mam jedno pytanie do producentów woblerów. Jakich używacie lakierów nawierzchniowych,ja używam domaluxsu,ale mam z nim kłopot bo nie sprzedają go w małych opakowaniach a on niestety szybko gęstnieje a po jakimś czasie robi się z niego skorupa, może ktoś mi poradzi jakiś inny lakier i ewentualnie gdzie go kupić.
... no co ty gadasz domalux sprzedają w puszkach po 1 litr ale jak uważasz że to dużo i szybko ci wiąże to musisz dokładniej zamykać puszkę najlepiej zapakować w folie . A z lepszych lakierów polecam hard lack poliuretanowy szybko schnący albo jaki kolwiek samochodowy . Można kupić w każdym sklepie z lakierami samochodowymi i sprzedają nawet po 100 ml tyle tylko że bardzo drogie sikenss nie do zdarcia kosztuje około 200 pln za litr . Są to lakiery chemo utwardzalne super odporne na zarysowania, temperaturę, sole ale długo schnące w normalnych warunkach ....
W zasadzie dobre są wszystkie lakiery na bazie żywic epoksydowych ( do parkietów, do jachtów itp.). Receptą na szybkie starzenie się jest zakup lakieru dwuskładnikowego, którego niewielką porcję przygotowujesz dopiero przed malowaniem- nie zmieszane składniki nie twardnieją. Co do lakierów takich jak domalux, ja mam wypróbowany sposób- za każdym razem odlewam z puszki tylko tyle , co do malowania, a na dekielku puszki z resztą (od środka) przyklejam kilka paczuszek pochłaniacza wilgoci (jak kupujesz nowe buty, to w środku są takie paczki z granulkami), zapobiega to twardnieniu lakieru, który wiąże się pod wpływem wilgoci z powietrza.
Cześć Bodzio! Ja nie używam lakierów do nawierzchni! Wspaniale zastępuje go dwu składnikowy klej epoxydowy Dragon! Jest bezbarwny i jeszcze wzmacnia woblerka jeżeli strugasz z kruchego drewna! Efekt jest rewelacyjny bo super nabłyszcza woblerki! Można go kupić u nas w Praktikerze! Cena coś w okolicach 8 zł, a te dwie tubki wystarczają na dobre 30 woblerków przy dwukrotnym malowaniu! Kiedy ruszasz gdzieś ze spinem? Ja ostatnio byłem na Dłubni przy okazji wypróbować moje nowe strugadełka. Nic nie złowiłem, ale radość z dobrej pracy woblerków była niezastąpiona! ;) Pozdrawiam!
porozlewaj sobie lakier do małych słoiczków,takich np.po musztardzie,tylko lej po samo wieczko i wtedy nie będzie gęstniał.Ja osobiście zrezygnowałem z domaluxa jakiś czas temu.Stosuje teraz nieco droższy ale o niebo lepszy lakier.Wyślę ci jutro zdjęcie etykiety z puszki na e- maila.
mam jedno pytanie do producentów woblerów.
Jakich używacie lakierów nawierzchniowych,ja używam domaluxsu,ale mam z nim kłopot bo nie sprzedają go w małych opakowaniach a on niestety szybko gęstnieje a po jakimś czasie robi się z niego skorupa, może ktoś mi poradzi jakiś inny lakier i ewentualnie gdzie go kupić.
jezeli to lakier w tradycyjnej puszce to po zamknieciu postaw ja do gory kolami-kilkaktrotnie dluzej bedzie w dobrym stanie
... no co ty gadasz domalux sprzedają w puszkach po 1 litr ale jak uważasz że to dużo i szybko ci wiąże to musisz dokładniej zamykać puszkę najlepiej zapakować w folie . A z lepszych lakierów polecam hard lack poliuretanowy szybko schnący albo jaki kolwiek samochodowy . Można kupić w każdym sklepie z lakierami samochodowymi i sprzedają nawet po 100 ml tyle tylko że bardzo drogie sikenss nie do zdarcia kosztuje około 200 pln za litr . Są to lakiery chemo utwardzalne super odporne na zarysowania, temperaturę, sole ale długo schnące w normalnych warunkach ....
W zasadzie dobre są wszystkie lakiery na bazie żywic epoksydowych ( do parkietów, do jachtów itp.). Receptą na szybkie starzenie się jest zakup lakieru dwuskładnikowego, którego niewielką porcję przygotowujesz dopiero przed malowaniem- nie zmieszane składniki nie twardnieją. Co do lakierów takich jak domalux, ja mam wypróbowany sposób- za każdym razem odlewam z puszki tylko tyle , co do malowania, a na dekielku puszki z resztą (od środka) przyklejam kilka paczuszek pochłaniacza wilgoci (jak kupujesz nowe buty, to w środku są takie paczki z granulkami), zapobiega to twardnieniu lakieru, który wiąże się pod wpływem wilgoci z powietrza.
Cześć Bodzio!
Ja nie używam lakierów do nawierzchni! Wspaniale zastępuje go dwu składnikowy klej epoxydowy Dragon! Jest bezbarwny i jeszcze wzmacnia woblerka jeżeli strugasz z kruchego drewna! Efekt jest rewelacyjny bo super nabłyszcza woblerki! Można go kupić u nas w Praktikerze! Cena coś w okolicach 8 zł, a te dwie tubki wystarczają na dobre 30 woblerków przy dwukrotnym malowaniu!
Kiedy ruszasz gdzieś ze spinem?
Ja ostatnio byłem na Dłubni przy okazji wypróbować moje nowe strugadełka. Nic nie złowiłem, ale radość z dobrej pracy woblerków była niezastąpiona! ;)
Pozdrawiam!
porozlewaj sobie lakier do małych słoiczków,takich np.po musztardzie,tylko lej po samo wieczko i wtedy nie będzie gęstniał.Ja osobiście zrezygnowałem z domaluxa jakiś czas temu.Stosuje teraz nieco droższy ale o niebo lepszy lakier.Wyślę ci jutro zdjęcie etykiety z puszki na e- maila.