Jestem początkującym łowienia pod lodem co możecie mi powiedzieć na co najprościej złowić ,,płoć"" a na co ,,okonia" chciałem się zapytać jak nazywa się przy podlodówce ten drucik na końcu co się go doczepia.
Ten drucik to kiwok.A co do metody połowu to na okonia najlepsza mormyszka.Na ową przynętę również i płoć się skusi,nie raz zdarzało mi się że podczas łowienia garbusków skubała i płotka.No ale jeśli już chodz o samą płotkę to napewno najlepiej sprawdzi się spławik do tego ciasto jakaś zanęta i płotki murowane.
JA osobiście polecam mormyszkie co nie znaczy ze stronie od splawika.Co do mormyszek to stosuje tradycyjne ksztalty(kula,lezka,romb,trujkont)kolory,srebro,zloto,mosiad,olowianki,i wszyskiekolory teczy i ich kombinacje.som tez blystli podlodowe stosowane na okonia. Co do przynent ;ochotka,pinka,bialy,ciasto,serek topiony.zanenta;firmowa lub na sposób domowy.kiwoki do mormyszek musisz dobrac wedlug ciezaru mormyszki lub blystki. Ps.pamientai,ze bezpieczny lud to 10cm lepiej wchodz dopiero na 15cm brawura i pogon za rybo niejednego zgubila .sukcesow zyczy GUSTO
Serek topiony - najlepiej jak kupisz starego typu bez dodatków (tzw telewizorek).Wybieraj najtwardszy jaki znajdziesz byleby nie żadne Hohlandy czy inne miękkie - tylżycki, gouda itp. Bierzesz taki serek, kroisz na pół. Jedną połowę chowasz do lodówki zawijając folią by nie wysechł. Drugą połowę kładziesz na talerzyk, dodajesz półtora łyżki stołowej mąki i ugniatasz aż wymieszasz z mąką. Mąka spowoduje że nie będzie lato spadał z haka, tylko nie dodawaj za dużo mąki - będzie za twardy. Po ugnieceniu, wkładasz do woreczka foliowego i do lodówki. Z apteki kupujesz 2 strzykawki jednorazowe, skracasz dzióbek do mocowania igły i wkładasz do jednej serek. Taką strzykawkę przechowujesz w ciepłej kieszeni na łowisku jak ochotkę. Łowiąc płocie na spławik (mały haczyk) wyciskasz ze strzykawki ok. 0,5 cm "kiełbaskę" z serka i zakładasz to na haczyk - to Twoja przynęta. Spławik trzeba wyważyć na równo z wodą. Zacinasz każdy ruch w góre lub w dół spławika- płotki będą brały delikatnie ale przy zacięciu w tempo, będziesz łowił jedną za drugą. Czasem spadnie serek ale łatwo go uzupełnić. Strzykawka serka wystarczy na dzień łowienia.
Jestem początkującym łowienia pod lodem co możecie mi powiedzieć na co najprościej złowić ,,płoć"" a na co ,,okonia" chciałem się zapytać jak nazywa się przy podlodówce ten drucik na końcu co się go doczepia.
pozdrawiam "seba" :D
Ten drucik to kiwok.A co do metody połowu to na okonia najlepsza mormyszka.Na ową przynętę również i płoć się skusi,nie raz zdarzało mi się że podczas łowienia garbusków skubała i płotka.No ale jeśli już chodz o samą płotkę to napewno najlepiej sprawdzi się spławik do tego ciasto jakaś zanęta i płotki murowane.
dzięki za rade pozdrawiam
JA osobiście polecam mormyszkie co nie znaczy ze stronie od splawika.Co do mormyszek to stosuje tradycyjne ksztalty(kula,lezka,romb,trujkont)kolory,srebro,zloto,mosiad,olowianki,i wszyskiekolory teczy i ich kombinacje.som tez blystli podlodowe stosowane na okonia.
Co do przynent ;ochotka,pinka,bialy,ciasto,serek topiony.zanenta;firmowa lub na sposób domowy.kiwoki do mormyszek musisz dobrac wedlug ciezaru mormyszki lub blystki.
Ps.pamientai,ze bezpieczny lud to 10cm lepiej wchodz dopiero na 15cm brawura i pogon za rybo niejednego zgubila .sukcesow zyczy GUSTO
dzieki
dzięki co to jest ten serek
Serek to jest to co mamusia serwuje ci na śniadanie.Rozbawił mnie człowiek... Powadzenia na rybach.
Serek topiony - najlepiej jak kupisz starego typu bez dodatków (tzw telewizorek).Wybieraj najtwardszy jaki znajdziesz byleby nie żadne Hohlandy czy inne miękkie - tylżycki, gouda itp.
Bierzesz taki serek, kroisz na pół. Jedną połowę chowasz do lodówki zawijając folią by nie wysechł. Drugą połowę kładziesz na talerzyk, dodajesz półtora łyżki stołowej mąki i ugniatasz aż wymieszasz z mąką. Mąka spowoduje że nie będzie lato spadał z haka, tylko nie dodawaj za dużo mąki - będzie za twardy. Po ugnieceniu, wkładasz do woreczka foliowego i do lodówki. Z apteki kupujesz 2 strzykawki jednorazowe, skracasz dzióbek do mocowania igły i wkładasz do jednej serek. Taką strzykawkę przechowujesz w ciepłej kieszeni na łowisku jak ochotkę. Łowiąc płocie na spławik (mały haczyk) wyciskasz ze strzykawki ok. 0,5 cm "kiełbaskę" z serka i zakładasz to na haczyk - to Twoja przynęta. Spławik trzeba wyważyć na równo z wodą. Zacinasz każdy ruch w góre lub w dół spławika- płotki będą brały delikatnie ale przy zacięciu w tempo, będziesz łowił jedną za drugą. Czasem spadnie serek ale łatwo go uzupełnić. Strzykawka serka wystarczy na dzień łowienia.
Ja okonie i płotki łowie na czerwonego robaka i mam lepsze wyniki niż na mormyszkę czy jakieś inne cudo
kolego dzisiaj byłem nad jeziorkiem w sieciechowie i najlepiej mormyszka pozłacana i oczywiście na to ochotka.pozdrawiam daro2165
Ja serek wkladam do strzykawki robie w niej wieksza dziure a jak wyciskam to sa fajne gluciki ktore zakladam na haczyk .Pozdrawiam
był ktoś dziś na rybach i jak połowy