Witam wszystkich kolegów mam pytanie czy ktoś łowił już w tym roku na pszczynce i na jakim odcinku można wędkowac na karte okręgu katowice ? . Czy jest to odcinek od mostu w Brzezcach do mostu na drodze do Wisły wielkiej ? Czy jest tam miejsce żeby zaparkowac samochód.
W TY ROKU JESZCZE TAM NIE BYLEM TAM WYSTARCZY KARTA . JEST TAM DOŚĆ DUŻY NA TYM ODCINKU PARKING PRZY SAMEJ WEDZIE MIEDZY MOSTAMI NIEWOLNO SPININGOWAC TYLKO JAK RYBA BIERZE TO TRZEBA JECHAĆ BLADYM ŚWITEM ŻEBY ZAJĄĆ MIEJSCE
Wielkie dzięki mam jutro zamiar się tam wybrac a jestem początkujący to sobie troszkę potrenuje łowienie na spławik dzisiaj tam byłem ale ani żywej duszy tam nie było oby tak samo jutro
Też jestem ciekawy czy opłaca się tam podjechać. A tak wogóle może ktoś podać jakieś dokładniejsze namiary GPS - byłem raz na Pszczynce ale nie wklepałem łowiska do GPSu ;) i to był błąd ...
koledzy przykro mi ale niedostarcze wam informacji bo pokrzyzowały mi sie plany a co do namiarów dla Koala to musisz szukac brzezce droga nr. 933 jadąc od Pszczyny to w Brzezcach skręcasz koło kościoła w lewo na Wsłe wielką i ta droga cię doprowadzi do mostu na pszczyńce
Witam kolegów w końcu dojechałem dzisiaj nad Pszczynkę ale bez efektów 2 godzinki i ani mi spławik nia drgną wędkarze którzy tam łowili to też po godzince odjeżdzali czyli słabo następny weekend kierunek Wisła może bedzie lepiej.
witam koeledzy,jak na pszczynkę to jeszcze troszkę za wcześnie,tam zaczyna się coś dziać na przełomie lutego i marca,tylko w weekendy dosyć często odbywają się tam zawody"otwarcie sezonu" itp.najlepiej nastawić się tam na grubą płoć ,no i z malutkim żywcem na okonia,tak jak kolega wcześniej wspomniał pomiędzy mostami jest zakaz spiningowania,ale łowisko jest generalnie ok
witam wszystkich :) był ktos morze wczoraj na pszczynce bo chetnie bym sie wybrał w tym tygodniu i chciał bym sie dowiedziec co sie tam dzieje :) pozdrawiam
witam wszystkich :) był ktos morze wczoraj na pszczynce bo chetnie bym sie wybrał w tym tygodniu i chciał bym sie dowiedziec co sie tam dzieje :) pozdrawiam
Witam kolegów ja byłem w niedziele ale dalej nic nie bierze a wędkarzy więcej niż ryb byłem o godz. 7 00 do 8 30 ani brania z tego co widziałem to chyba nikt nic nie złowił a zanęty żucali do wody kilogramami to jak tam ma brac jak ryby się najedzą zanęty
Wczoraj byłem na Pszczynce - ludzi trochę było ale brań jeszcze żadnych, za to pogoda i satysfakcja :) Mam nadzieję, że jeszcze klika dni i brania też się pojawią bo nie wierzę że ryby w wodzie nie ma ...
Byłem wczoraj. Na odcinku od ujścia z zapory. Kilka karasi, leszczy, płoci. Jeden kleń. Okonie, ale małe. Woda niska, mogliby puścić bardziej. Weź zanętę leszczową, płociową i czerwone robaki ;-)
Zależy w którym miejscu łowicie panowie. Jeśli zaraz przy ujściu z jeziora, to darujcie sobie wypady. Martwa woda, ryby nie ma. Póki nie odkręcą śluzy i ryba z jeziora nie zejdzie to nie ma ssię łudzić że będzie tam jakaś ryba konkretna.
