie do tego fota by tu się przydała. Bo może i faktycznie ktoś z forumowiczów może ja widzieć, albo ktoś będzie chciał ją wcisnąć...
Najlepiej kolego jak byś kolego przejrzał ogłoszenia okolicznych miast .. a Nóż może jakiś kretyn wystawił .. pamiętaj ,że mogli ją w jakiś kolwiek sposób przerobić :)
Może zatonęła ? na spinning jak wędkowałem to złapało łódke , jak podszedłem patrze tam łódka z paroma blachami gumkami woblerami było co zbierać :) wiem co to za ból ja straciłem łódkę , na drugi dzień jak zwodowałem nie było jej