i ponownie ale już nie pod klonem, zapuścił wiązkę, ot cały pyniek. Ciekawe na co jeszcze go stać tym bardziej, że w ostatnim poście srogo się odgrażał hehe
Zróbmy jeden dzień bez pyńka! Jego klubowi koledzy śmieją się z niego, że się podobno moczy przed uruchomieniem komputera. Dajmy mu jeden dzień na przegrupowanie, a i my lepiej przygotujemy się na atak, który nam zapowiedział
Ale przecież mamy ponieść sromotną porażkę, to i żadne przygotowania na nic się tu nie zdadzą. Jesteśmy przegrani from the mountain, mówiąc nie kolokwialnie.
Nie wiem Panowie za bardzo o co chodzi, więc jakie żale macie do Pyńka od niedawna goszczę w/w kolegę wśród swoich znajomych i nie ukrywam że nasze korespondencje są treściwe i rzeczowe i wymiana poglądów jak również doświadczeń uchodzi za taką samą. Więc ja nie widzę w tym człowieku nic złego przynajmniej w relacjach ze mną.
Próbowałem oglądać stare posty by doszukać się problemu bo jak widzę takowy istnieje lecz nie wiele się dowiedziałem i nie ukrywam że nie dobrze się robi czytając wasze kretyńskie uwagi bo tak to wygląda z boku patrząc. Wypowiadam się jako obserwator i uważam że tego typu uwaga jeżeli oczywiście opinnia o was choć odrobinę dla was znaczy powinna być przyjęta i przemyślana. Bo dobra opinia własnej osoby powinna dla każdego być najważniejsza.
Miło by mi było gdyby ktoś potrafił wyjaśnić tę kwestie
pozdrawiam
Norbert.
Popieram wypowiedź Norberta. Pyniek pisał do mnie na priv i nie zauważyłem u niego żadnych oznak kretynizmu. Jeżeli pisze krytycznie , to trzeba zastanowić się nad jego tekstem a nie od razu "montować" skład do blokowania go tutaj. Nie rozumiem takich działań. To jest chore. Gdy coś napiszę krytycznego to od razu dostaję pały na moje artykuły. Czy na pewno jesteśmy jednością na tym portalu ? Czy wszyscy dorośliśmy do dyskusji ?
Jeżeli pyniek krytykuje, właściwie nie krytykuje, tylko upokarza 12-sto letnie dziecko, które jedynie próbuje uzyskać poradę od doświadczonych wędkarzy, to sorry, ale ten gość ma poważne zaburzenia emocjonalne. Skutek - dzieciak już nigdy nie zabierze głosu na forum, bo został skutecznie zniechęcony przez pyńka, zamiast uzyskać konstruktywnej odpowiedzi od niego. I to ma się nazywać współpraca z młodzieżą w kołach? Pyniek jest rzecznikiem koła w Sandomierzu, jestem ciekaw, czy w ten sam sposób traktuje dzieciaków w swoim kole? Dlatego właśnie ten gość jest dla mnie nikim, może sobie zjeżdżać wędkarzy, ale nie dzieciaki, bo mają jeszcze dużo czasu aby, np. nauczyć się ortografii i stylistyki, jak i również prawa. A wybiegając w przyszłość, to taki dzieciak z pewnością przerośnie go inteligencją, elokwencją, poziomem IQ, etc., o 100%. Pyniek jest zwyczajnym trolem internetowym (Trollus Internauticus), który nie ma nic do powiedzenia poza obrażaniem innych użytkowników forów internetowych, czerpiąc z tego jednocześnie przyjemność. Zastanawiam się czy to nie on występuje na forach onet.eu pod nickami: "Janko Emigrant", "Kasia", "Basia", "Czesia" itp. obrażając wszystko co się pojawi na ww. forach. Tyle w temacie o pyńku.
Ronald_Edward_McDonald . Myślę że nie masz racji a pisząc o zachowaniu się Pyńka na forum najzwyczajniej w świecie przesadzasz .Pyniek jako użytkownik tego forum zwykle wypowiada się w sposób sensowny i przemyślany czego przełknąć nie może pewna grupa domorosłych bloggerów i w niezby wyszukany sposób oczernia jego osobę na portAlu WEDKUJE.PL.
Szczególnie w tak przemyślany sposób, że ubliża młodym kilkunastoletnim chłopcom, którzy może z jego strony zadają nie mądre pytania, ale dla nich bardzo ważne. Nie udziela żadnej, ale to żadnej informacji tylko wyśmiewa lub krytykuje. O innych jego chamskich wypowiedziach na tym forum nie ma co pisać. Kto potrafi czytać i rozumie co czyta, może wyciągnąć wnioski. Nie ma się co dziwić ,że ów osobnik nie cieszy się specjalną estymą na tym forum! Kto nie wierzy to może przeglądnąc poszczególne pokoje, jest tam kilka jego znamienitych wypowiedzi! Jedno co mu wychodzi doskonale to kopiowanie wypowiedzi poprzedników!
zrakdęw uważasz, że nie mam racji? Nie będę się z tobą kłócił o to. Proszę to jest link do jednej z takich spraw. Główną postacią jest pełen zapału i wyobrażeń o wielkich rybach 12-latek:
http://forum.wedkuje.pl/post/wisla-w-nadbrzezu/34170
tak oczywiście kojarzę ten wątek, i no cóż muszę przyznać że Pyńka być może tutaj poniosło i ma maleńki powód do wstydu w stosunku do tego dzieciaka, lecz z drugiej strony nie zrobił nic co mogłoby obrazić lub urazić uczucia tego młodego człowieka. Ot po prostu dowiedział się chłopak że musi sobie poczytać jakąś lekturę nie wiemy zapewne co Pyniek w danej chwili miał na myśli jakby ten młody człowiek zapytał co to jest JSP czy tam inaczej wtedy po udzielonej odpowiedzi moglibyśmy kolegę Pyńka osądzić czy to był zły zamiar czy też nie a tak w tej sytuacji? Nie ma co roztrząsać i jedynie co można by zarzucić Koledze Pyńkowi powtarzam można by to to że nie powitał tego młodego człowieka z otwartymi ramionami i nie powiedział " O witaj Kolego jak miło gościć cię na naszym forum już służę Ci pomocą itd,itd" oczywiście jest to ironia z mojej strony.