Cześć :) Ja miałem przyjemność łowić w listopadzie ubiegłego roku na dopływie Pszczynki do jeziora ,super zabawa ,tylko najlepiej wędkować w tygodniu (jak ktos ma wolne) ,bo w weekendy to często są zawody albo rzeczka jest oblegana przez wędkarzy ,że trudno bacik wcisnąć ...
Nie wiem jak z tamtej strony, ale z ujścia w stronę mostu na łackiej grobli jest słabiutko. Prawie 3 godziny rzucania i dwa okonie, jeden mały sandaczyk, jedna guma obcięta przez szczupaka. W poniedziałek wujek złapał szczupłego 56cm, ale na żywca. Białej ryby też nie uświadczysz.
Ciekawe gdzie te wszystkie ryby -pamietam jak w wakacje w słoneczne dni ryby pływały tuż pod powierzchnią -wielkie leszcze i inne ryby i wtedy tez nie brały :(
Aż mi serce mocniej zabiło jak zobaczyłem ,że pojawił się temat "Pszczynka " .... Tam zawsze jesienią były "rybie ostatki " człowiek połowił do woli ,zmarzł , na wkurzał się na liście płynące rzeczką , nie raz to lód łapał przy brzegu ,trawa była siwa ,a rybka brała jak złoto , może jeszcze nie pora....
Wydaje mi się, że Ty jesteś w nieco lepszej sytuacji niż np ja. Ryba w Pszczynce od Twojej strony po prostu jest, natomiast w Pszczynce od strony ujścia rybki są tylko wtedy, kiedy zostanie wypuszczona z zapory. Czyli na chwilę obecną jej nie ma...
Byłem z kolegami. Czterech ludzi, 2 baty, 2 żywcówki, 2 spinningi. Wynik ... 2 jazgarze na czerwonego. Woda nadal martwa. Dziś natomiast byłem w Zabrzegu na Wiśle. Kilka małych sandaczy i jedna guma zabrana przez szczupaka.
podobno płoc zaczeła ładnie brac i słyszałem od znajomego że koleś złapał sandacza czyli chyba coś się zaczeło dziac
Witam z której strony złapał ten koleś tego sandała od brzeżc czy za upustem dzięki za odpowiedz
Jeden sandacz to jeszcze nic. Jakby było słychać, że ktoś łapie tam sandacze regularnie to by było gdzie jeździć. Ale dołączam się do pytania o miejsce połowu ;)
Dziś byłem na pszczynce i ryby zaczynają powoli brać , mnóstwo wedkarzy cały parking zajęty.Pokazał sie leszcz i płoć, mi niestety humor popsuł jazgarz który brał raz za razem:(
Cześć :) Do mnie też wieści dotarły pocztą pantoflową ... hehehe to na pewno musi być zatrzęsienie chłopa .A co to będzie w weekend .......prawie jak zawody ;P
Dobry wieczór... Dość dobry nawet. Ha! Chwilę temu wróciłem z Pszczynki. Jak to zwykle u mnie bywa od ujścia do mostu na Łąckiej Grobli przeszedłem sobie ze spinningiem.
Efekt: Szczupak 51cm, jeden mały sandacz, 7okoni.
Niby coś tam jest, ale jednak pozostaje niesmak. Liczyłem na sandacza jakiegoś, a nie takie wypierdki małe.
"Efekt: Szczupak 51cm, jeden mały sandacz, 7okoni." ..........i niedosyt ??? hmmmmmmmm a co ja mam powiedzieć ....hehehe , byłem od miejscowości Brzeźce w niedzielę ,po zawodach ...jeden okonik na spławiczek i kicha . A na zawodach I miejsce +12 kg ...... to jest niedosyt ;) .......co tam NO KILL czy C&R ja jestem NO-CONTACT ;p hehehe
Pozdrawiam i życzę połamania kija na "pszczynkowych sandałach "
Witam wszystkich kolegów mam pytanie czy ktoś łowił już w tym roku na pszczynce i na jakim odcinku można wędkowac na karte okręgu katowice ? . Czy jest to odcinek od mostu w Brzezcach do mostu na drodze do Wisły wielkiej ? Czy jest tam miejsce żeby zaparkowac samochód.
