Zakladam watek o samemu robionych przyponach na drapiezniki zeby koledzy dzielili sie swoimi wiadomosciami w tym temacie. Z jakich firm kupujecie i jak sie to sprawuje, czy warto sie w to bawic? Ja w tym roku bede testowal linki z firmy Drennan 20lb i 15lb. Tak na pirwszy rzut oka wygladaja ciekawie a cos wiecej powiem pod koniec sezonu albo koledzy cos sie wypowiedza na ich temat i innych produktow:)
Kiedys zastanawiałem się jak wykonane sa fabryczne przypony np Stan-Mara , Spinwala czy kongera w jaki sposob oni to skręcają montują bez uzycia tulejek zaciskowych.
Ja używam dragonowskich zestawów self-made a dokładniej kupuję linki Surfstrand 1x19. Obecnie mam o wytrzymałości 3 i 8 kg. Testy z ciężarkami wykazały że wytrzymują odpowiednio co najmniej 2,5kg oraz 7,5kg. Co ciekawe ten cienki 3kg dał radę dyskowi 2,5kg choć założyłem tylko 1/3 orginalnie pakowanego cybanta.
Super Tomku a co masz zalozone na kolanku widac na ostatniej fotce?
A wiesz co, to jest zagięty cybant. Chodzi o to że haki które używam są mocne:) Bo najmniejsze to 6/0 a skoro przypon ma wytrzymałość do 8kg , agrafka i krętlik ok 15 kg a używam odczepiacza to wydumałem sobie że na początku przyponu (od strony plećki) nie będzie krętlika za który łapie odczepiacz tylko przy samej agrafce. Dzięki tak wygiętemu cybantowi mogę zejść z odczepiaczem do krętlika przy agrafce i mam o niebo większą moc zestawu na odgięcia haka:) Bo łapię nim przy samej przynęcie a przypon nie jest narażony na zerwanie. Poza tym rola cybanta też jest we wiązaniu linki. Gdybym go nie używał plećka była by łatwo uszkodzona przez goły przypon. To w końcu linka stalowa a tak nie ma żadnych problemów. Testowane na plus:)
A to teraz juz wiem :) Bo ja daje tam kretliki i plecke wiaze do kretlika. Na moich lowiskach nie potrzebuje odczepiaczy bo przez caly sezon urywam doslownie kilka przynet.
Ha gdybym miał kilka zaczepów rocznie też by mi się nie chciało kombinować. Ale ja mam miejsca gdzie jest ich w pip a skoro mogę na nie napłynąć to czemu rwać i niszczyć przyponiki wykonane własnymi rencyma:)
Witam, nie wiem czy odpowiedni dział ale spróbuję :) Panowie, zawiodłem się na przyponach stalowych i wolframowych kilku producentów i zastanawiam się nad robieniem swoich przyponów stalowych. Oprócz linki, tulejek, zaciskarki, agrafki z krętlikiem i krętlika co jeszcze potrzebuję? Ktoś może coś podpowiedzieć? Jeśli był podobny temat przepraszam. Pozdrawiam.
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie#820160wysłano: 2015/04/12 00:15 Tomas81Gwoli ścisłości, zmieniłem linkę na Surfstrand 7x7. Lepiej mi się na niej składa przypony i jest ciemna a nie srebrna i miększa. Niewiele ale zawsze.
Zakladam watek o samemu robionych przyponach na drapiezniki zeby koledzy dzielili sie swoimi wiadomosciami w tym temacie. Z jakich firm kupujecie i jak sie to sprawuje, czy warto sie w to bawic? Ja w tym roku bede testowal linki z firmy Drennan 20lb i 15lb. Tak na pirwszy rzut oka wygladaja ciekawie a cos wiecej powiem pod koniec sezonu albo koledzy cos sie wypowiedza na ich temat i innych produktow:)
Kiedys zastanawiałem się jak wykonane sa fabryczne przypony np Stan-Mara , Spinwala czy kongera w jaki sposob oni to skręcają montują bez uzycia tulejek zaciskowych.
Ja używam dragonowskich zestawów self-made a dokładniej kupuję linki Surfstrand 1x19. Obecnie mam o wytrzymałości 3 i 8 kg. Testy z ciężarkami wykazały że wytrzymują odpowiednio co najmniej 2,5kg oraz 7,5kg. Co ciekawe ten cienki 3kg dał radę dyskowi 2,5kg choć założyłem tylko 1/3 orginalnie pakowanego cybanta.
Trochę fotek:)
Super Tomku a co masz zalozone na kolanku widac na ostatniej fotce?
Super Tomku a co masz zalozone na kolanku widac na ostatniej fotce?
A wiesz co, to jest zagięty cybant. Chodzi o to że haki które używam są mocne:) Bo najmniejsze to 6/0 a skoro przypon ma wytrzymałość do 8kg , agrafka i krętlik ok 15 kg a używam odczepiacza to wydumałem sobie że na początku przyponu (od strony plećki) nie będzie krętlika za który łapie odczepiacz tylko przy samej agrafce. Dzięki tak wygiętemu cybantowi mogę zejść z odczepiaczem do krętlika przy agrafce i mam o niebo większą moc zestawu na odgięcia haka:) Bo łapię nim przy samej przynęcie a przypon nie jest narażony na zerwanie. Poza tym rola cybanta też jest we wiązaniu linki. Gdybym go nie używał plećka była by łatwo uszkodzona przez goły przypon. To w końcu linka stalowa a tak nie ma żadnych problemów. Testowane na plus:)
A to teraz juz wiem :) Bo ja daje tam kretliki i plecke wiaze do kretlika. Na moich lowiskach nie potrzebuje odczepiaczy bo przez caly sezon urywam doslownie kilka przynet.
Ha gdybym miał kilka zaczepów rocznie też by mi się nie chciało kombinować. Ale ja mam miejsca gdzie jest ich w pip a skoro mogę na nie napłynąć to czemu rwać i niszczyć przyponiki wykonane własnymi rencyma:)
do kolegi Z@mela jest to tak zwany szplajs. W dzisiejszych czasach maszyna potrafi wszystko zrobić. A o szplajsie można zobaczyć na youtube ;)
Wędkarstwo » Forum » Żyłki - Haczyki na forum » Grupy » ★ Obserwuj
Przypony własnej robotyAutor: Radek ★ Obserwuj
Koło: Koło PZW nr 07 Chojna
Metody: Spinning
Ryby: Sandacz, Szczupak
utworzony: 2015/04/11 23:18
Witam,
nie wiem czy odpowiedni dział ale spróbuję :)
Panowie, zawiodłem się na przyponach stalowych i wolframowych kilku producentów i zastanawiam się nad robieniem swoich przyponów stalowych.
Oprócz linki, tulejek, zaciskarki, agrafki z krętlikiem i krętlika co jeszcze potrzebuję?
Ktoś może coś podpowiedzieć?
Jeśli był podobny temat przepraszam.
Pozdrawiam.
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #820159wysłano: 2015/04/12 00:10
Tomas81Wyszukiwarka nie boli :-/
Ale coś podeślę:
http://forum.wedkuje.pl/f,przypony-wlasnej-produkcji,440758,0.html
http://forum.wedkuje.pl/f,przypony-wlasnej-roboty-na-drapieznika,743748,0.html
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #820160wysłano: 2015/04/12 00:15
Tomas81Gwoli ścisłości, zmieniłem linkę na Surfstrand 7x7. Lepiej mi się na niej składa przypony i jest ciemna a nie srebrna i miększa. Niewiele ale zawsze.