Być może nie musiał udzielić takiej odpowiedzi jakiej udzielił i być może nie musiało to być w takim tonie w jakim było, itp dla mnie nie są wystarczające argumenty udzielone przez kolegów na tego typu Wasze zachowania.
I nie uwierzę że chodziło o tego dzieciaka bo problem jest dużo starszy, musicie się trochę wysilić Panowie bo dla ogółu tego portalu Wasze argumenty są nie wystarczające.
Dlaczego my się mamy wyślić. My go znamy z jego światłych wypowiedzi. Kto chce poznać niech szuka! Forum stoi otworem! Bo przesłany link znowu może np. być tendencyjny! A jak sam znajdziesz to może inaczej to ocenisz. Kto szuka ten znajdzie!
Pyniek zapędził się w kozi róg. Teraz ma ciężko jak cholera na portalu. Długo na to pracował. Jest to człowiek, który lubi krytykować ale każda nawet najmądrzejsza krytyka na portalu jest źle odbierana i będzie do póki Pyniek nie pokaże że ma jaja. Gość krytykuje ale nie przyjmuje krytyki wobec swojej osoby i to go gubi. Nikt nie lubi przemądrzałych ludzi. Pyńku pokaż, że masz jaja to może Ci ludzie troszkę odpuszczą bo jak na razie mają słuszne powody aby Ci docinać. Niech ci nie przyjdzie do głowy wstawienie na portalu zdjęcia jaj. Chodzi mi tu o krztę skruchy i przyznania się do winy tudzież przeprosin. Uznaj ten wpis za pomoc z mojej strony.
Panowie przeczytałem sobie to wszystko i myślę, że sprawę można inaczej załatwić jednak górą bierze niechęć do jednej osoby. Ja nie jestem długo na tym portalu jednak przez ten okres czasu jaki tutaj jestem miałem możliwość wymienić kilka bardzo sensownych zdań z kolegą pyńkiem. Przypominają mi się od razu sytuacje jakie ja miałem kiedyś na swoim portalu. Były dwie grupy, które się nie lubiły i gdy któraś z nich napisała nie taki post to od razu była hulanka... Nie popieram tego co napisał pyniek w stronę tego chłopaka bo w ten sposób się nie postępuje jednak jeżeli komuś zależałoby na porządku forum to wystarczy napisać aby w ten sposób nie robić. Panowie nie bądźmy dziećmi i nie obrażajmy się na siebie tylko rozmawiajmy. Do młodych użytkowników forum trzeba wykazywać więcej cierpliwości. W przypadku wystąpienia niegrzecznych stwierdzeń przez starszych użytkowników w kierunku młodych należy takie sprawy załatwić na pw, a nie wyzywać się publicznie aby wszyscy to widzieli (no i oczywiście takie wpisy usuwać z forum). Najgorsze do czego może dojść to właśnie do takich tematów jak ten. Co on wniesie? Jeszcze większą niechęć osób zamieszanych w to do siebie, niechęć nowych i "starych" użytkowników do pisania i odwiedzania tego forum. Czy wędkarstwo jest tak stresującym tematem? Moim zdaniem to przyjemność i pisanie o naszym wspólnym hobby na tym forum również powinno należeć do przyjemności, a nie powodować takie emocje. Tak więc aby to jakoś podsumować napiszę, że kolega pyniek ma dużą wiedzę na temat wędkarstwa (zwłaszcza karpiowanie) i może bardzo dużo dobrego wnieść na tym forum. Wydaje mi się, że jest rozważny i swoje podejście do młodych, niedoświadczonych wędkarzy zmieni - jestem tego pewien. Panowie nie bluzgajmy się kurde tylko szanujmy siebie i to co piszemy... Jeżeli nic się nie zmieni w tym kierunku to na forum na pewno nikt z nowych użytkowników nie będzie się udzielać. Przemyślcie panowie to co wypisujecie i zastanówcie czy jest sens prowadzenia takich rozmów? To dotyczy się wszystkich... Pozdrawiam!
gdyby był rozważny to nie dopuścił by do takiej opinii portalowiczów o własnej osobie. Każdy by się zorientował, że coś jest nie tak więc nie wybielajcie chłopaka na siłę. Jeśli zechce to sam wybrnie z tej sytuacji z twarzą chociaż przyznam, że ma ciężko. Niech człowiek sam wypije to czego naważył. To że napisał też coś mądrego na portalu to nie upoważnia go do tego, że bezkarnie może jeździć po innych bo z czasem zostanie mu zapomniane. Tak być nie może i nie będzie. Ni mniej jednak życzę mu aby mu się udało.
Ktoś tu na pewno ma rację tylko kto? Każda z grup twierdzi że to właśnie ona a po czyjej stronie leży prawda? Liczyłem na to że ktoś udzieli Mi w miarę możliwych argumentów a wysłany link nie uważam aby mógł być uznany za tendencyjny być może wypowiedź sama w sobie tak lecz przecież każdy przy zdrowych zmysłach odczyta cała teść postu i wyciągnie wnioski.
Nie jestem matką Teresą ani też nie dostaje części kieszonkowego Benedykta XVI za uratowanie owieczek chciałem tylko poznać tkwiący od dawna jak zauważyłem konflikt który jak już zapewne zauważyliście nikomu żadnych korzyści nie przyniósł.
Dzięki Mateuszwos lecz masz racje jest to bez sensu, wiesz na prywatnej poczcie jeśli się załóżmy nie do końca lubimy możemy sobie posłać tyle sztywnych ile wlezie i tyle ile każdy z nas zdoła przyjąć i tu się chyba ze mną zgodzisz, natomiast na publicznym forum obowiązują jakieś zasady a tu na przykład proszę,
kilka cytatów z tego tylko postu:
maniek-pc "olej skretyniałego frajera."
maniek-pc "przygłup napisał :" bardzo mi się spodobało piętnowanie bezczelności i głupoty."ciekawe jak on to sobie robi?"
Czy to możemy nazwać wysokim poziomem inteligencji zasługującym na istnienie na tego typu forum?
Sory, ale jak na razie to grupa będąca przeciwko Pyńkowi sra i bardzo mocno we własne gniazdo a dowodów że jest inaczej jak nie było tak nie ma.
Szkoda.
