ja w tym roku złapałem chyba z 7 amurów, a raczej amurków, bo największy miał 58 cm, ale wiem że są tam większe, takie po 90 - 100 cm i na takiego czekam w końcu mi weźmie. Fakt, że dwa i to domyślam się spore straciłem. Jednego zaraz po zacięciu- pękła żyłka, drugiego po krótkim holu, wszedł mi w roślinność i rozgiął hak. Zanęta jakiej używam to `SAMET-zielona płoć` i jak na razie w miarę się sprawdza, natomiast jako przynęty kukurydzę z puszki, na nic innego nie złapałem tam amura. Pozdro dla kumatych
ja apropo tylko zanęty amury idą do truskawki, myśle ze warto bedzie dać truskawkowy atraktor zapachowy do zanęty, i ryba powinna przyjść, a amur to silna i szybka ryba.
mi się dwa udało w tym roku złapać jednego na kukurydzę a drugiego na kartofla, próbowałem też na sałatę ale jak na razie nic, teraz czekam aż mi śliwki dojrzeją i będę próbować a zawsze nęcę tym co na haczyk daję pozdro.
jak widzisz Kolego mydi, co kraj to obyczaj, co łowisko to inne zasady, przynęty, zanęty. Każda woda rządzi się swoimi prawami, próbuj, próbuj i jeszcze raz próbuj. Pozdro dla kumatych.
W moich wodach jest wiele przynęt skutecznych na amury, ale przede wszystkim ja stawiam na przynęty naturalne (czereśnia, wiśnia, mirabelka, kukurydza, trzcina, tatarak). Łowię również na kulki proteinowe, ale te w moich wodach lepiej sprawdzają się przy połowie karpi jak amurów. Amurów trochę połowiłem w swoim życiu. Nawet aktualna moja życiówka to amur. Przeważnie gdy jeżdżę nad wodę nęcę swoją miejscówkę dużą ilością kukurydzy i czereśniami, wiśniami, mirabelkami (gdy są już dostępne w naturze :) ). Najwięcej amurków złowiłem na mirabelki. Pewnie dlatego, że najczęściej łowię na tę przynętę. Jest łatwo dostępna, minus jest taki, że te owoce są dostępne w drugiej połowie lata. No, ale kiedy nie ma mirabelek to można łowić tak samo skutecznie na czereśnie i wiśnie. Można również pokłaść owoce do słoików i zrobić sobie zapas na sezon, ale ja jakoś nie lubię łowić na te z "kompotów". Tak jak wcześniej też wspomniałem bardzo dobrą przynętą jest liść trzciny bądź tataraku. Rzadko łowię na te "przynęty", ale mogę powiedzieć, że również są skuteczne (w końcu jest to naturalny pokarm amurów). Jeżeli ktoś chce się nastawić na amura z kulkami to tylko słodkie smaki.
Właśnie!
Kurcze teraz chcę złowić karpia ale zastanawiam się czy nie rzucić jednego zestawu na właśnie jakąś śliwkę czy coś podobnego, żeby złowić też amura.
Słyszałem o pędzie tataraku jako przynęcie, ale jak to założyć? Jakiego zestawu użyć?
Ja stosuję prosty przypon do połowu na trzcinę czy tatarak. Przypon do 20cm grubej żyłki (jasnej- najlepiej byłoby zastosować fluorocarbon) z hakiem nr 2 bez włosa. Przebijamy liść od grubszej części i zaczepiamy hak na długości ok. 5 cm od końca liścia. Prosty sposób który używam ja i mój ojciec. Tylko jest jedno ale... Ja na trzcinę i tatarak łowię na wodach płynących. Na stojących nigdy nie próbowałem łowić na liście trzciny czy tataraku. Tak więc nie gwarantuję super efektu bo po prostu nie wiem jakie są wyniki na wodzie stojącej na te przynęty.
