Witam. Zalezy co chcesz kolego uzyskac z tej gliny i zalezy jaka ona jest. Ja osobiscie uzywam gliny kopanej i przecieranej samodzielnie ale na rzeki bo jest mocno klejaca, chociaz raz udalo mi sie zdobyc gline podobna do argile. zanim nakopiesz swojej gliny to sprobuj zrobic kulke, wrzuc do wody i zobacz jak pracuje i wtedy bedziesz wiedzal czy Tobie sie nadaje.
Witam. Chciałbym się zapytać czy glina do zanęt musi być koniecznie ze sklepu ,czy też można po prostu wziąć ją z pola?? Proszę o poradę!:)
Ta glina w sklepie też była gdzieś wykopana! Potem ją wysuszono i zmielono. Jeżeli masz dostęp do ładnej gliny i jesteś w stanie ją wysuszyć i rozetrzeć na pył to będzie dobra .Problem tylko w tym żebyś znalazł glinę o odpowiedniej kleistości do swojej zanęty. Jedna jest taka że się rozsypuje w rękach innej zaś niemożna urwać z bryły.Kolorków też jest kilka!
Panowie co wy z tą gliną.Według mnie pochodzenie glinynie ma znaczenia tylko jej jakość.Chyba szkoda czasu na eksperymenty Na pewno lepiej kupić niż szukać po polu.Osobiście polecam od Górka.
Tak tak, kupować można ale płacąc 7zł za pół sztychy łopaty? Trochę to niedorzeczne. Rozumiem ludzi z miasta, nie ma możliwości. Ale na wsi? Trzeba tylko ruszyć tyłek.
zgadzam się z poprzednikiem że lepiej jest ukopać, sam mieszkam na wsi i niedaleko mnie płynie rów i na jego brzegach jest glina która w niczym nie ustępuje kupnej godzina roboty ze 2- 3 dni suszenia przetrzeć i ma się 50 kg gliny którą już sprawdziłem przy łowieni na odległościówkę i rezultaty były zadowalające wzdręgi 20 -33cm 30szt do tego płotki i okonie. a za zaoszczędzone pieniądze można dołożyć i kupić za 9 zł zanętę trapera z serji zawodniczej(taki przykład).
Witam. Chciałbym się zapytać czy glina do zanęt musi być koniecznie ze sklepu ,czy też można po prostu wziąć ją z pola??
Proszę o poradę!:)
Powiem szczerze, że nurtuje mnie ta sama sprawa. Jutro wybieram się na ryby z gliną z pobliskich łąk. Zobaczymy jakie efekty przyniesie.
Jakby coś to napisz :)
Moze być nawet ziemia z kretowiska tylko zależy co chcesz uzyskać i na jakiej wodzie.
woda jest dość czysta a dno pokryte trawą , jest to zalew.
Witam. Zalezy co chcesz kolego uzyskac z tej gliny i zalezy jaka ona jest. Ja osobiscie uzywam gliny kopanej i przecieranej samodzielnie ale na rzeki bo jest mocno klejaca, chociaz raz udalo mi sie zdobyc gline podobna do argile. zanim nakopiesz swojej gliny to sprobuj zrobic kulke, wrzuc do wody i zobacz jak pracuje i wtedy bedziesz wiedzal czy Tobie sie nadaje.
Witam. Chciałbym się zapytać czy glina do zanęt musi być koniecznie ze sklepu ,czy też można po prostu wziąć ją z pola??
Proszę o poradę!:)
Ta glina w sklepie też była gdzieś wykopana! Potem ją wysuszono i zmielono. Jeżeli masz dostęp do ładnej gliny i jesteś w stanie ją wysuszyć i rozetrzeć na pył to będzie dobra .Problem tylko w tym żebyś znalazł glinę o odpowiedniej kleistości do swojej zanęty. Jedna jest taka że się rozsypuje w rękach innej zaś niemożna urwać z bryły.Kolorków też jest kilka!
Panowie co wy z tą gliną.Według mnie pochodzenie glinynie ma znaczenia tylko jej jakość.Chyba szkoda czasu na eksperymenty Na pewno lepiej kupić niż szukać po polu.Osobiście polecam od Górka.
Trochę odkopuje ale ten temat mnie nurtuje.
Tak tak, kupować można ale płacąc 7zł za pół sztychy łopaty? Trochę to niedorzeczne. Rozumiem ludzi z miasta, nie ma możliwości. Ale na wsi? Trzeba tylko ruszyć tyłek.
zgadzam się z poprzednikiem że lepiej jest ukopać, sam mieszkam na wsi i niedaleko mnie płynie rów i na jego brzegach jest glina która w niczym nie ustępuje kupnej godzina roboty ze 2- 3 dni suszenia przetrzeć i ma się 50 kg gliny którą już sprawdziłem przy łowieni na odległościówkę i rezultaty były zadowalające wzdręgi 20 -33cm 30szt do tego płotki i okonie.
a za zaoszczędzone pieniądze można dołożyć i kupić za 9 zł zanętę trapera z serji zawodniczej(taki przykład).