Przepraszam, chcesz mieć ogólny obraz sprawy, proste, na profilu pyńka jest zakładka "aktywnośc", w tym miejscu możesz czytać do woli "słowotwórstwo" pyńka. Nie będę podawać ci konkretnych linków, bo stwierdzisz, że są tendencyjne, ale mogę ci powiedzieć, że jak się zapoznasz z lekturą to będziesz wiedzieć, dlaczego taki, a nie inny stosunek ma część forumowiczów do pyńka.
Podobno ludzie których kiedys molestowano , będąc starszymi chcąc odreagowac atakują słabszych , mlodszych słabiej wykształconych czy mniej elokwentnych itp. Może i tu potrzeba jest lekarza , a moze trzeba leki zmienic ? Do norbiko1 jezeliby nasz bohater udzielał sie na prywatnej poczcie dzieciaków i grzecznie zwracał im uwagę na błędy to pewnie nie byłby atakowany na forum ogólnym . Więc ,,jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie """.
Wydaje mi się Drogi Rycerzu że próbujemy rozważyć pewien zaistniały problem i jak na razie nieźle nam idzie więc nie potrzebujemy opinni rozniecających i tak już rozgorzały ogień. W każdym z Nas nawet i we mnie samym można by doszukać się potrzeby ingerencji lekarza nie jesteśmy święci jesteśmy tylko "ludźmi omylnymi nie potrafiącymi kroczyć własnymi drogami" jak to powiedział mądry człowiek na początku naszego wieku. I nie sądzę żebyś był bardziej święty od samego Świętego.
Idąc za twoją radą Rolandzie zajrzałem na profil Pyńka studiowałem te już zablokowane fora (i tu chylę czoła dla osoby blokującej) i muszę przyznać że nie dzieje się tam nic takiego co można by podciągnąć pod taki rozwoj sytuacji jaki mamy obecnie.
Faktem jest że po otwarciu strony Pyńka aż cofa z wrażenia i nie chce się wchodzić dalej patrząc już na sam awatar (i tu wielka prośba do Pyńka o zmianę tego nie przyjemnego obrazka bo tego typu zabiegi ani nikogo nie wzruszą ani nie rozwiążą problemu), lecz jest to spowodowane obroną przed atakami ze strony innych.
I tu Pyniek prośba do Ciebie i do Wszystkich zacznijcie od nowa z nowym podejściem do siebie i do innych, PYNIEK wstaw normalny awatar jak na człowieka na poziomie przystało to moja rada.
Spróbujcie na jakiś czas zapomnieć i zakopać topór wiem że jeśli po obu stronach będzie wola współpracy to nie ma problemów których nie dało by sie rozwiązać
Po pierwsze mojej opini potrzebujecie tak jak każdej innej ( wolnośc słowa , forum ogólne itd. ) . Po drugie lekarza potrzebuje prawie każdy z nas tylko leki mogą byc inne . Po trzecie święty nie byłem nie jestem i nie będę . Po czwarte osoba o ktorą jest cale zamieszanie już nie raz zakopywała topór wojenny i oprócz tego że naubliżała WSZYSTKIM na forum , nawet tym nie zainteresowanym , to zobowiązała się publicznie że już więcej głosu nie zabierze , a tu co? I ostatnie ja już pisałem że głosu w tej sprawie zabierał nie będę , ale niestety to nie ja znów zacząłem temat .Z mojej strony jak i wielu innych była wola współpracy , ale co niektórzy nie potrafią lub nie chcą się zmienic .
Koledzy Wędkarze siedziałem na forach i wertowałem historie problemu, doszukałem się kilka faktycznych przwinień ze strony Pyńka choć przykro mi to mówić.
Pyniek wierzyłem w Ciebie i w Twoją niewinność lecz teraz nie wiem jak się do tego odnieść obraziłeś na tym portalu miedzy innymi osobę którą darzę wielkim szacunkiem, fakt faktem przeprosiłeś ją od niechcenia co prawda lecz przeprosiłeś ale niesmak pozostał.
Musisz wiedzieć Drogi kolego że słowami można bardziej skrzywdzić niż czynami ktoś mądry ktoś komu my Wszyscy razem na tym forum do pięt nie dorastamy że "słowa człowieka są jak sól odrobinę dodana przynosi pożądany efekt lecz w nadmiarze posypana psuje cała potrawę"
Powinieneś Pyniek przeprosić wydaje się sporo ludzi na tym portalu, ja odpowiedź na swoje pytanie dziś znalazłem i jestem zniesmaczony i zdruzgotany.
Nie odwracam się od ciebie tylko udzielam Ci dobrej rady a Ty zrobisz z tym co będziesz chciał.
ZMIEŃ SIĘ PYNIEK SZKODA ŻYCIA. !!!!!!!!!!!!!!
widzisz norbiko teraz o czym pisałem? Nie my za Pyńka a sam Pyniek musi wyleźć z tego gówna w które wdepnął. Jak sobie nie pomoże to i Ty mu nie pomożesz, a że sobie nagrabił to wie każdy kto śledził forum od kilku miesięcy.
norbiko1, jak widzisz, nie zamierzałem tendencyjnie opisywać zaistniałej sytuacji dotyczącej pyniek vs reszta, bo byłbym oskarżony o stronniczość. Na problem pyńka zwrócił moją uwagę mój znajomy, jakiś czas temu ale starałem się być obiektywny i nie wtrącać się w dyskusje, które nie dotyczyły mojej osoby, mojego posta. Pyńka traktowałem jak klasycznego trola, do czasu aż sponiewierał tego dzieciaka. Nawet nie raczył spojrzeć w profilu, kto próbuje uzyskać prośbę tylko tak po prostu napisał to co mu na język ślina przyniosła, pokazując swoją profesurę doświadczonego BURAKA. I chyba tak już pozostanie, mam na myśli to że będzie doświadczonym BURAKIEM, a nawet śmiem twierdzić, że to doświadczenie cały czas będzie pogłębiać. Nic się nie zmieni, narcyz pozostanie narcyzem.
norbiko1 ,czy ty czasem nie jesteś adwokatem którym nas pyniek "straszył"? zrozum człowieku ,że pyniek to kreatura i obelga dla wszystkich użytkowników portalu. zacytowałeś mnie ,a ja użyłem tylko zwrotów najpierw użytych przez tego chama .wielokrotnie gnojek z pod Sandomierza publicznie i prywatnie obrażał mnie i innych ludzi na tym forum, więc postanowiłem się nie szczypać i mówię do głąba jego językiem. poza tym skoro tak go uwielbiasz załóż sobie fanklub i daj luz . napisałem na wstępie : olać gnoja ,ale to nic nie daje . róbta co chceta.