W TY ROKU JESZCZE TAM NIE BYLEM TAM WYSTARCZY KARTA . JEST TAM DOŚĆ DUŻY NA TYM ODCINKU PARKING PRZY SAMEJ WEDZIE MIEDZY MOSTAMI NIEWOLNO SPININGOWAC TYLKO JAK RYBA BIERZE TO TRZEBA JECHAĆ BLADYM ŚWITEM ŻEBY ZAJĄĆ MIEJSCE
Jest to ten parking przy moście na drodze wisła wielka i obok jest tam jakiś zbiornik RZGW czy jakoś tam ?
TA TO TEN PARKING.OBOK JEST ZBIORNIK LAKA OPIS W LOWISKACH
Wielkie dzięki mam jutro zamiar się tam wybrac a jestem początkujący to sobie troszkę potrenuje łowienie na spławik dzisiaj tam byłem ale ani żywej duszy tam nie było oby tak samo jutro
jak wrócisz to napisz jak efekey
Też jestem ciekawy czy opłaca się tam podjechać.
A tak wogóle może ktoś podać jakieś dokładniejsze namiary GPS - byłem raz na Pszczynce ale nie wklepałem łowiska do GPSu ;) i to był błąd ...
koledzy przykro mi ale niedostarcze wam informacji bo pokrzyzowały mi sie plany a co do namiarów dla Koala to musisz szukac brzezce droga nr. 933 jadąc od Pszczyny to w Brzezcach skręcasz koło kościoła w lewo na Wsłe wielką i ta droga cię doprowadzi do mostu na pszczyńce
Wilekie dzięki Kolego - mam nadzieję, że wskazówki pomogą w trafieniu we właściwe miejsce :)
Witam kolegów w końcu dojechałem dzisiaj nad Pszczynkę ale bez efektów 2 godzinki i ani mi spławik nia drgną wędkarze którzy tam łowili to też po godzince odjeżdzali czyli słabo następny weekend kierunek Wisła może bedzie lepiej.
witam koeledzy,jak na pszczynkę to jeszcze troszkę za wcześnie,tam zaczyna się coś dziać na przełomie lutego i marca,tylko w weekendy dosyć często odbywają się tam zawody"otwarcie sezonu" itp.najlepiej nastawić się tam na grubą płoć ,no i z malutkim żywcem na okonia,tak jak kolega wcześniej wspomniał pomiędzy mostami jest zakaz spiningowania,ale łowisko jest generalnie ok
witam wszystkich :) był ktos morze wczoraj na pszczynce bo chetnie bym sie wybrał w tym tygodniu i chciał bym sie dowiedziec co sie tam dzieje :)
pozdrawiam
witam wszystkich :) był ktos morze wczoraj na pszczynce bo chetnie bym sie wybrał w tym tygodniu i chciał bym sie dowiedziec co sie tam dzieje :)
pozdrawiam
Witam kolegów ja byłem w niedziele ale dalej nic nie bierze a wędkarzy więcej niż ryb byłem o godz. 7 00 do 8 30 ani brania z tego co widziałem to chyba nikt nic nie złowił a zanęty żucali do wody kilogramami to jak tam ma brac jak ryby się najedzą zanęty
dzieki Daniel29 za odpowiec :) a byliscie juz moze gdzies na rybkach gdzie były jakies efekty??::)
Byłem kilka razy na wiśle i na spławik i ze spinem zero brań może coś przez weekend będzie zobaczymy
Wczoraj byłem na Pszczynce - ludzi trochę było ale brań jeszcze żadnych, za to pogoda i satysfakcja :)
Mam nadzieję, że jeszcze klika dni i brania też się pojawią bo nie wierzę że ryby w wodzie nie ma ...
