Reklama
  • match2009-03-15 14:53:04

    gdzie byliscie i z jakimi efektami???

  • kurosawa 2009-03-15 17:02:09

    Zimowe łapanie karpi -6-7-8 03 2009 -stanowisko cypel nr.5 czas połowu 24 ha Daniel Kaleta i Artur Kamma -metoda połowu wywózka Skrócony przebieg połowu - W nocy z piątku na sobotę Artur Kamma miał branie o godz 01:00 i wyholował karpia o wadze 5,5 kg pierwszego w tym sezonie :) Ja natomiast w sobotę rano o godz 6 miałem kolejne branie lecz niestety ryba się spięła W sobotę pogoda fatalna i zero brań dopiero w nocy z soboty na niedziele rowniez o godz 01:00 miałem kolejne branie lecz niestety ryba weszła w zaczep i spięła się mimo walecznej postawy łowiącego .

  • loli_83 2009-03-15 19:40:16

    Byłem dziś na Iłżance (mała rzeczka w woj. mazowieckim), łowiłem od godz. 9:00 w różnych miejscach na białe i czerwone robaki. Przez prawie cały dzień nic nie brało i wiał dosyć silny wiatr. Pod koniec wyprawy (ok. godziny 15:00) znalazłem piękną miejscówkę, takie zakole za zwalonym konarem drzewa gdzie zaczęły brać ładne płotki. Oczywiście wszystkie rybki wróciły z powrotem do wody :). Zdjęcia możecie obejrzeć na moim blogu w galerii pt. "Ryby 2009" i "Krajobrazy".

  • mikadus 2009-03-15 20:24:55

    Też dzisiaj połapałem troszke.Byłem nad zalewem,pogoda nie zabardzo ale wytrewałem i dzień udany.Brały płotki(trzy średnie) wzdręgi,okonie i krąpik.Nie obyło się oczywiście bez najlepszego przyjaciela każdego wędkarza czyli jazgarza.

  • Reklama
  • loli_83 2009-03-15 21:09:07

    mikadus to u Ciebie przynajmniej zróżnicowanie gatunków ;) bo u mnie same płotki. Ale wiadomo... na początku sezonu każda ryba cieszy. Pozdro

  • mikadus 2009-03-15 21:18:15

    Właśnie o to w tym chodzi,cieszyłem się z tego połowu mimo,że troszke zmarzłem.A wczoraj była ładna pogoda i nic nie brało.Ale tak jak loli_83 piszesz to dopiero początek sezonu i każda rybka cieszy.Oczywiście rybki wróciły do wody.Pozdrawiam



Reklama
Reklama