Witam, mam pytanie do kolegów z Mazowsza (i okolic). Czy ktoś z Was łowił już w tym roku pstrągi na Mazowszu? Chodzi mi przede wszystkim o Świder i górną Jeziorkę. Czy mieliście jakieś wyniki, na których odcinkach łowiliście itp. Szczerze przyznam że nigdy nie łowiłem na tych rzeczkach a mam niedaleko i chętnie wybrałbym się z wędką na jakieś "kropki".
Sęk w tym że nie bardzo wiem na jakich odcinkach rzek miałbym łowić aby mieć jakieś szanse na sukces. Rządze raczej bym odpuścił, mam trochę daleko. Zdecydowanie bliżej mam do Świdra i Jeziorki, w grę wchodzi w zasadzie cała lub prawie cała rzeka. Z tego co wiem Jeziorka to tylko raczej górny odcinek, a Świder - nie bardzo sie orientuję.
Dobrze Ci radzę, odpuść sobie temat pstrągów na Mazowszu, bo niewiele z tego wyjdzie. Chcąc połowić radzę wybrać się w lubelskie albo białostockie, mimo, że to dalej to jednak przynajmniej złowisz pstrąga. W tej chwili w Świdrze pstrągów nie ma, a jeśli nawet są to jeden na kilometr, więc złowienie go to jak "6" w totka. W Jeziorce trochę więcej, ale też bez rewelacji. Podobnie z Rządzą. Bez urazy, powiedzmy sobie szczerze, trzeba bardzo dużo czasu spędzić nad rzeką, obserwować, łowić, a także chronić bo mazowieckie pstrągi to nie ryby które łowi się z doskoku, ad hoc. Ponadto C&R w ich przypadku jest bardziej niż zalecane.
Witam, mam pytanie do kolegów z Mazowsza (i okolic). Czy ktoś z Was łowił już w tym roku pstrągi na Mazowszu? Chodzi mi przede wszystkim o Świder i górną Jeziorkę. Czy mieliście jakieś wyniki, na których odcinkach łowiliście itp. Szczerze przyznam że nigdy nie łowiłem na tych rzeczkach a mam niedaleko i chętnie wybrałbym się z wędką na jakieś "kropki".
Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam
Poczytaj Kolego opis łowiska,,Czarka Konecka"".Nic więcej Kolego bez twarzy. Pozdro.
Soryyyyy!!!!!! pomyliłem tematy.
A kto Ci prawdę napisze...
to chyba żadna tajemnica, z agregatem nie mam zamiaru jechać, wszystkich ryb nie wyłowie...
A w świdrze to gdzie dokładniej będziesz łowił w jakich miejscowościach.Ja polecam jeszcze Rządze. W miejscowości Rządza i okolice.
W Rządzy pstrągi były może ze 2 dni po ich wpuszczeniu. Dawno i nieprawda ! W Świdrze może jeszcze ich coś się uchowało...
Sęk w tym że nie bardzo wiem na jakich odcinkach rzek miałbym łowić aby mieć jakieś szanse na sukces. Rządze raczej bym odpuścił, mam trochę daleko. Zdecydowanie bliżej mam do Świdra i Jeziorki, w grę wchodzi w zasadzie cała lub prawie cała rzeka. Z tego co wiem Jeziorka to tylko raczej górny odcinek, a Świder - nie bardzo sie orientuję.
To kij w reke i do przodu. W Świdrze nie brakuje miejsc w których pstrąg może przebywać. Proponuję zacząć gdziś w okolicach Woli Karczewskiej.
Tylko jeszcze jest to że "może"...
Dobrze Ci radzę, odpuść sobie temat pstrągów na Mazowszu, bo niewiele z tego wyjdzie. Chcąc połowić radzę wybrać się w lubelskie albo białostockie, mimo, że to dalej to jednak przynajmniej złowisz pstrąga. W tej chwili w Świdrze pstrągów nie ma, a jeśli nawet są to jeden na kilometr, więc złowienie go to jak "6" w totka. W Jeziorce trochę więcej, ale też bez rewelacji. Podobnie z Rządzą. Bez urazy, powiedzmy sobie szczerze, trzeba bardzo dużo czasu spędzić nad rzeką, obserwować, łowić, a także chronić bo mazowieckie pstrągi to nie ryby które łowi się z doskoku, ad hoc. Ponadto C&R w ich przypadku jest bardziej niż zalecane.
Byłem na Jeziorce, ale bez efektów.
Ja już się o Świdrze wypowiedziałem w innym wątku:
http://forum.wedkuje.pl/post/rzeka-swider/441783/0#