Dzisiaj byłem brała mała płoć i mały leszczyk.najbardziej aktywny był jazgarz.
Wie może ktoś jak obecnie wygląda sytuacja na pszczynce ,na co można tam liczyć??
Byłem wczoraj. Na odcinku od ujścia z zapory. Kilka karasi, leszczy, płoci. Jeden kleń. Okonie, ale małe. Woda niska, mogliby puścić bardziej.
Weź zanętę leszczową, płociową i czerwone robaki ;-)
Czas sprawdzić sytuacje na pszczynce ,ostatnio byłem tam jakies 3 tygodnie temu i brały tylko jazgarze:(
Myślę ,że jeszcze ze dwa , trzy tygodnie trzeba poczekać na rybki .:)
No chyba poczekam bo jutro odbywają sie tam zawody:)
Zależy w którym miejscu łowicie panowie. Jeśli zaraz przy ujściu z jeziora, to darujcie sobie wypady. Martwa woda, ryby nie ma. Póki nie odkręcą śluzy i ryba z jeziora nie zejdzie to nie ma ssię łudzić że będzie tam jakaś ryba konkretna.
Cześć :) Ja miałem przyjemność łowić w listopadzie ubiegłego roku na dopływie Pszczynki do jeziora ,super zabawa ,tylko najlepiej wędkować w tygodniu (jak ktos ma wolne) ,bo w weekendy to często są zawody albo rzeczka jest oblegana przez wędkarzy ,że trudno bacik wcisnąć ...
Witam :) Był może Ktoś ostatnim czasem na Pszczynce od strony dopływu do jeziora Łąka?
I znowu ja .... Macie Panowie może jakieś dobre wieści ?
Z tego co wiem podobno dalej nic :(mam zamiar wybrac sie na pszczynke w pszyszłym tygodniu
Nie wiem jak z tamtej strony, ale z ujścia w stronę mostu na łackiej grobli jest słabiutko. Prawie 3 godziny rzucania i dwa okonie, jeden mały sandaczyk, jedna guma obcięta przez szczupaka. W poniedziałek wujek złapał szczupłego 56cm, ale na żywca. Białej ryby też nie uświadczysz.
Wielkie dzięki Panowie za informacje :) U mnie (tj.Pogoria,Przeczyce) też cienko z rybką ,tyle że ja jestem "brzegowym" wędkarzem .
Pozdrawiam Czesio :)
Ciekawe gdzie te wszystkie ryby -pamietam jak w wakacje w słoneczne dni ryby pływały tuż pod powierzchnią -wielkie leszcze i inne ryby i wtedy tez nie brały :(
Prawdopodobnie na głębszej wodzie siedzą teraz, bo już coraz zimniej ;-)
Aż mi serce mocniej zabiło jak zobaczyłem ,że pojawił się temat "Pszczynka " ....
Tam zawsze jesienią były "rybie ostatki " człowiek połowił do woli ,zmarzł , na wkurzał się na liście płynące rzeczką , nie raz to lód łapał przy brzegu ,trawa była siwa ,a rybka brała jak złoto , może jeszcze nie pora....
Wydaje mi się, że Ty jesteś w nieco lepszej sytuacji niż np ja. Ryba w Pszczynce od Twojej strony po prostu jest, natomiast w Pszczynce od strony ujścia rybki są tylko wtedy, kiedy zostanie wypuszczona z zapory. Czyli na chwilę obecną jej nie ma...
Hehehe ...w lepszej sytuacji ? :) ...ja na Pszczynkę mam około 60 km (dlatego tak się dopytuję)
Krzysztof czytałełem gdzieś twój wpis o rzece pszczynce o podnisieniu sie poziomu wody - byłeś już tam wedkowac???