Przypominam tylko tyle że ten portal służy do pomocy w dziedzinie wędkarskiej i wymienienia się doświadczeniami ale widać że co nie którzy nie potrafią żyć bez zwady na tym portalu.Ten wątek zostanie zablokowany.PDK
Miał być dzień bez pyńka, ale niestety ani on sam ani redakcja na to nie pozwala. Przeczytałem wszystkie posty i spieszę donieść, że przede wszystkim sprawa rozchodzi się o ten post: http://forum.wedkuje.pl/post/fotografia/28227/0
a szczególnie tą oto wypowiedź (oczywiście naszego ulubieńca) - zresztą cały wątek jest wart analizy: Myślę, że nie byłoby żadnego głosu pozytywnego.
A to dlatego, że jestem największym z Was kretynem! Przyczyną mojego kretynizmu jest podjęcie dyskusji na tym portalu a tym bardziej z takimi ludźmi i zniżenie się do ich poziomu - poziomu tak bardzo niskiego.
Analizowałem niegdyś brak aktywności pewnych autorytetów, które mają konta na tym portalu. Wnioski były bardzo szybkie i bardzo proste: Nie zniżają się do takiego poziomu. Mimo tej wiedzy postanowiłem dyskutować z takimi jak Irus369. Jestem kretynem a to jest definitywnie ostatni mój post na tym portalu. Pędzę po rozum do głowy żeby już nigdy, przenigdy nie podejmować dyskusji z tak prymitywną formą osobowości!!!
Ponieważ kreatura zachowała się jak gówniarz uważający, że po paru dniach złość wszystkim minie i zapomną o jego niefortunnej wypowiedzi zaczął popełniać swoje wypowiedzi ponownie. I niestety ale od pierwszej jego wypowiedzi dostawał ode mnie i od innych w mazak.
Bez słowa przeproszenia bez niczego - pyniek samowolnie pozwolił sobie na dalszą egzystencję w portalu i co więcej swój proceder wypisywania bzdur i atakowania kogo popadnie kontynuował dalej. Tyle słów wyjaśnienia.
Teraz kolejna kwestia. Dziś zwróciła się do mnie redakcja z prośbą o usunięcie jego zdjęcia z mojego profilu - bo według nich łamię prawo. Oczywiście powody łamania prawa były identyczne z tymi, które podawał pyniek w prywatnej, intymnej korespondencji do mnie. Znakiem tego - poskarżył się. OK - każdemu wolno. Uświadomiłem redakcji, że pyniek nie ma prawa do ochrony wizerunku bowiem jest osobą publiczną (przypomnę "rzecznik prasowy..."), a zdjęcie zostało pobrane z publicznego i ogólnie dostępnego źródła. Jednocześnie zaznaczyłem, że zdjęcia nie usunę do momentu kiedy pyniek wyniesie się stąd lub oficjalnie publicznie wszystkich przeprosi. (Z naciskiem raczej na tą pierwszą opcję, która w moim mniemaniu bedzie dla niego mniej bolesna). Oświadczyłem też, że jeżeli redakcja usunie zdjęcie - niech traktują to równoznacznie z likwidacją mojego konta.
Redakcja również poprosiła o "dowody" na haniebną działalność pyńka - które oczywiście w miarę wyczerpująco przedstawiłem.
Sądzę, że sami pyńka nie przekonamy do zniknięcia, (Przynajmniej jeżeli chcemy uniknąć mordobicia) wobec czego potrzebna będzie pomoc redakcji. Ja napisze tylko raz i krótko - ci co chcą poprą mnie lub nie: NIE CHCĘ BYĆ CZŁONKIEM ŻADNEJ SPOŁECZNOŚCI DO KTÓREJ NALEŻY PYNIEK. Redakcja będzie wiedziała co zrobić.
Przypuszczam, że na parę dni będziemy mieli z nim spokój - według moich obliczeń powinien zbierać się na urlop. Tak wyczytałem z upiększonych komentarzami jego przeciwników, przepisywanych z lokalnej prasy tekstów - średnia ocen 2,17 przy średniej liczbie oceniających 23,7 - wskaźnik uwielbienia pyńka imponujący.
Także proponuję też wziąść sobie wolne od niego - aż do jego powrotu. PDK
Po blokadzie wątku, otworzyłem nowy, czy raczej kontynuację (pyńkowi znowu puściły nerwy cd...), na którym wyraziłem swoją opinię na temat blokady bieżącego wątku. Jak się okazało admin zbyt pochopnie zareagował i po paru godzinach wszystko wróciło do normy.
Ja i tak uważam że temat jest stanowczo wyczerpany, docinki i zaczepki które da się zauważyć już w prawie umarłym wątku w niczym kolegów nie odróżniają od od osób co do których macie obiekcje.
Co było do powiedzenia zostało powiedziane.
Trzymajcie fason Panowie.
Z oficjalnych źródeł wiem, że pyniek został zbanowany bo naubliżał na privie jednemu z moderatorów. Też uważam, że w zaistniałej sytuacji temat jest zamknięty.
i ponownie ale już nie pod klonem, zapuścił wiązkę, ot cały pyniek. Ciekawe na co jeszcze go stać tym bardziej, że w ostatnim poście srogo się odgrażał hehe
olej skretyniałego frajera.
Zróbmy jeden dzień bez pyńka! Jego klubowi koledzy śmieją się z niego, że się podobno moczy przed uruchomieniem komputera. Dajmy mu jeden dzień na przegrupowanie, a i my lepiej przygotujemy się na atak, który nam zapowiedział
Ale przecież mamy ponieść sromotną porażkę, to i żadne przygotowania na nic się tu nie zdadzą. Jesteśmy przegrani from the mountain, mówiąc nie kolokwialnie.
przygłup napisał :" bardzo mi się spodobało piętnowanie bezczelności i głupoty."ciekawe jak on to sobie robi?
Co wy właściwie chcecie od Pyńka ? Pozdrawiam.