Ja mam troche inne pytanko, mianowicie znalazłem amury w sumie to bardziej amurki 60-70 cm pływające z pojedynczymi kleniami przy powierzchni, można je podejść na 3-4 metry i moje pytanie to czy próbowaliście łowić tak zachowujące sie ryby i z jakimi efektami, no i oczywiście na co.
Bless
chciałbym się dowiedzieć jak wyglądają rzeki w których pływają amury? konkretnie chodzi mi o to czy mocno są zarośnięte , bo moja Brda zarosła jak grób nieznanego żołnierza.
Nie wiem Panowie jak to jest na zwykłych wodach nizinnych (myślę, że tak samo), ale na moich okolicznych, ciepłych wodach ponoć udowodniono, że amur się wyciera. Tak samo jak karp i sum.
Rybspinn- na amury pływające pod powierzchnią proponuję chleb lub śliwkę mirabelkę(jeśli nie chce pływać, to przecinam i w miejsce pestki wkładam styropian i łączę obie połówki nabijając na hak). Chleb podaję w dużych kostkach z kawałkiem skórki-nawet wielkości pudełka zapałek(40cm amurek spokojnie sobie radzi). Haczyk duży, umieszczony tak aby grot wystawał do góry(ponad wodę). Nie stosuję wtedy obciążenia zestawu ołowiem, a jedynie zakładam duży spławik,aby móc zarzucić zestaw. Dobra jest też kula wodna lub specjalne spławiki do przynęt powierzchniowych.
Jeśli chodzi o rozmnażanie karpia i amura, to zgadzam się że w niektórych płytkich i ciepłych wodach potwierdzono skuteczne tarło( wylęg karpia sam mogłem zaobserwować), jednak to wciąż rzadkość(może i dobrze...). Pozdrawiam.
Nie ma nic. Napisałem to dla dodatkowej informacji, ponieważ z tarłem suma też jest problem. To źle, że ktoś chce się podzielić dodatkowymi informacjami? ...
"(...)Jednego zaraz po zacięciu- pękła żyłka, drugiego po krótkim holu, wszedł mi w roślinność i rozgiął hak.(...)"
- gratuluję trafnych wyborów przy zakupie elementów zestawu końcowego ;)
I co? Jak napiszę, że trzeba było zainwestować w haki (np.) FOX Arma Point żeby nie stracić ryby życia (w tym przypadku można było również po nią popłynąć) albo zakupić linkę (np.) Pelzer White Lightninig, do tego zastosować strzałkę z (np.) Pelzer White Lightninig Extreme 0,55mm, to kim mnie tym razem nazwiacie? Snobem, oszołomem, sprzęciarzem czy baranem?
Otwórzcie wreszcie swoje umysły... "cwaniaczki za dyche"!
Co do przynęty i/lub zanęty, na jedną z najbardziej sportowych ryb, polecam kukurydzę. Im większa populacja Amura tym więcej kukurydzy. Żeby nie powtarzać po innych, po raz kolejny polecam lekturę postów, Kol. herksa.
No widzisz.....pyniek...jak chcesz to potrafisz być porządnym człowiekiem i wędkarzem pomagającym innym.............gratuluję i dziękuję za odnośnik do tego wspaniałego filmu ................pozdrawiam Cię Jurek Suchodolski .
koledzy czym nęciće i naco łowicie amury
na razie tylko próbuje złowić amura,na kuku,kulki owocowe,śliwki,zakładałem też kangusa,(pszenica w miodzie dla dzieci, do mleka).
amur nie jest przypadkiem czestym przylowem przy polowie karpi??
