witam jest tak cienko z rybami teraz ,że nie wiem gdzie i na co o tej porze można sie wybrać. jeśli któryś z kolegów wie lub ma pomysł gdzie o tej porze na nie jechać to prosze o podzielenie sie tą wiedzą z wędkarskim pozdrowieniem
Zależy gzie łapiesz (rzeka jezioro itd.)
Ja na rzece łowie więc Obstawiam sie na klenia przeważnie i ładne płocie .
Trzeba sie trzymać ujść rzek i zakoli przeważnie. Wtedy nie powinno byc bez rezultatu.
POlecam serek topiony ciasto z czosnkiem na przynęte
I oczywiście nęcic z umierem Bo co za dużo to nie zdrowo .
Jeśli łowisz na jeziorze, to z powodzeniem możesz łowić płotki na serek i ciasto. Szukaj płoci bliżej brzegu na głębokości od 1m - 3m. Możesz też spróbować swoich sił na większych glębokościach w poszukiwaniu leszcza. U mnie dosyć dobrze teraz bierze. Na leszcza stosuj zanęte leszczową a jako przynęty użyj kilku ochotek na haczyku lub czerwonego robaka. Na leszcza możesz spokojnie wsypać 2-4 kulki wielkości mandarynki do przerębla. Jeśli nastawisz się na płoć to zanęcaj oszczędnie, sypiąc większą szczyptę na początek. Życzę powodzenia w polowach :)
Witam. Proponuję wyprawę nad kanał. Ostatni raz byłem w morzysławiu. Na delikatną przepływankę można złowić płotkę. Na nic innego raczej o tej porze z ryb spokojnego żeru nie należy liczyć. Trzeba jeszcze trochę poczekać. Najlepsze rezultaty miałem na jednego białego robaczka puszczonego w półtoni. Jak to na morzysławiu woda prawie nie płyneła wiec jeżeli posiadasz to łów na bata. Trzeba trochę przynętą pokusić leniwe rybki. Zanęty nie za dużo. Ja mieszam ją z chlebem. Jak na początek sezonu to jeszcze nie to. Ale żeby łowić trzeba jeździć. Pozdrawiam i życzę szczęścia.
witam jest tak cienko z rybami teraz ,że nie wiem gdzie i na co o tej porze można sie wybrać. jeśli któryś z kolegów wie lub ma pomysł gdzie o tej porze na nie jechać to prosze o podzielenie sie tą wiedzą z wędkarskim pozdrowieniem
Zależy gzie łapiesz (rzeka jezioro itd.) Ja na rzece łowie więc Obstawiam sie na klenia przeważnie i ładne płocie . Trzeba sie trzymać ujść rzek i zakoli przeważnie. Wtedy nie powinno byc bez rezultatu. POlecam serek topiony ciasto z czosnkiem na przynęte I oczywiście nęcic z umierem Bo co za dużo to nie zdrowo .
spróbujcie skórki z chleba,łowię w zakolach i w wodzie ze wstecznym prądem biorą ładne klenie,pozdro
Jeśli łowisz na jeziorze, to z powodzeniem możesz łowić płotki na serek i ciasto. Szukaj płoci bliżej brzegu na głębokości od 1m - 3m. Możesz też spróbować swoich sił na większych glębokościach w poszukiwaniu leszcza. U mnie dosyć dobrze teraz bierze. Na leszcza stosuj zanęte leszczową a jako przynęty użyj kilku ochotek na haczyku lub czerwonego robaka. Na leszcza możesz spokojnie wsypać 2-4 kulki wielkości mandarynki do przerębla. Jeśli nastawisz się na płoć to zanęcaj oszczędnie, sypiąc większą szczyptę na początek. Życzę powodzenia w polowach :)
Koledzy jeszcze łapiemy z lodu ale prosze o rozwage płoteczki jezioro mikorzyńskie koło konina pozdrawiam
Proponuję Ci kanały ciepłej wody o tej porze roku, połowisz pewnie wszystkie gatunki ryb oczywiście oprócz tych które mają okres ochronny.
Witam. Proponuję wyprawę nad kanał. Ostatni raz byłem w morzysławiu. Na delikatną przepływankę można złowić płotkę. Na nic innego raczej o tej porze z ryb spokojnego żeru nie należy liczyć. Trzeba jeszcze trochę poczekać. Najlepsze rezultaty miałem na jednego białego robaczka puszczonego w półtoni. Jak to na morzysławiu woda prawie nie płyneła wiec jeżeli posiadasz to łów na bata. Trzeba trochę przynętą pokusić leniwe rybki. Zanęty nie za dużo. Ja mieszam ją z chlebem. Jak na początek sezonu to jeszcze nie to. Ale żeby łowić trzeba jeździć. Pozdrawiam i życzę szczęścia.