Nie wiem Panowie za bardzo o co chodzi, więc jakie żale macie do Pyńka od niedawna goszczę w/w kolegę wśród swoich znajomych i nie ukrywam że nasze korespondencje są treściwe i rzeczowe i wymiana poglądów jak również doświadczeń uchodzi za taką samą. Więc ja nie widzę w tym człowieku nic złego przynajmniej w relacjach ze mną. Próbowałem oglądać stare posty by doszukać się problemu bo jak widzę takowy istnieje lecz nie wiele się dowiedziałem i nie ukrywam że nie dobrze się robi czytając wasze kretyńskie uwagi bo tak to wygląda z boku patrząc. Wypowiadam się jako obserwator i uważam że tego typu uwaga jeżeli oczywiście opinnia o was choć odrobinę dla was znaczy powinna być przyjęta i przemyślana. Bo dobra opinia własnej osoby powinna dla każdego być najważniejsza. Miło by mi było gdyby ktoś potrafił wyjaśnić tę kwestie pozdrawiam Norbert.
Popieram wypowiedź Norberta. Pyniek pisał do mnie na priv i nie zauważyłem u niego żadnych oznak kretynizmu. Jeżeli pisze krytycznie , to trzeba zastanowić się nad jego tekstem a nie od razu "montować" skład do blokowania go tutaj. Nie rozumiem takich działań. To jest chore. Gdy coś napiszę krytycznego to od razu dostaję pały na moje artykuły. Czy na pewno jesteśmy jednością na tym portalu ? Czy wszyscy dorośliśmy do dyskusji ?
Jeżeli pyniek krytykuje, właściwie nie krytykuje, tylko upokarza 12-sto letnie dziecko, które jedynie próbuje uzyskać poradę od doświadczonych wędkarzy, to sorry, ale ten gość ma poważne zaburzenia emocjonalne. Skutek - dzieciak już nigdy nie zabierze głosu na forum, bo został skutecznie zniechęcony przez pyńka, zamiast uzyskać konstruktywnej odpowiedzi od niego. I to ma się nazywać współpraca z młodzieżą w kołach? Pyniek jest rzecznikiem koła w Sandomierzu, jestem ciekaw, czy w ten sam sposób traktuje dzieciaków w swoim kole? Dlatego właśnie ten gość jest dla mnie nikim, może sobie zjeżdżać wędkarzy, ale nie dzieciaki, bo mają jeszcze dużo czasu aby, np. nauczyć się ortografii i stylistyki, jak i również prawa. A wybiegając w przyszłość, to taki dzieciak z pewnością przerośnie go inteligencją, elokwencją, poziomem IQ, etc., o 100%. Pyniek jest zwyczajnym trolem internetowym (Trollus Internauticus), który nie ma nic do powiedzenia poza obrażaniem innych użytkowników forów internetowych, czerpiąc z tego jednocześnie przyjemność. Zastanawiam się czy to nie on występuje na forach onet.eu pod nickami: "Janko Emigrant", "Kasia", "Basia", "Czesia" itp. obrażając wszystko co się pojawi na ww. forach. Tyle w temacie o pyńku.
Ronald_Edward_McDonald . Myślę że nie masz racji a pisząc o zachowaniu się Pyńka na forum najzwyczajniej w świecie przesadzasz .Pyniek jako użytkownik tego forum zwykle wypowiada się w sposób sensowny i przemyślany czego przełknąć nie może pewna grupa domorosłych bloggerów i w niezby wyszukany sposób oczernia jego osobę na portAlu WEDKUJE.PL.
Szczególnie w tak przemyślany sposób, że ubliża młodym kilkunastoletnim chłopcom, którzy może z jego strony zadają nie mądre pytania, ale dla nich bardzo ważne. Nie udziela żadnej, ale to żadnej informacji tylko wyśmiewa lub krytykuje. O innych jego chamskich wypowiedziach na tym forum nie ma co pisać. Kto potrafi czytać i rozumie co czyta, może wyciągnąć wnioski. Nie ma się co dziwić ,że ów osobnik nie cieszy się specjalną estymą na tym forum! Kto nie wierzy to może przeglądnąc poszczególne pokoje, jest tam kilka jego znamienitych wypowiedzi! Jedno co mu wychodzi doskonale to kopiowanie wypowiedzi poprzedników!
zrakdęw uważasz, że nie mam racji? Nie będę się z tobą kłócił o to. Proszę to jest link do jednej z takich spraw. Główną postacią jest pełen zapału i wyobrażeń o wielkich rybach 12-latek: http://forum.wedkuje.pl/post/wisla-w-nadbrzezu/34170
tak oczywiście kojarzę ten wątek, i no cóż muszę przyznać że Pyńka być może tutaj poniosło i ma maleńki powód do wstydu w stosunku do tego dzieciaka, lecz z drugiej strony nie zrobił nic co mogłoby obrazić lub urazić uczucia tego młodego człowieka. Ot po prostu dowiedział się chłopak że musi sobie poczytać jakąś lekturę nie wiemy zapewne co Pyniek w danej chwili miał na myśli jakby ten młody człowiek zapytał co to jest JSP czy tam inaczej wtedy po udzielonej odpowiedzi moglibyśmy kolegę Pyńka osądzić czy to był zły zamiar czy też nie a tak w tej sytuacji? Nie ma co roztrząsać i jedynie co można by zarzucić Koledze Pyńkowi powtarzam można by to to że nie powitał tego młodego człowieka z otwartymi ramionami i nie powiedział " O witaj Kolego jak miło gościć cię na naszym forum już służę Ci pomocą itd,itd" oczywiście jest to ironia z mojej strony. Być może nie musiał udzielić takiej odpowiedzi jakiej udzielił i być może nie musiało to być w takim tonie w jakim było, itp dla mnie nie są wystarczające argumenty udzielone przez kolegów na tego typu Wasze zachowania. I nie uwierzę że chodziło o tego dzieciaka bo problem jest dużo starszy, musicie się trochę wysilić Panowie bo dla ogółu tego portalu Wasze argumenty są nie wystarczające.
Dlaczego my się mamy wyślić. My go znamy z jego światłych wypowiedzi. Kto chce poznać niech szuka! Forum stoi otworem! Bo przesłany link znowu może np. być tendencyjny! A jak sam znajdziesz to może inaczej to ocenisz. Kto szuka ten znajdzie!