na kangusa złapałem dwa ale małe takie po 35 cm
ja w tym roku złapałem chyba z 7 amurów, a raczej amurków, bo największy miał 58 cm, ale wiem że są tam większe, takie po 90 - 100 cm i na takiego czekam w końcu mi weźmie. Fakt, że dwa i to domyślam się spore straciłem. Jednego zaraz po zacięciu- pękła żyłka, drugiego po krótkim holu, wszedł mi w roślinność i rozgiął hak. Zanęta jakiej używam to `SAMET-zielona płoć` i jak na razie w miarę się sprawdza, natomiast jako przynęty kukurydzę z puszki, na nic innego nie złapałem tam amura. Pozdro dla kumatych
ja apropo tylko zanęty amury idą do truskawki, myśle ze warto bedzie dać truskawkowy atraktor zapachowy do zanęty, i ryba powinna przyjść, a amur to silna i szybka ryba.
mi się dwa udało w tym roku złapać jednego na kukurydzę a drugiego na kartofla, próbowałem też na sałatę ale jak na razie nic, teraz czekam aż mi śliwki dojrzeją i będę próbować a zawsze nęcę tym co na haczyk daję pozdro.
jak widzisz Kolego mydi, co kraj to obyczaj, co łowisko to inne zasady, przynęty, zanęty. Każda woda rządzi się swoimi prawami, próbuj, próbuj i jeszcze raz próbuj. Pozdro dla kumatych.
W moich wodach jest wiele przynęt skutecznych na amury, ale przede wszystkim ja stawiam na przynęty naturalne (czereśnia, wiśnia, mirabelka, kukurydza, trzcina, tatarak). Łowię również na kulki proteinowe, ale te w moich wodach lepiej sprawdzają się przy połowie karpi jak amurów. Amurów trochę połowiłem w swoim życiu. Nawet aktualna moja życiówka to amur. Przeważnie gdy jeżdżę nad wodę nęcę swoją miejscówkę dużą ilością kukurydzy i czereśniami, wiśniami, mirabelkami (gdy są już dostępne w naturze :) ). Najwięcej amurków złowiłem na mirabelki. Pewnie dlatego, że najczęściej łowię na tę przynętę. Jest łatwo dostępna, minus jest taki, że te owoce są dostępne w drugiej połowie lata. No, ale kiedy nie ma mirabelek to można łowić tak samo skutecznie na czereśnie i wiśnie. Można również pokłaść owoce do słoików i zrobić sobie zapas na sezon, ale ja jakoś nie lubię łowić na te z "kompotów". Tak jak wcześniej też wspomniałem bardzo dobrą przynętą jest liść trzciny bądź tataraku. Rzadko łowię na te "przynęty", ale mogę powiedzieć, że również są skuteczne (w końcu jest to naturalny pokarm amurów). Jeżeli ktoś chce się nastawić na amura z kulkami to tylko słodkie smaki.
Właśnie! Kurcze teraz chcę złowić karpia ale zastanawiam się czy nie rzucić jednego zestawu na właśnie jakąś śliwkę czy coś podobnego, żeby złowić też amura. Słyszałem o pędzie tataraku jako przynęcie, ale jak to założyć? Jakiego zestawu użyć?
Ja stosuję prosty przypon do połowu na trzcinę czy tatarak. Przypon do 20cm grubej żyłki (jasnej- najlepiej byłoby zastosować fluorocarbon) z hakiem nr 2 bez włosa. Przebijamy liść od grubszej części i zaczepiamy hak na długości ok. 5 cm od końca liścia. Prosty sposób który używam ja i mój ojciec. Tylko jest jedno ale... Ja na trzcinę i tatarak łowię na wodach płynących. Na stojących nigdy nie próbowałem łowić na liście trzciny czy tataraku. Tak więc nie gwarantuję super efektu bo po prostu nie wiem jakie są wyniki na wodzie stojącej na te przynęty.
Ja mam troche inne pytanko, mianowicie znalazłem amury w sumie to bardziej amurki 60-70 cm pływające z pojedynczymi kleniami przy powierzchni, można je podejść na 3-4 metry i moje pytanie to czy próbowaliście łowić tak zachowujące sie ryby i z jakimi efektami, no i oczywiście na co. Bless
chciałbym się dowiedzieć jak wyglądają rzeki w których pływają amury? konkretnie chodzi mi o to czy mocno są zarośnięte , bo moja Brda zarosła jak grób nieznanego żołnierza.