Byłem z kolegami. Czterech ludzi, 2 baty, 2 żywcówki, 2 spinningi. Wynik ... 2 jazgarze na czerwonego. Woda nadal martwa.
Dziś natomiast byłem w Zabrzegu na Wiśle. Kilka małych sandaczy i jedna guma zabrana przez szczupaka.
Byłeś na odcinku w Brześcach??
podobno płoc zaczeła ładnie brac i słyszałem od znajomego że koleś złapał sandacza czyli chyba coś się zaczeło dziac
Łowię w Łące. Kawałek od ujścia z zbiornika Łąka.
Jeśli coś się ruszyło, to jutro, o ile będzie pogoda - przejadę się po południu. Zobaczymy...
Koledzy, był ktoś gdzieś na tej Pszczynce ? Dzieje się coś, bo ja ostatnimi czasy atakuję upusty w Zabrzegu...
Kicha wszędzie jest
podobno płoc zaczeła ładnie brac i słyszałem od znajomego że koleś złapał sandacza czyli chyba coś się zaczeło dziac
Witam z której strony złapał ten koleś tego sandała od brzeżc czy za upustem dzięki za odpowiedz
podobno płoc zaczeła ładnie brac i słyszałem od znajomego że koleś złapał sandacza czyli chyba coś się zaczeło dziac
Witam z której strony złapał ten koleś tego sandała od brzeżc czy za upustem dzięki za odpowiedz
Jeden sandacz to jeszcze nic. Jakby było słychać, że ktoś łapie tam sandacze regularnie to by było gdzie jeździć. Ale dołączam się do pytania o miejsce połowu ;)
Dziś byłem na pszczynce i ryby zaczynają powoli brać , mnóstwo wedkarzy cały parking zajęty.Pokazał sie leszcz i płoć, mi niestety humor popsuł jazgarz który brał raz za razem:(
Cześć :) Do mnie też wieści dotarły pocztą pantoflową ... hehehe to na pewno musi być zatrzęsienie chłopa .A co to będzie w weekend .......prawie jak zawody ;P
Powoli będzie trzeba wyjeżdżać i zajmować miejsca, żeby w sobotę rano siedzieć na dogodnym stanowisku, skoro te ryby tak się ruszyły tam :)
Powoli będzie trzeba wyjeżdżać i zajmować miejsca, żeby w sobotę rano siedzieć na dogodnym stanowisku, skoro te ryby tak się ruszyły tam :)
o..o ...Żartujesz .... prawda?
już wolę jechać przed południem i ewentualnie poczekać chwilkę na miejsce :)
Dobry wieczór... Dość dobry nawet. Ha! Chwilę temu wróciłem z Pszczynki. Jak to zwykle u mnie bywa od ujścia do mostu na Łąckiej Grobli przeszedłem sobie ze spinningiem.
Efekt: Szczupak 51cm, jeden mały sandacz, 7okoni.
Niby coś tam jest, ale jednak pozostaje niesmak. Liczyłem na sandacza jakiegoś, a nie takie wypierdki małe.
Czyli na łowisku 031?
Witam :)
"Efekt: Szczupak 51cm, jeden mały sandacz, 7okoni." ..........i niedosyt ??? hmmmmmmmm a co ja mam powiedzieć ....hehehe , byłem od miejscowości Brzeźce w niedzielę ,po zawodach ...jeden okonik na spławiczek i kicha . A na zawodach I miejsce +12 kg ...... to jest niedosyt ;)
.......co tam NO KILL czy C&R ja jestem NO-CONTACT ;p hehehe
Pozdrawiam i życzę połamania kija na "pszczynkowych sandałach "
Czyli na łowisku 031?
032 Od ujścia do jeziora
031 jest powyżej jeziora od m Brzeźce -cy -ów (?)