Nie wiem czy tego typu temat był już zakładany na forum (jeżeli tak to proszę moderatorów o usunięcie tego) ale chciałbym aby w tym miejscu były wpisywane Wasze sekrety wędkarskie. Miesznki zanęt, rodzaje przynęt, sposoby zakładania, innymi słowy wszystko to, czym Możecie podzielić się z resztą społeczeństwa tego najpiękniejszego hobby ;)
Sekret ? Mam takie coś :) . Chodzi mi o małża – szczeżuję pospolitą , stwór ten jest świetnym dodatkiem zanętowym oraz doskonałą przynętą hakową . Zbieram całe wiadro , wyciągam oporne ślimory z muszli , część kroję do zanęty a część zalewam wodą z jeziora aby nie wyschły i tak oczekują na swoją kolej . Można również małże wrzucić do blendera i taką papkę dodać do zanęty .
Temat używania szczeżui do celów wędkarskich wydaje mi się śliski jak wymienione mięczaki.Nie wątpię w skuteczność takiego postępowania,natomiast mam obawy o kolizję z ustawą o ochronie zwierząt w Polsce.Na liście chronionych małży w naszym kraju znajdują się dwa pokrewne gatunki-szczeżuja wielka i szczeżuja spłaszczona.Bez klucza do oznaczania mięczaków tego tematu nie rozgryziesz.Nie mam zajoba na punkcie ochrony przyrody,jednak myślę,że szkoda było by masakrować rzadkie i ginące zwierzęta dla kilku ryb więcej.
w wędkarstwie muchowym zanęty???!!!! Jedyną zanęta w tej metodzie wędkowania jest wdzięk i urok osobisty....no i warunek knieczny: myć nogi i nie wydychać w stronę toni wodnej po kilku piwach.....Włodek
Witam,
Nie wiem czy tego typu temat był już zakładany na forum (jeżeli tak to proszę moderatorów o usunięcie tego) ale chciałbym aby w tym miejscu były wpisywane Wasze sekrety wędkarskie. Miesznki zanęt, rodzaje przynęt, sposoby zakładania, innymi słowy wszystko to, czym Możecie podzielić się z resztą społeczeństwa tego najpiękniejszego hobby ;)
Zapraszam do podziału wspólnych doświadczeń.
Skoro mają to być sekrety to nie wiem czy jakiś wędkarz podzieli się swoją tajemnicą co do np. mieszania zanet.
Więc to już cała moja tajemnica.:)
"Macie swoje tajemnice, to zdradźcie mi..." Heheheheeheheheehehe.......dobry.
hehehe tak jak czytam na forach odnośnie grzybów " gdzie na grzyby " lub " wasze miejsca "
Sekret ? Mam takie coś :) . Chodzi mi o małża – szczeżuję pospolitą , stwór ten jest świetnym dodatkiem zanętowym oraz doskonałą przynętą hakową . Zbieram całe wiadro , wyciągam oporne ślimory z muszli , część kroję do zanęty a część zalewam wodą z jeziora aby nie wyschły i tak oczekują na swoją kolej . Można również małże wrzucić do blendera i taką papkę dodać do zanęty .
Temat używania szczeżui do celów wędkarskich wydaje mi się śliski jak wymienione mięczaki.Nie wątpię w skuteczność takiego postępowania,natomiast mam obawy o kolizję z ustawą o ochronie zwierząt w Polsce.Na liście chronionych małży w naszym kraju znajdują się dwa pokrewne gatunki-szczeżuja wielka i szczeżuja spłaszczona.Bez klucza do oznaczania mięczaków tego tematu nie rozgryziesz.Nie mam zajoba na punkcie ochrony przyrody,jednak myślę,że szkoda było by masakrować rzadkie i ginące zwierzęta dla kilku ryb więcej.
w wędkarstwie muchowym zanęty???!!!! Jedyną zanęta w tej metodzie wędkowania jest wdzięk i urok osobisty....no i warunek knieczny: myć nogi i nie wydychać w stronę toni wodnej po kilku piwach.....Włodek