na przyszly sezon planuje kupno echosondy ale nie orientuje sie w tym temacie,jesli moglby ktos cos podpowiedziec to z gory dziekuje,tak w przedziale 450-600zl
Ja używam ech firmy Jaxon jest to prosta echosonda i na rynku najtańsza cena około 300 PLN zaletą w niej jest to że nie muszę korzystać z lodzi by móc ją użyć. Posiada nadajnik w kształcie malutkiej łodzi podwodnej który czepiasz do agrafki uzbrojonego wędziska i wyrzucasz w wodę jak zwykły zestaw, odbiornik masz na szyi na smyczy tak jak telefon komórkowy z wyświetlaczem LCD i z max odległości od Ciebie 40m a głębokości max 100m odbierasz sygnał ukształtowania dna jego twardości, temperatury wody, głębokości itd. Posiada oczywiście opcje mielizny, identyfikacji ryb, wody słonej oraz słodkiej itd lecz ja te opcje mam wyłączone dzięki czemu lepszy mam odczyt dna. Jak na moje potrzeby gdzie liczą się takie parametry jak twardość dna, głębokość oraz temperatura wody to ta sonda jest ok. Jeżeli potrzebujesz sony która ma ci zlokalizować ryby lub do tego stopnia żeby pokazała ci przynętę która leży na dnie i chcesz żeby to było naprawdę wiarygodne to 600PLN nie wystarczy.
Ja posiadam i polecam Eagle Cuda 300. Ceny na prawdę już nie pamiętam, bo zakupiłem jeszcze cower, pawęż, akumulator żelowy i ładowarkę. Samą echosondę w cenie 600zł Kolega kupi, ale bez akumulatora, ładowarki, pawęży itp. A cower to bardzo przydatna sprawa.
Wszystkie - moim zdaniem - zbędne bajery: fish id, fish track, fish alarm itp są. Do tego alarm o poziomie baterii, alarm wody głębokiej (np ustawiamy sobie 10m i przy 10m pod kilem echo da znać), wody płytkiej, odczyt temperatury wody, oczywiście głębokości. Ustawienia czułości, redukcji szumów, prędkości odświeżania, skala szarości, zoom - też są. Ekran jest niemały, podświetlany, czytelny... można sobie go dostosować wedle uznania.
dodam jeszscze ze lowie przewaznie na glebokosci nie przekraczajacej 6 metrow i czesto na plytkich kanalach szukam szczupaki i okonie,wystarczy jak pokaze jakie jest dno i gdzie jest ryba i ocztwiscie temperature wody
Echosonda która faktycznie ukaże nam "stojące" ryby nie będzie kosztowała 400 czy 600 PLN, te za 800 PLN już mogą sobie na to pozwolić nie posiadają nawet ograniczeń co prędkości poruszającej się łodzi płyniesz 100-ką i masz odczyt. W tańszych echosondach warto wyłączyć Fish Alarm i takie tam inne bajery które i tak mogą mylnie podawać odczyt rzeczywistości wole już łuki na wyświetlaczu które są przynależne do danej głębokości na której są pokazane i można uznać je za rybę lub odbicie czegoś.
Na takich głębokościach nie potrzebujesz sondy z mocnym przetwornikiem (droższe), wystarczy niedroga sonda, byleby miała przyzwoitą rozdzielczość ekranu. Co innego gdybyś chciał wybrać się na morze, do wody słonej potrzebna większa moc ale to nie za tą cenę. I nie kupuj kolorowej - zapłacisz za zbędny bajer a dostaniesz gorsze parametry w tej samej cenie.
na przyszly sezon planuje kupno echosondy ale nie orientuje sie w tym temacie,jesli moglby ktos cos podpowiedziec to z gory dziekuje,tak w przedziale 450-600zl
Ja używam ech firmy Jaxon jest to prosta echosonda i na rynku najtańsza cena około 300 PLN zaletą w niej jest to że nie muszę korzystać z lodzi by móc ją użyć.
Posiada nadajnik w kształcie malutkiej łodzi podwodnej który czepiasz do agrafki uzbrojonego wędziska i wyrzucasz w wodę jak zwykły zestaw, odbiornik masz na szyi na smyczy tak jak telefon komórkowy z wyświetlaczem LCD i z max odległości od Ciebie 40m a głębokości max 100m odbierasz sygnał ukształtowania dna jego twardości, temperatury wody, głębokości itd.
Posiada oczywiście opcje mielizny, identyfikacji ryb, wody słonej oraz słodkiej itd lecz ja te opcje mam wyłączone dzięki czemu lepszy mam odczyt dna.
Jak na moje potrzeby gdzie liczą się takie parametry jak twardość dna, głębokość oraz temperatura wody to ta sonda jest ok. Jeżeli potrzebujesz sony która ma ci zlokalizować ryby lub do tego stopnia żeby pokazała ci przynętę która leży na dnie i chcesz żeby to było naprawdę wiarygodne to 600PLN nie wystarczy.
z miłą chęcią poczytam opisy innych kolegów posiadających echosondy
Ja posiadam i polecam Eagle Cuda 300.
Ceny na prawdę już nie pamiętam, bo zakupiłem jeszcze cower, pawęż, akumulator żelowy i ładowarkę. Samą echosondę w cenie 600zł Kolega kupi, ale bez akumulatora, ładowarki, pawęży itp. A cower to bardzo przydatna sprawa.
Wszystkie - moim zdaniem - zbędne bajery: fish id, fish track, fish alarm itp są.
Do tego alarm o poziomie baterii, alarm wody głębokiej (np ustawiamy sobie 10m i przy 10m pod kilem echo da znać), wody płytkiej, odczyt temperatury wody, oczywiście głębokości.
Ustawienia czułości, redukcji szumów, prędkości odświeżania, skala szarości, zoom - też są.
Ekran jest niemały, podświetlany, czytelny... można sobie go dostosować wedle uznania.
Fajna sprawa. Polecam.
dodam jeszscze ze lowie przewaznie na glebokosci nie przekraczajacej 6 metrow i czesto na plytkich kanalach szukam szczupaki i okonie,wystarczy jak pokaze jakie jest dno i gdzie jest ryba i ocztwiscie temperature wody
Echosonda która faktycznie ukaże nam "stojące" ryby nie będzie kosztowała 400 czy 600 PLN, te za 800 PLN już mogą sobie na to pozwolić nie posiadają nawet ograniczeń co prędkości poruszającej się łodzi płyniesz 100-ką i masz odczyt.
W tańszych echosondach warto wyłączyć Fish Alarm i takie tam inne bajery które i tak mogą mylnie podawać odczyt rzeczywistości wole już łuki na wyświetlaczu które są przynależne do danej głębokości na której są pokazane i można uznać je za rybę lub odbicie czegoś.
Na takich głębokościach nie potrzebujesz sondy z mocnym przetwornikiem (droższe), wystarczy niedroga sonda, byleby miała przyzwoitą rozdzielczość ekranu. Co innego gdybyś chciał wybrać się na morze, do wody słonej potrzebna większa moc ale to nie za tą cenę. I nie kupuj kolorowej - zapłacisz za zbędny bajer a dostaniesz gorsze parametry w tej samej cenie.