Na sandacza odradzam gumy wygrzbiecone (takie jak Fatty). Idealne będą natomiast Lunaticki oraz Mamby(ze względu na swoją "podłużność"). Na szczupaka Fatty jak najbardziej, Relaxy także się sprawdzą. Jeśli chodzi o tego drapieżnika, to skłaniam się ku wersji starych wyjadaczy - szczupak żeruje(ty rzucasz)=branie. Raczej nie zastanawia się nad tym, co łyka(ew. kolor może robić różnicę). Masz moją gwarancję, że szczupak nie "paczy" na wygląd korpusy, lecz na fale akustyczne(nie wiem czy tak to się fachowo nazywa, każdy wie o co chodzi) odbierane przez jego linię boczną oraz ew. na kolor. Także na sandacza bierz Lunaticki, a na szczupaka co chcesz.Połamania kija!
Raczej nie zastanawia się nad tym, co łyka(ew. kolor może robić różnicę). Masz moją gwarancję, że szczupak nie "paczy" na wygląd korpusy, lecz na fale akustyczne(nie wiem czy tak to się fachowo nazywa,
Chodzi o fale hydroakustyczne.
A co do kształtu przynęty i jej koloru, w przypadku szczupaka: w niektórych okolicznościach wygrywa skutecznością kształt rybiej sylwetki. Natomiast ogromne znaczenie odgrywa kolor. Bywają chwile, że tylko posiadacz odpowiedniego koloru łowi szczupaki, a pozostali wędkarze tylko mu kibicują. Dlatego zawsze to lepiej zabrać na łowisko kilka przynęt w różnych kolorach. Licho nie śpi.
Który zestaw na wiosennego szczupaka i sandacza
11
8,5 cm
2 7,5 cm
Który zestaw na wiosennego szczupaka i sandacza
11
8,5 cm
2 7,5 cm
Ja bym ww.zestawy pomieszał gdyż jedne i drugie gumy to doskonałe przynęty na szczupaka oraz sandacza zarówno Lunatick 8,5cm jak i Fatty 7,5cm.
P:)
3 opcja
4 opcja
Opcje 1 i 4.
pzdr.
3 opcja
4 opcja
Raczej ja bym brał 1 i 3
Z tym ruszył bym na wędkowanie :)
Na sandacza odradzam gumy wygrzbiecone (takie jak Fatty). Idealne będą natomiast Lunaticki oraz Mamby(ze względu na swoją "podłużność"). Na szczupaka Fatty jak najbardziej, Relaxy także się sprawdzą. Jeśli chodzi o tego drapieżnika, to skłaniam się ku wersji starych wyjadaczy - szczupak żeruje(ty rzucasz)=branie. Raczej nie zastanawia się nad tym, co łyka(ew. kolor może robić różnicę). Masz moją gwarancję, że szczupak nie "paczy" na wygląd korpusy, lecz na fale akustyczne(nie wiem czy tak to się fachowo nazywa, każdy wie o co chodzi) odbierane przez jego linię boczną oraz ew. na kolor. Także na sandacza bierz Lunaticki, a na szczupaka co chcesz.Połamania kija!
Więc pewnie zdecyduje się na zestaw Lunetik:)
Raczej nie zastanawia się nad tym, co łyka(ew. kolor może robić różnicę). Masz moją gwarancję, że szczupak nie "paczy" na wygląd korpusy, lecz na fale akustyczne(nie wiem czy tak to się fachowo nazywa,
Chodzi o fale hydroakustyczne.
A co do kształtu przynęty i jej koloru, w przypadku szczupaka: w niektórych okolicznościach wygrywa skutecznością kształt rybiej sylwetki.
Natomiast ogromne znaczenie odgrywa kolor. Bywają chwile, że tylko posiadacz odpowiedniego koloru łowi szczupaki, a pozostali wędkarze tylko mu kibicują. Dlatego zawsze to lepiej zabrać na łowisko kilka przynęt w różnych kolorach. Licho nie śpi.
pozdrawiam