Witam Wiem wiem temat poruszany nie raz ale nie w tym roku... Koledzy chodzi tu o przynety spiningowe: - gumy - wobki - blaszki - obrotowki Co i jakich firm polecacie na ten rok...
A ja zaprzeczę co do wypowiedzi kolegów wyżej.
Ja łowię zawsze na rzekach, kanałach łączących rzeki, Jednego roku były dobre gumy na danym kanale. Zeszłego roku na gumy można było po 4 godzinach złowić, wyłącznie i zaledwie 40 -staczka.
Zacząłem przerzucać od woblerów, wahadłówki , aż wyjąłem obrotówki. Nie muszą to być drogie błystki, wystarczyło zaopatrzyć się w Mikadowskie srebra, lub przeróżnej maści obrotówki Jaxona. Od kropkowanych aż po lampasy. Szczupak zagryzał niemiłosiernie, a nawet piękne okonki, które na gumki , czy mikrogumki nie reagowały.
Znowu na rzece na której łowiłem na obrotówki i gumy powyżej 10 cm, nie reagowały. Pozostało mi poszukiwanie okonia, bo wiedziałem że tam są. Zacząłem przerzucać gumki od 1,5 cm do 7cm. Zmiany barw i kształtów, aż trafiłem w ich gust. Były to gumeczki 5 cm, koloru fluo zielone.
Między okoniami siadały szczupaczki od 1kg do 3,5 kg.
No wlasnie co woda to inne przynety... ubiegly rok skonczylem z obrotowkami efekty byly. Lecz kreciol tez mecza. Teraz probuje z gumami SG jak narazie zaledwie 1 pistolet... ale sezon sie zaczyna. Pozdro....
A ja zaprzeczę co do wypowiedzi kolegów wyżej.
Ja łowię zawsze na rzekach, kanałach łączących rzeki, Jednego roku były dobre gumy na danym kanale. Zeszłego roku na gumy można było po 4 godzinach złowić, wyłącznie i zaledwie 40 -staczka.
Zacząłem przerzucać od woblerów, wahadłówki , aż wyjąłem obrotówki. Nie muszą to być drogie błystki, wystarczyło zaopatrzyć się w Mikadowskie srebra, lub przeróżnej maści obrotówki Jaxona. Od kropkowanych aż po lampasy. Szczupak zagryzał niemiłosiernie, a nawet piękne okonki, które na gumki , czy mikrogumki nie reagowały.
Znowu na rzece na której łowiłem na obrotówki i gumy powyżej 10 cm, nie reagowały. Pozostało mi poszukiwanie okonia, bo wiedziałem że tam są. Zacząłem przerzucać gumki od 1,5 cm do 7cm. Zmiany barw i kształtów, aż trafiłem w ich gust. Były to gumeczki 5 cm, koloru fluo zielone.
Między okoniami siadały szczupaczki od 1kg do 3,5 kg.
A czy my napisaliśmy, że łowimy na jeden rodzaj przynęty ... ?
Jeden jedyny w swoim rodzaju :)) Dla przykładu dodam że ostatnio na obrotówkę Jaxona za 4 zł wziął mi szczupak 70,5 cm a kiedyś kupowałem za ponad 10 zł obrotóweczki Dragona i niestety nawet okoń sie nie uwiesił...
To samo co w poprzednich latach ja polecam.
Kolega pyta odpowiadaj pełnymi zdaniami i jasno. Bo to co robisz na tym forum , wygląda jak spam.Nie mam zielonego pojęcia, do czego prowadzą te Twoje mini Quizy.
Witam Wiem wiem temat poruszany nie raz ale nie w tym roku... Koledzy chodzi tu o przynety spiningowe: - gumy - wobki - blaszki - obrotowki Co i jakich firm polecacie na ten rok...
To samo co w poprzednich latach ja polecam.
Ja podobnie jak kolega wcześniej.
Jak wyżej.. to co było skuteczne w poprzednich sezonach będzie również w tym.
Nikt Ci nie napisze co się w Twojej wodzie sprawdzi.Chodź i próbuj-najlepsza droga do sukcesu !
Z gum Longinus i Wasabi i powierzchniowe frogi od od Robinsona, Cannibal i Soft 4 play od SG
Z blach Fighter i Basic od Robinsona, Mors z Polsping
A ja zaprzeczę co do wypowiedzi kolegów wyżej.
Ja łowię zawsze na rzekach, kanałach łączących rzeki, Jednego roku były dobre gumy na danym kanale. Zeszłego roku na gumy można było po 4 godzinach złowić, wyłącznie i zaledwie 40 -staczka.
Zacząłem przerzucać od woblerów, wahadłówki , aż wyjąłem obrotówki. Nie muszą to być drogie błystki, wystarczyło zaopatrzyć się w Mikadowskie srebra, lub przeróżnej maści obrotówki Jaxona. Od kropkowanych aż po lampasy. Szczupak zagryzał niemiłosiernie, a nawet piękne okonki, które na gumki , czy mikrogumki nie reagowały.
Znowu na rzece na której łowiłem na obrotówki i gumy powyżej 10 cm, nie reagowały. Pozostało mi poszukiwanie okonia, bo wiedziałem że tam są. Zacząłem przerzucać gumki od 1,5 cm do 7cm. Zmiany barw i kształtów, aż trafiłem w ich gust. Były to gumeczki 5 cm, koloru fluo zielone.
Między okoniami siadały szczupaczki od 1kg do 3,5 kg.
Obrotówka.
No wlasnie co woda to inne przynety... ubiegly rok skonczylem z obrotowkami efekty byly. Lecz kreciol tez mecza. Teraz probuje z gumami SG jak narazie zaledwie 1 pistolet... ale sezon sie zaczyna. Pozdro....
A ja zaprzeczę co do wypowiedzi kolegów wyżej.
Ja łowię zawsze na rzekach, kanałach łączących rzeki, Jednego roku były dobre gumy na danym kanale. Zeszłego roku na gumy można było po 4 godzinach złowić, wyłącznie i zaledwie 40 -staczka.
Zacząłem przerzucać od woblerów, wahadłówki , aż wyjąłem obrotówki. Nie muszą to być drogie błystki, wystarczyło zaopatrzyć się w Mikadowskie srebra, lub przeróżnej maści obrotówki Jaxona. Od kropkowanych aż po lampasy. Szczupak zagryzał niemiłosiernie, a nawet piękne okonki, które na gumki , czy mikrogumki nie reagowały.
Znowu na rzece na której łowiłem na obrotówki i gumy powyżej 10 cm, nie reagowały. Pozostało mi poszukiwanie okonia, bo wiedziałem że tam są. Zacząłem przerzucać gumki od 1,5 cm do 7cm. Zmiany barw i kształtów, aż trafiłem w ich gust. Były to gumeczki 5 cm, koloru fluo zielone.
Między okoniami siadały szczupaczki od 1kg do 3,5 kg. A czy my napisaliśmy, że łowimy na jeden rodzaj przynęty ... ?
Jeden jedyny w swoim rodzaju :)) Dla przykładu dodam że ostatnio na obrotówkę Jaxona za 4 zł wziął mi szczupak 70,5 cm a kiedyś kupowałem za ponad 10 zł obrotóweczki Dragona i niestety nawet okoń sie nie uwiesił...
To samo co w poprzednich latach ja polecam.
Kolega pyta odpowiadaj pełnymi zdaniami i jasno. Bo to co robisz na tym forum , wygląda jak spam.Nie mam zielonego pojęcia, do czego prowadzą te Twoje mini Quizy.