Cóż o czego tu zacząc, może od pytania czy tam w ogóle istnieje życie pod postacią naszych rybich przyjaciół. Byłem tam z dwa razy ale ryb ani widu, ani słychu. Raz nawet widziałem jakiegoś "pana", który dosłownie rzucając przynętami przeklinał wedłkug niego ten ściek. A wiec moje pytanie do was koledzy, jak to w końcu jest z tą PYSZNĄ?
W maju spotkałem wędkarza na Warcie który opowiadał mi że na Pysznej w ubiegłym roku łowił piękne płocie i okonie, ale zapomniałem go zapytać na jakim odcinku - może bliżej ujścia jak wpada do Oleśnicy koło miejscowości Stolec.
Był ktos może ostatnio na pysznej, chodzi mi głównie o ryby czy coś sie ruszyło. Bo mam zamiar dzisiaj sie przejechac. Prosze o wmiare szybka odpowiedz z wyżej wymienionej przyczyny czy w ogóle warto???
Cóż o czego tu zacząc, może od pytania czy tam w ogóle istnieje życie pod postacią naszych rybich przyjaciół. Byłem tam z dwa razy ale ryb ani widu, ani słychu. Raz nawet widziałem jakiegoś "pana", który dosłownie rzucając przynętami przeklinał wedłkug niego ten ściek. A wiec moje pytanie do was koledzy, jak to w końcu jest z tą PYSZNĄ?
Czy macie jakies informacje na ten temat???
W maju spotkałem wędkarza na Warcie który opowiadał mi że na Pysznej w ubiegłym roku łowił piękne płocie i okonie, ale zapomniałem go zapytać na jakim odcinku - może bliżej ujścia jak wpada do Oleśnicy koło miejscowości Stolec.
Cóż kilka dni dotarły do mnie głosy takżę o szczupakach w okolicy miejscowości staw... ale nie wiem jak to jest w praktyce
Był ktos może ostatnio na pysznej, chodzi mi głównie o ryby czy coś sie ruszyło. Bo mam zamiar dzisiaj sie przejechac. Prosze o wmiare szybka odpowiedz z wyżej wymienionej przyczyny czy w ogóle warto???