Ale że o co chodzi?;> minęło mnie coś?
I jeszcze jedno szkoda,że nie możesz zajrzeć na priv kilku internautów. Miałbyś co czytać!
Pyniek zapędził się w kozi róg. Teraz ma ciężko jak cholera na portalu. Długo na to pracował. Jest to człowiek, który lubi krytykować ale każda nawet najmądrzejsza krytyka na portalu jest źle odbierana i będzie do póki Pyniek nie pokaże że ma jaja. Gość krytykuje ale nie przyjmuje krytyki wobec swojej osoby i to go gubi. Nikt nie lubi przemądrzałych ludzi. Pyńku pokaż, że masz jaja to może Ci ludzie troszkę odpuszczą bo jak na razie mają słuszne powody aby Ci docinać. Niech ci nie przyjdzie do głowy wstawienie na portalu zdjęcia jaj. Chodzi mi tu o krztę skruchy i przyznania się do winy tudzież przeprosin. Uznaj ten wpis za pomoc z mojej strony.
Jak to o co chodzi? Zawsze o to samo! O Pyńka!
dopóki*
Ciekawe czy zauważy. Masz SJP, bo każe Ci przeczytać!
Panowie przeczytałem sobie to wszystko i myślę, że sprawę można inaczej załatwić jednak górą bierze niechęć do jednej osoby. Ja nie jestem długo na tym portalu jednak przez ten okres czasu jaki tutaj jestem miałem możliwość wymienić kilka bardzo sensownych zdań z kolegą pyńkiem. Przypominają mi się od razu sytuacje jakie ja miałem kiedyś na swoim portalu. Były dwie grupy, które się nie lubiły i gdy któraś z nich napisała nie taki post to od razu była hulanka... Nie popieram tego co napisał pyniek w stronę tego chłopaka bo w ten sposób się nie postępuje jednak jeżeli komuś zależałoby na porządku forum to wystarczy napisać aby w ten sposób nie robić. Panowie nie bądźmy dziećmi i nie obrażajmy się na siebie tylko rozmawiajmy. Do młodych użytkowników forum trzeba wykazywać więcej cierpliwości. W przypadku wystąpienia niegrzecznych stwierdzeń przez starszych użytkowników w kierunku młodych należy takie sprawy załatwić na pw, a nie wyzywać się publicznie aby wszyscy to widzieli (no i oczywiście takie wpisy usuwać z forum). Najgorsze do czego może dojść to właśnie do takich tematów jak ten. Co on wniesie? Jeszcze większą niechęć osób zamieszanych w to do siebie, niechęć nowych i "starych" użytkowników do pisania i odwiedzania tego forum. Czy wędkarstwo jest tak stresującym tematem? Moim zdaniem to przyjemność i pisanie o naszym wspólnym hobby na tym forum również powinno należeć do przyjemności, a nie powodować takie emocje. Tak więc aby to jakoś podsumować napiszę, że kolega pyniek ma dużą wiedzę na temat wędkarstwa (zwłaszcza karpiowanie) i może bardzo dużo dobrego wnieść na tym forum. Wydaje mi się, że jest rozważny i swoje podejście do młodych, niedoświadczonych wędkarzy zmieni - jestem tego pewien. Panowie nie bluzgajmy się kurde tylko szanujmy siebie i to co piszemy... Jeżeli nic się nie zmieni w tym kierunku to na forum na pewno nikt z nowych użytkowników nie będzie się udzielać. Przemyślcie panowie to co wypisujecie i zastanówcie czy jest sens prowadzenia takich rozmów? To dotyczy się wszystkich... Pozdrawiam!
gdyby był rozważny to nie dopuścił by do takiej opinii portalowiczów o własnej osobie. Każdy by się zorientował, że coś jest nie tak więc nie wybielajcie chłopaka na siłę. Jeśli zechce to sam wybrnie z tej sytuacji z twarzą chociaż przyznam, że ma ciężko. Niech człowiek sam wypije to czego naważył. To że napisał też coś mądrego na portalu to nie upoważnia go do tego, że bezkarnie może jeździć po innych bo z czasem zostanie mu zapomniane. Tak być nie może i nie będzie. Ni mniej jednak życzę mu aby mu się udało.
Ktoś tu na pewno ma rację tylko kto? Każda z grup twierdzi że to właśnie ona a po czyjej stronie leży prawda? Liczyłem na to że ktoś udzieli Mi w miarę możliwych argumentów a wysłany link nie uważam aby mógł być uznany za tendencyjny być może wypowiedź sama w sobie tak lecz przecież każdy przy zdrowych zmysłach odczyta cała teść postu i wyciągnie wnioski. Nie jestem matką Teresą ani też nie dostaje części kieszonkowego Benedykta XVI za uratowanie owieczek chciałem tylko poznać tkwiący od dawna jak zauważyłem konflikt który jak już zapewne zauważyliście nikomu żadnych korzyści nie przyniósł.
norbiko mogę ci wysłać kilka wpisów Pyńka z prywatnej poczty ale to jest bez sensu.
Dzięki Mateuszwos lecz masz racje jest to bez sensu, wiesz na prywatnej poczcie jeśli się załóżmy nie do końca lubimy możemy sobie posłać tyle sztywnych ile wlezie i tyle ile każdy z nas zdoła przyjąć i tu się chyba ze mną zgodzisz, natomiast na publicznym forum obowiązują jakieś zasady a tu na przykład proszę, kilka cytatów z tego tylko postu: maniek-pc "olej skretyniałego frajera." maniek-pc "przygłup napisał :" bardzo mi się spodobało piętnowanie bezczelności i głupoty."ciekawe jak on to sobie robi?" Czy to możemy nazwać wysokim poziomem inteligencji zasługującym na istnienie na tego typu forum? Sory, ale jak na razie to grupa będąca przeciwko Pyńkowi sra i bardzo mocno we własne gniazdo a dowodów że jest inaczej jak nie było tak nie ma. Szkoda.
Przepraszam, chcesz mieć ogólny obraz sprawy, proste, na profilu pyńka jest zakładka "aktywnośc", w tym miejscu możesz czytać do woli "słowotwórstwo" pyńka. Nie będę podawać ci konkretnych linków, bo stwierdzisz, że są tendencyjne, ale mogę ci powiedzieć, że jak się zapoznasz z lekturą to będziesz wiedzieć, dlaczego taki, a nie inny stosunek ma część forumowiczów do pyńka.