O rzekach nic nie wiem, ale żwirownia na której je widziałem za dużo glonów i trzcinowisk nie posiada :)
tak sobie myślę ,że może korzystnie dla rzeki byłoby zarybić amurkiem. nasuwa się też pytanie czy ta bestia rozmnaża się w naszych warunkach?
Nie wiem Panowie jak to jest na zwykłych wodach nizinnych (myślę, że tak samo), ale na moich okolicznych, ciepłych wodach ponoć udowodniono, że amur się wyciera. Tak samo jak karp i sum.
Rybspinn- na amury pływające pod powierzchnią proponuję chleb lub śliwkę mirabelkę(jeśli nie chce pływać, to przecinam i w miejsce pestki wkładam styropian i łączę obie połówki nabijając na hak). Chleb podaję w dużych kostkach z kawałkiem skórki-nawet wielkości pudełka zapałek(40cm amurek spokojnie sobie radzi). Haczyk duży, umieszczony tak aby grot wystawał do góry(ponad wodę). Nie stosuję wtedy obciążenia zestawu ołowiem, a jedynie zakładam duży spławik,aby móc zarzucić zestaw. Dobra jest też kula wodna lub specjalne spławiki do przynęt powierzchniowych. Jeśli chodzi o rozmnażanie karpia i amura, to zgadzam się że w niektórych płytkich i ciepłych wodach potwierdzono skuteczne tarło( wylęg karpia sam mogłem zaobserwować), jednak to wciąż rzadkość(może i dobrze...). Pozdrawiam.
Herks-a co ma sum do tarła karpia i amura? ;-)))
Najlepiej łowić na kukurydzę
Nie ma nic. Napisałem to dla dodatkowej informacji, ponieważ z tarłem suma też jest problem. To źle, że ktoś chce się podzielić dodatkowymi informacjami? ...
szimejks napisał:
"(...)Jednego zaraz po zacięciu- pękła żyłka, drugiego po krótkim holu, wszedł mi w roślinność i rozgiął hak.(...)"
- gratuluję trafnych wyborów przy zakupie elementów zestawu końcowego ;)
I co? Jak napiszę, że trzeba było zainwestować w haki (np.) FOX Arma Point żeby nie stracić ryby życia (w tym przypadku można było również po nią popłynąć) albo zakupić linkę (np.) Pelzer White Lightninig, do tego zastosować strzałkę z (np.) Pelzer White Lightninig Extreme 0,55mm, to kim mnie tym razem nazwiacie? Snobem, oszołomem, sprzęciarzem czy baranem?
Otwórzcie wreszcie swoje umysły... "cwaniaczki za dyche"!
Co do przynęty i/lub zanęty, na jedną z najbardziej sportowych ryb, polecam kukurydzę. Im większa populacja Amura tym więcej kukurydzy. Żeby nie powtarzać po innych, po raz kolejny polecam lekturę postów, Kol. herksa.
Na zakończenie video jak żerują w zanęcie najeźdźcy z Azji ;)
No widzisz.....pyniek...jak chcesz to potrafisz być porządnym człowiekiem i wędkarzem pomagającym innym.............gratuluję i dziękuję za odnośnik do tego wspaniałego filmu ................pozdrawiam Cię Jurek Suchodolski .
Dorzucam jeszcze link do ciekawego artykuliku
Lato - czas amura
Połamania!
Fajne karpiki , byczy amurek i ławica leszczyków XD
Na amura niezle sa kulki proteinowe ja to stosuje i czasem mam niezle wyniki.
Kukurydza najlepsza , ale przedwczoraj na chleb się pokusił.