witam kolegę Radzia mam nadzieje że jutro powędkujesz ale napisz na PW albo na GG a najlepiej zrób jakiś wpis co i jak na lodzie w miedznie wybieram się w sobotę jak masz jakiś problem to pisz na maila albo dzwoń na skype swiezy3
Jeżeli łowią tam to możesz śmiało wchodzić. Jest u was odwilż czy cały czas mrozy ? Jak odwilży nie było to nic lodowi się nie stało . Musisz uważać żeby lód nie wisiał w powietrzu. Bo nawet jakby miał metr a był w powietrzu to i tak pęknie
hejka ja w każdym bądź razie jutro się wybieram mam tylko nadzieje że nie będzie wody na lodzie spróbuje zapolować na okonia a jak nie to leszczyki w ostateczności zapraszam na spólne wędkowanie jadę po pracy około 12 .30 chętnych zapraszam piszcie na pw albo maila swiezyswiezy@wp.pl
lodzisko jeszcze jest i to dość grube w moim regionie jest dość spora odwilż.
bez kolcy radze nie wchodzić bo różnie bywa na lodzie koszt nie jest duży a możne to pomóc w trudnych sytuacjach
pozdrawiam menagoo.
Ta jak jest odwilż to Ty chcesz wchodzić na lód . Faktycznie mądre posunięcie. heh. Lepiej posiedzieć w domu i już poczekać te pare tygodni i później łowić normalnie.
Lecz w lutym jak nie będzie lodu nie ma się co nastawiać na duże brania. Ponieważ zima u ryb trwa do 60dni.
Do przemi4 kilka stopni powyżej zera a w nocy mrozik to nić groźnego przy lodzie ponad 20 cm na zbiornikach zaporowych .Chyba że pójdzie ciepły deszczy trwający kilka dni . Ale bez obaw byłem dzisiaj i lód ma się całkiem dobrze nadal ponad 2dychy tylko śnieg się stopił . A odnośnie zimy trwającej dwa miechy u ryb jakieś farmazony opowiadasz . Chyba że myślisz o karpiach ? Ryby na przedwiośniu biorą znakomicie choćby jaź ,płoć czy pstrąg . A niektóre z nich właśnie wytarły albo właśnie się szykują do tarła i nie myślą o spaniu !
mam pytanko czy wejdę jeszcze jutro na lód bo wybieram się na Miedznom
Chyba żartujesz,lód to jeszcze będzie conajmniej do końca stycznia chyba,że będzie deszcz padał przez kilka dni
witam kolegę Radzia mam nadzieje że jutro powędkujesz ale napisz na PW albo na GG a najlepiej zrób jakiś wpis co i jak na lodzie w miedznie wybieram się w sobotę jak masz jakiś problem to pisz na maila albo dzwoń na skype swiezy3
Jeżeli łowią tam to możesz śmiało wchodzić. Jest u was odwilż czy cały czas mrozy ? Jak odwilży nie było to nic lodowi się nie stało . Musisz uważać żeby lód nie wisiał w powietrzu. Bo nawet jakby miał metr a był w powietrzu to i tak pęknie
byłem 22 lód ok twardy i bardzo śliski ,tylko szkoda ze rybki nie dopisywały bo brały małe leszczyki pozdrawiam
hejka ja w każdym bądź razie jutro się wybieram mam tylko nadzieje że nie będzie wody na lodzie spróbuje zapolować na okonia a jak nie to leszczyki w ostateczności zapraszam na spólne wędkowanie jadę po pracy około 12 .30 chętnych zapraszam piszcie na pw albo maila swiezyswiezy@wp.pl
lodzisko jeszcze jest i to dość grube w moim regionie jest dość spora odwilż. bez kolcy radze nie wchodzić bo różnie bywa na lodzie koszt nie jest duży a możne to pomóc w trudnych sytuacjach pozdrawiam menagoo.
Ta jak jest odwilż to Ty chcesz wchodzić na lód . Faktycznie mądre posunięcie. heh. Lepiej posiedzieć w domu i już poczekać te pare tygodni i później łowić normalnie. Lecz w lutym jak nie będzie lodu nie ma się co nastawiać na duże brania. Ponieważ zima u ryb trwa do 60dni.
Do przemi4 kilka stopni powyżej zera a w nocy mrozik to nić groźnego przy lodzie ponad 20 cm na zbiornikach zaporowych .Chyba że pójdzie ciepły deszczy trwający kilka dni . Ale bez obaw byłem dzisiaj i lód ma się całkiem dobrze nadal ponad 2dychy tylko śnieg się stopił . A odnośnie zimy trwającej dwa miechy u ryb jakieś farmazony opowiadasz . Chyba że myślisz o karpiach ? Ryby na przedwiośniu biorą znakomicie choćby jaź ,płoć czy pstrąg . A niektóre z nich właśnie wytarły albo właśnie się szykują do tarła i nie myślą o spaniu !