Podobno ludzie których kiedys molestowano , będąc starszymi chcąc odreagowac atakują słabszych , mlodszych słabiej wykształconych czy mniej elokwentnych itp. Może i tu potrzeba jest lekarza , a moze trzeba leki zmienic ? Do norbiko1 jezeliby nasz bohater udzielał sie na prywatnej poczcie dzieciaków i grzecznie zwracał im uwagę na błędy to pewnie nie byłby atakowany na forum ogólnym . Więc ,,jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie """.
Wydaje mi się Drogi Rycerzu że próbujemy rozważyć pewien zaistniały problem i jak na razie nieźle nam idzie więc nie potrzebujemy opinni rozniecających i tak już rozgorzały ogień. W każdym z Nas nawet i we mnie samym można by doszukać się potrzeby ingerencji lekarza nie jesteśmy święci jesteśmy tylko "ludźmi omylnymi nie potrafiącymi kroczyć własnymi drogami" jak to powiedział mądry człowiek na początku naszego wieku. I nie sądzę żebyś był bardziej święty od samego Świętego. Idąc za twoją radą Rolandzie zajrzałem na profil Pyńka studiowałem te już zablokowane fora (i tu chylę czoła dla osoby blokującej) i muszę przyznać że nie dzieje się tam nic takiego co można by podciągnąć pod taki rozwoj sytuacji jaki mamy obecnie. Faktem jest że po otwarciu strony Pyńka aż cofa z wrażenia i nie chce się wchodzić dalej patrząc już na sam awatar (i tu wielka prośba do Pyńka o zmianę tego nie przyjemnego obrazka bo tego typu zabiegi ani nikogo nie wzruszą ani nie rozwiążą problemu), lecz jest to spowodowane obroną przed atakami ze strony innych. I tu Pyniek prośba do Ciebie i do Wszystkich zacznijcie od nowa z nowym podejściem do siebie i do innych, PYNIEK wstaw normalny awatar jak na człowieka na poziomie przystało to moja rada. Spróbujcie na jakiś czas zapomnieć i zakopać topór wiem że jeśli po obu stronach będzie wola współpracy to nie ma problemów których nie dało by sie rozwiązać
Po pierwsze mojej opini potrzebujecie tak jak każdej innej ( wolnośc słowa , forum ogólne itd. ) . Po drugie lekarza potrzebuje prawie każdy z nas tylko leki mogą byc inne . Po trzecie święty nie byłem nie jestem i nie będę . Po czwarte osoba o ktorą jest cale zamieszanie już nie raz zakopywała topór wojenny i oprócz tego że naubliżała WSZYSTKIM na forum , nawet tym nie zainteresowanym , to zobowiązała się publicznie że już więcej głosu nie zabierze , a tu co? I ostatnie ja już pisałem że głosu w tej sprawie zabierał nie będę , ale niestety to nie ja znów zacząłem temat .Z mojej strony jak i wielu innych była wola współpracy , ale co niektórzy nie potrafią lub nie chcą się zmienic .
Zrobi sie nudno !
Koledzy Wędkarze siedziałem na forach i wertowałem historie problemu, doszukałem się kilka faktycznych przwinień ze strony Pyńka choć przykro mi to mówić. Pyniek wierzyłem w Ciebie i w Twoją niewinność lecz teraz nie wiem jak się do tego odnieść obraziłeś na tym portalu miedzy innymi osobę którą darzę wielkim szacunkiem, fakt faktem przeprosiłeś ją od niechcenia co prawda lecz przeprosiłeś ale niesmak pozostał. Musisz wiedzieć Drogi kolego że słowami można bardziej skrzywdzić niż czynami ktoś mądry ktoś komu my Wszyscy razem na tym forum do pięt nie dorastamy że "słowa człowieka są jak sól odrobinę dodana przynosi pożądany efekt lecz w nadmiarze posypana psuje cała potrawę" Powinieneś Pyniek przeprosić wydaje się sporo ludzi na tym portalu, ja odpowiedź na swoje pytanie dziś znalazłem i jestem zniesmaczony i zdruzgotany. Nie odwracam się od ciebie tylko udzielam Ci dobrej rady a Ty zrobisz z tym co będziesz chciał. ZMIEŃ SIĘ PYNIEK SZKODA ŻYCIA. !!!!!!!!!!!!!!
O kolego nie znasz potęgi ciemnej strony kto raz na nią wstąpił ten nigdy się nie nawróci.
Po ostatnim wpisie Norbiko1 moża powiedzieć tylko ; AMEN!!!!!!
widzisz norbiko teraz o czym pisałem? Nie my za Pyńka a sam Pyniek musi wyleźć z tego gówna w które wdepnął. Jak sobie nie pomoże to i Ty mu nie pomożesz, a że sobie nagrabił to wie każdy kto śledził forum od kilku miesięcy.
nic dodać nic ująć...
norbiko1, jak widzisz, nie zamierzałem tendencyjnie opisywać zaistniałej sytuacji dotyczącej pyniek vs reszta, bo byłbym oskarżony o stronniczość. Na problem pyńka zwrócił moją uwagę mój znajomy, jakiś czas temu ale starałem się być obiektywny i nie wtrącać się w dyskusje, które nie dotyczyły mojej osoby, mojego posta. Pyńka traktowałem jak klasycznego trola, do czasu aż sponiewierał tego dzieciaka. Nawet nie raczył spojrzeć w profilu, kto próbuje uzyskać prośbę tylko tak po prostu napisał to co mu na język ślina przyniosła, pokazując swoją profesurę doświadczonego BURAKA. I chyba tak już pozostanie, mam na myśli to że będzie doświadczonym BURAKIEM, a nawet śmiem twierdzić, że to doświadczenie cały czas będzie pogłębiać. Nic się nie zmieni, narcyz pozostanie narcyzem.
norbiko1 ,czy ty czasem nie jesteś adwokatem którym nas pyniek "straszył"? zrozum człowieku ,że pyniek to kreatura i obelga dla wszystkich użytkowników portalu. zacytowałeś mnie ,a ja użyłem tylko zwrotów najpierw użytych przez tego chama .wielokrotnie gnojek z pod Sandomierza publicznie i prywatnie obrażał mnie i innych ludzi na tym forum, więc postanowiłem się nie szczypać i mówię do głąba jego językiem. poza tym skoro tak go uwielbiasz załóż sobie fanklub i daj luz . napisałem na wstępie : olać gnoja ,ale to nic nie daje . róbta co chceta.
