Mam pytani do osób które kiedyś wędkowały na stawie "Poznański" lub nadal wędkują a mogą podzielić się swoimi wskazówkami na temat tego łowiska. Chodzi mi konkretnie o stanowisko... Bo tam gdzie łowie wyciągam tylko płotki i wzdręgi... i to non stop. A nęce zanęta na lina, leszcza czy karpia i nic większego nie chce podejśc... z wyjątkiem jednego karpai 32 cm. Które stanowisko moglibyście mi polecić?
Musiek możesz łowić na każdym stanowisku . Ja np.siedze na jednym co jestem na poznańskim dzień przed łowieniem przyjeżdżam zanęcić (na karpia peletem) I co przyjadę to jakiegoś karpika wyciągne. A na płotki to nic nie poradzisz z moich obserwacji wynika że one są wszędzie na poznańskim może teraz jest ich mniej dlatego że jest więcej szczupaków. Dobrze zanęć to napewno coś złowisz
Mam pytani do osób które kiedyś wędkowały na stawie "Poznański" lub nadal wędkują a mogą podzielić się swoimi wskazówkami na temat tego łowiska. Chodzi mi konkretnie o stanowisko... Bo tam gdzie łowie wyciągam tylko płotki i wzdręgi... i to non stop. A nęce zanęta na lina, leszcza czy karpia i nic większego nie chce podejśc... z wyjątkiem jednego karpai 32 cm. Które stanowisko moglibyście mi polecić?
Musiek możesz łowić na każdym stanowisku . Ja np.siedze na jednym co jestem na poznańskim dzień przed łowieniem przyjeżdżam zanęcić (na karpia peletem) I co przyjadę to jakiegoś karpika wyciągne. A na płotki to nic nie poradzisz z moich obserwacji wynika że one są wszędzie na poznańskim może teraz jest ich mniej dlatego że jest więcej szczupaków. Dobrze zanęć to napewno coś złowisz