Witam. Pomału myślę aby wybrać sie na suma na Wisłę w okolicy Dęblina/Nowopola. Jak się przygotować na ta wyprawę jakie zanęty , przynęty i jak nęcić w rzece i jaki zestaw zastosować ?? Z góry dziękuję za pomoc :)
Na przynęty stosuj wielkie żywce , pęczki robaków , wątrobę , świetna przynęta na suma są pijawki i brązowe ziemne ślimaki . Zestawy jak najmocniejsze , sum to bardzo silna ryba i trzeba mieć do niej respekt . Zanęty nie musisz stosować aczkolwiek znam ludzi , którzy stosują w tym celu krew i mielona wątrobę .
Wybierz odcinek od kretlika do haczyka plecionke.Zapobiegnie to przetarciu sum ma duzo malutkich zebow tzw. Tarkę.Od paru lat stosuje na grunt tylko plecionki po tym jak w Koninie na kanałach żyłke przyponową potrafia przecinać jak żyletką wielkie małze i racicznice.Łapiac leszcze na grunt tez stosuje plecionki tylko cienkie.Hak kup typowy na suma w sklepie Ci doradza.
Witam.
Pomału myślę aby wybrać sie na suma na Wisłę w okolicy Dęblina/Nowopola. Jak się przygotować na ta wyprawę jakie zanęty , przynęty i jak nęcić w rzece i jaki zestaw zastosować ?? Z góry dziękuję za pomoc :)
Na przynęty stosuj wielkie żywce , pęczki robaków , wątrobę , świetna przynęta na suma są pijawki i brązowe ziemne ślimaki . Zestawy jak najmocniejsze , sum to bardzo silna ryba i trzeba mieć do niej respekt . Zanęty nie musisz stosować aczkolwiek znam ludzi , którzy stosują w tym celu krew i mielona wątrobę .
a przypon z plecionki czy morze być z Żyłki 35 ? i jaki haczyk na rosówki ??
Wybierz odcinek od kretlika do haczyka plecionke.Zapobiegnie to przetarciu sum ma duzo malutkich zebow tzw. Tarkę.Od paru lat stosuje na grunt tylko plecionki po tym jak w Koninie na kanałach żyłke przyponową potrafia przecinać jak żyletką wielkie małze i racicznice.Łapiac leszcze na grunt tez stosuje plecionki tylko cienkie.Hak kup typowy na suma w sklepie Ci doradza.
Ok dziękuję za pomoc :)
Prosze i pamietaj o okresie ochronnym suma jak i szczupaka.
Wiem pamiętam :) jeszcze nigdy nie zabrałem złowionej ryby do domu . wyznaję zasadę ze chodzę na ryby a nie po ryby :)