Przypominam tylko tyle że ten portal służy do pomocy w dziedzinie wędkarskiej i wymienienia się doświadczeniami ale widać że co nie którzy nie potrafią żyć bez zwady na tym portalu.Ten wątek zostanie zablokowany.PDK
Miał być dzień bez pyńka, ale niestety ani on sam ani redakcja na to nie pozwala. Przeczytałem wszystkie posty i spieszę donieść, że przede wszystkim sprawa rozchodzi się o ten post:
http://forum.wedkuje.pl/post/fotografia/28227/0
a szczególnie tą oto wypowiedź (oczywiście naszego ulubieńca) - zresztą cały wątek jest wart analizy:
Myślę, że nie byłoby żadnego głosu pozytywnego.
A to dlatego, że jestem największym z Was kretynem! Przyczyną mojego kretynizmu jest podjęcie dyskusji na tym portalu a tym bardziej z takimi ludźmi i zniżenie się do ich poziomu - poziomu tak bardzo niskiego.
Analizowałem niegdyś brak aktywności pewnych autorytetów, które mają konta na tym portalu. Wnioski były bardzo szybkie i bardzo proste: Nie zniżają się do takiego poziomu. Mimo tej wiedzy postanowiłem dyskutować z takimi jak Irus369. Jestem kretynem a to jest definitywnie ostatni mój post na tym portalu. Pędzę po rozum do głowy żeby już nigdy, przenigdy nie podejmować dyskusji z tak prymitywną formą osobowości!!!
Ponieważ kreatura zachowała się jak gówniarz uważający, że po paru dniach złość wszystkim minie i zapomną o jego niefortunnej wypowiedzi zaczął popełniać swoje wypowiedzi ponownie. I niestety ale od pierwszej jego wypowiedzi dostawał ode mnie i od innych w mazak.
Bez słowa przeproszenia bez niczego - pyniek samowolnie pozwolił sobie na dalszą egzystencję w portalu i co więcej swój proceder wypisywania bzdur i atakowania kogo popadnie kontynuował dalej. Tyle słów wyjaśnienia.
Teraz kolejna kwestia. Dziś zwróciła się do mnie redakcja z prośbą o usunięcie jego zdjęcia z mojego profilu - bo według nich łamię prawo. Oczywiście powody łamania prawa były identyczne z tymi, które podawał pyniek w prywatnej, intymnej korespondencji do mnie. Znakiem tego - poskarżył się. OK - każdemu wolno. Uświadomiłem redakcji, że pyniek nie ma prawa do ochrony wizerunku bowiem jest osobą publiczną (przypomnę "rzecznik prasowy..."), a zdjęcie zostało pobrane z publicznego i ogólnie dostępnego źródła. Jednocześnie zaznaczyłem, że zdjęcia nie usunę do momentu kiedy pyniek wyniesie się stąd lub oficjalnie publicznie wszystkich przeprosi. (Z naciskiem raczej na tą pierwszą opcję, która w moim mniemaniu bedzie dla niego mniej bolesna). Oświadczyłem też, że jeżeli redakcja usunie zdjęcie - niech traktują to równoznacznie z likwidacją mojego konta.
Redakcja również poprosiła o "dowody" na haniebną działalność pyńka - które oczywiście w miarę wyczerpująco przedstawiłem.
Sądzę, że sami pyńka nie przekonamy do zniknięcia, (Przynajmniej jeżeli chcemy uniknąć mordobicia) wobec czego potrzebna będzie pomoc redakcji. Ja napisze tylko raz i krótko - ci co chcą poprą mnie lub nie: NIE CHCĘ BYĆ CZŁONKIEM ŻADNEJ SPOŁECZNOŚCI DO KTÓREJ NALEŻY PYNIEK. Redakcja będzie wiedziała co zrobić.
Zgadzam się z Tobą w 100%.
W owym temacie uraził on mnie jak i resztę społeczności a wiec jak to on do mnie niegdyś powiedział:
A kysz!!!!
najbardzie podoba mi się stwierdzenie "Ten wątek zostanie zablokowany.PDK" Wczoraj był a co się stało że dzisiaj odblokowany? Dobre naprawdę w dechę
moderatorowi topór się wymsknął z ręki i na szczęście tylko pieniek się przewrócił - ale już jest stary porządek rzeczy przywrócony ;-)
Nie macie przypadkiem wrazenia ze ktos tu manipuluje cala ta sytuacja, inaczej wialo by nuda.
jak by nie było pyniek won !
Przypuszczam, że na parę dni będziemy mieli z nim spokój - według moich obliczeń powinien zbierać się na urlop. Tak wyczytałem z upiększonych komentarzami jego przeciwników, przepisywanych z lokalnej prasy tekstów - średnia ocen 2,17 przy średniej liczbie oceniających 23,7 - wskaźnik uwielbienia pyńka imponujący.
Także proponuję też wziąść sobie wolne od niego - aż do jego powrotu. PDK
pyniek to wesoły chłop ,gdzie nie pójdzie to go wyśmieją. urlop urlopem , ale może ma laptoka?
Po blokadzie wątku, otworzyłem nowy, czy raczej kontynuację (pyńkowi znowu puściły nerwy cd...), na którym wyraziłem swoją opinię na temat blokady bieżącego wątku. Jak się okazało admin zbyt pochopnie zareagował i po paru godzinach wszystko wróciło do normy.
Ja i tak uważam że temat jest stanowczo wyczerpany, docinki i zaczepki które da się zauważyć już w prawie umarłym wątku w niczym kolegów nie odróżniają od od osób co do których macie obiekcje. Co było do powiedzenia zostało powiedziane. Trzymajcie fason Panowie.
K....wa a gdzie jest Pyniek ? Może on rzeczywiście manipuluje masami. Moc jest potężna.
Z oficjalnych źródeł wiem, że pyniek został zbanowany bo naubliżał na privie jednemu z moderatorów. Też uważam, że w zaistniałej sytuacji temat jest zamknięty.
Szkoda tylko, że został zbanowany dopiero po tym jak naraził się moderatorowi :(.